Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Ciastek w Kwietnia 06, 2014, 12:00:47
-
Moja Celina przestała palić, bez powodu, po prostu.
Pojechałem parę kilometrów od domu w dziewiczy rejs. Dzień wcześniej jeździłem wszystko było ok. Sprawdzałem zapłon, jest 3-4 mm przed GMP tłoka. Czyściłem gaźnik, regulowałem, jeździła jak szalona. Więc pojechałem na drugi dzień (czyli wczoraj) sie przejechać przed pracą. Skończyło się na pchaniu Cezety przez 2,5 kilometra. Nie odpalała na pych. Na początku świece były lekko czarne, potem już nie. Zrobiłem co prawda pare kilometrów bez ładowania ale aku nowy 6.2 Volta trzyma.
Nie odpala zimna/ciepła
Iskra bardzo dobra
Paliwo podaje (iskra mokra)
przerwy i zapłon ok
prąd jest, sygnał jest bardzo głośny.
Przeciez tu sie nie ma co zepsuć?
Moto stał przez jakieś 7-8 lat ale przed zimą zalałem świece mixolem, po zimie sprawdziłem - na zimnym silniku miała 11 atm. Poza tym dzień wcześniej jeździła jak szalona.
EDIT: za co odpowiadają kondensatory Tesla przy prądnicy?
-
A ładowanie masz?
-
A ładowanie masz?
A co ładowanie ma do odpalania motocykla przy napięciu na akumulatorze 6,2V ?
-
ładowania nie mam, walczę z tym problemem równocześnie z tym, że przestała odpalać. Aku podładowałem lekko rano, sygnał jest bardzo głośny.
-
Zapłon powinien mieć 2,8 do 3,2 przed GMP te 4 to moim zdaniem ciut za dużo.
-
no ok ale na takim właśnie ustawieniu poszalałem na niej przez pare kilometrów, była mocna wszystko grało oprócz tego ładowania... jeździłem bez świateł, migaczy rzadko używałem, zastanawiałem się nawet czy na przegląd sie nie wybrać żeby testować dalej moto w spokoju no ale zonk...
-
Sam zapłon to też obciążenie dla akumulatora. Po kilku kilometrowej jeździe mogło spaść napięcie i w efekcie zdechła, lecz jeśli akumulator jest ok to po kilku minutach postoju powinien się zregenerować.
Wszystko jest a nie pali. No nie możliwe. Trudno coś doradzić.
-
Moim zdaniem ustaw ponownie zapłon tak jak powinien być ustawiony bo mógł się przestawić, ja miałem podobny przypadek. Skoro paliwo dochodzi i jest ładna iskra to musi to musi zaskoczyć.
-
chwila moment twierdzisz ze masz iskrę w odpowiednim miejscu i świece po wykręceniu są mokre i motor nawet nie kicha nie prycha nawet po wymianie świec na inne. bez tych kondensatorów prawdopodobnie wogle iskry by nie było odpowiadają one za brak iskrzenia na przerywaczach i zakłóceń powstałych w tym wyniku ale jak masz dobrą iskrę .... jak masz jakieś zapasowe to można spróbować je podmienić zawsze to wykluczenie czegoś . Z tym zapłonem to jesteś pewien że jest w porządku żaden z klinów nie jest ścięty . Jak dla mnie dziwne ze nawet ci nie kichnie podczas pchania czesia.
-
Duzo ma ładowanie do jazdy. Kolega mowi ze przejechał iles tam km i nagle padła. To nie jest 12v ze dłuzej wytrzyma. A akumulator 6v się zaczal rozładowywać i nie dostarczał odpowiedniej ilosci prądu, zrób ładowanie i dopiero kombinuj.
-
dlaczego kolego twierdzisz ze 6 woltowy akumulator o pojemności ponad 7 ah wytrzyma mniej niż 12v o pojemności 4.5 ah . Jeździłem nie raz czesią 472.5 bez ładowania i do końca akumulatora jeździły bez probemu no chyba że ta robi gdzieś zwarcie to wtedy jest problem zarówno w 472.5 jak i w 472.6
-
Ciastek - sprawdź napięcie na włączonym zapłonie(tak,aby prąd był na obu cewkach).
Możesz też mieć w tym ładowaniu uszkodzoną jedną fazę,wówczas niby ładowanie jest,ale nie takie,jak być powinno i nie naładuje Ci aku:)
Poza tym - ładowanie ma naprawdę duże znaczenie,tak samo jak stan akumulatora - w mojej 350tce silnik na starym akumulatorze był w stanie pochodzić 5 minut bez ładowania. Iskra była,ale nawet beknąć nie chciała. Wystarczyło prostownik podłączyć i już paliła od kopa.
Jeśli nie przestawił Ci się zapłon ani klinu nie ścięło - spróbuj na podłączonym prostowniku ją odpalić
-
OK, w wolnej chwili zmienie świece, czekam na nowe NGK, doleje paliwa czystego i podładuje aku. Jestem totalnym laikiem, co oznacza "ścięcie klina"? Nie ustawiałem sam zapłonu...w ogóle to w jakich okolicznościach może się on sam przestawić? Co może na to wpłynąć?
-
Taa.... Brakuje fazy w sześciowoltówce.
Zdejmij prądnicę i wirnik z wału. W czopie wału powinien być kołek który ustala położenie wirnika względem wału, ale najpierw sprawdź napięcie akumulatora.
-
naładowałem akumulator, wsadziłem nowe NGK i nic... Gdzie można zapytać o pomoc kogoś, kto by na śląsku/w zagłębiu pomógł, pokazał jak sie ustawia zapłon?
-
A sprawdziłeś wirnik tak jak pisałem?
-
chętnie bym to zrobił ale mam zerowe doświadczenie w rozbieraniu silników. Jedyne co osiągnąłem na tym polu to wymiana UPG w Polonezie. Nie chce tego rozebrać i zostawić... Trudny to temat? Żeby wyjąć prądnice trzeba demontować tą płytkę z platynkami?
-
Nie koniecznie trzeba ale i tak ci się zapłon przestawi bo nie włożysz idealnie tak samo stojana prądnicy ( zawsze się zruszy).
Więc i tak zapłon do ustawienia.
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/regulacja-zaplonu-w-silniku-jawa-(demonos)/