Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Koles833 w Marca 11, 2014, 17:56:02
-
A więc tak : wszystko zaczeło się gdy padło ładowanie i zaświeciła się kontrolka. Dojechałem do domu rozebrałem całą elektrownie wyczyściłem, powycierałem założyłem nowy szczotkotrzymacz ale ładowania dalej nie było - pomierzyłem tu i tam i wyszło że winny jest regulator a więc wstawiłem nowy elektroniczny. Wszystko poskładałem do kupy ustawiłem zapłon ( sovek ) i nadeszła chwila próby i ku mojemu zdziwieniu po odpaleniu obrotomierz i prędkościomierz przestały działać jednocześnie :-[ . Więc myślę kolejny humor jawy ale wypchałem ją z garażu wbijam 1 a ona mi do tyłu jedzie.
Zapłon przestawiałem chyba z 10 razy i ciągle odpala do tyłu - nigdy wcześniej nie zdarzyło mi sie coś takiego. Co może być przyczyną ?
Zapłon ustawiany zegarem a więc nie ma mowy o jakiejś pomyłce - zawsze 0,5mm przed GMP.
A kontrolka od ładowania gaśnie przy wysokich obrotach a multimetr pokazuje 11,7 V ???
-
Może lewe powietrze albo wał ci się przestawi na czopach jeśli to 350 ale to nie wiem jaka musiała być tam siłą żebyś tego dokonał nic wieńcej mi do głowy nie przychodzi
-
O wale tez pomyślałem i niby jest wszystko ok. Lewe powietrze wykluczone.
-
Ja miałem taki przypadek dawno temu zostały zamienione fajki na świecach zapłon na przerywaczu w jawie 350 ts ale z kopnika nie paliła tylko była pchana i zapałiła miała wtedy lewe obroty bo kolega puścił sprzęgło i jawa zaczeła jechać do tyłu.
-
To tylko i wyłącznie wina źle ustawionego zapłonu, lub źle osadzonego wirnika na wale. Ustawiasz zgodne z instrukcją? Nie pamiętam już czy kontrolka ma się zapalać czy gasnąć.przy tym 0,5mm. Jak ustawiasz na zgaśnięcie to spróbuj przestawić na zapalenie i odwrotnie.
A spróbuj wziąć na popych do przodu i zobacz jak będzie działać.
Jacek, przy tego typu zapłonie zamiana fajek nic nie daje, bo i tak jest tylko jedna cewka dwubiegunowa ;)
-
Tak ,ustawiam tak jak instrukcja przewiduje. Jak zapala się lampka to znaczy że jest ok i ja tak ustawiam - poprzednio ustawiałem w identyczny sposób i wszystko działało poprawnie a mowa o 638 bo wcześniej zapomniałem napisać.
Na pych wogóle nie odpala.
-
Hhmm a może coś ze świecami moim zdaniem to jedynie w zapłonie tak jak ktoś wyżej napisał albo przestawiony wał
-
Wał odpada dlatego że coś takiego się porobiło po ściągnięciu iskrownika. Też myślę że to zapłon ale ustawiałem go już naprawdę dużo razy i nie ma poprawy :( dlatego wolałem zapytać mądrzejszych ludzi.
-
Ja mam ustawione na 1 mm przed gmp i mam soveka, lampka ma gasnac przy wychodzeniu z czujnika, ten 1mm przed gmp
-
Ale w tym rzecz że ja poprzednio ustawiłem identycznie i wszystko pracowało jak należy a teraz nie.
Sprawdzę ten 1mm przed może sie uda...
-
Spróbuj odpalić tak jak mówił ktos wyżej na pych. Zawsze się tak robilo jak był źle ustawiony zapłon że motocykl odpalał ale wał nie kręcił sie w tą strone co trzeba. Odpalić Jawę aby miała wsteczny to żaden problem wystarczy pych do tyłu i tyle tak jak widać na tym o to filmie http://www.youtube.com/watch?v=TxF6k52XHOg (http://www.youtube.com/watch?v=TxF6k52XHOg) :D Ta Jawa na filmie ma zamontowany jakiś zapłon halla i przy delikatnym kopnieciu silnik odbija i pracuje w drugą strone :D
-
Pisałem już że na pych nie chce wogóle odpalić a i z kopniaka nie jest tak łatwo.
-
A ten taki gwoździk (klin) na czopie wału masz cały? Może wirnik się przestawił?
-
A co ma do tego wirnik ? na wolnych prąd i tak idzie z aku a ładowania narazie i tak niema.
-
To ma że na wirniku jest osadzona krzywka.
-
No fakt nie pomyślałem do końca ;D - to raczej tez odpada ponieważ samo z siebie by się nie przestawiło a ja wirnika nie ruszałem tylko obudowę ściągałem ;)
-
To zobacz wirnik bo mógł się ten klinik ściąć i już będziesz miał problem tak jak mówisz z ciężkim odpalaniem. ;) Najlepiej wszystko od podstaw przeglądać i sprawdzać, w tych motocyklach wszystko może się zdarzyć ;)
-
Klin był pierwszą rzeczą do sprawdzenia która przyszła mi do głowy ;D . Jutro spróbuje ustawić wszystko jak pisał Junak może będzie ok.
-
No to powodzenia. Najlepiej wszystko sprawdzać bo często jest to jakaś błachostka o której nawet nie pomyślimy ;)
-
Kolego ustaw porządnie zapłon, bo 0,5mm przed GMP to za późno, powinno być 2,7 przed GMP.
-
hehe 2,7 to na platynkach :P
-
Jeśli ci łapie lewe obroty to znak że masz zapłon za późny :P
-
No ok ale poprzednio miałem ustawione tak samo i było wporządku
-
Może moduł uległ uszkodzeniu
-
A w jaki sposób mogłem to spowodować ? nic nie robiłem przy przewodach.
-
Jak padł ci regulator mógł dać przez chwilę wyższe napięcie i po elektronice.
-
Wykrec swiece wrzuc w fajki, krec walem z czujnikiem wreconym i zobacz kiedy przeskoczy iskra, wtedy zobaczysz czy nie jest za późno, a napewno jest.
-
Ale gdyby tak było czy moduł dalej dawałby iskre ? - bo wszystko wydaje się być ok.
-
Jak za późny zapłon? Chyba za wczesny, iskra za wcześnie się pojawia i odbija tłok w drugą stronę.
Proszę to wyjaśnić za wczesny czy za późny?
-
Za późny kolego,prawidłowy zapłon następuje PRZED gmp, gdy następuje PO to są to warunki sprzyjające do kręcenia się w przeciwną strone, bo kręcąć się do tyłu zapłon następuje właśnie PRZED gmp i suw pracy kręci wałem w drugą srone.
-
Ok chyba rozumie, dzięki. ;D
-
Dokładnie tak!! Mathini ma racje za późny zapłon jest, jak na elektronika który jest dokładniejszym zapłonem to powinno być ustawione na 2,5mm przed GMP.
Miałem taki przypadek u kolegi w MZ.
Sprawdz zapłon ustaw krótszy pkt zapłony przed GMP
-
Na 100% za późny zapłon. Z dobrze ustawionym nie ma prawa łapnąć do tyłu.
Kiedyś miałem tak w mojej CZ, że potrafiła odbić i kręcić się w drugą strone. I teraz najlepsze do przodu nie jechała jak należy a do tyłu diabeł:)Winny okazał się czujnik pseudo-przyrząd do ustawiania zapłonu ,którym wtedy się posługiwałem.
-
To na ile mam ustawić ten zapłon? Dlaczego wcześniej było ok a teraz nie ? Potrafi ktoś odpowiedzieć
-
Rozumiem Cie, instrukcja mówi tak, to zapewne tak musi być, działało, przestało .... Mówimy Ci jaka jest przyczyna, ja w jej rozwiązaniu Ci nie pomoge :(
-
A tak ku ścisłości, to na czopie nie jest klin tylko ustalacz położenia.
On nic nie blokuje... Wirnik jest osadzony na stożku.
-
Zastanawia mnie fakt dlaczego właśnie tak się narobiło tylko po zdjęciu iskrownika co innego po zdemontowaniu góry silnika ale po tym - nie mogę tego zrozumieć.
-
Uroki jawy po prostu:)Tak już jest, nie da się tego zrozumieć:)
-
Klin, ustalacz połozenia czy jeszcze co to wiadomo strażak o co chodzi. I co z tego ze jest na stozku? To ze jest na stożku to nie znaczy ze nie mogł się przestawić, to jest rzecz martwa i wszystko może się z nia zdarzyć ;)
-
U mnie ten zapłon chodzi idealnie na 0,5mm przed gmp. Ale na początku miałem tak, że we wtyczce która idzie do modułu nie łączyły chyba 2 piny i był problem z działaniem, ale jeździła w dobrą stronę
-
Widze ze część kolegów wogóle nie wie jak działa ten zapłon Jakie 2,7 jaka krzywka jaki klin czy wpust To nie do tego zapłonu hasła
-
debrzyna skoro tak to powiedz koledze co jest nie tak że jego Jawa nie chodzi tak jak powinna ;)
-
Tak ,ustawiam tak jak instrukcja przewiduje. Jak zapala się lampka to znaczy że jest ok i ja tak ustawiam - poprzednio ustawiałem w identyczny sposób i wszystko działało poprawnie a mowa o 638 bo wcześniej zapomniałem napisać.
Na pych wogóle nie odpala.
A w instrukcji jest napisane "tym sposobem ,dioda swiecaca powinna zgasnąć w momencie wyjscia modulatora z czujnika"
I zapłon na 0,5 a nie na 0,05 jak podaje instrukcja
-
A obserwowałeś zmianę kierunku wirowania wału?
Może jakiś syf wpadł do tej optyki, chociaż wtedy byłoby wypadanie zapłonów a nie "lewe obroty".
-
Ja go mam ustawionego na 1mm wszystko chodzi tak jak powinno, a może Ty ze złej strony blaszki go ustawiłes?
-
Ale co sie doszukiwac .Przecioeż napisał że ustawił na zaświecanie diody a nie na gaśnięcie
-
Coś źle złożyłeś i tyle :P
Da się w tym motocyklu ustawić źle zapłon i będzie odpalać do tyłu ale trzeba bardzo mocno przestawić zapłon - zobacz bo może sam coś pomyliłeś albo coś nie łączy...
-
Jak słabo kopiesz to ten zapłon tez da za późne wyprzedzenie. Od momentu kiedy po lekkim kopnięciu coś mi walnęło jak z achtunga to kopię porządnie. Ja się nie przestraszyłem, ale wszystkie psy w okolicy było słychać :D
Mam ustawiony ten zapłon na 0,5 mm przed GMP i zdarza mu się solidny wystrzał z cygar :D Na tym zapłonie nie odpalajcie ręką, bo potem znowu będzie... Pali na dotyk, ale do tyłu.
-
Już po problemie jawa ustawiona jeździ do przodu :P najprawdopodobniej musiałem tą blaszke jakoś inaczej ułożyć bo dzisiaj też odpalała w lewo ale ją poprzestawiałem ( bez zegara ) i jest ok.
Co do ładowania :
Między ślizgami powinno być przejście czy nie?
-
Tak
-
Ok, dziękuje wszystkim za podpowiedzi ;)
Już wiem dlaczego nie ma ładowania - dziwne bo " na wstecznym " kontrolka gasła :o
-
Przy alternatorze nie ma różnicy w którą stronę obraca się wirnik, ale przy prądnicy zamiast ładować będzie rozładowywać :)
-
Wiem że nie ma różnic, ale dlaczego "na wstecznym kontrolka" gasła a "do przodu" już nie ?
-
Sprawdz czy nie ma przebicia i sroboj podmienic prostownik i regulator
-
Regulator nowy ale mierzyłem wczoraj przejścia na ślizgach i wyszło że go nie ma i pewnie to jest przyczyną ale jeszcze raz sprawdzę.
-
Ja bym sprawdził szczotkotrzymacz, bo w lewą stronę szczotki mogą się trochę inaczej układać w prowadnicach i wtedy przewodzą.
-
Szczotki też poszły nowe (https://http://domin0.webd.pl/forum/smf/Smileys/SoLoSMiLeYS1/wink.gif)
Wszystko jasne przyczyną braku ładowania było to że kawałek szczotki się odłamał i przerwał przewód na wirniku co spowodowało brak przejścia na ślizgach.
Posty scaliłem - mechanik350
-
A mówiłem sprawdzaj wszystko po kolei bo to może byc jakaś głupota ;) No ale dobrze ze juz doszedles o co chodzi ;)