Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Junak w Lutego 23, 2014, 16:06:01
-
jak założę sprzęgło w ts i leży sobie nie dokręcone i zakręce koszem to łańcuszek pracuje ładnie równo, a gdy wezmę je dokręcę i wtedy zakręcę koszem to łańcuszek jest raz mocniej a raz słabiej napięty, wałek jest na pewno prosty bo jest sprawdzony w tokarce. Który element może być w nim uszkodzony? Bo już nie mam pomysłu, jedyne co mi się wydawało że może być uszkodzone to wałek. Drugim problemem jest to że sprzęgło strasznie ciężko jest wcisnąć, co może to powodować? dodam że między prętami nie mam kulki, i nie miałem jej od początku.
Z góry dziękuję wszystkim za pomoc
-
1.wał 2.zębatka na wale.3 sam czop wału.4 zębatka sprzęgła.5 łańcuch oberwne oczko 6.nie osiowość zębatek względem siebie zwłaszcza jeśli ta od sprzęgła jest wyrobiona.
-
wał jest od pana Marka po regeneracji, więc on odpada, łańcuszek nowy, zresztą wszystko jest dobrze dopóki nie przykręcę kosza więc chyba w nim tkwi problem, chyba poprostu muszę sobie kupić sprzęgło cz i zobaczyć czy na nim też tak będzie
-
Sprawdź bicie kosza bez łańcha tam jest problem sprawdź łożysko pod sprzęgłem jeśli wcześniej było ok to tylko tam szukaj.
-
możesz mieć wyrobioną tulejkę w koszu sprzęgłowym
-
Skombinuj jakiś czujnik, w ostateczności sprawdź suwniarką - przykręć kosz (bez łańcuszka) i pokręcając popatrz czy idzie równo względem karteru i ew. przód tył (wyrobiona tulejka).
Jeśli nie zrzuciłeś wału przy montażu, albo nie lałeś młotkiem po czopach - bo nie chciał wejść po dobroci - to faktycznie przednia zębatka nie ma z tym nic wspólnego.
-
muszę sam kosz sprawdzić bo silnik jest po całkowitym remoncie, wszystkie łożyska są wymienione na nowe, czyli winny musi być sam kosz przed remontem było to samo, od czego może być on skrzywiony?
wał mi nigdzie nie upadł, a włożony był delikatnie na prasie, silnik młotka nie widział.
Co może być powodem ciężko chodzącego sprzęgła? Tylko elementy z prawej strony czy coś jeszcze?
-
Podstawa sprawdź linkę ja swoją nową skracałem około 10cm była za długa załamanie za duże linki po tej czynności wciskam dosłownie dwoma palcami tyle mam do dyspozycji no i zalej linkę olejem.
-
miałem założoną nową linkę i po jakimś czasie strasznie ciężko chodziło.okazało się że linka zaczęła pękać w środku pancerza. wymiana na oryginalną dała efekt
-
a czy ktoś wie czy linka od sprzęgła z motocykla żużlowego podpasuje do jawy? bo ona jest teflonowa i mam możliwość zdobycia takiej
-
Jeśli ma na jednym końcu zaprasowaną końcówkę to można dopasować tylko długość linki oraz grubość linki jest tu podstawowym wyznacznikiem.
-
Nie jestem pewien ale chyba pod koszem sprzęgłowym powinna być podkładka. Jak się mylę niech ktoś mnie poprawi :)
-
Dokładnie pod tuleją ustalającą kosz.Nr 1 na rysunku.Dopiero niedawno podawałem wymiary ma mieć 3mm grubości.
-
Czyli brak podkładki moze powodować takie cyrki :)
-
podkładka jest włożona, jakby nie było podkładki to łańcuszek by strzelał
-
I tu się mylisz kosz ma pewien luz między tą podkładką inaczej nigdy nie włączył byś sprzęgła dopiero zabierak jest montowany na wieloklinie na stałe na wałku za pomoca nakretki zabezpieczonej podkładką.
-
Łańcuszek przenosi ruch obrotowy z zębatki wału na kosz sprzęgłowy który ma obracać się swobodnie na tuleji jest ona dułższa od tuleji kosza a dlatego żeby właśnie kosz mógł obracać się wzgledem zabieraka,szczelina wynisi około 0,15mm. Zabierak zamontowany na wałku jest osadzony na wielokilinie z pomocą nakretki jest ustalony na stałe takie mocowanie nazywamy stałym dopiero na wskutek nacisku sprężyn dociska docisk do tarcz ciernych i podkładek przenosząc ruch obrotowy na wałek a potem na tryby szkrzyni i dalej na zębatkę napędową.Jeszcze jedno na zdjęciu jest pokazany zabierak bez oringa jest on niezbędny pełni role amortyzatora w momencie styku przekładki metalowej do zabieraka co zapobiega szarpaniu przy próbie ruszania.Częste pytanie o szarpanie sprzegła mamy wyjaśnione oraz zasdę działania sprzegła.