Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Matii-x w Kwietnia 10, 2014, 22:59:19
-
Kończę to gimnazjum i prawdę mówiąć bym tam został .Planowałem pójść do techinikum bo zainteresowania tym kierunku bo od małego tym siedzie . Na zajeciach technicznych w gim jak był lepszy nauczyciel rozwalałem lekcje i prawdę mówiąć sprawdziałem wiedzę nauczyciela a każdy się dzwił że ze mnie taki kujon a wogule się nie uczyłem z tego tylko czytałem z ciekawość . Prawdę mówiąć im bliżej końca roku to się boję że nie dam rady technikukum
Prawdę mówiąć miałem o tym nie pisać kim che przyszłość ale chce wasze zadanie usłyszeć . Dla mnie najdziwniejsze jest to jestem jednym co do technikum idzę a reszta Liceum . Są takie osoby że skończą tylko gimnazjum :o
-
Jak chcesz iść do jakiegokolwiek technikum musisz się nastawić na to że będzie dużo matmy i fizyki na pewno liźniesz coś rysunku technicznego. Jeśli to lubisz to się nie zastanawiaj. Po technikum można rozpocząć pracę bo masz egz zawodowy na koniec. Lub studia.
-
No przede wszystkim myślę nie warto jest się bać. Ostatecznie zawsze jakoś będzie a na pewno się czegoś więcej nauczysz. Będąc w technikum na pewno wiele razy będziesz musiał po prostu odmówić sobie jakichś przyjemności na rzecz szkoły, no ale nie ma rzeczy niemożliwych ;) A jak sobie odpuścisz, może odbić się na Tobie kiedyś taki niesmak ,że "a może było trzeba wtedy spróbować" .
-
Z matmy jestem średni (na konieć gim po poprawie dwóch ocen powinna być 4 ale niżej niż 3 nie upadłem) .Z fizyki nie jestem jakimś geniuszem (waham pomiędzy 3-4) .
Zawsze interesowało mnie techniczne rzeczy nawet 1gim to nauczyciela z fizyki męczyłem jak obliczyć moc silnika czy moc prądnicy . Wcześniej o elektryku też technikum myślałem ale on mnie tak nie ciągnie . Z tego co patrzyłem na plan zajęć w eletromechaniku to troszkę przestraszałem ale drugiej klasie luz się zrobił . Planowałem pójść na studia bo moja abcja się nie kończy na technikum tylko nie wiem czy dam radę i maturę dobrze napiszę .
Jak chodziłem na dni otwarte to miałem załamkę że tam nie mogę nie dostać a pani seretarka mnie pocieszyła bo rok temu każdego braliśmy . Z egzaminów myśle że napisze spokojne na pół czyli 50ptk jeżeli nie będą mega trudne .
-
Nie masz się co bać. Jedna rada. Znajdź dobre technikum z wysokim poziomem a nie baciarówkę do odbębnienia. Ja właśnie tak zawaliłem sprawę i teraz żałuję. Reszta to Twój wkład własny.
-
Nie masz się co bać. Jedna rada. Znajdź dobre technikum z wysokim poziomem a nie baciarówkę do odbębnienia. Ja właśnie tak zawaliłem sprawę i teraz żałuję. Reszta to Twój wkład własny.
Całym zamojściu jest tylko jedno takie technikum a reszta to zawodówki
-
Ja tak samo, poszedłem do technikum które mam na miejscu i trochę żałuję, bo nic ciekawego w nim nie było, kilku nauczycieli którzy się na czymś znali poszło na emeryturę, wszystko opierało się o dyktowanie z książki i kucie na blachę regułek dyktowanych przez ludzi którzy nigdy nie byli w warsztacie bez wytłumaczenia. Na warsztacie 3 tokarki, z czego 1 na chodzie, cała praktyka opierała się o odśnieżanie, zamiatanie i wyrywanie sprzedanych maszyn z fundamentów.
Szukaj porządnej szkoły, bo w mojej nawet spawać nie uczyli.
-
Prawdę mówiąc następna szkoła jest większych miastach . A jechać autobusem póżniej przesiadać busa i jechać 80km aby tylko do szkoły dojechać .
-
Jeśli chcesz iść na studia, to poprednia szkoła jest mało ważna, byle matura poszła dobrze. Co prawda z technikum wysiesiesz jakieś "niewielkie" podstawy do nauki na sudiach, ale po liceum bedzie to i tak niewiele wieszky brak wiedzey, na studiach i tak zaczynasz wiekszość od "zera".
-
Ja właśnie kończę technikum (elektryk) i powiem ci że warto. Od małego się tym interesowałem i znalazłem tą szkołę 60km od domu, mieszkam w internacie dzięki czemu stałem się samodzielny, poznałem nowych kumpli i koleżanki, a wiedza jaką dała mi ta szkoła jest ogromna i pozwoliła mi na rozwiniecie zainteresowań. Po liceum nic bym nie miał, a to że szkoła średnia nie ma znaczenia jak idziesz na studia to nieprawda. Na pierwszym roku studiów przyswaja się wiedzę którą zdobywa w technikum, 4 lata w rok i jest to wiedza pobieżna i niema się czasu na nic. Technikum nie ma się co bać, szkoła jak szkoła na pewno sobie poradzisz, a jeśli się tym interesujesz będziesz miał same 5 i 6 i nie będziesz się wcale dużo uczył (wiem po sobie). Ze mną uczyły się osoby które nie miały pojęcia o tym zawodzie i jakoś teraz przystępują do matury.
Śmiało idź do technikum, życzę powodzenia
-
Witam, 4 lata temu też musiałem podjąć taką decyzję. Wybrałem technikum mechaniczne o bardzo wysokim poziomie, profil Technik Mechanik Pojazdów Samochodowych. Chodzą słuchy że to najlepszy mechaniak na całym Podlasiu, chciałem spróbować sił. Właśnie dziś wystawiają ostatnie oceny na świadectwo maturalne. Przez te 4 lata działo się wiele, było naprawdę ciężko, czasami trzeba było rezygnować nawet z wyjścia na dwór ażeby nadrobić zaległości. Wiadomo że w takiej szkole podstawa to matma oraz przedmioty zawodowe. Jeżeli jak mówisz masz już jakaś praktykę oraz umiejętności i bawisz się tym już od małego to będziesz miał lepszy start w szkole. Wybieraj szkołę nie pod presją kolegów (idą tam, to ja też tam pójdę) tylko rozważ najlepsza propozycje.
Ps: jeżeli ktoś to czyta i przypomniał sobie swoje własne praktyki w szkole to... ;D zawsze było śmiesznie ;)
-
Z tą szkołą średnią to jest różnie. Jednak jeżeli naprawdę chcesz iść na studia to niestety ale tylko jakieś liceum albo dobre technikum. A co do studiów , to nie mogę się zgodzić z reprintem. U mnie na pierwszym roku studiów na Politechnice Gdańskiej , można było zauważyć ,że ludzie po liceum mieli mniejszy problem z nauką rzeczy , które można było wynieść z technikum, niżeli ludzie po technikum z matematyką wyższą, której było i jest pełno. Jednak... sam zauważam (skończyłem Liceum Ogólnokształcące) ,że czuję pewien niedosyt wiedzy, tej podstawowej, której uczą w technikach....
-
jeśli kręci Cie jakaś robotyka czy coś w tym stylu to spokojnie mozesz udać się do technikum na kierunek mechatronik. Ja jestem w 3 klasie na mechatroniku i powiem Ci ze ten kierunek to stan umysłu. Trochę odbiega od elektryka. Bo jak pewnie wiesz jest to połączenie różnych dziedzin do tworzenia czegoś. Musisz to dobrze ogarniać i nie zawalaj od początku bo będzie Ci później cięzko to nadrobić. A egzamin zawodowy praktyczny opiera się na zaprogramowaniu sterownika PLC na programie LOGO, napisaniu do tego całej pracy itp. Sam zobaczysz jak pójdziesz :P . Mechatronicy są bardzo poszukiwani tylko ze mósisz być dobrym mechatronikiem wtedy każdy będzie Cie chciał.
-
Dzisiaj wszystkie maszyny sterowane są za pomocą elektroniki.Jest to jeden z najbardziej przyszłościowych zawodów.
Trzeba jednak mieć spore pojęcie o elektronice,szkoła cię za wiele nie nauczy,musisz mieć do tego zamiłowanie i być dobrym z matmy.Znam wielu,którzy nie mają szkoły a takiego magistra zjedli by na śniadanie.
-
Znam wielu,którzy nie mają szkoły a takiego magistra zjedli by na śniadanie.
Chyba mgistrów za pieniądze ....
Nie porównuj ludzi bez szkoły do ludzi którzy wylali kupe wysiłku, żeby zrobić inżyniera i jeszcze więcej, żeby zrobić magistra, bo znam takich ludzi z magistrami po PŁ i ich wiedza nie jest na poziomie jakiegoś kogoś naprawde mądrego bez szkoły, mają przede wszystkim ogromną fachową wiedzę teoretyczną, powiesz zaraz, że nie mają praktyki, laboratoria też są dość rozbudowane na zajęciach, z poza tym nie uczyli się tyle lat, żeby brudzić sobie łapy, tylko dowodzić tymi, którzy pobrudzą sobie łapy.
-
Sam kończe teraz Liceum o profilu matematyczno-fizyczno-informatycznym, i moge powiedziec po tych 3 latach tylko ze liceum wcale nie jest straszne i nie ma tyle nauki jak moglo by sie wydawac, i jesli ktos nawet poprostu przesiedzi te 3 lata nic nie robiąc to bedzie wiecej umiał niz po (niestety) ale po wiekszosci techniach.. Przykro to mowic, ale 95% szkol technicznych nie przygotuje do matury.. tzn jasne ze mozna probowavc podejsc, ale z podstawą zdaną na 32% raczej o dobrych studiach mozna zapomniec. I nie chce tu wywyzszac teraz siebie czy cos, w zadnym wypadku! Tylko jesli myslisz o studiach, dobrych studiach, to tylko liceum! i powiem Ci ze sam bartdzo lubie mechanike! sam myslalem o technikum, ale nie zaluje ze poszedlem do liceum! bo "pasje" moge realizowac rowniez teraz. weekendowo pracuje u mechanika, i czasem po szkole jak mam luzniejszy dzien, w wolnej chwili rowniez u siebie w garazu, ale nie zamyka mi to drogi by dalej sie kształcic, a wydaje mi sie ze dzisiejsze technika troszke tak robią, ze niby dają zawod, ale jednach matura i dalsze plany to juz tylko marzenia..
Mathini, ma racje "chyba magistrow za pieniadze"
-
Dla tego mathini napisałem ze trzeba miec zamiłowanie bo jak ktos zrobi,byle mieć to nie bedzie dobry w tym.Nie uogólniam ale są 2 strony medalu zawsze.
-
Masochista (http://www.jawacz.pl/profile/Masochista/)
Pier***dolisz smuty tyle ci powiem :) Wszystko zależy do jakiej klasy w technikum trafisz i do jakiego technikum pójdziesz. I sam przede wszystkim musisz mieć chęć sie uczyc. Ja jestem na mechatroniku i nie żałuję. A na studia się wybieram.[/font][/size]
-
Masochista ma trochę racji. Szkołą to jedno a czy Ci się chce uczyć to drugie. Większość techników w małych miasteczkach to zwykłe baciarówki. Ani nie nauczą zawodu, ani nie przygotuję dobrze do matury, żeby ją dobrze zdać i trafić na dobre studia.
Pójdziesz do liceum to ominą cię przedmioty zawodowe z których i tak byś nic nie wyniósł(w przypadku kiepskiego technikum).
Ja po technikum mechatronicznym wiem mniej więcej tyle samo co przed. Gdybym się nie interesował elektroniką i mechaniką to dalej bym nie wiedział nic na ten temat.
-
Co do samej szkoły to chyba bidy nie mam ale jak byłem na dniu otwartym na średnio to wyszło ... http://www.zsp-2.az.pl/ (http://www.zsp-2.az.pl/)
Technikum elektryk lepsze było
-
Panowie odświeże temat bo jestem dziwnym wyborze i nie wiem co wybrać na 3 trzecią szkołę myślałem jeszcze o liceum jak ostatnie ale jakie ?
-
jak masz dobre oceny i dobrze ci poszły testy to byle jaką wpisz, pewnie bez problemu cie przyjmą do którejś z pierwszych, później i tak możesz zmienić szkołę w ciągu roku szkolnego :D ja jak w zeszłym roku składałem to wpisałem pierwszą tą co chcę iść, a potem dopisałem byle co żeby tylko luki zapełnić :D
-
syn skonczył szkola dobra
praca przy róznych urzadzeniach wspomaganych komputerowo zarówno dobrze płatna
jak ją znajdziesz