Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: cypis.z w Września 06, 2007, 15:20:28

Tytuł: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: cypis.z w Września 06, 2007, 15:20:28
Dziś wymieniłem w swojej jawie ze sprzęgłem od cz tarcze sprzęgłowe czeskie i sprężyny też dałem nowe  :D. Zakupiłem u Ruszczyka i poskładałem wszystko do kupy regulacja i znów mi się ślizga. Jak ruszam to jest ok Zgaśnie lub zamieli ale się nie ślizga. Dopiero jak jadę dodam więcej gazu to obroty wzrastają ale sprzęgło się ślizga i się ciężko rozpędzić  :-/.
Dodam że mam olej hipol gl5 80w/90.

Co może być czy będę musiał jeszcze dodatkowe podkładki zastosować czy może coś innego.

Ps. Na pewno jest dobrze złożone sprzęgło


Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: Energizer w Września 06, 2007, 17:01:28
Witaj
Może tarcze sprzegłowe potrzebują sie ułożyć ?
A co do oleju to tez taki używałem przez miesiąc i miałem taki dziwny efekt jakby sprzegło "łapało" z opó¼nieniem. Wlałem przekładniowy klasy GL4,  (ale już markowy) i jest teraz dobrze.
Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Września 06, 2007, 17:56:17
 tez stawiam na olej wiec go spusc  i wlej jakis stary przepalony... w ostatecznosci mozesz zdjac dekiel od sprzegla odpalic moto powciskac sprzeglo i sprawdzic czy wszystko jest ok ale to juz ostatecznosc....
Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Września 06, 2007, 18:14:13
A tarczki smarowałeś olejem przed założeniem pierwszy raz?
Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: WhitePower w Września 06, 2007, 18:32:06
a moze to wina automatu sprzegła?
Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Września 06, 2007, 23:24:04
Dobra regulacja przy  automacie i na lince załatwi sprawę.
jeżeli:
Cytuj
Na pewno jest dobrze złożone sprzęgło
Olej masz dobry - sam na takim jeżdżę od lat i jest ok.  <thumbup>
Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: setniew w Września 07, 2007, 02:48:17
nie zakladam nowego watku tylko sie podpinam.

Ja mam na hipolu efekt jak by klamka sie przyklejala po wcisnieciu, rozumiem ze to wina oleju.

sprawa druga, jak zmusic kosz sprzegla do pozostaniu na miejscu? (mi sie znow odkrecil), ta cienka nakretka nie ma nad nia miejsca zeby zakrecic kontre, gwintu malo, moze zaloze jakis klin tylko jak to cholerstwo nakrecic... moze jakies sugestie?
Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: Renegade w Września 07, 2007, 05:32:29

Pod tą nakrętką od kosza powinna być podkładka z wpustkami które wchodzą pomiędzy frezy zabieraka a po dokręceniu nakrętki tą podkładką zabija się tą  nakrętkę. Coś jak podkładka pod nakrętką zębaki. Działa na tej samej zasadzie.   
Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: cypis.z w Września 07, 2007, 08:06:52
Tarcze podczas składania miałem posmarowane olejem i są poskładane w odpowiedniej kolejności <yes>.
 Spróbuje zalać jeszcze nowym olejem i zamienię automat na inny,
może to załatwi sprawę.

Jakie wam się jeszcze sprawdzają oleje?
Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: Renegade w Września 07, 2007, 13:46:48

Ja mogę tylko odradzić. Nie lej Oleju Lotos Titanius 80W/90  <hammer>

Wogule mi się nie sprawdził.

Za to miałem kiedyś Mobila i był niezły ale nie pamiętam oznaczeñ.
Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Września 07, 2007, 14:11:17
Cytuj
moze jakies sugestie?
Dobrze złożone sprzęgło nawet bez tej podkładki nie powinno sie odkręcać.
Ta cieniutka blaszane podkładka praktycznie nie może przenosić żadnych obciążeñ.
Jest jedynie takim dodatkowym zabezpieczeniem przed odkręceniem się nakrętki.
Bardzo ważne jest przy montażu sprzęgła  to aby nie było nadmiernych luzów pomiędzy koszem a zabierakiem ale przede wszystkim  nie może być spasowane "za ciasno" (zabiera ociera o kosz) bo wtedy to żadne zabezpieczenie nie pomoże.
Luzy te kasuje się stosując w odpowiednich miejscach podkładki.(pod kosz)
Ważne jest też aby tuleja ślizgowa kosza nie wystawała z kosza i nie tarła o zabierak.
Nie wiem czy zrozumieliście mój opis ale dość trudno tłumaczyć słowami te "operacje" przy zakładaniu sprzęgła.
Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: setniew w Września 07, 2007, 14:41:05
Dobrze złożone sprzęgło nawet bez tej podkładki nie powinno sie odkręcać.

jak sie przygladalem przed zalaniem olejem to wszystko dobrze pasowalo nic nie tarlo itp... zobacze czy zblokowanie tej nakretki cos pomoze, jak sie zetnie to znaczy ze cos jest zwalone wtedy bede sie martwil :P (wezmy pod uwage ze ja nie mialem zadnej podkladki pod nakretka)

dzisiejsze zakupy:
- olej do skrzyni valvoline 80
- loctite 2701 (farbka blokujaca nakretki) zaraz jade poszukac u dystrybutora, w katalogu maja... http://www.loctite.pl/int_henkel/loctite_pl/index.cfm?layout=6&productline=2701&disp_language=pl
- podkladka z wycieciem w ksztalcie walka sprzeglowego... niestety nie dokupienia, spasowalem od jakiejs zebatki ale ma troche luzu... zobaczymy
- komplet uszczelek (mam swietny silikon tylko wiaze pare godzin, a ja mam malo czasu w ten weekend)

poskladam w sobote lub niedziele zdam relacje czy farbka zadzialala i zablokowala, czy uszczelki trzymaja lepiej niz silikon i czy warto lac lepszy olej niz hipol
Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Września 07, 2007, 15:48:28
Ja mam tą nakrętke zablokowaną podkładką która opiera się o słupki zabieraka a drugą stroną zaginasz na nakrętce. Imam święty spokuj z tym ustrojstwem. Poszukaj na forum gdzieś było zdjęcie jak ta podkładka wygląda.
Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: WhitePower w Września 07, 2007, 16:23:33
no ja identyko to zrobilem i tez juz mi sie nigdy nie odkreciło
Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: cypis.z w Września 09, 2007, 15:26:19
A ja dalej mam problem,
podłożyłem podkładki , zmieniłem automat na inny i dalej mi się ślizga choć już mniej.
Ale za to biegi mi ciężej wrzucić .D¼wignia biegów mi się blokuje(jak np. redukuję to zostaje na dole muszę ją podnieść dalej redukcja.Sprężyny powinny być dobre może to coś z automatem.Musze znów zamienić.
Ale co z tym sprzęgłem. :-/
Zmienię jeszcze olej.
Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: Renegade w Września 09, 2007, 15:38:47
Jeżeli chodzi o sprężynki w automacie do biegów to polecam sprężyki ze sprzęgła WSK 125 mają idealne wymiary i są mocniejsze od standardowych. Ja mam wstawioną jedną na dole i wajcha zawsze powraca do swojego prawidłowego położeni. <thumbup>
Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: Cezeciarz w Maja 06, 2011, 18:24:27
Nie chce zakładać nowego tematu więc.... Problem jak wyżej opisany - sprzęgło w mojej CZ łapie szybko, rwie ładnie z jedynki ale na 3 i 4 przy wyższych prędkościach obroty rosną a Ona nie jedzie, ślizga się ewidentnie sprzęgło. Podpowiedzcie jak skutecznie wyregulować sprzęgło( złożone jest ok, tarcze ok olej nowy ok). Czytałem temat regulacja sprzęgła, ale gdy zrobie tak jak w temacie to bierze mi pod sam koniec i praktycznie nie jedzie (ślizga na maxa ). Proszę o jakąś prostą regulacje prostym językiem.
Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Maja 06, 2011, 18:34:23
 Pierwsze to sprawdź czy nie masz dużo podkładek na sprężynach sprzęgła,. teoretycznie są tam raczej dwie. jak wymontujesz jedną sprzęgło powinno się lepiej regulować i możliwe ze problem zniknie . Jeśli nie to musisz metodą prób i błędów ustawić sprzęgło tak by trzymało dobrze przy wciśniętej klamce i nie ciągnęło w ruchu.
Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: Cezeciarz w Maja 06, 2011, 18:48:01
Na każdej z trzech sprężyn jest 1 podkładka. Nie zaśmiecam nigdy forum gdy najpierw sam nie posiedzę, poczytam, podumam i popróbuje na różne sposoby, więc teraz to ustawienie jest "najlepsze". Niestety III czy IV bieg + wysokie obroty = ślizganie ( obroty w górę i znikome przyśpieszenie )
Tytuł: Odp: Slizgające się sprzęgło po raz kolejny
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Maja 06, 2011, 18:54:59
wrzuc dwie podkładki na każda spręzynę i moze to coś pomoze. Wiem zę i ja miałem podobny problem i metodą prób i błędów dotarłem do dobrego ustawienia