Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Modyfikacje / Usprawnienia => Wątek zaczęty przez: Turbo w Stycznia 27, 2014, 15:52:57

Tytuł: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Stycznia 27, 2014, 15:52:57
myślał ktoś kiedyś o czymś takim ?
na długie trasy to może być całkiem ciekawa sprawa

koszt tego jest niewielki i łatwo wykonać ;)
http://www.youtube.com/watch?v=9jQtlW2NHy8
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: mierzej w Stycznia 27, 2014, 16:05:21
Dobre, wystarczy zwykła trytka :)
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Stycznia 27, 2014, 16:12:59
nie wystarczy - za mocna sprężyna od przepustnicy lepiej kupić coś takiego http://allegro.pl/tempomat-motocyklowy-kierownica-22-mm-calowa-i3877779942.html - miałem na wyjazd na jesienny - całkiem się sprawdza o ile rozsądnie się tym posługiwać. Ja mam zmienione manetki i na tych moich bardzo dobrze się trzymało
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Stycznia 27, 2014, 16:38:34
Cytuj
za mocna sprężyna od przepustnicy lepiej kupić coś takiego http://allegro.pl/tempomat-motocyklowy-kierownica-22-mm-calowa-i3877779942.html
tylko to jest zrobione z dość twardego plastiku, nie chcę wiedzieć co się stanie gdy przypadkiem znajdzie się pomiędzy manetką a dźwignią hamulca.
Po za tym nie do końca nazwałbym to tempomatem, bo to tylko odciąża nadgarstek.
Cytuj
Tempomat – urządzenie utrzymujące stałą prędkość pojazdu niezależnie od tego, czy pojazd porusza się po płaskiej nawierzchni, czy też pochyłej (podjazdy, zjazdy). Kierowca nie musi naciskać pedału przyspieszenia...

ps. nie w każdym gaźniku jest taka sama sprężyna ;)
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: cichy w Stycznia 27, 2014, 16:48:04
Niebezpieczne tak samo jak nie odbijający gaz... ::)
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: mazi2008 w Stycznia 27, 2014, 16:53:03
moim zdaniem tempomat wart mojej uwagi to taki który utrzymuje jednostajną prędkośc niezależnie od pokonywanych wzniesień i spadków nawierzchni drogi, a te które tu widzimy to zwykła blokada rolki gazu :P :P :P
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Stycznia 27, 2014, 17:04:30
Turbo - nie wiesz chyba na jakiej zasadzie te coś działa i jak i gdzie się to montuje - i pamiętaj że punktem odniesienia jest "trytytka" która też nie jest tempomatem

mazi2008 - czy mógłbyś wnieść coś konstruktywnego do dyskusji - bo ostatnio nic tylko kontestujesz a chyba nie uważasz innych za stado debili co nie wiedzą, że kawałek wyprofilowanego plastiku trudno nazwać tempomatem zresztą podobnie jak tzw "trytytkę".

Co do tego "tempomatu" to ułatwia życie jak się jedzie gdzieś daleko. Odpoczywa nadgarstek i spokojnie można trzymać dwa palce na dźwigni hamulca. Jak ktoś ma bardziej zasobny portfel można coś takiego sobie zakupić
http://allegro.pl/tempomat-motocyklowy-z-blokada-bike-it-hit-i3864022011.html

a bardziej zajadłym polecam zaadoptowanie we własnym zakresie prawdziwego tempomatu np z BMW - znalazłem część elementów koniecznych do przeróbki:

http://allegro.pl/silniczek-tempomatu-bmw-k1200-lt-99-04r-czesci-i3903862802.html
http://allegro.pl/komputer-tempomatu-uszk-bmw-k1300-gt-10-czesc-i3903354656.html
co prawda uszkodzony ale na pewno da się naprawić  :P


Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: mazi2008 w Stycznia 27, 2014, 17:16:53
nie miałem nic złego na myśli , ani nie miałem zamiaru kogoś obrazić moją wypowiedzią, napisałem co uważam i miałem nadzieję że ktoś zna jakiś sposób na prawdziwy tempomat, bo nie będę ukrywał że sam byłbym zainteresowany ;D .  Pisząc co to jest prawdziwy tempomat miałem wrażenie że nie każdy wie co to jest :P i że rzeczy na allegro opisywane  błędnie jako tempomat są wystawiane na sprzedaż - co zresztą jeden z moich przedmówców zauważył jest to niebezpieczne      edit - jeśli zna ktoś jakieś linki do prawdziwych tempomatów to poproszę
 8)
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Stycznia 27, 2014, 17:20:39
nie miałem nic złego na myśli , ani nie miałem zamiaru kogoś obrazić moją wypowiedzią, napisałem co uważam i miałem nadzieję że ktoś zna jakiś sposób na prawdziwy tempomat, bo nie będę ukrywał że sam byłbym zainteresowany ;D .  Pisząc co to jest prawdziwy tempomat miałem wrażenie że nie każdy wie co to jest :P i że rzeczy na allegro opisywane  błędnie jako tempomat są wystawiane na sprzedaż - co zresztą jeden z moich przedmówców zauważył jest to niebezpieczne

Właśnie dołączyłeś do szerokiego grona naszych rodaków co zawsze wiedzą lepiej. Kup przetestuj i wtedy proszę o opinię bo może być to niebezpieczne o ile trafi na DEBILNEGO użytkownika.
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Stycznia 27, 2014, 17:27:30
Elkinio, tylko że taki "tempomat" z trytki sam może utrzymać określone obroty silnika a ta podstawa pod nadgarstek nie bardzo.

np. jak jeździliśmy na zloty to często na prostej drodze trzymałem jedną rękę na kierownicy by druga odpoczęła.

Jak w sumie by nie patrzeć to temu rozwiązaniu z trytki jest bliżej do tempomatu
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: muczos w Stycznia 27, 2014, 17:31:51
W rolgazach starego typu (353, Jawka 50) jest śrubka, którą można trochę dokręcić żeby gaz chodził ciężej i sam nie wracał.

Wystarczy zrobić tam jakieś wygodniejsze pokrętło żeby można było w czasie jazdy to dociągać.
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: andree w Stycznia 27, 2014, 17:36:06
W rolgazach starego typu (353, Jawka 50) jest śrubka, którą można trochę dokręcić żeby gaz chodził ciężej i sam nie wracał.

Wystarczy zrobić tam jakieś wygodniejsze pokrętło żeby można było w czasie jazdy to dociągać.

miałem o tym samym wspomnieć  :)
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Stycznia 27, 2014, 17:38:15
Elkinio, tylko że taki "tempomat" z trytki sam może utrzymać określone obroty silnika a ta podstawa pod nadgarstek nie bardzo.

np. jak jeździliśmy na zloty to często na prostej drodze trzymałem jedną rękę na kierownicy by druga odpoczęła.

Jak w sumie by nie patrzeć to temu rozwiązaniu z trytki jest bliżej do tempomatu

Turbo przekonałeś mnie lepsza jest trytytka bo utrzymuje prędkość (dziwię się tylko że ktoś robi te plastiki "tempomaty" i ktoś je sprzedaje i że trafiają się tacy frajerzy jak ja co je kupują) - ale trytytki nie założę bo z założenia nigdy nie puszczam kierownicy gdy jadę czy to moto czy to autem.
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: SofCHJanek w Stycznia 27, 2014, 17:38:21
Aby to był tempomat a nie podtrzymywacz przepustnicy :D trzeba by zastosować "potencjometr" i serwomechanizm.
Widziałem coś takiego w Hondzie, niby proste ale przybywa elementów :D
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Stycznia 27, 2014, 17:43:44
trytka lepsza od tej nakładki.... :o czy aby wszyscy zdrowi w domu?
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: Przemo2113 w Stycznia 27, 2014, 17:45:40
Dobre fajne pomysły....
Najpierw Xenon w Jawie teraz Tempomat ;D ...
Przecież to tylko JAWA klasyk i niech taki pozostanie...
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: andree w Stycznia 27, 2014, 17:47:18
Dobre fajne pomysły....
Najpierw Xenon w Jawie teraz Tempomat ;D ...
Przecież to tylko JAWA klasyk i niech taki pozostanie...

amen
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Stycznia 27, 2014, 17:48:55
Aby to był tempomat a nie podtrzymywacz przepustnicy :D trzeba by zastosować "potencjometr" i serwomechanizm.
Widziałem coś takiego w Hondzie, niby proste ale przybywa elementów :D

a nie dobrze byłoby podłączyć do hamulców coby się z górki nie rozpędzało?
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Stycznia 27, 2014, 18:22:23

Ależ Panowie!
Robicie burzę w szklance wody. Po co?
Temu się podoba, innemu nie - ich prawo.
Każdy może napisać czy takie rozwiązanie mu pasi czy też nie.
Ale nikt nie powinien przy okazji pisania o "tryce" obrażać innych - no nie?

Moim skromnym zdaniem ta trytka to całkiem niezłe, bardzo proste i tanie rozwiązanie.
I nie chodzi wcale o "tempomacenie" w podróżowaniu wokół stodoły.
Dawno dawno temu gdy podróżowałem dość daleko i dość długo - w dużej mierze autostradami - często brakowało chwilowego "odpoczynku" dla prawej dłoni.
Puszczenie rolgazu i opuszczenie dłoni w dół - dla rozprostowania palców i lepszego krążenia - skutkowało chociażby hamowaniem bez zapalania się światła stopu itd...
Gdybym wtedy miał w schowku trytki i znał ten "myk" to nie zawahałbym się go zastosować.
W nosie miałbym opinie typu: Że nie jest to tempomatem z prawdziwego zdarzenia lub nie pasuje do klasyka.

Turbo dzięki za prezentacje tego patentu.
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: mazi2008 w Stycznia 27, 2014, 18:32:42
a ja założe sobie gaz po prawą nogą -zajebiaszcze rozwiązanie ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Stycznia 27, 2014, 18:36:21
Cytuj
Turbo dzięki za prezentacje tego patentu.
Jedyny który mnie rozumnie choć trochę :)

Cytuj
Dawno dawno temu gdy podróżowałem dość daleko i dość długo - w dużej mierze autostradami - często brakowało chwilowego "odpoczynku" dla prawej dłoni.
Miałem podobnie jak wracałem banditem ze zlotu w Bydgoszczy, gaz cały czas w jednej pozycji i po około 2 godzinach zaczął mnie bark Boleć

Jak jechaliśmy do Czech na zlot to też większość trasy się jechało z gazem w jednej pozycji, wtedy po prostu co jakiś puszczałem gaz i ręka w dół

Cytuj
W nosie miałbym opinie typu: Że nie jest to tempomatem z prawdziwego zdarzenia lub nie pasuje do klasyka.
jedno i drugie rozwiązanie nie ingeruje w motocykl i jest dość łatwo demontowane ;)
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Stycznia 27, 2014, 18:39:09
zgadzam się z Jawolem - to jest patent - sprawdźcie to w Jawie z oryginalnym gaźnikiem i wtedy pogadamy. Oczywiście pominiemy walory estetyczne takiego rozwiązania i jego trwałość.
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: Biały w Stycznia 27, 2014, 21:58:24
Jestem " za " na dłuższe trasy :-)
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Stycznia 27, 2014, 22:08:24
Jestem " za " na dłuższe trasy :-)
bo takie coś jest tylko na długie trasy wtedy lecisz prawą stroną/prawym pasem i jest git
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: mazi2008 w Stycznia 27, 2014, 23:44:46
nie miałem nic złego na myśli , ani nie miałem zamiaru kogoś obrazić moją wypowiedzią, napisałem co uważam i miałem nadzieję że ktoś zna jakiś sposób na prawdziwy tempomat, bo nie będę ukrywał że sam byłbym zainteresowany ;D .  Pisząc co to jest prawdziwy tempomat miałem wrażenie że nie każdy wie co to jest :P i że rzeczy na allegro opisywane  błędnie jako tempomat są wystawiane na sprzedaż - co zresztą jeden z moich przedmówców zauważył jest to niebezpieczne

Właśnie dołączyłeś do szerokiego grona naszych rodaków co zawsze wiedzą lepiej. Kup przetestuj i wtedy proszę o opinię bo może być to niebezpieczne o ile trafi na DEBILNEGO użytkownika.
         widzę że masz zły dzień - nie zamierzam z nikim się kłócić kończę dyskusję z mojej strony- i miłego dnia życzę ;D ;D ;D

nie mam złego dnia i nie sugeruj innym takich rzeczy po prostu żeby się o czymś wypowiadać trzeba mieć pojęcie.
Elkinio
     A CZEMU ZARZUCASZ MI BRAK POJĘCIA? ??? ? :( :( :o -NA JAKI TEMAT NIE MAM POJĘCIA???- poczekaj aż Ci okres przejdzie i wtedy pogadamy ,a TY tylko atakować! ???

1. nie masz pojęcia bo ani "trytytki" nie używałeś jako "tempomatu" ani tej plastikowej nakładki na manetkę.
2. okresu nie mam, nie miałem i już zapewne nie będę miał nawet jakbym poszedł w ślady Pani/Pana "Grodzkiej"
3. i grzeczniej proszę bo zaczyna mnie irytować Twoja "bezpośredniość" i sugerowanie mi cech kobiecych a pozwolę sobie zauważyć że razem ani nie chodziliśmy do szkoły ani do przedszkola a i jak pasałem krowy też Ciebie nie widziałem.

 
Tytuł: Odp: Tempomat w jawie ?
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Stycznia 28, 2014, 08:38:59
Powiem wam tylko tyle że ten patent był używany przez Naczelnego (pewnie połowa zapyta ,A kto to?) ,jak was prawie w 2/3 tu jeszcze nie było.
Była to blaszka-tak blaszka nie trytytka bo nic innego się nie sprawdzało w CZ. Działało ,i jak wiadomo Naczelny stąpa dalej po naszym globie i nic mu się nie zaszportało jak pisał Turbo.