Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: ślicznśy43 w Marca 30, 2014, 06:26:33

Tytuł: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: ślicznśy43 w Marca 30, 2014, 06:26:33
Cześć
Wczoraj jak chciałem przegonić jawę prawdopodobnie wysypał mi się drugi bieg.Myślę zaprowadzić jawę do mechanika(wiejskiego) ale dobrego i mam pytanie ile kosztowało by mnie zrobienie sprzęgła,powiedzmy ze trzy tryby w skrzyni,pierścienie,cieknący olej od strony automatu (napewno to nie jest simmering) no i ten nieszczęsny labirynt.Ile mógłby wziąć za to mechanik? ogólnie mieszkam w lubelskim także ceny inne:)
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Marca 30, 2014, 08:27:44
Mi się wydaje że około 1000 zł .
Remont wału - nowe łożyska , korby , labirynt +- 350 zł
Inne części , łożyska , simmeringi , wodziki , koła zębate , części do sprzęgła +- 350 zł
Reszta +- za robociznę .


Jak robisz już taki remont całego silnika , to lepiej już nie oszczędzać i zrobić wszystko na dole . Mnie wyszło 1600 zł (ze szlifem i nowymi tłokami) , 2 lata temu , tylko sam robiłem , mechanik mi nie jest potrzebny ;)
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Marca 30, 2014, 10:12:21
Ja za rozebranie i złożenie silnika policzyłbym około 350zł plus części, które klient sobie życzy wymienić, naprawić.

Wymianę samego labiryntu wału można porównać do łatania kondomów łatkami do dętek. Jeśli labirynt ma luz i przepuszcza to na pewno i łożyska są do wyrzucenia.
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: Karolek w Marca 30, 2014, 10:14:32
Mnie koszt samej regeneracji wału z nowymi łożyskami i labiryntem Marka wyszedł 540zł. No i za dobre tłoki trzeba dać 200zł.
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Marca 30, 2014, 10:54:42
1500 i mniej nie licz chyba że na lichych częściach
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: ślicznśy43 w Marca 30, 2014, 11:16:24
A gdybym chciał zmienić tylko pierścienie,tryby:1,2,3 poprawić sprzęgło no i ten labirynt to ile by gdzieś mniej więcej wyszło?
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: Koles833 w Marca 30, 2014, 11:19:30
Moje zdanie jest takie że jak już coś robisz to rób to dobrze i od początku do końca a tak "połatasz " to i owo a potem będziesz narzekał że jawy i cz się psują.
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Marca 30, 2014, 11:26:18
Ja za rozebranie i złożenie silnika policzyłbym około 350zł plus części, które klient sobie życzy wymienić, naprawić.

Tyle bierzecie za robotę czyjegoś silnika? Ja nigdy nie wiem ile kogoś policzyć za robociznę. Z reguły robię silnik sąsiadowi, czy tam dobrym znajomym to pól lytra wody ognistej wołam i gut.
Jak przyjdzie jakiś młody gniewny to mu za free zrobie jak mam czas i widzę że młody napalony na jazdę jak ja kilka lat temu :)

A gdybym chciał zmienić tylko pierścienie,tryby:1,2,3 poprawić sprzęgło no i ten labirynt to ile by gdzieś mniej więcej wyszło?

nie wyliczysz tego nigdy. Skąd wiesz czy dodatkowe koszty się nie znajdą? może kartery trzeba będzie zmienić? Może nowe czoło wału będzie potrzebne?
Rozkładasz, weryfikujesz każdą część, co się nadaje jeszcze to zostawiasz a reszta nowa lub do regeneracji.
Czasem może się okazać że włożysz w ten silnik 200-300zł i będzie git, ale może się okazać że tysiaka braknie albo taniej wyjdzie kupić silnik na chodzie...

Takie moje zdanie, rozłóż, zobacz i wtedy kalkuluj ;D
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Marca 30, 2014, 11:53:07
Cześć
Wczoraj jak chciałem przegonić jawę prawdopodobnie wysypał mi się drugi bieg.Myślę zaprowadzić jawę do mechanika(wiejskiego) ale dobrego i mam pytanie ile kosztowało by mnie zrobienie sprzęgła,powiedzmy ze trzy tryby w skrzyni,pierścienie,cieknący olej od strony automatu (napewno to nie jest simmering) no i ten nieszczęsny labirynt.Ile mógłby wziąć za to mechanik? ogólnie mieszkam w lubelskim także ceny inne:)
Pytanie podstawowe: na jaką kwotę jesteś przygotowany ? Ja robię takie silniki za 200 zł + oczywiście części.
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: killler w Marca 30, 2014, 11:55:44
Ja za rozebranie i złożenie silnika policzyłbym około 350zł plus części, które klient sobie życzy wymienić, naprawić. drogo kasujesz...100-200zł(zalezy dla kogo) w tych granicach jest to przystepna cena
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Marca 30, 2014, 12:06:02
Ja za rozebranie i złożenie silnika policzyłbym około 350zł plus części, które klient sobie życzy wymienić, naprawić. drogo kasujesz...100-200zł(zalezy dla kogo) w tych granicach jest to przystepna cena
Czy to jest drogo ,żaden warsztat motocyklowy nie zrobi tego taniej, a poza tym jest już bardzo mało warsztatów które potrafią zrobić taki silnik. Ostatnio byłem ustawiać zapłon w warsztacie motocyklowym do którego ktoś przyprowadził jawę na taką regulację .
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: Karolek w Marca 30, 2014, 12:08:36
Dokładnie jak stówa napisał, ja też się pytałem kiedyś o ustawienie zapłonu w warsztacie, zdjął prawą pokrywę silnika podrapał się za uchem i powiedział że nie podejmie się regulacji.
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: albiNOS w Marca 30, 2014, 12:13:25
Ktos dobrze napisal, jak nie zrobisz wszystkiego, to bedziesz potem sie wkur... bo co chwile cos, a wlascicie emzetek beda lacha drzec, ze jawy sie psuja
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: ObeliX-66 w Marca 30, 2014, 13:08:13
Moi drodzy cały czas przegladam forum i spotykam się z określeniem "labirynt".
Może mi wyjaśnicie co to jest? gdzie? za co odpowiada? i jakie są objawy jak to nie działa?
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Marca 30, 2014, 13:26:48
Moi drodzy cały czas przegladam forum i spotykam się z określeniem "labirynt".
Może mi wyjaśnicie co to jest? gdzie? za co odpowiada? i jakie są objawy jak to nie działa?
Jeżeli znasz zasadę działania silnika dwusuwowego to wiesz że musisz mieć idealna szczelność skrzyni korbowej. W przypadku Jawy mamy do czynienia z dwoma cylindrami a tym samym dwoma skrzyniami korbowymi. Niestety mamy jeden wał i żeby oddzielić a tym samym uszczelnić jedną komorę względem  drugiej konstruktorzy wpadli na pomysł zastosowania w środku wału pierścienia aluminiowego spasowanego na "szczelnie" z tuleją stalową .Pierścień ten w swym otworze wewnętrznym nie jest płaski tylko ma wytoczone rowki .To jest ten labirynt. Drugim elementem stanowiącym uszczelnienie jest dzielone czoło wału a trzecim klocek.
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: albiNOS w Marca 30, 2014, 17:33:42
A uszczelniacza tam niema najprawdopodobniej z dwóch powodów. Po pierwsze labirynt zapewnia jednak jakiś przepływ mieszanki paliwowo powietrzenj z olejem więc jest smarowanie a uszczelniacz mógłby wysiąść szybciej niż wał. Głupio by było demontować cały silnik i wał dla jednego uszczelniacza za grosze.
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: ObeliX-66 w Marca 30, 2014, 18:03:36
a to teraz wiema jak ten labirynt pierścień, ulegnie uszkodzeniu to jaki jest objaw-stuki,spadek mocy,kompresji?
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Marca 30, 2014, 19:26:35
Podstawowy objaw to problemy z odpałem silnika oraz regulacją wolnych obrotów.
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: ObeliX-66 w Marca 30, 2014, 20:12:04
No to mam chyba problem, mianowicie:

Mam Jawe 638,06 z 86r. i cały czas morduję się z jej odpaleniem na zimno.
Zacząłem od wymiany świec,  fajek  ,kabli , sprawdzone cewki, kondensatory, ustawiony na przyrząd zapłon i dalej kicha.
przeczyściłem na szybko gażnik na moment zagdakała jakiś czas temu i znowu kicha.
Wczoraj założylem lewą głowicę (bo przekrecilem gwint na świecy-naprawiona,druga w rezerwie od Von Majzla-Dzięki) i znowu kicha.
Jak dałem paliwa pod świece to zaskoczyla od razu,i póki była ciepława to zapalała na dotyk.

To wg tych objawów -Waszym zdaniem co może być? ten labirynt?
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Marca 30, 2014, 20:15:51
Może być ,jeżeli wyczerpałeś już wszystkie możliwości to właśnie może to być labirynt. A jak sytuacja ze sprężaniem mieszanki ,mierzyłeś?
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: ObeliX-66 w Marca 30, 2014, 20:21:40
No nie ,nie mierzyłem kompresji.
Pisaliście też ,że przy labiryncie nie trzyma wolnych obrotów, a mi jak wczoraj zaskoczyła i pojeździłem ,później co jakiś czas ją odpalalem to wolne były ok.
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: albiNOS w Marca 30, 2014, 21:32:35
Labiryntu mogłoby nie być, gdyby obydwa tłoki pracowały razem.
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: Kamil350 w Marca 30, 2014, 21:36:58
Gdyby tłoki pracowałyby razem to ramy by pękały a o drżeniach to nawet nie mówie. ;)
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: ObeliX-66 w Marca 30, 2014, 22:55:33
Jest ktoś z Pomorza albo kogoś kto się zna co mógłby mi pomóc fizycznie z tym dylematem
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: kamil.op w Marca 31, 2014, 09:07:27
Aktualnie mój silnik jest w trakcie remontu i na tą chwile koszty wyglądają tak: regeneracja wału 350 zł szlif cylindrów (na drugi od razu poszły) 160 zł ,tloki + sworznie + pierścienie + zabezpieczenia - wszystko podobno orginał 185 zł, igiełki z tulejkami dystansowymi 50zł ,płytka z przerywaczami i kondensatorami 50 zł , krzywka 20 zł ,kabel zapłonowy + fajki NGK x2 40 zł + uszczelki silnika 15 zł to jak liczę wychodzi 870 zł a nie mam jeszcze łożysk i uszczelniaczy wału więc w częściach na pewno wyjdzie ponad 1k. Skrzyni nie ruszałem bo działała super i po demontażu silnika tez nie było sie do czego przyczepić , sprzegło tez zostaje z tego samego powodu. Tak u mnie wyglądają koszty , największy rozrzut cenowy zauważyłem na tłokach - najtańsze można kupić za 30 - 40 złotych ale nie radze  bo mają fatalną opinie.
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Marca 31, 2014, 17:40:49
Gdyby tłoki pracowałyby razem to ramy by pękały a o drżeniach to nawet nie mówie. ;)


EEEE miałeś taką jawę?
Zapewno nie więc nie pitol głupot bo są na tym forum użytkownicy którzy bujali na takim wale i jakoś mózg uszami od drgań nie wyleciał.
Rama by pękła? Człowieku w ramie cz 175 mam żeliwniaka z takim wałem i jakoś nic nie pęka :o
Może pracuje na jeden gar? A może mam jedyną czechosłowacką ramę która od tego szatańsko wibrującego silnika nie pękła? :o
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: azbescik2 w Marca 31, 2014, 17:55:30
ja też jeździłem na tak przekłutym żeliwniaku  i nie odczułem jakichś zwiększonych wibracji od serii . Teraz nawet jeden silnik mam w garażu z takim wałem gaźnikiem 34 mm i paroma pierdołami jak odpale to sie pochwale:)
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: Reprint w Marca 31, 2014, 18:08:44
A co z gaźnikiem? Oryginalny daje radę czy trzeba jakiś większy dawać?
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: azbescik2 w Marca 31, 2014, 18:13:11
orginał nie wyrabia za mały przelot przecież dwa gary ssą na raz a nie na przemian
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Marca 31, 2014, 18:22:36
orginał nie wyrabia za mały przelot przecież dwa gary ssą na raz a nie na przemian

Wyrabia, ba w żeliwniaku nawet trzeba zejść z dawką paliwa jak najniżej.
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: azbescik2 w Marca 31, 2014, 18:30:59
i przy 5000 tys też wyrabia bo ja miałem inne wrażenie  to ze trzeba zejść z paliwem jet to wina wiekszego podciśnienia a orginalny gaźnik nie będzie napełniał w pełni przy pełnym obciążeniu dwuch garów bo ma za mały przekrój. Jak jeździłem kiedys takim sprzętem własnie z orginalnym gaźnikiem to tak do 4 tys obrotów przyjemnie sie jeździło potem było czuć jednak ze nie ma silnik już takiego ładunku jak trzeba
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Kwietnia 01, 2014, 17:55:32
może i masz racje ale ja odniosłem inne wrażenie jeżdżąc żeliwniakiem na oryg gaźniku. Pomimo że zszedłem na najuboższą mieszankę zalewało mi maszynę i musiałem zmienić gaźnik w którym bardziej można manipulować. Założyłem od TSki a ten ma znów ma przelot większy więc twoje spostrzeżenia mogą być słuszne ;)
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: azbescik2 w Kwietnia 01, 2014, 19:56:25
no 2 mm różnicy na średnicy ale jaka różnica na polu przekroju pi*d kwadrat/2 właśnie z tego co liczyłem pole powierzchni kanału ssącego najodpowiedniej będzie pasował gaźnik  34 -36 mm (przy tłokach pracujących razem) do stworzenia przy takim gaźniku mieszanki stechiometrycznej dysza główna koło 130-140
Tytuł: Odp: Remont silnika
Wiadomość wysłana przez: albiNOS w Kwietnia 01, 2014, 22:33:39
Gdyby tłoki pracowałyby razem to ramy by pękały a o drżeniach to nawet nie mówie. ;)


Nie pękały by ramy. Drgania tak, ale rama daje radę.


Ja po prostu przestawiłem iglicę na bogatszą dawkę i podpiłowałem tłok od strony dolotu o 2 mm. Mówię o ts 12v. Dawała radę na dwóch tłokach razem ale do pełni szczęścia brakowało jeszcze paru przemyślanych modyfikacji. W istocie, chyba te dwa gaźniki nie byłyby głupie, to z myśla o pełnym obciążeniu i wysokich obrotach.