Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: miszi w Kwietnia 04, 2014, 15:45:41
-
Witam
Ożywiam moją czesie po kilku latach odpoczynku.
Mam luzy w przednim zawieszeniu, ewidentnie na amorkach, łożysko w ramie, tuleje mocowania koła i łożysko w kole są okej. Ostatnim wyjściem są chyba miedziane? tulejki wewnątrz amorka? Jedna na górze, druga tłoczona na dole, orientuje się ktoś w sklepach gdzie mogę to dostać? Może któryś z Was posiada drugie zawieszenie na sprzedaż, a może najlepiej dać tokarzowi?
Pozdrawiam
Poprawiłem tytuł tematu - mechanik350
-
Są dostępne, ale czy 477 ma taki sam wymiar jak 634, czy 487 nie wiem, moim zdaniem jak masz możliwosć dać to tokarzowi do zrobienia to nie zastanawiałbym się.
-
36x47x6,5 - 10 takie są wymiary do 477... Mój błąd te wymiary dotyczą uszczelniacza pod nakrętką a nie tulejek...
Wydaję mi się, że 487 ma to samo zawieszenie... ale to tylko po zdjęciach
-
36x47x6,5 - 10 takie są wymiary do 477... Mój błąd te wymiary dotyczą uszczelniacza pod nakrętką a nie tulejek...
Wydaję mi się, że 487 ma to samo zawieszenie... ale to tylko po zdjęciach
To nie są wymiary uszczelniacza przedniego zawieszenia 477 !
Ma on wymiary 32x39x8 , i jego wymiana wymaga rozebrania nakrętki.
Tuleje mosiężne (brąz) warto kupić nowe, lub zlecić ich wykonanie tokarzowi.
Zawieszenia 477 i 487 nie są takie same. Co prawda można jedno zastąpić drugim. A diabeł, tkwi w szczegółach.
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/roznice-w-przednim-zawieszeniu-cz-175-477-i-487/ (http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/roznice-w-przednim-zawieszeniu-cz-175-477-i-487/)
-
To znak, żeby się nie sugerować zdjęciami :)
Bardzo pomocny artykuł.
Więc wiecie może gdzie takie tuleje dostane? Jakiś internetowy sklep?
Pozdrawiam
-
Swego czasu były dostępne na jawaczesci.pl. lecz cena zaporowa. Najlepszą alternatywą jest dorobienie ich u tokarza. I ewentualnie przetoczenie goleni, o ile tego wymagają. Gdyż czasem wnętrze goleni współpracujące z tulejami wyrabia się w ().
-
Dzięki, niedługo jade do tokarza, pewnie ma ktoś z Was doświadczenia z tymi tulejami. Jak je ściągnąć? Nie chce zbyt mocno ich rozwalić.
-
Podgrzej palnikiem lub w domu nad gazem. Tuleja sama się zsunie.
Polecam;
http://www.jawacz.pl/nasz-garaz/mechanik350-cz-175-typ-477-1973r/msg213167/#msg213167
-
Wszystko poszło sprawnie, lecę do tokarza i pomału pniemy się do przodu. Chciałbym wrzucić kilka fot z czasu kiedy się zajmowałem moją czesią, żeby nie wyjść na totalnego amatora :)
Zdjęcia najlepiej z opisem umieścić w dziale "Nasz garaż" - mechanik350
-
Co to za kolor ? jak patrze na twoją to mi wstyd swoją pokazywać ... Pojechałeś mi po ambicji i swoją odmaluję . Bo lakier u mnie słabiutki
-
Niestety teraz wygląda dużo gorzej. Brakuje mi czasu aby zajmować się nią tak jak dawniej.
Kolor ... nie wiem. Ojciec miał warsztat, więc lakiery które mi wpadały w oko wędrowały na motory ;) ten konkretny to taka perłowa śliwka
-
Niestety teraz wygląda dużo gorzej. Brakuje mi czasu aby zajmować się nią tak jak dawniej.
Kolor ... nie wiem. Ojciec miał warsztat, więc lakiery które mi wpadały w oko wędrowały na motory ;) ten konkretny to taka perłowa śliwka
Akryl czy baza ? bo ja na wakacje się przymierzam aby pomalować lakierem dwuskładnikowym tylko że na oryginalnych barwach
-
baza i lakier
-
bezbarwny po jakim czasie kładłeś ?
-
Od razu po nałożeniu bazy, chyba 3 warstwy
-
Najlepiej jednak wygląda w żółtym kolorze. He he. No i brakuje nalepek.
-
może pamietasz ile wypryskałeś lakieru ? na błotniki , bak ,boczki ? nie wiem czy zbytnio czy 0,5l bazy plus bezbarwnego mi wystarczy
-
Oj nie pamiętam to było z 6 lat temu, 0,5l bazy Ci na pewno wystarczy, a co do lakieru zależy ile warstw będziesz lał, ale myśle ze 0,5l też powinno być okej.
Panowie okazało się, że lagi są wytarte a nie tulejki zużyte.
Da się coś z nimi zrobić? Tokarz stwierdził, że nie.
Posty scaliłem - mechanik350
-
Polecił ci zakupić zawieszanie od 487 .
-
Wybacz mechanik350, że masz ze mną tyle roboty :).
To, że od 487 jest dłuższe nie będzie przeszkadzać? Bo licytuje jedno właśnie.
-
.......
Panowie okazało się, że lagi są wytarte a nie tulejki zużyte.
Da się coś z nimi zrobić? Tokarz stwierdził, że nie.
Posty scaliłem - mechanik350
Pu......a nie tokarz - da się zrobić tylko koszty wysokie. Lagi o ile są proste można zeszlifować i przejść na inny rozmiar uszczelniacza lub poddać metalizacji i znowu szlif aby otrzymać potrzebny wymiar. Tulejki można dorobić też na konkretny rozmiar. Gorzej jak goleń w środku mocno wytarta ale też idzie zrobić. Koszty są wysokie - wiem bo robiłem.
-
Tak też myślałem, że idzie tak zrobić. A jeszcze specjalnie spytałem "a nie można tego wyrównać?"
Niby najlepszy i w sumie jeden z nielicznych tokarzy w moim małym mieście. Zobaczymy jak będzie wyglądać zawieszenie od 487 jak wygram aukcje.
Pozdrawiam