Wolna Strefa Jawa - CZ

Baza wiedzy i modyfikacji => Poprawki fabryki => Wątek zaczęty przez: Jacek64 w Lutego 18, 2014, 19:41:50

Tytuł: Jacek64 Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Jacek64 w Lutego 18, 2014, 19:41:50
No to w końcu wykonałem tą uszczelkę,powód jak zwykle prozaiczny,najpierw klient potem pasja,miałem do wykonania bardzo nietypową uszczelkę,foto zamieszczam,kompresor  dwuzbiornikowy a czujnik wyłącznika ciśnienia umieszczony w jednym,kilka wymienionych uszczelek wszystkie poległy. W dniu dzisiejszym po godz 17,klient zadzwonił zadowolony, stwierdził to jest to.A teraz meritum sprawy,uszczelkę do cz wykonałem z blachy 0,2mm, podaje kolejność,wyżarzamy miedź czyli zmiękczamy ją,wykonałem to nad palnikiem,grzejemy do koloru czerwonego,odkładamy nie wkładamy do wody!!!. Ma sama ostygnąć,następna czynność to trasujemy,następnie obrabiamy, pokazane jest to na zdjęciach.Sposób obróbki może być inny w zależności jakimi narzędziami dysponujemy,kiedy mamy uszczelkę gotową przed założeniem na kartery cieńko nakładamy smar grafitowy,wyjaśniam substancje ropopochodne odparują a grafit zostanie,tym samym wypełni niedoskonałości uszczelki. W latach 80tych robiłem takie uszczelki zapewniam,że 800 st celsjusza nie było straszne takim uszczelkom, osobiscie miałem taką uszczelkę w cz 175/487 zdejmowaną zakładaną x razy, uszczelka polegnie pod młotkiem łomem itd mechanika sadysty.PS. Zapomniałem dodać nie prostujemy blachy młotkiem stalowym,wykorzystujemy do tego celu młotek gumowy,ja zapomniałem zabrać z domu,więc wykorzystałem kawałek deski,po potraktownniu blachy młotkiem stalowym możemy od razu uznać ją za nie zdatną do dalszej obróbki.   http://www.sciaga.pl/tekst/20157-21-miedz_praca_przejsciowa (http://www.sciaga.pl/tekst/20157-21-miedz_praca_przejsciowa)
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Matii-x w Lutego 18, 2014, 19:54:00
Z aluminium nie próbowałeś robić ? skąd wsiąść taką blachę ?
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Jacek64 w Lutego 18, 2014, 20:00:10
Pisz poprawnie,na złomie bez problemu znajdziesz, podstawy materiałoznastwa się kłaniają.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Krycha w Lutego 18, 2014, 21:32:48
Dobra robota. Ciekawe czy nie będzie się pocić.
P.s Tylko jak byś sam zaczął pisać poprawnie, bez upominania innych, było by idealnie.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Jacek64 w Lutego 18, 2014, 21:37:14
OK.Krycha dostałem kilka wiadomosci na pw tak napisane że nie wytrzymałem sam nie jestem poliglotą i jedną reką piszę a druga jest w połowie bez czucia.A co do pocenia,pierwsze Fiaty 126p,poj 600cm sześciennych miały uszczelki z bakelitu,silniki o pojeności 650cm sześciennych miały już uszczelki miedziane,wycofano się ze stosownia tych pierwszych uszczelek a zastosowano uszczelki pod cylindry z miedzi właśnie ze względu na małą trwałość oraz pocenie się tych pierwszych,tyle mam do dodania na temat pocenia uszczelki,jeśli odpowiedź jest wyczerpująca to jest mi bardzo miło.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: renegade88 w Lutego 18, 2014, 22:22:26
Wszystko ładnie, pięknie pomysł bardzo ciekawy, ale z jakiej grubości blachy ją wykonałeś?? Czy taka uszczelka nie jest za gruba (nie podnosi za wysoko cylków), jak to się sprawuje w motocyklu, wiesz coś na ten temat więcej.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Jacek64 w Lutego 18, 2014, 22:28:02
Czytaj,jest wszystko napisane,grubość 0,2mm po dokręceniu,będzie to około 0,18mm jest to grubość zbliżona do oryginału,więc jak może to wpływać na pracę silnika.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Jawor w Lutego 18, 2014, 23:00:04
Mnie bardziej intersuje sposób wycinania z środka i jakich narzędzi używać do precyzyjnego wykończenia.

Też robiłem taką uszczelkę tylko pod głowice do jawy 250. Bez dobrego zestawu pilniczków ślusarskich nie ma co się brać do tego. Benedyktyńska robota


Używasz piłki włosowej do wycinania takich uszczelek?
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Jacek64 w Lutego 18, 2014, 23:33:10
Daj zbliżenie,zdjecia nr7, licząc od góry,widać tam wyrażnie frez palcowy a zmocowany jest w miniszlifierce.PS.Środek wycinałem ostrym,kutym wkrętakiem do pobijania,zostawiając około 1,5mm naddatku,reszta zdjęta została frezem,czas wykonania to około 90min,oczywiście dotyczy to uszczelki do cz bo ta pierwsza do kompresora to inna bajka,1mm grubości no i troszeczkę inny patent do obróbki,pilniki nie nadają się do obróbki  miedzi jest zbyt ciągliwa,zwłaszcza wyżarzona.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Jawor w Lutego 19, 2014, 00:15:12
Ja środek nawiercałem po okręgu wiertłem chyba 4 lub 5. Później wykańczałem pilnikami.

miniszlifierka dobra rzecz.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: kapitan zbik w Lutego 19, 2014, 10:10:42
Rożnych rozmiarów blaszki miedziane czy też aluminiowe można kupić na allegro, jest tego w bród tzn. różne grubości, materiały, wymiary, itp. najwyraźniej jest na taki towar zapotrzebowanie wśród modelarzy.
Pierwsza z brzegu aukcja:
http://allegro.pl/0-2-mm-cienka-blaszka-blacha-miedziana-miedz-nowa-i3962585907.html (http://allegro.pl/0-2-mm-cienka-blaszka-blacha-miedziana-miedz-nowa-i3962585907.html)
Kupowałem w zeszłym roku taki arkusik miedziany (ale grubszy, chyba 1,5mm) właśnie do wykonania uszczelki o kształcie dużej podkładki. Włożyłem ją do WSK 175 na łączeniu kolanka wydechowego z tłumikiem bo wszystkie sznurki azbestowe jakie tam wkładałem (nawet na silikon) były po chwili wydmuchiwane.
Robiłem metodą odrysowania kształtu cyrklem szkolnym (wystarczająco ładnie pisze po miedzi), później nawierciłem ze 20 otworków fi 1mm gęsto obok siebie wiertarką ręczną, później małym przecinaczkiem wyciąłem kształt, na końcu lekko oszlifowałem pilnikiem, ale oczywiście tak ładnie jak Jacek64 tego nie robiłem, tam nie musi być idealnie. Zajęło mi to ponad godzinę, akurat ja nie mam cierpliwości do takiej benedyktyńskiej pracy jak to ktoś trafnie określił i zwyczajnie jej nie lubię, tym bardziej jestem pełen uznania dla Jacka bo naprawdę elegancko to wyszło.
 
Tytuł: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: holger RIP w Lutego 19, 2014, 10:19:29
Myślałem swego czasu o wykonaniu takiej uszczelki,jednak skończyło się tylko na myśleniu  :D, pomysł i wykonaniu SUPER,nurtuje mnie tylko jeden problem ( a może jego brak?) ,przy standardowej uszczelce zawsze coś tam się poci,jak to wygląda przy miedzianej? Masz jakieś obserwacje?
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Matii-x w Lutego 19, 2014, 16:22:14
Ja mam w Romecie taką uszczelkę tylko że pod głowicą to nic się nie poci . W sklepie roliczym takie uszczelki widziałem  http://allegro.pl/uszczelka-pod-glowice-zetor-25-i3961677081.html
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Jacek64 w Lutego 19, 2014, 17:12:00
Dzień dobry,zapewniam że miałem taką uszczelkę w cz 175/487 w latach 80tych,posiadałem również dwa fiaty 126P o pojemnosci silnka 600cm sześciennych z uszczelką bakelitową wymieniłem na dorobioną z miedzi i skończyły się problemy przedmuchów oraz zjawiska pocenia,po pewnym czasie kupiłem fiata 126p z silnkiem o pojemności 650cm sześciennych i tam już fabryka zastosowła uszczelki miedziane,właśnie z powodów jakie wcześniej już wymieniałem,w odpowiedzi.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: trzaska456 w Lutego 19, 2014, 17:33:58
Piszecie że pod cylinder blaszka ma mieć grubość 0,2mm a pod głowice ma mieć taką samą grubość czy powinna być troche grubsza? Kieyś w garażu znalazłem aluminową uszczelke pod głowice o komara to była ona grubsza niż te 0,2mm.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: renegade88 w Lutego 19, 2014, 23:49:49
Czytaj,jest wszystko napisane,grubość 0,2mm po dokręceniu,będzie to około 0,18mm jest to grubość zbliżona do oryginału,więc jak może to wpływać na pracę silnika.



Sorki jakoś mi przeleciał ten wymiar blachy, więc zwracam honor, a pytając się jak to się sprawuje w motocyklu miałem na myśli to co kolega Holger. montowałeś już ją w motocyklu??
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Jacek64 w Lutego 19, 2014, 23:51:03
Czytaj dokładnie jest wszystko.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Lutego 20, 2014, 10:29:26
0,2mm Nie za mało?
Moim skromnym zdaniem za mało.
A co do "pocenia" to: Nie prościej zrobić samemu uszczelnienie z gambitu/klingielitu?
Łatwiej to to się obrabia. Nie trzeba dawać innych silikonowych wynalazków i też może być niejednorazowa.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Jawor w Lutego 20, 2014, 13:09:31
Cytuj
Nie trzeba dawać innych silikonowych wynalazków i też może być niejednorazowa.


żadna uszczelka  nie będzie lepsza od miedzianej w miejscach gdzie działają wysokie temperatury. Jest o wiele pewniejsza i posiada pożądane właściwości jak przewodność cieplna i rozszerzalność.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Matii-x w Lutego 20, 2014, 13:42:28
0,2mm Nie za mało?
Moim skromnym zdaniem za mało.
A co do "pocenia" to: Nie prościej zrobić samemu uszczelnienie z gambitu/klingielitu?
Łatwiej to to się obrabia. Nie trzeba dawać innych silikonowych wynalazków i też może być niejednorazowa.

Z ostatnim twoim zdanie muszę się zgodzić bo wcześniej w cz miałem klingielitu to z 5 razy cylinder ściągałem i zakładałem to żadnych przedmóchów nie miałem , tylko jak oddawałem do szlifu to zapomniałem że uszczelkę też dałem ...
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Lutego 20, 2014, 15:35:26



żadna uszczelka  nie będzie lepsza od miedzianej w miejscach gdzie działają wysokie temperatury...

Wysokie temperatury? To może pod głowicą?
Pod cylindrem, przy kanałach przepłukujących to chyba więcej niż 100°C nie ma? A jeżeli jest to może niewiele ponad.
Miedź pod głowice lub wydechy - jak najbardziej.
Kiedyś w CZ taką miałem bo trudniej było o blachę alu niż miedzianą. Dziś przy łatwym i tanim dostępie do uszczelek alu - samodzielne robienie z miedzi to takie trochę "wyważanie otwartych drzwi"
Ale jeśli ktoś lubi i ma czas... to czemu nie.  8)
Tylko tak się zastanawiam czy na styku Al/Cu nie zachodzą jakieś dziwne, nieporządane reakcje elektrochemiczne? Jak w takowych połączeniach w energetyce.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: renegade88 w Lutego 20, 2014, 16:06:48
Czytaj dokładnie jest wszystko.


Faktycznie, jaki ja kurna zakręcony byłem, że to czytałem i przeoczyłem. Sorki i zwracam honor:) 
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Jacek64 w Lutego 20, 2014, 17:20:23
Jeśli zamkniemy,miedź z aluminium odcinając dostęp tlenu nie ma opcji reakcji. W elekryce oraz elektronice jest to niewskazane z powodu przeływu prądu o róznym stopniu natężenia i powstaje zjawisko galwanizacji w połączeniu z tlenem i nie tylko,takie zjawiska nie występują  pod cylindrem cz oraz jawy.A tak poglądowo muszą wystąpić dwa procesy jednocześnie chemiczny w połączeniu z przepływem pradu o dużym natężeniu kto cynkował miedźiował itd powinien cokolwiek wiedzieć na ten temat.  http://pl.wikipedia.org/wiki/Galwanizacja (http://pl.wikipedia.org/wiki/Galwanizacja)
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Marca 06, 2014, 22:58:22
Hmm a ja tam nie dałem chyba zadnej uszczelki, tylko preparat typu Loctite.
Pomysł z miedzią bardzo dobry.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Jacek64 w Marca 06, 2014, 23:06:01
No to jest mi miło że może jeszcze ktoś wypróbuje coś co ja stosowałem w latach 80tych i nigdy nie zawiodło.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Paweł Świecie w Listopada 23, 2014, 17:54:34
Ja mam w Romecie taką uszczelkę tylko że pod głowicą to nic się nie poci . W sklepie roliczym takie uszczelki widziałem  http://allegro.pl/uszczelka-pod-glowice-zetor-25-i3961677081.html (http://allegro.pl/uszczelka-pod-glowice-zetor-25-i3961677081.html)
Matii-x - uczszcelka pod głowicę do traktora to zupełnie inna bajka bo to uszczelka trójwarstwowa,jest tylko zewnętrznie pokryta cienką blachą miedzianą i okuta wokół cylindra pierścieniem miedzianym z trochę grubszej blachy .
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: młody93 w Stycznia 11, 2015, 21:15:02
Kolego Jacek64 powiedz mi czy do wykonania takowej uszczelki nadawałaby się blacha mosiężna? Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: muczos w Stycznia 11, 2015, 21:43:26
Nie nada się, chciałem zrobić uszczelkę pod głowicę z takiej blachy i nie uszczelniała- jest zbyt twarda.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Wojaczek w Marca 23, 2016, 19:56:39
OK.Krycha dostałem kilka wiadomosci na pw tak napisane że nie wytrzymałem sam nie jestem poliglotą i jedną reką piszę a druga jest w połowie bez czucia.A co do pocenia,pierwsze Fiaty 126p,poj 600cm sześciennych miały uszczelki z bakelitu,silniki o pojeności 650cm sześciennych miały już uszczelki miedziane,wycofano się ze stosownia tych pierwszych uszczelek a zastosowano uszczelki pod cylindry z miedzi właśnie ze względu na małą trwałość oraz pocenie się tych pierwszych,tyle mam do dodania na temat pocenia uszczelki,jeśli odpowiedź jest wyczerpująca to jest mi bardzo miło.


Wszystko super, ale te uszczelki w 600 raczej nie były z bakelitu, z tego to może być kopułka aparatu zapłonowego albo korpus stacyjki, od biedy obudowa starego aparatu telefonicznego. Ten bakelit jako tworzywo sztuczne na bazie jakiejś żywicy nie nadaje się na uszczelki- jest po prostu twardy. Na podkładki termoizolacyjne już bardziej.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Patyk w Marca 24, 2016, 09:12:53
Skoro już temat odgrzebany to może by ktoś się zajął robieniem takiej uszczelki na handel, skoro jest taka dobra to sam bym wziął do żeliwniaka i do TSki.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Jacek64 w Marca 24, 2016, 17:26:10
Wojaczek nie myl bakelitu z ebonitem .  https://pl.wikipedia.org/wiki/Bakelit   .      https://pl.wikipedia.org/wiki/Ebonit  .   https://www.google.pl/search?q=uszczelka+bakielitowa&biw=1366&bih=673&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwiul-z94NnLAhVHXBoKHRSrAc0QsAQIIQ           
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Marca 24, 2016, 19:42:53
Może ktoś ma jakieś znajomości żeby zlecić wykonanie partii takich uszczelek
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Wojaczek w Marca 24, 2016, 23:10:25
Wojaczek nie myl bakelitu z ebonitem .  https://pl.wikipedia.org/wiki/Bakelit (https://pl.wikipedia.org/wiki/Bakelit)   .      https://pl.wikipedia.org/wiki/Ebonit (https://pl.wikipedia.org/wiki/Ebonit)  .   https://www.google.pl/search?q=uszczelka+bakielitowa&biw=1366&bih=673&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwiul-z94NnLAhVHXBoKHRSrAc0QsAQIIQ (https://www.google.pl/search?q=uszczelka+bakielitowa&biw=1366&bih=673&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwiul-z94NnLAhVHXBoKHRSrAc0QsAQIIQ)         


Jest spory bałagan w tych nazwach

Ja się tym sugerowałem. https://pl.wikipedia.org/wiki/Bakelit (https://pl.wikipedia.org/wiki/Bakelit) gdzie nie wspomniano o uszczelkowym charakterze... ale w sumie to zależy od wypełniacza chyba.
Poza tym jedni mówią bakelit, inni bakielit, jeszcze inni klinkieryt , klingieryt, kryngielit... tak czy owak chodzi Ci o takie arkusze o kolore powiedzmy ciemno-szarym praktycznie grafitowym, struktura taka włóknista, lekko woskowata faktura? Bo jeśli tak to faktycznie było coś takiego w moim 126p pod cylindrami i tam też ciekło, zamieniłem to na uszczelkę z aluminium i bł spokój.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Jacek64 w Marca 24, 2016, 23:16:05
Tak wykorzystanie czystego bakelitu jest bardzo rzadkie a z  zastosowaniem różnego rodzaju wypełniaczy ma bardzo szerokie zastosowanie .
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Wojaczek w Marca 24, 2016, 23:20:53
Może ktoś ma jakieś znajomości żeby zlecić wykonanie partii takich uszczelek

W jednym miejscu podpytałem,ale stwierdzili,że za duże odrzuty względem potencjalnego popytu. Takie coś opłacałoby się powyżej 2500 sztuk. Tzn Wam by się opłacało- bo inaczej płacisz za 100% miedzi z której dostajesz 20%. Bo cena arkusika względem ceny złomu po wycince plus koszta laserówki nie są zbyt ciekawe.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Października 03, 2017, 10:32:04
Zlecę wykonanie takiej uszczelki. Ja niestety nie mam ani czasu ani możliwości ani narzędzi a przedmuchy ciągle mam pod cylkiem
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: muczos w Października 03, 2017, 12:59:46
Jak zwykła uszczelka przepuszcza to na blaszanej będzie jeszcze gorzej. Sprawdź co jest skrzywione, jeśli cylinder to można go splanować od dołu na tokarce. Na uszczelki polecam gambit. Jest drogi, ale lepszy niż inne papiery uszczelkowe.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Października 03, 2017, 13:38:52
Splanowane cylki, głowice. Dalej na papierowej uszczelce przepuszcza. Zresztą od dawna chcę taką uszczelkę pod cylek, bo nawet jak w trasie będę zmuszony ściągnąć gar to jestem udpiony - prawie zawsze rwie się taka papierowa.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Października 03, 2017, 14:16:37
Dragon użyj gambitu 0,5 i pasty dirko albo reinzosilu - ja tak zrobiłem i się nie poci :P
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w Października 03, 2017, 18:22:22
Ja w pracy zawodowo używam gambitu w rozmiarach od 0,5mm do 5mm w przeróżnych specyfikacjach wytrzymałościowych i nie mam z nim problemu. Dobrze jest go posmarować smarem przed założeniem to przy wymianie skutkuje że jest łatwiej go oderwać i mniej go zostaje na powierzchniach uszczelnianych. Sam go stosuję u siebie w Jawie 90.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Października 03, 2017, 21:56:07
Jesteście pewni, że gambit się nie "porwie"? Nie mam ochoty zdejmować gary bo uszczelka się porwała...
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Października 03, 2017, 22:56:03
Ściągasz jeden gar, zdejmujesz cylinder i dupa blada - uszczelka się porwała. Nie skręcisz na porwanej uszczelce więc zdejmujesz drugi gar. Podważasz uszczelkę z przylgni na karterach i znowu dupa blada - przywarły resztki do karterów. No to teraz kombinujesz, zasłaniasz korby aby ci syfu podczas skrobania nie naleciało do komory korbowej. To wszystko zamiast zająć powiedzmy 10 minut zajmuje nawet i 3 godziny, jak masz resztki uszczelki pomiędzy szpilkami a nie chcesz aby ci do czoła wału zassało syfu.... Niby nic a tak się na to nawkur** że już mam odruch wymiotny jak mam ściągać gary w 350tce. Smarowanie tawotem, sylikonem itp niewiele pomaga, dlatego tak mi zależy na porządnej, nie drącej z byle powodu uszczelce
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: muczos w Października 04, 2017, 02:05:41
Dragon jest jeden prosty myk. Nie robisz jednej dużej uszczelki pod oba cylindry, tylko dwie osobne. Wtedy nawet jak się porwie czy coś to wymienisz tylko jedną, a drugiego cylindra nie ruszasz.

Ogólnie to jesteś za bardzo przewrażliwiony. Cylindry zakładasz, robisz min. 30000km i nic cię nie obchodzi, nie trzeba tam zaglądać. Tym bardziej w trasie.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Października 04, 2017, 09:54:44
Muczos - Tak, w teorii. W praktyce wygląda to inaczej. Niestety, mam trochę Kartery pomeczony i coś wychodzi ciągle. Przykładem jest mój ostatni post o nieszczelności lewego gara. Stal motocykl nie ruszany 5 miesięcy. Przed postojem smigal elegancko. Po odpaleniu nieszczelnosc. No to głowica do planowania. Nieszczelnosc się zmniejszyła,ale dalej nieszczelne coś. No to zdejmuje gar, uszczelka znowu się porwała. Teraz jestem na etapie rozbiórki silnika, bo poprzednik potraktował przylgnie cylinder-karter papierem sciernym. Póki był szczelny to nie ruszalem. Aby wyrównać przylgnie muszę wyciągnąć wal,wykręcić szpilki.... I tak ciągle coś wylazi.
Nie jestem przewrazliwiony. Po prostu jak słyszę,że silnik nie ma szczelności a kolory różne na świecach to tegi nie ignoruje. Ale odbieglismy od tematu. Spróbuję z tego gambitu dociac i jeszcze przeciąć na pół tak,aby każdy cylinder miał odzielna uszczelke
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: muczacz w Października 04, 2017, 10:01:39
Muczos - Tak, w teorii. W praktyce wygląda to inaczej. Niestety, mam trochę Kartery pomeczony i coś wychodzi ciągle.
no to niestety przy następnym remoncie motoru gołe skręcone kartery na magnesówkę i trzeba będzie wyrównać płaszczyznę pod cylindrami, a na razie gambit daj grubszy może popmoże :)
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: czeron w Października 04, 2017, 10:09:39
Dragon podejdź no kiedy tą Jawą do mnie do Stargardu. Mam wielką ochotę Cię poznać i posłuchać Twojej roboty.
Albo może napisz gdzie i kiedy na łikendy można Cię znaleźć.
To jest na poważnie
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Października 04, 2017, 10:11:29
Dragon moja jawa po przytarciu była złożona na gambit pod cylinder i jak chłopaki słyszeli na zlocie - pali za jednym kopem - to że masz różne kolory świec może też wynikać ze źle wyregulowanego gaźnika lub kiepskiego labiryntu orginalnego aluminiowego o ile nie masz markowego :P

Grubszy gambit obniży kompresję - max 0,5 mm - jest odpowiednio sztywny. Orginalnie jest pod cylindrami uszczelka 0,2 mm cienka papierowa. Do silnika miałem orginalne uszczelki z czech z fabryki jawowej :P
 
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Października 04, 2017, 14:15:20
Odpowiadam na "zarzuty":-)
Uszczelniacz Pana Marka. W maju paliła od kopa. Po wykryciu nieszczelnosci zapalala za 1 kopem a po nagrzaniu zalewala się paliwem. Przed nieszczelnoscia miałem dobre kokory na świecach. Po nieszczelnosci mam różne.
Czeron - ja z chęcią bym się wybrał Jawa gdziekolwiek. Tylko przez cały sezon,a dokładniej od maja pracowałem na sezonie 7 dni w tygodniu aż do września. Stąd postój motocykla. Teraz mam."wolne" do stycznia(w sensie pracuje,ale mam wolne w niedzielę to i za swoje sprzęty się zabrałem),wowczas zaczynam studia drugiego stopnia w Trójmieście. Nie mam jak ani kiedy podjechać:-(
A z chęcią z innym Jawerem bym się spotkał
Co do uszczelki i jej grubości - po stoczeniu głowicy i tak muszę dać grubsza uszczelkę,bo jeszcze planowałem przylgnie cylindra z karterem.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Października 04, 2017, 14:49:02
Dragon - nie musisz, poprostu będziesz miał lepszą kompresję :P Te 0,5 mm w zupełności wystarcza...
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Października 04, 2017, 15:30:45
A po co mi wieksza komprecha?  Mocy mi nie potrzeba,bo po zgraniu kanałów z karterami i uszczelek i tak ma wygar piękny. Do tego sovek z dellorto i uszczelniaczen Pana Marka powodują,że z niskich ciągnie jak diesel. Wolę mieć fabryczna kompreche i przebiegi miedzynaprawcze tak,jak to sobie "inzyniery" wyliczyli. Może założymy oddzielny wątek? Spamimy na temat mojego silnika a nie na temat watku
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Października 04, 2017, 20:02:02
...po zgraniu kanałów z karterami i uszczelek i tak ma wygar piękny. Do tego sovek z dellorto i uszczelniaczen Pana Marka powodują,że z niskich ciągnie jak diesel.

"a świstak siedzi i zawija w te sreberka" :)

Powiem tak - odczułem różnicę pomiędzy niezgranymi karterami z cdi i sovekiem jak i pomiędzy fabrycznym silnikiem z platynkami. Jak wiele razy wspominałem - po szlifie i regeneracji korby u Pana Marka silnik na 1/4 manetki przyspieszał mi po japońsku - jako tako. Po zmianie na cdi,dellorto i zgraniu karterów na 1/4 manetki mam ciągłe wrażenie, że nawet z pasażerem biegi uległy skróceniu. Po prostu są jak dla mnie za krótkie, coś na styl motorowerowych 50tek pokroju am6, pomimo fabrycznych przełożeń. Ale co ja tam wiem. Wszyscy wiedzą lepiej:) Nie chcę o tym w tym wątku gadać. My tu o uszczelkach a nie o moim motorku gadamy.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: oskare2345 w Października 04, 2017, 20:11:59

 mam ciągłe wrażenie, że nawet z pasażerem biegi uległy skróceniu. Po prostu są jak dla mnie za krótkie, coś na styl motorowerowych 50tek pokroju am6, pomimo fabrycznych przełożeń.
Może coś poknociłeś przy składaniu i masz krótsze biegi :)
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Października 04, 2017, 20:22:05
Cholera! Skróciłem biegi, zmieniłem skalowanie i przełożenia obrotomierza, prędkościomierza oraz gpsu w telefonie i jeszcze dodatkowo u kumpla w MZcie spadła komprecha na tyle, że widać różnice pomiędzy moim moto zanim zabrałem się za poprawki fabryki a obecnie! I to samym połowieniem silnika!

JEZU,JA SIĘ BOJE ZABRAĆ TERAZ ZA PROGI W MOIM FORDZIE, BO JESZCZE SILNIK PRZESZCZEPIĘ Z 1,6 NA HEMI 5.7! Wielkie dzięki Oskare2345!

A na serio - wskazania są takie same. Po prostu szybciej się rozpędza przy tym samym położeniu manetki, co wcześniej. Koniec dyskusji, bo temat się rozrasta....
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: oskare2345 w Października 04, 2017, 20:25:42
Cholera! Skróciłem biegi, zmieniłem skalowanie i przełożenia obrotomierza, prędkościomierza oraz gpsu w telefonie i jeszcze dodatkowo u kumpla w MZcie spadła komprecha na tyle, że widać różnice pomiędzy moim moto zanim zabrałem się za poprawki fabryki a obecnie! I to samym połowieniem silnika!
W mz nie musi spadać kompresja. Po prostu mz to złom :) dobra koniec offtopu
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Maliniak w Października 04, 2017, 20:30:51
...po zgraniu kanałów z karterami i uszczelek i tak ma wygar piękny. Do tego sovek z dellorto i uszczelniaczen Pana Marka powodują,że z niskich ciągnie jak diesel.

"a świstak siedzi i zawija w te sreberka" :)
Proponuję poczytać w bazie wiedzy o modyfikacja Majzla, jest tam o zgrywaniu uszczelek itp.
Tytuł: Odp: Nie zniszczalna uszczelka pod cylinder
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Października 04, 2017, 20:39:49
Wreszcie Maliniasty rzekł krótko i na temat. A jak temat majzla zbyt okrojony to są jeszcze polskie książki o tym:"Karting", "Motocykle WSK" czy najzwyklejszy poradnik silnika 2T. Akurat w naszych sprzętach czuć największe korzyści z takich zabiegów, bo były co najmniej niedbale produkowane(dolot Jawy 50 z samych kątów prostych to najgorsze możliwe poprowadzenie dolotu)
Tutaj fabryczna tuleja zasłaniająca okno ssące w mojej TS
https://www.facebook.com/Greg92PL/photos/a.518250588354269.1073741834.262308913948439/699185440260782/?type=3&theater
Tutaj zadziory i płuczące kanały zasłonięte przez kartery na około 3-5 mm z każdej strony
https://www.facebook.com/Greg92PL/photos/a.518250588354269.1073741834.262308913948439/699185440260782/?type=3&theater
dodaj jeszcze uszczelki zasłaniające płuki i wychodzi spora różnica w zachowaniu moto.
O szpilkach wystających w dolocie nie wspominam. Takich rzeczy nie ma w Japońcach.