Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Kamil20121 w Marca 24, 2014, 22:22:52
-
Witam, chwilowo w moich i mojego koleszki rekach pojawił się nowy knedel, CZ 350 6v , przyprowadził do mnie ja pewien dziadek abym zrobił ja dla jego wnuka. Czy jest strasznie zapuszczona stała 20 lat w stodole ( w filtrze było gniazdo myszy) lecz silnik jest nominał.
Cylinder w bada stanie, wał zero luzów ( jak do tej pory z takim się nie spotkałem)
Lecz pojawił się bul typu tylko się się wykruszył, a że mój kolesza w gorącej wodzie kompany nie upewnił się co do igiełek w łożysku na sworzniu i prę igiełek wpadło do komory wału.
Może macie jakiś pomysł jak wyjąć je bez rozpoławiania silnika?
Poprawiłem nazwę tematu - mechanik350
-
Silnik do góry nogami i płukanka benzyną pod ciśnieniem ;)
-
Chyba bez połowienia się nie obejdzie :(
-
Policz ile igiełek wpadło i podczas płukanki policz ile wypadło jeśli wypadną wszystkie to nie ma sensu rozpoławiać ;)
-
Na początku weź go do góry nogami i spróbuj wytrząsnąć, unikałbym dmuachania kompresorem bo można wdmuchać igiełke pod przeciwwage a wtedy bedzie fopo :-[ i tak jak pisze poprzednik masz sie doliczyc 56 igielek na 2 korby jak nie bedzie tyle połowienie silnika.
-
Ewentualnie długi magnes w kształcie antenki od radia i "na czuja" próbować wyciągnąć. Prawdopodobnie leżą na dnie komory korbowej i tam najpierw bym ich szukał.
-
mnie też kiedyś wpadły i najlepszym sposobem jest mały mocny magnes, ja jeszcze wlałem do skrzyni korbowej trochę benzyny z olejem co by było bardzo tłusto w środku, wtedy igiełki spadają na dół swobodnie, a potem liczenie jak bedziesz miał komplet to nie ma się co martwić że jakaś została, połowienie silnika jest bez sensu, chyba że nie znajdziesz wszystkich.