Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: wysoki33 w Września 26, 2007, 20:46:32
-
¯eby nie bałaganić w innym wątku, pozwoliłem sobie przenieść wypowiedż Marka70 do tego wątku. Oto ona:
"Czołem bracia:) co myslicie o kupnie nowego oryginalnego wału do jawy lub regeneracji? Nowy wał 570 zł regeneracja ok 400 zł. Rozmawiałem z Kronoblem, chciałbym wysłucac waszej opinii. Z doświadczenia wiem, że nowe to nowe ale regeneracja tez jest brana pod uwagę. Najwięcej do powiedzenia ma Jerry. Potrzebuję mieć taki wał korbowy, który wytrzyma dosc sporą ilość kilometrów. Jestem ciekaw co kto preferuje. Ma4riusz wybcz jeszce nie zdemontowałem tej centralki- brakuje mi czasu.
Kronobel kombinuję jak koñ pod górę ale chciałbym zrobic remont super . Tym bardziej, że mam bardzo ambitne plany odnośnie przyszłego sezonu
Wypowiedzcie sie wszyscy może wspólnie znajdziemy rozwiązanie bo jawa to jawa kto dba ten ma
Pozdrowienia dla jawerów MAREK70 "
-
ja po regeneracji zrobiłem 13 tys i wał jest lux za to cyindry sie wytłukły . u mnie wymiana polegała na nowych łożyskach C3, łożyskach igiełkowych i sworzniach wału reszta została stara zapłaciłem 250zł i sie ciesze cicha praca wału oraz pięknym stukotem z cylindrów
-
Ja osobiście jestem zdecydowany na regenerację wału, ale jakąś "taką sobie", tylko tą ponoć SUPER z Czech, o której mówił Kronobel na zlocie. Można dostać na allegro regenerowany wał http://moto.allegro.pl/item249217630_silnik_nowy_wal_korbowy_jawa_350_ts_cz_jawy_350.html , ale ja uważam, że nie ma co oszczędzać na remoncie silnika i wolę wydać te 400 zł. Tobie Marku polecam regenerację czeską.
Swoją drogą to nie¼le na nas czesi zarobią :>
-
Nowy wał 570 zł regeneracja ok 400
Mój wybór byłby: nowy
Jakoś nie mam zaufania do regenerowanych części.
Lubię długie traski i nie mogę sobie pozwolić na jakieś ''niepewne'' rozwiązania.
Jeśli silnik czyt. kartery nie są skatowane (nie mają luzów i dziur łatanych silikonem) to warto w niego zainwestować a na pewno długo sobie na nim poje¼dzisz.
-
Jak byłem w czechach w sklepie to gadałem z gościem. Nowych wałów nie produkują w czechach. Tylko je regenerują. Stary wał sie zostawia a dostaje się super nówke wyglądającą jak z fabryki...
-
W poniedziałek byłem w Czechach na zakupach i pogadałem sobie trochę z zaprzyja¼nionym szefem sklepu motocyklowego.
Stwierdził on że w ostatnim czasie coś się ruszyło w produkcji części do Jaw.
Nie tylko tych najnowszych 638, 639, 640 ale też do oldtimerów z lat '50 i '60.
Praktycznie dostępna jest większość klamotów do "knedli"- oczywiście części do oldtimerów są nieco droższe.
Nie pytałem sie jak to jest z wałami tzn. czy są produkowane.
Ale jak pojadę znów to się zapytam.
-
Regenerowany wał w czechach wygląda jak nowy gdyż ze starego zostają tylko dyski (przeciwwagi) w moim zostały one jeszcze wypolerowane <drool> wiec wał wyglądał super (były nawet igiełki w główce korbowodu spasowane ze sworzniem). Na tej regeneracji z allegro gość robi same łożyska w środku i na korbowodach więc jak ktoś ma zużyte czopy to lipa bedzie i wał długo nie polata.
Jak ja gadałem z gościem w Nachodzie to mówił że cena zależy od ilości roboty np czopy masz dobre to jest taniej itd. Ja na tym wale nakręciłem ponad 40tys i nadal śmiga i nie ma luzów <worship> Co prawda teraz jeżdże na innym silniku (tamten ma pęknięty karter - bede przerzucał graty do innych karterów). Twierdzę że dobrze zrobiona regeneracjia wcale nie musi być gorsza od nowego.
Polecam także szlif robić w czechach - oddałem same cylindry (2002rok) zapłaciłem 164zł i odebrałem cylindry tłoki pierścienie zabezpieczenia. Wtedy w polsce gość mi krzyknął za szlif 80zł za cylinder jak mu tłok przywioze. Powiem Wam że po tym szlifie cylindry latają do dziś wymieniłem tylko pierścienie (miały luz 0,7 mm a 0.8mm już wymiana).
Prawdą jest też że dużo zależy od stylu jazdy jeśli ktoś lubi na niskich obrotach je¼dzić to i mu silnik długo nie polata.
Kurcze ale sie rozpisałem <eek>
-
Jerry. To daj namiary na ten Czeski punkt.
W zimę będę jechał z wałem i cylindrami od CZ oraz cylindrami od TS (skopali mi szlif w Polsce).
a Jak z dostępnościa tloków i cylindrow itp. JAWA/ CZ???
-
W przyszłym roku też się piszę na taką "regenerującą" wycieczkę :)
-
Ja woziłem dop sklepu w Nachodzie (blisko Kudowy Zdrój) adresu nie znam wiem jak dojechać :P i ten gość gdzies to jeszcze woził dalej.
Ale ostatnio jak tam byłem po jakieś pierdoły to mi gość powiedział że do Jawy już nic nie prowadzi (może jakby było więcej niż jedna sztuka to by sie skusił - sam na tym zarabia)
Jest jeszcze jedna możliwość w miejscowości Hronov jest Moto serwis (Moto centrum - nie pamiętam, obok stacji benzynowej przy wylocie na Nachod) i tam do tej pory mają części do Jawy - kiedyś też mi chcieli robić szlif i regenerkę ale jak zrobiłem w Nachodzie to już tam z wałem nie jechałem - ceny mieli podobne.
-
mam namiar na gościa, tzn też wiem gdzie mieszka. co ma nowe wały ze starych zapasów do jawy ts, cz 6 i 12V. ceny koło 500. to są czeski wały, nie te chiñskie szmelce które nowe są juz z luzami.
-
Ja robiłem regenerację u Ruszczyka i z mojego wału zostały tylko tarcze wszystkie czopy i łożyska zostały wymienione labirynt też.
Jeden sezon zrobiłem na nim i jak na razie wszystko w porządku.
Tylko cenowo to drogo wychodzi :-/
-
Jawsim to daj namiar albo odsprzedaj adres. Pozdrowionka
-
Marku namiar nic Ci nie da. gość nie wysyła pocztą :[ ale jak chcesz to pojade kupie i Ci wyślę. nic nie okroje. w koñcu jesteśmy Braćmi Jawerami przez duże B!
-
Mam prośbę do Jawasim, aby się odezwał na moje gg, bo myślę nad nowym wałem
Moje gg: 8319423