Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Jawaczeska350ts w Kwietnia 11, 2014, 22:30:07
-
Mam problem z prawym cylindrem chodzi oto że słabo pracuje dopiero jak dodam gazu to zaczyna dokładniej pracować zapłon jest dobry wymieniłem już kondensatory przerywacze i prawy uszczelniacz i dalej to samo proszę was o poradę.
-
Zmierz ciśnienie na cylindrach jeśli na prawym będziesz miał mniejsze to wlej olej z 20ml do prawego cylindra i zmierz jesli się podniesie to masz zapieczone pierścienie jeśli się nie podniesie to szukaj czy uszczelka pod głowicą jest szczelna oraz pod cylindrem jesli tak to pozostaje jeszcze pękniety pierścień.Jesli masz zapieczone pierścienie to nalej na noc nafty zmieszanej 50do50 z olejem około 50ml do cylindra i zakręć starą świecą rano odpal i zobaczysz jaki będzie efekt jesli pierścienie puszczą to ciśnienie wzrosnie.
-
i dalej to samo pierścienie w są w porządku już nie mam pojęcia co morze być.
-
Jesli masz dobre ciśnienie a zaczyna dobrze pracować na wyższych obrotach to teraz napisz jaka była kolejność przy skręcaniu cylindrów czy pierwsze skręciłeś cylindry a potem króciec gaźnika czy prawidłowo pierwsze króciec a potem cylindry jeśli kolejnośc skręcania była nie prawidłowa to istnieje prawdopodobieństwo że zasysa lewe powietrze na łączeniu króciec cylindry.
-
a świece wymieniałeś
-
A simmer pod alternatorem jest okay ?
-
Nie chcę zakłądać nowego wątku, stąd pytani w tym temacie.
Dlaczego jeżeli pierwsze dokręcimy cylindry, a pózniej króciec może pojawić się nieszczelność?
Wydawałoby się, że króciec powinien być dokręcony do "ułożonych" już na miejscu cylindrach, a tu jednak nie, stąd pytanie o powód, bo śmiem twierdzić, że zwykle w innych aspektach motoryzacji robi się naodwrót:)To tak jakby przykręcać kolanko, przed dokręceniem głowicy:)
Bardzo proszę o wyczerpującą odpowiedź.
-
Jak założysz same cylindry to ich powierzchnie pod króciec ssący (najprawdopodobniej) nie będą na tyle idealnie równolegle i w jednej płaszczyźnie aby były szczelne . Jak do lekko luźnych (nie zaciągniętych) cylindrów zakręcisz kolektor i gaźnik to je króciec chwyci za te powierzchnie i ustawi je w jednej płaszczyźnie , pod siebie . Dokręcając króciec i gaźnik cylindry się przekręcą i ułożą odpowiednio żeby króciec dobrze i szczelnie siadł .
Jakbyś zaciągnął cylindry bez króćca , to jak one wyschną to już nie będzie możliwości ich przekręcić , i jeśli powierzchnie dla króćca nie będą równolegle , albo są nie w jednej płaszczyźnie to jest bardzo duża szansa że nie będzie to szczelne .
-
Yuzik bo są dwa cylindry i jest wymagana dokładność dolegania płaszczyzny króćca do płaszczyzny cylindrów jeśli przykręcisz cylindy a potem króciec to nie zawsze uszczeka tam założona zdoła poddać się na tyle aby obydwie płaszczyzny uszczelnić.
-
dziekuje von_Majzel i Jacek64.
Faktycznie macie racje oczywiście, ciekawił mnie powód takiego działania:)
-
Jacek - a weź zamień cewki wysokiego napięcia miejscami tak,aby ta z prawego była na lewym garze i odwrotnie. Porównaj wyniki:P
-
Dragon u mnie jawa pracuje idealnie ale rada jest dobra z zamianą cewek popieram.
-
Najpierw przykręcałem cylindry a potem króciec simering zakładałem nowy świece przekładałem z lewego na prawy i dalej to samo
-
To poluzuj nakrętki cylindra lewego i prawego potem dokręć króciec a następnie dokręć cylindry.
-
Sorki Jacek,pomyliłem Nicki:P
Jawaczeska350TS - zamieniłeś świeczki,ale ja miałem na myśli zamienić cewki wysokiego napięcia:)
-
Taką kolejkę na wale pod uszczelniacz złożyłeś ?
-
PaJa bym nadal szukał przyczyny w zapłonie. Możliwe, że górny przerywacz jest kiepskiej jakości, jest zbyt mała przerwa albo krzywka nie oryginalna. Coś powoduje, że przerywacz nie otwiera się. Pomysł z zamianą cewek również dobry. Tylko nie zamieniaj ich miejscami w sensie położenia. Zamień miejscami przewody idące do przerywaczy :)
-
Sprawdź,czy po zamianie cewek(tylko kabelkami) jest poprawa. Jak nie - zamień je miejscami. Jak to nie pomoże - pod wirnikiem alternatora jest taka tulejka,którą trzeba włożyć na wał,aby było szczelne. Sprawdź szczelność.
Sprawdź,czy bez wydechu załapie na niskich. Może masz kawałek szmatki w wydechu(raz się z tym spotkałem.....w full crosie :o )lub jest tak zaolejony tłumik,że nie ma "siły" na niskich obrotach "przepchać" spalin poza wydech. Profilaktycznie zajrzyj do kolanka wydechowego.
Jak i to nie pomoże - ściągaj głowicę i czyść wszystkie miejsca styku. Sprawdź też,czy masz sucho przy połączeniu głowica - cylinder. Jak jest tam benzyna lub charakterystyczna "mgiełka" po oleju to Ci bokiem paliwo uciekało.
Gdzieś wyczytałem,że komuś to pomogło......Wyczyszczenie wszystkich miejsc stykowych(nagle pojawiła się iskra...) Wprawdzie nie ma to większego sensu(sama głowica do iskry wystarczy),ale jak już ściągniesz głowicę to warto wyczyścić.
-
iskra jest w porządku,uszczelnienie i przerywacz tak samo i dalej mi wywala niespalone paliwo z tłumika sprawdzę jeszcze te cewki i wyczyszczę tłumik,a może jak bym spróbował wyprzedzić albo przyśpieszyć zapłon?
-
Sytuacja opanowana nie dopatrzyłem się a świeca miała lekkie przebicie i dlatego tak się działo,ale jeszcze jedno mnie dziwi że ten prawy cylinder słabiej się nagrzewa niż ten lewy