Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: danielcio w Marca 08, 2014, 21:41:34
-
witam
kupilem jawke i na poczatek mam problem z kopnikiem :
dzialac dziala,ale niestety po uzyciu wraca do niewlasciwej pozycji,jak widac na zdjeciu.
jak sie za to zabrac?
(https://http://i62.tinypic.com/2hxv7q.jpg)
-
Specjalistą nie jestem, ale pewnie wypadł kołek z półksiężyca i pewnie bez rozbiórki się nie obędzie.
-
Trzeba spuścić olej i zdjąć lewy dekiel , tam jest sprzęgło i pod nim mechanizm kopnika .
-
czyli zabawy troche bedzie...
-
Z tego co pamiętam to dzieje się tak przez wyrobienie odlewu aluminium w karterze silnika.
-
Niestety obawiam sie że będziesz musiał rozpołowić silnik.Cały mechanizm rozruchu znajduje się wewnątrz skrzyni biegów.Zdjęcie dekla od strony sprzęgła nic nie da,zobaczysz tylko końcówkę wałka kopnika.
-
Sprężyna pękła.
-
Sprężyna pękła.
Gdyby pękła to kopnik by nie wracał, a on wraca aż za daleko.
-
Tak jak seba i stówa piszą trzeba połowić i prawdopodobnie wyrobiło ogranicznik w karterze.
Może być też tak że ktoś nie założył kołka w półksiężycu i to jest przyczyną. Tak czy siusiak silnik na stół i połowienie bo inaczej nie idzie tego zrobić.
Jak będzie ten odlew wybity to może byc większy problem bo trzeba będzie zmienić kartery albo te napawać i odpowiednio doszlifować :P
-
Jest jeszcze jedna opcja.Możliwe że ktoś obsadził wałek w półksiężycu przekręcając go o 180 stopni.Co prawda nadlew który stanowi opór dla bolca nie powinien pozwolić na wykonanie obrotu 360 stopni przy kopaniu ale możliwe że jest on już tak wyklepany że da sie to uzyskać.Tak czy inaczej silnik trzeba rozebrać.
-
Bardzo dziekuje wszystkim za odpowiedzi i pomoc.
Przed rozkrecaniem wszystkiego jeszcze dwa pytania :
czym grozi uzywanie startera w takim stanie?
jakie czesci kupic aby naprawic to kompleksowo? czesci tanie wiec moge kupic chyba wszystko nowe w czeskich sklepach online i zrobic to na tiptop
-
jak rozbierzesz to ocenisz co trzeba wymnienic.
-
wole byc przygotowany :)
-
ale dopóki nie rozbierzesz to sie nie dowiesz co tam sie stało, nie ma co gdybac ;)
-
no ale sa przeciez potencjalne elementy odpowiedzialne za taki stan rzeczy,nawet jak nie uzyje ich to ok,a bez sensu rozgrzebac,zamawiac czesci,czekac. mozna zrobic za jednym zamachem :)
-
Ale jeżeli będzie wyrobiony ogranicznik w karterze to nowe części nic Ci nie dadzą, a stare w takim przypadku mogą być dobre i będą nadawały się do dalszego użytkowania.
-
Przy remontach silników powinno się postępować tak:
1. Rozkładamy na czynniki pierwsze wszystko.
2. weryfikacja wszystkich podzespołów, podzielenie ich na te które są do regeneracji, wymiany i zdatne do dalszego użytkowania.
3. Montaż części w zespół
Plan działania skrócony do minimum ;)
Musisz rozebrać silnik. Nikt Ci wcześniej nie powie co jest tam do wymiany.
Może się okazać że nic nie będziesz musiał zmieniać tylko założyć ten kołek do półksiężyca.
Możesz go rozłożyć i okażę się że ten silnik nie nadaje się do remontu bo wszystko jest zużyte i nie opłaca się w niego wkładać masę kasy.
Mój przykład. Był silnik 350tki, silnik stał, każdy mówił że nadaje się na złom bo wszystko zardzewiało. Wziąłem go, rozkręciłem i wiedziałem na czym stoję. Cylki bez progów, wał oryginał bez żadnych luzów, łożyska oryginalne, simmery też. Silnik stał bo ktoś za bogatą mieszankę robił i zaślepiło kanał wydechowy :o .
Wymieniłem w nim: simeringi, pierścienie bo były przyklejone nagarem do tłoka, kupiłem nowe świece i łogień ;D
Fotka cylka:
-
No dobrze panowie niedlugo zabiore sie do roboty. Dziekuje za porady !