Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Reprint w Marca 23, 2014, 19:32:59
-
Witam.
Mam pytanie.
Wczoraj uruchomiłem jawę po generalnym remoncie i zrobiłem 20 km, na końcu skończyło mi się paliwo. Podczas pierwszego odpalenia można było usłyszeć dzwonienie z silnika, ale nie było ono synchroniczne z pracą silnika, raz zadzwoniło raz nie jak gazu dodawałem to zaczynało dzwonić jak schodziło z obrotów to nie, tak różnie. Wczoraj skończyło mi się paliwo i dzisiaj jak ją zalałem i chciałem odpalić to wiadomo że od kopa nie zapali bo musi paliwo zaciągnąć, ale kopie i kopie i nic, odkręcam świece suche, wlałem trochę na cylinder zagadała i dalej cisza. I tak sobie myślę że to dzwonienie mogło pochodzić od klocka między karterami, bo jak go osadzałem nie dałem silikony a wszedł tak niby ciasno, czy jeśli on się rozszczelnił lub obrócił to jawa będzie paliła czy nie?
Jawa 350ts 638
-
Z tego co mi wiadomo,gdy ten "klocek" jest już zużyty mogą być problemy z odpaleniem zimnego motocykla. Zależy w takim stopniu jest zużycie. Bo powinien wejść raczej ciasno jeśli nie to będzie dzwonił. Z pychu pewno zapali i jak się nagrzeje też. Lepiej dorwać nowy bo chyba są na allledrogo, ja kiedyś stary zamocowałem na hermetyk i trzymał. Z silikonem bym nie szalał w tym miejscu...
-
A co jeszcze może powodować tanie dzwonienie i brak zasysania mieszanki?
-
luźne czoło wału
-
A sprawdzałeś tak banalne rzeczy jak kranik i gaźnik zanim rozbierzesz pół silnika?
-
Kranik sprawny, gaźnik sprawdzę najszybciej jak będę mógł i nie rozpołowię silnika zanim nie wyeliminuje wszystkich możliwości.
-
Może tylko się zatkał, albo jakieś badziewie zablokowało zaworek iglicowy.
-
Co sądzicie o dźwięku silnika?
Filmik nie był nagrywany do tego celu.
https://www.youtube.com/watch?v=waZIIrLzoNE&feature=youtu.be (https://www.youtube.com/watch?v=waZIIrLzoNE&feature=youtu.be)
Przebieg = 1km
-
Moja chodzi identycznie, ale cholera wie ile ma najechane od remontu i była katowana na polach bez gumy gaźnik-filtr.
-
Ktoś jeszcze się wypowie na temat dźwięku?
https://www.youtube.com/watch?v=waZIIrLzoNE&feature=youtu.be (https://www.youtube.com/watch?v=waZIIrLzoNE&feature=youtu.be)[/size][size=78%][/size]
-
A w jaki sposób wkładałeś ten klocek? Po skręceniu karterów czy przed przyłożeniem prawego kartera? I jeszcze jedno pytanie czy dobrze wycentrowałeś kartery po złożeniu silnika? Czy po skręceniu silnika powierzchnia styku karterów z cylindrami była w jednej płaszczyźnie? Różnica ,nawet minimalna ,może powodować problemy z regulacją gaźnika. A u ciebie coś jest nie halo ze składem mieszanki gdyż twój silnik ma problem z zejściem z obrotów. A przyczyn tego może być wiele .Zacznij od gaźnika .
-
Silnik mi składał mechanik i płaszczyzna pod cylindry była idealnie płaska. Cylindry, tłoki, klocek, sprzęgło i alternator składałem sam. Klocek włożyłem w złożone kartery bez żadnego uszczelniacza i zdawało mi się że wszedł ciasno, włożyłem go tak że był idealnie wypoziomowany z płaszczyzną pod cylindry. Gaźnik jest nie ustawiony, iglica na dolnym rowku, jawa pali 7,5 na 100. Mam przejechane 20km, jak zrobię 100 to wyreguluje gaźnik.
-
Silnik mi składał mechanik i płaszczyzna pod cylindry była idealnie płaska. Cylindry, tłoki, klocek, sprzęgło i alternator składałem sam. Klocek włożyłem w złożone kartery bez żadnego uszczelniacza i zdawało mi się że wszedł ciasno, włożyłem go tak że był idealnie wypoziomowany z płaszczyzną pod cylindry. Gaźnik jest nie ustawiony, iglica na dolnym rowku, jawa pali 7,5 na 100. Mam przejechane 20km, jak zrobię 100 to wyreguluje gaźnik.
Instrukcja montażowa Jawy mówi wyrażnie żeby klocek wkładać w lewy karter i po przyłożeniu prawego skręcić z wyczuciem doklepać klocek i skręcić całość .Jeżeli klocek wszedł po skręceniu karterów do siebie nawet tak jak piszesz" wszedł ciasno" to nie oznacza że będzie on tam siedział ciasno .Lużny klocek może powodować problemy takie jakie ma twój silnik. Zdejm cylindry i zobacz czy siedzi on faktycznie ciasno tzn.nie ma możliwości aby go ruszyć .Jeżeli się rusza to kiszka.
-
Jak się rusza to przykleję go na hermetyku lub silikonie.
Da się zdjąć cylindry nie wyciągając silnika z ramy?
Pytam bo do końca tygodnia jestem z dala od maszyny.
-
Da się bez problemu.
-
Jak się rusza to przykleję go na hermetyku lub silikonie.
Da się zdjąć cylindry nie wyciągając silnika z ramy?
Pytam bo do końca tygodnia jestem z dala od maszyny.
Jak się klocek rusza to go hermetykiem nie przykleisz. Nic to nie da, hermetyk jest kruchy popęka i klocek się wyluzuje. Najlepiej byłoby silnik rozpołowić ,i obsadzić klocek przed skręceniem silnika. Można to zrobić bez rozbierania sprzęgła a nawet bez spuszczania oleju z silnika ale oczywiście po wyjęciu go z ramy ;)
-
U mnie się ruszał i skleiłem go na sylikon i jak na razie jest w porządku :) ale nie miałem takich objawów jak tutaj właściwie nie było w ogóle nic słychać .
-
A stary klocek się zużywa? Lepiej będzie kupić nowy klocek?
-
Klocek sam z siebie się nie zużywa, zużycie następuje poprzez niewłaściwy montaż. Kupić możesz nowy ale wtedy radziłbym obsadzić go przy rozpołowionym silniku. Ja poradziłem sobie w ten sposób że na klocek nawinąłem taśmę aluminiową , taką jak stosuje się przy wentylacjach np. i klocek obsadziłem przy rozpołowionym silniku. Oczywiście foli nie nawijałem kilometr tylko jeden obrót, wszystko ładnie dociąłem i jest ok. Silnik pracuje jak pszczółka.
-
Ok dzięki za odp. Będę kombinował na weekendzie. (https://http://domin0.webd.pl/forum/smf/Smileys/SoLoSMiLeYS1/cheesy.gif)
Mam jeszcze jedno pytanie: Jak zdejmę głowice to dawać nowe uszczelki (te metalowe)?
Posty scaliłem - mechanik350
-
Tak , trzeba . Jak masz dużo doświadczenia to można czasami zostawić stare i będą szczelne , ale jak rozbierasz po raz pierwszy to daj nowe .
-
Ok dzięki za odp.
-
tak na marginesie - klocki mają swoje oznaczenie - jedna cyfra i powinna ona być zgodna z cyfrą na karterach a czasem nie jest........ kiedyś słyszałem że klocki potrafiły się "wyrobić" i wtedy się je wymieniało.
-
Reprint, zakładałeś może nowy łańcuszek sprzęgłowy favorita? U mnie jest identycznie, łańcuszek na sprzęgle trze o starter i przy przekładaniu pozycji z rozruchu na bieg słychać przycieranie. Sprawdź to w pierwszej kolejności.
-
Tak kupowałem taki łańcuszek, sprawdzę to.
-
Witam.
No więc tak:
Wyczyściłem gaźnik, zdjąłem cylindry klocek siedzi ciasno, tylko dalej jest problem z odpaleniem jak jest zimna, bo pali mi za 10 kopem i mam pytanie bo gaźnik nie syczy mi na ssaniu, to jest wina gaźnika czy bardziej silnika (nieszczelne czoło wału)?
-
Wygląda to na brak podciśnienia czyli nieszczelność w skrzyni korbowej.
-
Jest jakaś możliwość sprawdzenia tego?
-
A gaźnik czyściłeś, może masz coś przytkane.
-
Jeżeli masz zdjęte cylindry to zalej jedna część skrzyni korbowej olejem napędowym do pełna i obserwuj, jeżeli poziom ropy zacznie się zmniejszać to znaczy że masz nieszczelność. Ja tak robię ale może ktoś ma inny sposób.
-
Jeżeli masz zdjęte cylindry to zalej jedna część skrzyni korbowej olejem napędowym do pełna i obserwuj, jeżeli poziom ropy zacznie się zmniejszać to znaczy że masz nieszczelność. Ja tak robię ale może ktoś ma inny sposób.
Myślę że to jest dobry sposób, tylko że ten labirnt nie jest w 100% szczelny.
-
A jest możliwość uszczelnienia czoła bez rozpoławiania wału?
-
Można wymienić czoło bez rozpoławiania wału.
-
A jest możliwość uszczelnienia czoła bez rozpoławiania wału?
Bez rozpoławiania wału tak ale bez rozpoławiania silnika już nie.
-
ok dzięki za odp, będę kombinował.
-
Jeszcze jedno pytanie.
Trzeba kupować nowe czoło wału czy da się uszczelnić stare?
-
Jeśli jest wybite to tylko wymiana na pełne czoło cię ratuje.
-
Pełne tzn?
-
Takie http://allegro.pl/jawa-ts-cz-350-czolo-wal-korbowy-aluminium-almot-i4033364403.html
-
a nie mozna zmienic na inne czoło tylko nie pełne musi byc odrazu pełne ??
-
Nie tylko czoło się wybija ale również kartery i nic nie da zamontowanie dobrego bo i tak będzie miało luz i się wybije.
-
Nie tylko czoło się wybija ale również kartery i nic nie da zamontowanie dobrego bo i tak będzie miało luz i się wybije.
W takim przypadku aby nie wymieniać karterów ratuje cię tylko wymiana czoła na pełne, poza tym nowe są dostępne chyba tylko pełne,
-
Co myślicie o dźwięku silnika? słychać czoło?
-
Nagraj nowy filmik tylko nie wędruj z tym telefonem lub kamerką dookoła motocykla i nie filmuj pyrkających wydechów tylko skup się na silniku .To nas w twoim motocyklu interesuje najbardziej. Nagraj pracę na różnych zakresach obrotów ,przy wchodzeniu na obroty i przy zejściu. Może coś uda się usłyszeć ale nie ma takiej gwarancji. Stawianie diagnozy na podstawie filmu to jak leczenie zapalenia płuc przez GG ;)
-
Sry, mam nowy filmik tylko przeoczyłem dodanie linku ;D
https://www.youtube.com/watch?v=1foTsWUN8vA&feature=youtu.be (https://www.youtube.com/watch?v=1foTsWUN8vA&feature=youtu.be)
I jeszcze mam pytanie jak to będzie czoło walu to co jeszcze wymienić przy nim?
Jak to czoło wału to są możliwe wibracje silnika tak od 3500 obrotów?
-
Jeżeli masz pewność że silnik jest po kapitalce i zrobione było wszystko to wystarczy czoło, simmeringi, uszczelki .I to właściwie wszystko. Pytanko, co było robione w trakcie remontu?
-
Regeneracja wału, wszystkie łożyska, automat zmiany biegów, prowadnica wraz z wodzikami, tryby przesuwne, korby, tłoki, szlif cylindrów, no praktycznie wszystko tylko zgapiłem się z tym czołem.
-
No to kup te pierdoły o których ci wcześniej napisałem i przy składaniu pamiętaj o klocku. Wał w karter lewy, skrzynia, klocek, karter prawy. Skręć całość lekko wbij ustalacze i doklep klocek , całość dokręć .O silikonach ,rozpoławianiu, grzaniu itd. nie piszę bo chyba wiesz o co chodzi. Jeżeli będzie ci ten silnik robił mechanik to niech nie zapomni o kolejności jw.
-
ok dzięki za odp, będę kombinował.
-
Jeszcze mam pytanie.
Zimny silnik bez ssania jest trudno zapalić? ile kopów +\-?
-
Trudno. Z kilkanaście kopów albo i lepiej, bo inaczej ssanie byłoby niepotrzebne :P
-
No to kup te pierdoły o których ci wcześniej napisałem i przy składaniu pamiętaj o klocku. Wał w karter lewy, skrzynia, klocek, karter prawy. Skręć całość lekko wbij ustalacze i doklep klocek , całość dokręć .O silikonach ,rozpoławianiu, grzaniu itd. nie piszę bo chyba wiesz o co chodzi. Jeżeli będzie ci ten silnik robił mechanik to niech nie zapomni o kolejności jw.
Jak chcesz złożyć skrzynię w prawym karterze?
-
Koledze chodziło o kolejność, że na końcu prawy karter.
Już chyba mam odpowiedz dlaczego nie pali jak jest zimna.
Rozebrałem tą dźwignie od ssania, bo na ssaniu nie syczał gaźnik i okazało się że na końcu tej dźwigni jest guma która odpada od tej dźwigni i ssania się nie włącza. Czym ją przykleić (gumowy krążek który wchodzi cały w taki otwór i wystaje jakieś 0,1mm)?
-
Już chyba mam odpowiedz dlaczego nie pali jak jest zimna.
Rozebrałem tą dźwignie od ssania, bo na ssaniu nie syczał gaźnik i okazało się że na końcu tej dźwigni jest guma która odpada od tej dźwigni i ssania się nie włącza.
Heheheh , no i jest przyczyna . A jakbyś słuchał co niektórych to byś wał rozbierał i czoło i kartery wymieniał xD
-
Spokojnie, mówiłem że sprawdzę wszystko zanim rozpołowię silnik, a wiadomości w tym temacie pozostaną mi na długo w pamięci.