Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: michal_kuna w Kwietnia 04, 2014, 17:13:14

Tytuł: Zwarcie w nowym wirniku prądnicy oraz demontaż koła zębatego z wału.
Wiadomość wysłana przez: michal_kuna w Kwietnia 04, 2014, 17:13:14
Witam, posiadam CZ 350 472.5.
Niestety brak w niej łądowania, sprawdziłęm pradnice wg książki serwisowej, i okazało się, że prądnica ma zwarcie do masy, oraz jest trochę poskrecany rdzeń. Więc kupiłem nowy wirnik, ale on również ma zwarcie pomiędzy komutatorem, a stalowym rdzeniem. Wirnik jest nowy ze sklepu.
Czy jest on uszkodzony?
Tytuł: Odp: Zwarcie w nowym wirniku prądnicy
Wiadomość wysłana przez: Karolex w Kwietnia 04, 2014, 18:35:10
Skąd mamy wiedzieć, jeśli dobrze sprawdziłeś to jest uszkodzony.
Tytuł: Odp: Zwarcie w nowym wirniku prądnicy
Wiadomość wysłana przez: renegade88 w Kwietnia 04, 2014, 19:58:26
Musisz za pomocy brzeczka na mierniku sprawdzić czy jest przejście  z komutatora na masę, czyli tą stożkową tuleje którą zakłada się na czop wału. jeżeli jest przejście wirnik jest szmelc.
masz paragon to zamień na inny w sklepie.
Tytuł: Odp: Zwarcie w nowym wirniku prądnicy
Wiadomość wysłana przez: michal_kuna w Kwietnia 04, 2014, 22:52:43
Tak, jest przejście, sprawdzałem żarówką, jak i miernikiem. Jutro przejade sie do sklepu zreklamować go.



Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące zębatki wału od strony sprzegła.
Jak i czym ją zdjąć? Nakrętkę odkręciłęm bezproblemu, ale koło nie chce zejść. byłęm już u paru mechaników, próbowali różnymi ściągaczami i nic. Ściągacze szczelały, a żebatka dalej siedzi jak siedziała. Dodam, że nie była zdejmowana od nowości, czyli od 82r.
Tytuł: Odp: Zwarcie w nowym wirniku prądnicy
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Kwietnia 04, 2014, 22:54:36
podgrzej zębatkę palnikiem
Tytuł: Odp: Zwarcie w nowym wirniku prądnicy
Wiadomość wysłana przez: Orzeszek w Kwietnia 04, 2014, 23:01:13
witaj
jesli mogzesz przeslij mi literature jak sprawdzic wirnik i te dalsze sprawy zwiazane z pradnica
a tak njlepiej czy laduje to odpal motor i bedziesz widzial po zarówce czy laduje
pozdrawiam adam
Tytuł: Odp: Zwarcie w nowym wirniku prądnicy
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Kwietnia 04, 2014, 23:04:30
Załóż ściągacz, naciągnij dokręć śrubę, uderz młotkiem(ale bez przesady), zluzuj ściągacz, obróć w inne miejsce i powtarzasz czynność. Podgrzewać też możesz.


witaj
jesli mogzesz przeslij mi literature jak sprawdzic wirnik i te dalsze sprawy zwiazane z pradnica
a tak njlepiej czy laduje to odpal motor i bedziesz widzial po zarówce czy laduje
pozdrawiam adam


Zaglądnij tutaj: [size=78%]http://jawa-cz.site90.com/resume/cz350.pdf (http://jawa-cz.site90.com/resume/cz350.pdf)[/size]
Na samym końcu prawie.
Tytuł: Odp: Zwarcie w nowym wirniku prądnicy
Wiadomość wysłana przez: michal_kuna w Kwietnia 05, 2014, 02:05:12
Próbowałem już różnymi metodami, grzałem palnikiem, używałem młotka, i nic.
Chyba nie obejdzie się bez cięcia zębatki  :(
Już od soboty męczę się z tą zębatką.
Tytuł: Odp: Zwarcie w nowym wirniku prądnicy
Wiadomość wysłana przez: Jawor w Kwietnia 05, 2014, 09:04:50
Ściągacz trójramienny i młotek. Ściągacz z gwintem drobnozwojnym i hartowaną końcówką inaczej nic nie podziałasz.

Czop jak i zębatka jest wzmacniana termicznie więc nie polecam grzać, zwłaszcza do czerwoności.
Tytuł: Odp: Zwarcie w nowym wirniku prądnicy
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Kwietnia 05, 2014, 10:16:39
Niech ręka boska broni przed grzaniem do czerwoności.
Musi zejść. Tak jak pisałem wyżej. Naciąg porządnie śrubę ściągacza i przylej młotkiem, dociąg śrubę i uderz. Musi zejść, jeszcze żaden stożek w ten sposób mi nie oparł. Jeśli grzałeś do czerwoności to i czop i zębatkę raczej możesz wyrzucić.
Tytuł: Odp: Zwarcie w nowym wirniku prądnicy
Wiadomość wysłana przez: mechanik350 w Kwietnia 05, 2014, 10:33:09
  Sam namęczyłem się z demontażem koła zębatego z czopa wału w 477. Ściągacze nie dawały rady. Jedynym sposobem było podgrzanie koła zębatego. Wiadomo różnica temperatur czop/koło zębate. Nie miałem palnika. Założyłem ściągacz sklecony na szybko z jakiegoś płaskownika. Naciągnąłem  do oporu. W palenisku nagrzałem kawałek złomu/tulei. Po czym położyłem to na koło zębate. Nie mineła chwila koło zeskoczyło z wału razem ze ściągaczem na wysokość około 1m.
Tytuł: Odp: Zwarcie w nowym wirniku prądnicy oraz demontaż koła zębatego z wału.
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Kwietnia 05, 2014, 16:54:51
Ja polecam lekarstwo:


(https://http://s19.postimg.org/hye7dh7rz/20140403_101941.jpg) (http://postimg.org/image/hye7dh7rz/)


Tylko radzę uważać na wystrzały, bo raz sobie tak twarz obiłem.
Tytuł: Odp: Zwarcie w nowym wirniku prądnicy oraz demontaż koła zębatego z wału.
Wiadomość wysłana przez: Mathini w Kwietnia 05, 2014, 16:57:07
Zawsze nakręcam nakrętke na czop jak zdejmuje podkładke, wtedy koło zę bate się na niej zatrzymuje i nie ma żadnego wystrzału.
Tytuł: Odp: Zwarcie w nowym wirniku prądnicy oraz demontaż koła zębatego z wału.
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Kwietnia 05, 2014, 18:21:15
Ja polecam lekarstwo:


(https://http://s19.postimg.org/hye7dh7rz/20140403_101941.jpg) (http://postimg.org/image/hye7dh7rz/)


Tylko radzę uważać na wystrzały, bo raz sobie tak twarz obiłem.

Co to za lekarstwo?? Ściągacz jak każdy inny. Bez ani rusz.
Tytuł: Odp: Zwarcie w nowym wirniku prądnicy
Wiadomość wysłana przez: renegade88 w Kwietnia 05, 2014, 18:31:42
Ściągacz trójramienny i młotek. Ściągacz z gwintem drobnozwojnym i hartowaną końcówką inaczej nic nie podziałasz.

Czop jak i zębatka jest wzmacniana termicznie więc nie polecam grzać, zwłaszcza do czerwoności.



Jawor a pamiętasz u mnie, też nie chciało puścić i chcieliśmy naprężone zostawić na noc, dobrze że odeszliśmy od stołu bo jak wyje... to żebatki szukaliśmy za stołem :D sam ściągacz na około metra katapultował się:D
Tytuł: Odp: Zwarcie w nowym wirniku prądnicy oraz demontaż koła zębatego z wału.
Wiadomość wysłana przez: Jawor w Kwietnia 05, 2014, 18:53:03
Ściągacz trójramienny i młotek. Ściągacz z gwintem drobnozwojnym i hartowaną końcówką inaczej nic nie podziałasz.

Czop jak i zębatka jest wzmacniana termicznie więc nie polecam grzać, zwłaszcza do czerwoności.



Jawor a pamiętasz u mnie, też nie chciało puścić i chcieliśmy naprężone zostawić na noc, dobrze że odeszliśmy od stołu bo jak wyje... to żebatki szukaliśmy za stołem :D sam ściągacz na około metra katapultował się:D

:D
Tytuł: Odp: Zwarcie w nowym wirniku prądnicy oraz demontaż koła zębatego z wału.
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Kwietnia 05, 2014, 20:48:50
Ja polecam lekarstwo:


(https://http://s19.postimg.org/hye7dh7rz/20140403_101941.jpg) (http://postimg.org/image/hye7dh7rz/)


Tylko radzę uważać na wystrzały, bo raz sobie tak twarz obiłem.

Co to za lekarstwo?? Ściągacz jak każdy inny. Bez ani rusz.


Zawsze działa i życzę powodzenia w jego złamaniu :)
Tytuł: Odp: Zwarcie w nowym wirniku prądnicy oraz demontaż koła zębatego z wału.
Wiadomość wysłana przez: michal_kuna w Kwietnia 06, 2014, 00:44:45
Niestety ściągacze tego typu jak Jawolotmen nie zdały egzaminu.
Dzień predzej prysnąłem odrdzewiaczem, a później po godzinie walki udało się zdjąć koło.
Niestety po złożeniu silnika brak jest 3 biegu, oraz 2 bieg wyskakuje. Skrzyni w ogóle nie ruszałem, tylko wymieniłem wybierak skrzyni, ponieważ stary był pękniety. Na starym wałku nie było żadnych problemów z biegami. 

Dodaje zdjęcie ściagacza którego przerobiłem.