Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Valmico w Kwietnia 12, 2014, 13:31:44
-
Witam,
Jakiś czas temu wymieniałem zespół przednia zębatka + kosz + łańcuszek, przejechałem od tej pory jakieś 20km, bez większych problemów. Dzisiaj przy próbie odpalenia okazało się, że mogę kopać do woli, bo kopniak nie ciągnie wału silnika z uwagi na opór podczas kompresji...
Po szybkim demontażu dekielka okazało się, że zębatka na czopie wału się obraca stawiając przy tym niewystarczający opór aby obrócić wał. :( Nie jestem w stanie odkręcić nakrętki z wału normalnie, gdyż wał się obraca wraz z nią, a blokowanie zębatki czy kosza sprzęgła niewiele w tym przypadku da.
1. Czy czeka mnie rozcinanie nakrętki wału? Bo raczej blokowanie wału poprzez tłoki lub alternator jest złym pomysłem.
2. Jakie mogą być przyczyny takiego problemu? Niedokładne spasowanie zębaki do czopa wału czy może zbyt słabe dokręcenie podczas montażu?
3. Nurtuje mnie jeszcze jedna sprawa, czy możliwe jest, że dostałem omyłkowo zębatkę do TSki? Moja stara zębatka odbiegała nieco konstrukcyjnie, choć wszystkie zewnętrzne wymiary (średnia, ilość zębów, cofnięcie zębów względem czoła zębatki itp.) pasowały. Zdjęcie zamontowanej zębatki w załączniku.
-
To jest zębatka do 634/CZ . Bardzo możliwe że była za słabo dokręcona . Dociągnij ją i jeździj =)
Jak szukasz sposobu - załóż klucz na nakrętkę i popukaj go czymś szybkim/lekkim (małym młotkiem) przy drugim końcu . Bezwładność wału pozwoli obrócić nakrętką =)
-
Pójdź do kogoś kto ma klucz pneumatyczny lub elektryczny (każdy warsztat wulkanizacyjny) i tam na pewno odkręcisz lub dokręcisz.
-
Jak dla mnie to zdemontuj zębatkę poprzez zblokowanie tłoka od góry zdejmij ja odtłuść stożek na wale i zębatkę i zmontuj .
-
Dziękuję serdecznie za odpowiedzi, trochę się bałem, że mam złą zębatkę i stąd problem. Spróbuję sposobem von_Majzel, a jak nie pójdzie to podepchnę CZtę do warsztatu żeby potraktowali ją pneumatykiem, zobaczymy co to da :)
PS. Czy znacie może moment z jakim należy dokręcać tą nakrętkę? Nie chciałbym teraz przesadzić w drugą stronę i ją za mocno dociągnąć i przekręcić...
-
Nigdzie nie chodz ... ustaw tłok w taki sposób aby szedł do góry i były już zakmnięte okna wydechowe/dolotowe i napchaj ile się zmieści do cylindra przez otwór na świece jakiegoś sznurka najlepiej do odpalania pilarek spalinowych, zablokuje Ci to możliwość pełnego obrotu wału i odkręcisz bez problemu nakrętkę, pozdrawiam.
-
Faktycznie wystarczyło napchać do cylindra parę metrów sznurka i odkręcić (https://http://domin0.webd.pl/forum/smf/Smileys/SoLoSMiLeYS1/tongue.gif) Troszkę trwało wpychanie tam sznurka, ale przynajmniej miałem taki oblany jakimś gumo-plastikiem to nie haczył o gwint gniazda świecy (https://http://domin0.webd.pl/forum/smf/Smileys/SoLoSMiLeYS1/cool.gif)
Przy okazji odkryłem, czemu przestał działać prędkościomierz ... Jedna zębatka chyba była głodna i zjadła kawałek drugiej (tej plastikowej) (https://http://domin0.webd.pl/forum/smf/Smileys/SoLoSMiLeYS1/tongue.gif)
Ciąg dalszy opowieści i problemów z tym związanych :)
Okazało się, że odmienna konstrukcja nowej zębatki (zakupionej notabene z jawaczesci.pl) powoduje niemożliwość jej prawidłowego dociągnięcia fabryczną nakrętką. Czoło zębatki wchodzi odrobinkę głębiej niż stara, przez co wystaje z niej końcówka stożka na jakieś max 0.5mm. Na oko prawie nie zauważalne, natomiast nakrętka przy dokręcaniu zapierała się równocześnie o zębatkę i końcówkę stożka, przez co w minimalnym stopniu jedynie rzeczywiście wciskała zębatkę na stożek.
Dałem nakrętkę do wytoczenia otworu o średnicy 20mm i głębokości 1mm od strony wewnętrznej i voila, na tą chwilę jest jak być powinno - dokręcona zębatka ręką nie da się już zerwać bez użycia ściągacza :) A dodam, że badając sprawę zakładałem ją chyba z 20 razy i prawie za każdym razem nawet po impulsowym dokręcaniu kluczem przez pobijanie młoteczkiem końcówki klucza dawało radę ją rozruszać i ściągnąć ręką :)
Posty scaliłem - mechanik350
-
trzeba bylo ja reklamowac, Ryszczyk sie nie popisa.od dawna nic od niego nie biore ceny z kosmosu a towar lipny
-
trzeba bylo ja reklamowac, Ryszczyk sie nie popisa.od dawna nic od niego nie biore ceny z kosmosu a towar lipny
Coraz bardziej się ku temu skłaniam żeby zmienić sklep, ale przemawiała do mnie dostępność towaru i skupienie na motocyklach powiązanych z CZ, a z zębatką było tak, że tylko tam była dostępna, na innych znanych mi stronach był brak :( Teraz potrzebuję kolejny (drugi) kosz sprzęgła i zabierak tylnego koła, jedyne co mi przychodzi do głowy to popytanie w almocie :/
-
akurat mam taka uzywke w idealnym stanie trzeba bylo pisac ;) genrealnie szukałbym dobrej używki niz nowego jak widzisz nie do konca solidnie zrobionego towaru :(
-
akurat mam taka uzywke w idealnym stanie trzeba bylo pisac ;) genrealnie szukałbym dobrej używki niz nowego jak widzisz nie do konca solidnie zrobionego towaru :(
Do tej pory ŻADNA część, którą kupiłem (poza linkami) nie pasowała "od razu" trzeba było przerabiać, szlifować, docinać... Troszkę mnie to denerwuje, ale mimo wszystko wciąż łudzę się, że troszkę potrzyma dłużej niż stara, dobrej jakości, ale już używana część. Mówienie o trzech fazach zużywania się elementów nie wzięły się znikąd :)
A przy wymianie łańcuszka sprzęgłowego wypadało wymienić współpracujące elementy na nowe, widać jak wyszło :(