Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: miro w Lutego 27, 2014, 20:48:20
-
Witam. Sprawa wygląda w mojej Cz tak, że poprzedni właściciel wyrejstrował motor 20 lat temu i przez ten czas najpierw obcieli mu dowód a potem zabrali i dowód i rejstracje ( przynajmniej tak twierdzi) ja spisałem z nim umowe, gość dał mi jeszcze starą umowe jak on to kupował i jest na niej m. in. numer tablicy na której ta cz jezdziła jak on ją posiadał i numer ramy. Wszystkie numery zgodne. I teraz takie moje pytanie: czy da rade to zarejstrować normalnie na białe blachy?
-
Da sie
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/rejestracja-jako-unikat-od-a-do-z-17277/
-
Unikat, albo zabytek, mniej kłopotów z unikatem.
Poczytaj tu: http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/rejestracja-jako-unikat-od-a-do-z-17277/ (http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/rejestracja-jako-unikat-od-a-do-z-17277/)
Pzdr gregor
-
Właśnie że nie, bo do rejestracji potrzeba dowód rejestracyjny, nawet jak ma obcięty róg. Prawdopodobnie rzeczoznawca nie wyda opinii bez dowodu, mam tą samą sytuację i jedynie żółte blachy wchodzą w grę, lub zmiana ramy/numerów.
-
A czy przypadkiem nie można wystąpić do WK o duplikat dowodu rejestracyjnego jako że w momencie podpisania umowy K/S stajesz się właścicielem pojazdu. Oczywiście trzeba znać dane z dowodu - nr.rej i dane poprzedniego właściciela na którego był dowód.
-
A czy przypadkiem nie można wystąpić do WK o duplikat dowodu rejestracyjnego jako że w momencie podpisania umowy K/S stajesz się właścicielem pojazdu. Oczywiście trzeba znać dane z dowodu - nr.rej i dane poprzedniego właściciela na którego był dowód.
nr rej, ramy, wszystko mam na starej umowie
-
No możesz, ale jeżeli zabrali dowód to znaczy że skreślili go z ewidencji i raczej nie mają już żadnych dokumentów na temat motocykla - zostały zniszczone. Druga sprawa jakiś powód skreślenia był - jeżeli zezłomowanie to koniec ścieżki bo powiedzą że motocykl zutylizowano i jego już fizycznie nie ma (to że masz go w szopie czy w garażu to inna rzecz, wiadomo że za przysłowiową flaszkę dostaniesz papierek ze złomowiska). W każdym razie udaj się do ostatniego urzędu i zapytaj co z tym pojazdem faktycznie jest
-
No możesz, ale jeżeli zabrali dowód to znaczy że skreślili go z ewidencji i raczej nie mają już żadnych dokumentów na temat motocykla - zostały zniszczone. Druga sprawa jakiś powód skreślenia był - jeżeli zezłomowanie to koniec ścieżki bo powiedzą że motocykl zutylizowano i jego już fizycznie nie ma (to że masz go w szopie czy w garażu to inna rzecz, wiadomo że za przysłowiową flaszkę dostaniesz papierek ze złomowiska). W każdym razie udaj się do ostatniego urzędu i zapytaj co z tym pojazdem faktycznie jest
Kolega napisał że ma stare numery, a więc powinien gnać do WK po zaświadczenie że pojazd jest wyrejestrowany, a z tym już tylko remont i rzeczoznawca.
-
Przede wszystkim przy wyrejestrowaniu nie zabierali ani dowodu rej., ani blachy, więc poprzednik coś ściemnia. Owszem, trzeba było je zanieść do urzędu, ale tylko celem zweryfikowania; tablicę oddawali w stanie nienaruszonym, a dowód obcinali lub wbijali pieczątkę o wyrejestrowaniu (albo jedno i drugie).
Jeśli nie ma dowodu, to jak poprzednicy mówią - będzie problem na unikat. Sama umowa nie wystarczy. Przynajmniej tak było u mnie w dwóch przypadkach podczas rozmowy z dwoma, różnymi rzeczoznawcami. Na wszelki wypadek zadzwoń do jakiegoś z Twojego rejonu i zapytaj, jak on to widzi.
-
Co do zdawania dowodu i tablic to różnie to musialo bywac. ojciec swoja CZ wyrejestrował w 95 roku, tablice mu zabrali a w dowod wbili pieczątke, że pojazd skreślono z ewidencji. roga nie obcieli.
-
moja jest wyrejestrowana w 94 roku i dowód zabrano a tablice nie.
-
Po co zakładacie kolejny klon tematu i gdybacie. Miro, nawet nie chciało ci się udać do WK i zapytać! Jesli WK odmówi rejestracji to dopiero zakładaj temat i będziemy wspólnie radzić. A z tego co jawery piszą to każdy urząd robi po swojemu....