Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: clarusek w Marca 20, 2014, 14:05:37
-
Witam, zapisałem się już na prawko A1. Bardzo podoba mi się motocykl suzuki GN 250 (rejstracja na 125). Bardzo proszę o wiarygodne informacje o nim bo na necie bywa różnie. Np piszą ze masz 17 km a inni ze ma 22 km. Oraz o ogólną waszą opinie o tym motocyklu. Porównanie jego wielkości do jawy 350 ts. (boje się ze będzie za mały mam 181 cm). Po prostu powiedzcie mi co o tym myślicie. Czy będzie się lepiej zbierał niż varadero 125?. Za od dziękuję i gorąco pozdrawiam.
-
Kupa złomu, prawie każdy egzemplarz jest zajeżdżony przez naukń jazdy. Jest to motocykl mały i źle się jeździ... to jest pyrkadełko jak komar.. wg mnie szkoda kupować. Polecam cb 500 lub cbf 500
-
A ja mam troche inną opinię :), kiedyś też nosiłem sie z zamiarem nabycia takowego.
Sylwetką przypomina trochę mojego dziadka, nie jest to za wielki motocykl, aczkolwiek jak założysz spacerówki i nogi w trasie wyprostujesz to idzie na tym jechać, nawet w dłuższe trasy ;), mój ma jeszcze niżej profilowane siedzenie więc chyba jest jeszcze ciut nizszy od tego, ale mnie sie na nim w miare wygodnie śmiga, a do małych i lekkich motórzystów raczej nie należę ;), ogólnie przyjemne moto, jak oczywiście lubisz cioperopodobne :), złych opini na jego temat nie słyszałem, jak moto nie pokrzywione to można brać i cieszyć sie z jazdy :), co do danych technicznych, osiagów, trwałości silnika, mało wiem.
fotki mojego dziadka znajdziesz w linku w moim podpisie, jak coś ;)
-
Po pierwsze nawet jak zrobisz sobie to prawo jazdy to nie będziesz mógł tym jeździć, za duża pojemność. Krzywdy raczej sobie nie zrobisz ale komuś możesz, ktoś dojdzie że ten pojazd ma inną pojemność niż w dokumentach i będziesz miał wielkie problemy, kup sobie jakąś 125 bo prawie taka sama moc a wybierać też jest w czym. A tak wogóle jak można to zarejestrować na 125 ccm skoro sama nazwa pojazdu wskazuje 250?????
-
Wielkie dzięki za opinie koledzy. A jakieś informacje bardziej techniczne? Czy przy prędkości 100km/h będzie się bardzo pocił? (nie mogę kupić nic większego bo robię tylko A1 a tego suzukiego mogę zarejstrować na 125. Proszę czytać ze zrozumieniem.)
-
powinien 120 jechać. Powtarzam Ci że NIE MOŻESZ zarejestrować tego na 125, a jeżeli tak to niezgodnie z prawem, a tego na tym forum raczej się nie chwali :)
-
No kolego tutaj się nie zgodzę takiego ładnego suzukiego kupie za 3 tys i mam około 20 km mocy i ładny głos... A za taka honde varadero trzeba dać około 4 i to nie wiadomo jaki stan i o wiele słabsza... A może ty sam cos zaproponujesz? tylko koniecznie 4T i do 3.5 tys.
-
Oes pojedz taki obejrzeć usiać zobacz jak się siedzi może sprzedający da się przejechać i dopiero wtedy pomysl czy takiego chcesz .
-
No i jeszcze zależy mi bardzo na NM ten ma prawie 20... żadna 125 tyle nie ma max maja po 10 a w jeździe w 2 osoby to bardzo daje o sobie znać podobno...
janosikcz1982 (http://www.jawacz.pl/profile/janosikcz1982/) takie mam plany i trudno żeby sprzedający nie dał się przejechać... Tylko chce wiedzieć ile to ma mniej więcej iść i jak przyśpieszać żeby to sprawdzić na miejscu jak będzie do tego droga...
Posty pod sobą scaliłem w jeden - v_Mzl
-
MZ RT125 (15KM, do 18 po odblokowaniu) lub enduro/sm. Jest tylko mały problem z częściami.
Całkiem fajną i tanią alternatywą jest też Romet K125.
-
http://tablica.pl/oferta/yamaha-xv125-virago-nie-shadow-drag-star-varadero-CID5-ID4ZAKW.html#5fca7913bf (http://tablica.pl/oferta/yamaha-xv125-virago-nie-shadow-drag-star-varadero-CID5-ID4ZAKW.html#5fca7913bf) Tutaj miałbyś jeszcze lepszy głos i V2, tyle moge polecić ze swej strony
-
Tak, jedź zobacz, usiądź, zrób rundkę i bedziesz wiedział czy moto nie za małe, nie za słabe, dla Ciebie ;)
a virago też fajna :)
-
Mz niestety odpada z wygladu. O romecie nawet nie chce slyszeć.. Miałem ws 50 nie dawno sprzedałem taki złom ze szok!!!! NIE POLECAM
Kolego virago nie będzie miała lepszego głosu niż GN bo virago ma po 62.5ccm w jednym tłoku czyli chodzi jak 50ccm 4t. słyszałem z reszta
Posty napisane znów pod sobą , znowu połączyłem w jeden - von_Majzel
-
Jeździłem GN 250 na prawie jazdy, mam 180 wzrostu i uważam, że pozycja za kierownicą jest wygodna, ale jak już go brać, to tylko 250, bo 125 to straszny purkacz. Jak chodzi o porównanie Jawy TS 350 i GNa, to na pewno jest on mniejszy, ale uważam, że pomimo wielu rzeczy, które różnią te dwa sprzęty jest to podobna klasa.
-
Kolego mzetz92 a ile tak mniej więcej półdzie ten gn 250? i jak ze spalaniem? czytałem ze można zejść do 2.9l czy to prawda?
-
MZ RT125 (15KM, do 18 po odblokowaniu) lub enduro/sm. Jest tylko mały problem z częściami.
Całkiem fajną i tanią alternatywą jest też Romet K125.
Romet K125 jest bardzo delikatny i dość słaby silnik OHV
jako 125 do 3500zł mogę polecić Jawę 125 Travel, porządna rama, dobre hamulce, w trasie można lecieć 90 i łatwo się prowadzi, ja swoją z 2006r. kupiłem za 1500 ;) czyli zostaje jeszcze 2000 na strój
-
gn to to samo co rebel 125 i pokrewne mozna na tym jeździć na a1 bez problemu, spalanie w trasie to około 2,8 - 3 l na 100, sprzęt nie do zajechania jak sie robi minimum tego co trzeba, wał na łożyskach jest niesniszczalny, wiem z autopsji bo jedziłem i kumpel ma do tej pory, leci max około 120 - 130 zależnie od wiatru,
a ze swojej strony polecił bym kawe el 250 da się zarejestrować na a1 a ma ponad 30KM i leci dużo szybciej około 150 km/h silnik inny ale też pancerny do tego chłodzony woda. polecam ten motorek.
-
Wg. mnie gn to takie pierdzidło ujeżdzane przez wszystkich na nauce jazdy, Kupić coś naprawdę eleganckiego jest trudno. Często poobijane, krzywe i zajeżdzone silniki. Virago 125 sa bardzo podatne na rdze :P Viadro buczy i nie jedzie. Polecam Ci coś jak jawa trawel 125- tak jak Turbo. Jeśli chodzi Ci o predkość to cbr 125. Bo z takimi silnikami zanim bujniesz sie do 100km/h to wszyscy cie odjadą ;) Szukaj motocykli zdławionych, bodajże cb 500 sa zdławione do A1. Cbf 500 również. yzf 125 , no i królowa polskich szos .... WSK 125 - Jedzie, robi wrażenie i 100 sobie ciśniesz :P za parę lat sprzedaż z zyskiem.
To co napisałem wyżej nie jest wyssane z palca, wszystkie te motocykle naprawiałem i jeździłem.
-
WSK 125 100 leci, chyba ze stromego zbocza ;D
-
Szukaj motocykli zdławionych, bodajże cb 500 sa zdławione do A1. Cbf 500 również.
nie da rady 500 zdławić do kategorii A1 bo A1 ogranicza pojemność do 125 :(
-
A to przepraszam... :-X
-
można zdławić ale do A2 do tam są tylko ograniczenia mocy
i wtedy można śmigać R1 na A2 jak się ją zdławi do 35KW
-
Romet K125 jest bardzo delikatny i dość słaby silnik OHV
http://william350.w.interia.pl/motocykl.html (http://william350.w.interia.pl/motocykl.html) Może mocą nie powala, ale to dobry silnik. Nie będę nikogo namawiał na siłę do chińczyka. Podałem tylko tanią propozycję :)
"i wtedy można śmigać R1 na A2 jak się ją zdławi do 35KW"
Niestety nie można. Moc pierwotna blokowanego motocykla nie może przekraczać dwukrotności maksymalnej mocy na kat. A2, chyli 70kW. :) Jakby tego było mało, stosunek masa/moc musi mieścić się w pewnej normie. I jeszcze coś: moc motocykla trójkołowego (dotyczy też zaprzęgów z koszem) nie może przekraczać 15kW. Jawa z Veloreksem niestety odpada. To tyle co do kategorii A2. Już kończę śmiecić.
-
http://william350.w.interia.pl/motocykl.html Może mocą nie powala, ale to dobry silnik. Nie będę nikogo namawiał na siłę do chińczyka.
Sam silnik jest ok, ale reszta jest kiepska, rama słaba, bagażnik pod samym kufrem pęka, plastiki też pękają.
jeździłem dokładnie tym egzemplarzem i wiem czemu po 65kkm został zezłomowany, tam silnik był ok po za tym łożyskiem, ale rama już ledwo się trzymała
-
Mały gn fajny sprzęt ja mam 193 cm w górę i się zmieściłem ale po dłuższej przejażdżce czuć cztery litery a tak to polecam - mały, zrywny, oszczędny ;D
-
Czyli reasumując motocykl godny tych nie całych 3 tys zł prawda? Teraz jeszcze taka sprawa.. Z jakim przebiegiem kupować? wiadomo ze z jak najmniejszym ale... Czy z 35 tys opłaca się kupować?
-
Przebieg to sprawa drugorzędna w używanym motocyklu. I tak często stan licznika jest korygowany :D
Turbo, nie wiedziałem że widziałeś go na żywo :D ale sam przyznasz, że skoro jakoś przejechał te 60 tysięcy w różnych warunkach, to Romet z przebiegiem paru km "po dziadku" będzie w dobrym stanie i trochę pojeździ.
-
Turbo, nie wiedziałem że widziałeś go na żywo :D ale sam przyznasz, że skoro jakoś przejechał te 60 tysięcy w różnych warunkach, to Romet z przebiegiem paru km "po dziadku" będzie w dobrym stanie i trochę pojeździ.
Mnich przez bardzo długo mieszkał piętro niżej ;)
najfajniejsza była akcja jak jechaliśmy PKS'em po jawę i to pod koniec grudnia :D
-
Taak niestety liczniki są bardzo ale to bardzo często kręcone i nigdy nie wiadomo do końca czy to prawdziwy przebieg.. Jednak chciałbym wiedzieć ile km zrobi taki silnik i z jakim przebiegiem jeszcze opłaca się kupować.
-
Dużo osób z otoczenia innego forum i kolega chwali te romety K125 .
WYDAJE MI SIĘ ŻE NAJLEPIEJ NIECH SIĘ WYPOWIE KONKRETNY UŻYTKOWNIK TAKIEGO MOTO !!!
-
Mazi, co innego śmignąć raz na jakiś czas z żoną
a co innego pojechać załadowanym sprzętem do Maroko i na koło pobiegunowe ?
Widziałeś chociaż raz tego Rometa ? w jakich warunkach zrobił te 65 tyś km ?
taki bagaż nie waży 5kg, a rama nie jest z jakoś przesadnie grubych rurek.
(https://lh6.googleusercontent.com/-U3U15x1jgpc/TjeN45iDQNI/AAAAAAAAXyw/DFEFGsVgLQg/s800/424.jpg)
pewnie mój bandit który stoi koło jego rometa to też zasłyszana opinia ?
(https://lh6.googleusercontent.com/-ex2VTvbB1k4/UCvzRx__z2I/AAAAAAAACmQ/wL3ts2_LdEE/s640/IMAG0091.jpg)
a jakiś powodów plastikowe boczki pękały
-
a i jeszce jedno - nie porównuj Suzuki do chińczyka!- inne oczekiwania i zastosowanie
nie porównuje suzuki do rometa, TYLKO POKAZUJE SWOJE SUZUKI PRZY ROMECIE MNICHA.
gówka ramy może być masywniejsza, ale spawy na ramie strasznie liche, lagi przednie są bardzo cienkie
do jazdy do sklepu jest ok, do czegoś poważniejszego taki se
a zresztą kto 150-tką , lub 250 -tką będzie śmigał po całym świecie????
np. http://motovoyager.net/2014/03/dookola-swiata-brytyjka-podejmuje-samotna-wyprawe-hondzie-crf250l/
zależy kto do czego chcę moto ;)
-
Dziękuję serdecznie koledzy za taki angaż w temat. Jednak dalej nie wiem z jakim przebiegiem watro kupić takiego suzukiego?
-
Nie patrz na to co na liczniku, patrz na stan moto ;)
-
Nie traktuj przebiegu jako wyznacznik, przebieg można zmienić. Możesz trafić na 15kkm i zakatowany sprzęt albo 40kkm i super stan. Ja swojego japończyka kupiłem z przebiegiem 69kkm i był super.
-
ok rozumiem ale nadal nie mam tej granicy w ktorej moto juz jest do konca zajechane.....
-
ok rozumiem ale nadal nie mam tej granicy w ktorej moto juz jest do konca zajechane.....
to zależy od stylu jazdy i obsługi silnika
jeden może po 30kkm być zajechany a drugi mając 200kkm może zrobić jeszcze drugie tyle
jak nie sprawdzisz to nie będziesz wiedział
-
Ok dzieki za bardzo cenne info. To jest silnik 250ccm 4t 4 zawory/cyl.. na co głownie tam zwracać uwagę?
-
na wszelkie stuki bo jak stuka to już nie wesoło, czy nie dymi przy odpalaniu,
dowiedzieć się kiedy był wymieniany olej, regulowane zawory i gaźniki
-
Regulacje zaworow gaznika wymiane filtrow i plynow mam zamiar zrobic zaraz po kupnie. Czyli głownie to czy nie dymi i czy nie stuka tak?
-
w sumie tak, jak będzie cicho chodził i równomiernie się wkręcał to będzie ok , co do skrzyni i sprzęgła to wiadomo ma chodzić lekko i nie szarpać
-
I czy biegi nie wypadają, czy wszystkie są, w jakim stanie tarcza bo może być droga, lagi czy nie ciekną i nie mają rys, główka ramy- czy są luzy, nie przycina się, rama - żeby prosta była bez śladów napraw i spawania nie fabrycznego, wahacz czy nie ma luzu na łożyskowaniu, w jakim stanie łańcuch i zębatki, opony- niektóre z tych usterek nie dyskwalifikują- ale zawsze możesz zbić cenę na ich naprawę :) .
-
Ok koledzy wielkie dzięki naprawdę. Chwilami to ja nie wiem co bym zrobił bez tego forum ;)
-
Nie wiem jak GN 250 ale miałem suzuki Gs 650 i 550 i wiem, że największe problemy sprawia regulator i ładowanie. Oj co ja nie robiłem, żeby akumulatora nie przegrzewało :D
-
GN 250 to chyba najpopularniejszy motocykl w szkołach jazdy. Też miałem przyjemność go dosiadać na kursie. :) Fajne, lekkie, zwrotne moto. Dość nisko się siedzi. Spalanie bardzo małe i silnik podobno niezniszczalny (podobno bez trudu znosi kręcenie ósemek na placu manewrowym przez cały dzień w temperaturach nawet +30 *C :) ).
Zawsze śmieszył mnie w nim tłumik w kształcie trąbki, ale to rzecz gustu.
Zadbany i pewny egzemplarz warto kupić, choć nie wiem jak z dostępnością części.
-
GN 250 potrafił spokojnie dobić na nauce jazdy do 45 000 - 50 000 km bez oznak zmęczenia silnika (a wyrabia się tam motogodziny a nie kilometry), więc przebieg 35 000 km nie jest dla niego straszny. Zużyty silnik dymi na niebiesko i ma problemy z odpaleniem. Sam motocykl jest niesamowicie pancerny i nie miewa jakichś typowych awarii. Normalna przelotowa prędkość dla tego motocykla w trasie to jakieś 90-100 km/h. Spalanie nie powinno być większe jak 3-3,5 l/100km.