Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Eksploatacja => Wątek zaczęty przez: jawol RIP w Września 26, 2007, 21:45:07
-
Je¼dzi ktoś na takim wynalazku:
http://moto.allegro.pl/item249423111_lancuch_napedowy_130_ogniw_wzmacniany_jawa_mz.html
Jeśli tak to proszę o podzielenie się wrażeniami z eksploatacji.
Rzeczywiście jest wzmacniany? - Ciekawe jak?
-
jak dlamnie to pic na wode i tyle
i do tego tak niska cena
Może i pic na wodę ale może ktoś ma jakieś doświadczenia w jego eksploatacji? <blink>
Wiem że "tanie mięso psy jedzą" ale czasem są wyjątki ;]
-
Kolega ma ten łañcuch e ETZ 150 i powiem że tak średnio mu się sprawuje. Ale jest na pewno lepszy od chiñskich <yes>
-
ja mam ten łañcuch, ale wymieniłem tez oba koła zębate, bo z czasem stare dostały łukowatych zębów. eee... no jak się sprawuje? kręci się. to są tak groszowe sprawy,że nawet nie ma co się martwić trwałością. to nie Japonia,żeby wydawać parę grubych stów.
-
to są tak groszowe sprawy,że nawet nie ma co się martwić trwałością. to nie Japonia,żeby wydawać parę grubych stów.
A ja jednak martwię się trwałością.
Bo lubię robić takie dłuższe trasy tak po kilka kkm i nie chciałbym aby łañcuch rozsypał mi się w trasie. A drugiego zapasowego nie chcę wozić bo i tak moto z reguły mam "mocno zapakowane"
Zawsze jeżdżę na czeskich łañcuchach i trochę mnie wkurza, że muszę co ok. 1000 km podciągać łañcuch. Szczególnie jak motocykl jest w pełni załadowany i nie ma dostępu do koła.
Coś o tym podciąganiu wie Naczelny <furious> gdy mu w trasie brakło naciągaczy <scared>
Po prostu ciekaw jestem czy ten łañcuch jest lepszy czy gorszy od tych czeskich?
Ma ktoś takie porównanie?
-
Ja jeżdżę teraz na łañcuchu DID 428 (standard) za 70zł. Wcześniej w Jawie miałem jakiś polski. Musiałem go ciągle naciągać - do tego stopnia że skoñczyła się regulacja i go skracałem.
Polecam każdemu ten łañcuch - co DID to DID. Po założeniu i wstępnym naciągnięciu nie musiałem nigdy do niego zaglądać. Jak go założyłem tak jeżdżę do tej pory - nawet po wyje¼dzie w dwie osoby na trasę (jeziorko). A 70 zł za markowy łañcuch to nie są duże pieniądze. Polecam go wszystkim.
Ja mam taki: http://sklep.scigacz.pl/did-did428-c-55_660_56_211.html
-
Polecam każdemu ten łañcuch - co DID to DID.
Wiem co to DID <offtopic>
Ale ja się pytałem o ten: http://moto.allegro.pl/item249423111_lancuch_napedowy_130_ogniw_wzmacniany_jawa_mz.html
I co nikt nie ma konkretnych doświadczeñ ?
-
ja ialem taki w cz175 i sie sprawowal dardzo dobrze u mnie byly znikome slady rozciagniecia
-
Ja jeżdżę na tym łañcuchu Bracie.Dobry łañcuch, tyle powiem.Zrobiłem na nim jak na razie 4 tyś km w dodatku bez osłonki i super się sprawuje.Polecam.
-
Też śmigam na takim. Puki co zrobiłem 2000km i raz naciągałem. Nawet niech wytrzyma ok 10,000km ,to za tą cenę można przeżyć.
-
A ja kupiłem własnie ten i u tego sprzedającego, załozyłem przejechałem jakies 400 km i luz jest jak guma od gaci. Jak na moje oko to nie jest zbyt specjalny, naciągne znowu to zobaczymy.