Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: Orzeł9158 w Lutego 05, 2014, 00:34:17
-
Witam
Sprawa jest następująca: mierzył ktoś dokładne napięcie jakie jest prowadzone do żarówek? Oficjalnie ma być 6V no ale żadnej stabilizacji nie ma więc wiadomo-różnić się będzie. Próbowałem zmierzyć już kiedyś moim miernikiem(zwykły multimetr) ale zaczął wariować jak się zbliżyłem do jawki.
Potrzebuję to wiedzieć ponieważ planuję zrobić oświetlenie ledowe w tylnej lampie. Oryginalne jest trochę za słabe a iskrownik nie ma na tyle mocy żeby dac mu większą żarówkę. Od czasu jak odebrałem prawo jazdy i zacząłem jeździć swoim dupoVWozem to zacząłem zwracać uwagę na oświetlenie innych pojazdów a wiem że jak czasmi jeżdżę w nocy moją jawką to nie widać mnie zbyt dobrze na tej 5Wżaróweczce...
Zakładając że jadąc z prędkością 60km/h napięcie osiągnie 7V to po wyprostowaniu będzie 7*1,44=10.08V i do tego kondensator(jeszcze nie wiem jaki ale wyjdzie "w praniu") żeby zniwelować tętnienia napięcia. Czyli zwykła taśma ledowa na 12V powinna już coś zaświecić.
-
spadek napięcia dla ledów to max 1V, chyba że masz jakieś dobre diody - lepiej przerób cewki świetlene na zapłonowe (zamontuj 2 zapłonowe zamiast dwóch świetlnych i będziesz miał 7,5 V ~30W na wysokich obrotach
-
W tym układzie żadnej wartości napięcia podać nie można! A ktoś kto ją poda jest głupcem i nie ma pojęcia o czym mówi.
Podane przez producenta 6V jest tylko informacją o tym .... na jakie napięcie żarówkę/i kupić z wyraźnym zaznaczeniem jakiej ma być mocy!
Napięcie i moc każdej prądnicy (alternatora) z magnesami trwałymi baaardzo się zmienia z RPM i ...dołączonym obciążeniem. Ogólnie im większe RPM tym wyższe napięcie. Im obciążenie jest większe (mniejsza rezystancja) tym napięcie niższe. Producent projektując prądnicę założył stosowanie określonych żarówek czyli obciążenia tak aby było po japońsku, czyli "jako tako". Żarówki coś tam świecą na biegu jałowym i nie palą się zbyt szybko na max RPM.
Każda zmiana obciążenia (np. spalenie przedniej żarówki) prowadzi do opłakanych skutków. Albo nie ma światła. Albo palą się żarówki.
Może pomógłby regulator RÓWNOLEGŁY, ale tak mówiąc szczerze to nie ma co regulować... Te ok 20W prądnicy szałem nie jest.
Pomysł z LEDami jest na czasie, bo staniały a są ciekawym źródłem światła. Jednak jak wszystko mają swoje wady. :cry:
Nie spotkałem (jeszcze?) Przednich lamp z LEDami. Może kiedyś. Tylne są, bo prostsze i ... czerwone, ale mało z nich ma homologację, czyli dopuszczenie do używania w pojazdach.
Może to fanaberie, ale mogące grozić mandatem.
Diody wymagają napięcia stałego aby świecić, choć mogą być częścią prostownika lub po prostowniku. Jednak ma to dwie wady:
1. Mogą mrugać. Szczególnie na biegu jałowym - mała częstotliwość prądu i w ogóle mało go jest.
2. Dołożenie prostownika lub nie daj Boże regulatora szeregowego (jakiś 78XX, 317) prowadzi w Jawce z mikroskopijną mocą prądnicy do strat napięcia i mocy. Może się okazać że nic nie zaoszczędzimy w stosunku do żarówek, bo układy pomocnicze zjedzą cały zysk mocy.
Ogólnie temat trudny, bo z pustego i Salomon nie naleje. :cry:
Mostasz mnie wyprzedził :D, ale.... pisze bzdury.
Napiecie przewodzenia pojedynczego czerwonego LEDa to ok 1.6V. Białego ok. 2V. Na pewno nie jest to 1V !!!!
Na tomiast to co pisze o zmianie cewek i mocach uzyskiwanych jest juz zupełna BZDURĄ!
-
mozna sprobowac zabezpieczyc diode LED malym "regulatorem" na bazie diody zenera... poszukajcie sobie schematów. Bez tego nie ma co montować.
http://elektro.w.interia.pl/faq/11.html (http://elektro.w.interia.pl/faq/11.html)
-
Tam jest chyba 30W, regulator równoległy to jedyne rozsądne wyjście oprócz wymysłu fabrycznego.
Można jeszcze wymienić na mocniejszą prądnicę ze skutera czy czegoś podobnego.
Btw. w silnikach stacjonarnych a'la Honda są takie układy ładowania do wyliczonej pojemności akumulatora bez regulatora. :D
-
Tam jest chyba 30W, regulator równoległy to jedyne rozsądne wyjście oprócz wymysłu fabrycznego.
Można jeszcze wymienić na mocniejszą prądnicę ze skutera czy czegoś podobnego.
Btw. w silnikach stacjonarnych a'la Honda są takie układy ładowania do wyliczonej pojemności akumulatora bez regulatora. :D
Prądnica ma nominalnie(!) 30W ale... zapłon bierze swoje. Żarówki 15W + 5W. przy dwóch cewkach. Przy jednej .. świeczka. :D
Regulator równoległy ale na Mosfetach a nie na tyrystorach i to bez wejściowego mostka Greatza bo straty.
Honda stacjonarna ma "stacjonarne" RPM i można sobie na to pozwolić.
Dokładanie aku to tylko kilo więcej do wożenia.
Prądnica ze skutera (+reg + moduł cewka impulsator itp.) super ... o ile się zmieści.
-
Ludzie kurde robicie "widły z igły"!!
Na elektronice jako tako się znam i wiem że nie mam sensu stosowania żadnych układów regulujących napięcie, wystarczy zwykły kondensator wpięty równolegle za mostkiem.
Zmieniać nic nie chcę w iskrowniku bo nie oto mi chodzi. Jawka ma być jak najbardziej oryginalna ale tylne światło jest za słabe więc coś chcę z tym zrobić. Jedni piszą ze da się wyciągnąc 60W ale nie o to mi chodzi. Chcę tylko w tylnej lampie zamontować ledy ze względu na to że przy tych 5W które jest przewidziane na zwykła żarówkę jest za mało światła przez co jestem właściwie nie widoczny z większej odległości. Na ledach 5W to już sporo światła. Mi do szczęścia potrzebne jest jedynie wiedzieć jakie jest napięcie na powiedzmy "średnich" obrotach.
-
jesli dasz przed diody oporniki takie jak do 14V to spokojnie wystarczą, ja tak miałem w komarku zrobione, bez żadnych kondensatorów, tylko oporniki i diody i wszystko było dobrze, jeździłem z tym ponad rok i ani jedna dioda się nie spaliła
-
"Stacjonarne" rpm? Obroty się zmieniają przecież według przeznaczenia. Z obserwacji wywnioskowałem że dobrali moc prądnicy tak aby ładowało akumulator o określonej pojemności.
Widać to jest też po wielkości diody prostowniczej.
I w jakim celu ten kondensator? Ma zablokować napięcie bez obciążenia?
Jak chcesz bezpiecznie te ledy zasilić to zastosuj to najprostsze rozwiązanie z diodą zenera.
Rezystor - zenerka - rezystor - led.
Napięcie konkretnego się podać nie da bo tam się zmienia jak w kalejdoskopie - zależnie od obciążenia i obrotów.
-
jesli dasz przed diody oporniki takie jak do 14V to spokojnie wystarczą, ja tak miałem w komarku zrobione, bez żadnych kondensatorów, tylko oporniki i diody i wszystko było dobrze, jeździłem z tym ponad rok i ani jedna dioda się nie spaliła
Tylko czy w ogóle świeciła i ... czy było ją widać???
Ludzie,jak chcecie odstawić jakąś manianę do jeżdżenia po polu/lesie, to po co się kłopocić???
Natomiast do wyjazdu na drogę publiczną z takim "sprzętem" się nie wybierajcie! Zagraża to przede wszystkim WASZEMU bezpieczeństwu i bezpieczeństwu innych!!!
Mandat to drobiazg. Za niego życia lub zdrowia się nie kupi.
A opowieści o 60W z tej prądniczki to dzieciom na dobranoc. Urban/vilage legends.
-
najprościej będzie jak sobie weźmiesz diode, podepniesz rezystor jak pod 14V i podłączysz pod zasilacz ze zmiennym napięciem, najlepiej z płynną regulacją, to chyba jedyny sposób żebyś zobaczył czy ci świecenie odpowiada
-
Janku, co napędzał ten stacjonarny silnik??? Aby była jasność.
Przecież nie pojazd, bo byłby trakcyjny.
Reszcie chyba się nie da przetłumaczyć, bo ...widły.
Jednak napiszę. Diodę zenera to sobie możecie ....
Te 20 a może w porywach (z przepaści lub na luzie) 40 W to na zenera stanowczo za dużo. Cala (prawie) moc musi się na nim wydzielić! Resztę sobie dośpiewajcie.
-
To była jakaś kopia Hondy ale w środku chyba to samo.
Silnik jest sprzedawany z osprzętem a użyć można... u mnie w firmie pracuje w zagęszczarkach i agregatach.
Co do tego konkretnego silnika to zamontowany jest u kumpla w Dziku (taki polski ciągnik).
Nie wiem jaki ma zakres obrotów.
-
Dzięki za odpowiedź. :D
Teraz rozumiem. Miałem na myśli np. kosiarkę lub generator.
Tam RPM jest prawie stałe.
W Twoich sprzętach z reguły zakres RPM jest mały. Prądnica ma większą moc i nominalnie jest "sztywniejsza", czyli ma małą rezystancję (właściwie impedancję) cewki(wek). Łatwo więc (bo jest miejsce) tą impedancję jej zwiększyć - więcej zwojów lub dołożyć szeregowy dławik jak w Simsonie. Takie "chwyty" dziadków działają w pewnym zakresie RPM i przy dobrym doborze elementów.
Także przyznaję Ci rację. Tak się też da. ... Ale nie przy diodach LED.
PS. Tylko po co w ubijarce aku i co z niego zostanie po dniu pracy??
Silniki stacjonarne z reguły słabo sie nadają do pojazdów, chyba że .. wolnobieznych specjalnych. :D
-
Te silniki z rożnym osprzętem sprzedają, czasem jest zamontowany elektryczny rozrusznik.
W większych zagęszczarkach jest akumulator np. mamy Wackera 500kg, można co prawda odpalić "korbą" ale znacznie wygodniej jest elektrycznie.
Akumulator jest ze specjalnym przeznaczeniem do tego urządzenia.
-
Te silniki z rożnym osprzętem sprzedają, czasem jest zamontowany elektryczny rozrusznik.
Akumulator jest ze specjalnym przeznaczeniem do tego urządzenia.
Szczerze współczuję aku. Bohater pracy socjalistycznej :D
Brrrrrr.
-
Może to nie jawka ale silnik ten sam. Prądnica fabryczna 30w (były 2 wersje 20w i 30w)
http://www.youtube.com/watch?v=wsXSvJiajGU
Z przodu żarówka 25w 6v a z tyłu jak widać ledy. Konstrukcja może nie jest najwyższych lotów ale działała i gdybym jej nie zdemontował pewnie dalej by działała. Obecnie mam fabryczną lampę ze zwykłą żarówką.
-
Ogladałem ostatnio ten filmik czytałem też o tym na którymś forum. Mam tylko takie pytanie: na jakie napięcie zastosowałeś tam LEDy?
-
Diody białe i chyba niebieskie mają napięcie przewodzenia~ 3V ja wsadziłem tam właśnie białe. A to jaki rezystor dać to już sobie sam oblicz z prawa ohma ;) Policz sobie na wszelki wypadek odrobinę większe napięcie zasilania. Nie równe 6v a powiedzmy 8/9.
-
Plan mam taki żeby założyć taśmę led która jest na 12V. Napięcie po wyprostowaniu zwiększa się o 1,44 czyli przy 8V będzie 8V*1,44=11,52V więc powinno to świecić w miare dobrze podczas jazdy.
P.S
Widzę że też mechatronikiem jesteś :P
-
Dopiero uczę sie na mechatronika ;)
Możesz zrobić tak jak mówisz z tą taśmą led. Tylko za mostkiem daj kondensator żeby odfiltrować napięcie. A przy okazji zmniejszysz tym efekt ewentualnego "mrygania" ledów.
P.S
Nie uwzględniłeś spadku napięcia na mostku ;) Ok. 1,5V
Czyli (przyjmijmy 8v) 8*√2 -1,5=~9,8V
;)
-
Racja zapomniałem ;D kondensator wiem żeby zastosować pisałem już o tym wcześniej. Będzie dobierany na oko zacznę od 470uF i zobaczymy co z tego wyjdzie. Muszę teraz tylko wypolerować i założyć silnik do ramy, poskładać resztę rzeczy do kupy odpalić i testować.
Mi jeszcze zostały 2 miesiące na mechatronice i koniec :D