Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: dodek w Stycznia 15, 2014, 21:49:25
-
Przegladając sieć natrafiłem na ciekawą przeróbkę - http://tablica.pl/oferta/jawa-350-ts-1990-hybryda-z-silnikiem-mz-etz-250-CID5-ID4FcfL.html#b22603caad
-
Toż to profanacja :D
-
Powiesić go!
Robimy delegacje do odwiedzin
1. Mofeix :P :P :P :P
-
No przeszczep serca ludziom też świńskie mieli wstawiać:)
-
1. Mofeix (https://http://domin0.webd.pl/forum/smf/Smileys/SoLoSMiLeYS1/tongue.gif) (https://http://domin0.webd.pl/forum/smf/Smileys/SoLoSMiLeYS1/tongue.gif) (https://http://domin0.webd.pl/forum/smf/Smileys/SoLoSMiLeYS1/tongue.gif) (https://http://domin0.webd.pl/forum/smf/Smileys/SoLoSMiLeYS1/tongue.gif)
2. Karolek
-
To nie ma prawa żyć >:(
-
Zły dział! Przenieść to do humoru ;)
-
szopka i tyle... powinni powiesić za jaja wykonawce tego czegoś, a motor polać benzyna i spalić.
-
Założył silnik od mz bo tam rama nie wytrzymala i szukał jakieś porządnej :-D
-
to jakaś maskara-może po pijaku to skladali
-
A mnie to ciekawi jak to jeździ ;)
Holgera trzeba namówić, żeby podjechał obejrzeć to cudo techniki.
-
jedyny plus to 5 biegów, a tak to silnik słabszy z mniejszym momentem, bardziej się grzeje i silgiel :P
-
napisze do kolesia żeby filmik dał jak to jeździ. Ciekawi mnie to makabrycznie :D
-
No ja się temu chłopu nie dziwię że on tak tanio to sprzedaje ;D
Zgadzam się z Turbem , za ciężka rama do takiego silnika ... jeszcze załaduj ją jak na zagraniczną trasę z kuframi i tobołami , to 80 pod wiatr nie pojedzie . Mimo wszystko ciekawa przeróbka , miał to pewnie być "ścigacz" , bo ma skrzynię 5-kę , wyfuk spawak itp . Ale chyba ten pan nie wziął pod uwagę że zabrał 100 ccm pojemności temu motórowi . Może do 60 km/h to ona lepiej się zbierze od 350 , ale później to już nie ... Ale z drugiej strony - CZ 175 ma jeszcze mniejszy silnik . A w porównaniu do CZ 350 to nie wypada źle . To może ta 250 jakby ją dobrze ustawił , mogła by robić robotę ?
Ha , a jak z przeglądem takiego cudu techniki ? Da się zrobić normalnie ??
-
No silnik to teraz część zamienna to wiesz ;)
-
Bezawaryjny i oszczędny silnik w niezłej obudowie :D
-
Holgera trzeba namówić, żeby podjechał obejrzeć to cudo techniki.
Dobry pomysł.
-
Co do zrywności to WSK 175 (ale musi być w stanie consjmniej dobrym) "bierze" MZ 250, ale maks do 80km/h bo jak w wuesce zapnie się 4 bieg to już MZ-tka ją łyka bezproblemu. Wracając do tematu pewnie mieli silnik od etki i rame od jawy spawarkę i już
-
Nigdy nie zrozumie co takimi ludźmi kieruje.Jakby tam jakiś wiekszy silnik wsadzili od ściga albo łady ;) to jeszcze zrozumie.Ale w tej sytuacji nawet jak miał silnik od etki a rame od jawy to mógł dać ogłoszenie i zamienić ramę na taka od MZ
-
Zmieniamy pojemność o połowę ;D
http://tablica.pl/oferta/wsk-125-cz-350-zamiana-CID5-ID3xuxj.html#44c1a1a774
-
Zmieniamy pojemność o połowę ;D
http://tablica.pl/oferta/wsk-125-cz-350-zamiana-CID5-ID3xuxj.html#44c1a1a774
jak by był z 175 to by była połowa ;)
-
Zmieniamy pojemność o połowę ;D
http://tablica.pl/oferta/wsk-125-cz-350-zamiana-CID5-ID3xuxj.html#44c1a1a774 (http://tablica.pl/oferta/wsk-125-cz-350-zamiana-CID5-ID3xuxj.html#44c1a1a774)
jak by był z 175 to by była połowa ;)
Turbo, mam na myśli silnik z mz :)
-
Zmieniamy pojemność o połowę ;D
http://tablica.pl/oferta/wsk-125-cz-350-zamiana-CID5-ID3xuxj.html#44c1a1a774 (http://tablica.pl/oferta/wsk-125-cz-350-zamiana-CID5-ID3xuxj.html#44c1a1a774)
jak by był z 175 to by była połowa ;)
Turbo, mam na myśli silnik z mz :)
zawsze można kombinować z jeszcze mniejszym :P
(https://lh5.googleusercontent.com/-95urMw7D4w0/Utm5Cl-RLsI/AAAAAAAAFkY/Bd5kLDXrML4/s980/nie%2520%25284%2529.JPG)
-
9 kucy może ponieść :D
-
No ja się temu chłopu nie dziwię że on tak tanio to sprzedaje ;D
Zgadzam się z Turbem , za ciężka rama do takiego silnika ... jeszcze załaduj ją jak na zagraniczną trasę z kuframi i tobołami , to 80 pod wiatr nie pojedzie . Mimo wszystko ciekawa przeróbka , miał to pewnie być "ścigacz" , bo ma skrzynię 5-kę , wyfuk spawak itp . Ale chyba ten pan nie wziął pod uwagę że zabrał 100 ccm pojemności temu motórowi . Może do 60 km/h to ona lepiej się zbierze od 350 , ale później to już nie ... Ale z drugiej strony - CZ 17. 5 ma jeszcze mniejszy silnik . A w porównaniu do CZ 350 to nie wypada źle . To może ta 250 jakby ją dobrze ustawił , mogła by robić robotę ?
Ha , a jak z przeglądem takiego cudu techniki ? Da się zrobić normalnie ??
. Co za dziwne zeczy piszesz że tak to delikatnie ujme -powiedz mi teraz z jakim silnikiem zakupił jawe jeden z szefów jawacz - chińska 250
-
Tylko ten jak ty to nazywasz,a błędnie nazywasz, chiński silnik jest z góry przeznaczony do tego motocykla. Mocowania tego silnika są zaprojektowane przez producenta pod ten silnik,rama też ułożona pod ten silnik,a nie chłopaczek z spawarką wpakował piec na oko, na zasadzie będzie dobrze. Samo włożenie słabszego i bardziej "płytkiego" silnika zostawiam bez komentarza. Jak kto lubi to nawet może sobie i S38 z Komara wstawić. Jego wola.
Silnik MZ to też żaden szczyt techniki. Jedyne co zawsze było na plus MZ to materiały z jakich był wykonany. To że ma pięć biegów to żaden plus. Jak jeździłem sam to ok,ale jak w dwie osoby i pod wiatr,amen. Mieszanie biegami i tyle. Poszła do ludu bez żalu.
Co do chińskiego pochodzenia silnika w Travelkach. Jest to pochodny silnika CM32 produkowany w chinach dla wielu producentów w tym też samej Hondy. W Jawie np ma schowane świece i inne kapy boczne.
Od około tygodnia mam dostęp do bazy wyprodukowanych silników dla Hondy.Od samochodów po silniki zaburtowe. Gdzie silnik powstał,dla kogo,do czego był użyty i takie tam. Powiem wam jedno. Ci których duma rozpiera bo jeżdżą super nowym japońcem,mogli by się lekko zniesmaczyć.
Niestety,albo stety to prawda.
Jest coś takiego na rynku jak Loncin,też produkcja z Chin. Zgadnijcie co to?
-
Przepraszam za offtopa. J@wa, czy mozesz udostepnic ta baze wyprodukowanych silnikow dla hondy? Bardzo interesujacy temat, jak sadze nie tylko dla mnie.
-
Co za dziwne zeczy piszesz że tak to delikatnie ujme -powiedz mi teraz z jakim silnikiem zakupił jawe jeden z szefów jawacz - chińska 250
tylko że silnik z mz ma mały moment obrotowy i bardzo wysoko umieszczony, równie dobrze można dać silnik z cagivy mito 125 który ma jakieś 30-35KM
w lekkiej budzie idzie jak przeciąg ale w dwie osoby już jest lekka tragedia
Ci których duma rozpiera bo jeżdżą super nowym japońcem,mogli by się lekko zniesmaczyć.
Niestety,albo stety to prawda.
Chińczycy teraz mają taką technologię że mogą zrobić wszystko i w każdej jakości
to z chin to nie tylko chłam, ale też towary takiej jakości że głowa mała
-
Przepraszam za offtopa. J@wa, czy mozesz udostepnic ta baze wyprodukowanych silnikow dla hondy? Bardzo interesujacy temat, jak sadze nie tylko dla mnie.
No niestety,to nie takie łatwe. Za udostępnienie tej wiedzy i dostanie loginów trzeba było wypapierować troszkę PLNów.
-
ooooo jakie zaskoczenie-jak wytrwale towarzystwo broni teraz chińczyków! ;D (bo jeden z naszych ma teraz Jawę chińską! :o ), Panowie żal mnie ogarnia jak to widzę, jak ja kupiłem moto chińskie to wtedy było to wielkie beeeeeeeee, jeden czy dwóch napisali że ładne i może być , a reszta wytrwale i dosadnie oceniła że chińskie=złe! :o . Silnik MZ w mojej pamięci zapisał się tym że skrzynia zawsze była dobra, zawsze palił i nigdy prądu nie brakowało- ja osobiście nic złego nie widzę że silnik MZ w Jawie- pewnie gość dosyć miał naprawiania skrzyni i wymiany diód w alternatorze ;D ;D ;D , i kolego Jawa - taki silnik występuje w wielu motorach i NIE JEST z góry przeznaczony do tego motora!!!
-
No jak tak dalej pójdzie to silnik od podżynarki pokażą zamontowany-żenada.
Może jakis prawdziwy temat -modyfikacje?
-
Silnik do motora? A to nie jedno i to samo? ;) silnik to przecież motor ;)
-
i wymiany diód w alternatorze ;D ;D ;D
gdzie alternator w jawie ma diody :P :D 8) prostownik owszem ;)
Silnik MZ w mojej pamięci zapisał się tym że skrzynia zawsze była dobra
a mi się bardziej kojarzy że w 250/251 skrzynie często padały i sprzęgło też
-
Silnik do motora? A to nie jedno i to samo? ;) silnik to przecież motor ;)
miało być "silnik do motocykla" :P
-
ooooo jakie zaskoczenie-jak wytrwale towarzystwo broni teraz chińczyków! ;D (bo jeden z naszych ma teraz Jawę chińską! :o ), Panowie żal mnie ogarnia jak to widzę, jak ja kupiłem moto chińskie to wtedy było to wielkie beeeeeeeee, jeden czy dwóch napisali że ładne i może być , a reszta wytrwale i dosadnie oceniła że chińskie=złe! :o . Silnik MZ w mojej pamięci zapisał się tym że skrzynia zawsze była dobra, zawsze palił i nigdy prądu nie brakowało- ja osobiście nic złego nie widzę że silnik MZ w Jawie- pewnie gość dosyć miał naprawiania skrzyni i wymiany diód w alternatorze ;D ;D ;D , i kolego Jawa - taki silnik występuje w wielu motorach i NIE JEST z góry przeznaczony do tego motora!!!
Proponuję prześledzić pochodzenie i jakość tego silnika,potem się sprzeczać. Warto rozgraniczyć sobie dwie ścieżki. Wyrób chiński (zero jakości i kontroli) , wyprodukowano w chinach dla (jakaś kontrola jakości obowiązuje dla utrzymania imienia marki).
Z drugiej strony dziwisz się że tu będą za Jawą? Dla mnie to troszkę nie na miejscu wejść na forum miłośników Jawy i CZ i dziwić się że tutaj je chwalą. HHmm.
Wiesz co? To tak jakby na zjeździe feministek wstać i na głos krzyknąć "Baby Do Garów"!!!
Te ostatnie chwile po tych słowach zostawiam dla wyobraźni każdego z osobna ;D .
-
ooooo jakie zaskoczenie-jak wytrwale towarzystwo broni teraz chińczyków! ;D (bo jeden z naszych ma teraz Jawę chińską! :o ), Panowie żal mnie ogarnia jak to widzę, jak ja kupiłem moto chińskie to wtedy było to wielkie beeeeeeeee, jeden czy dwóch napisali że ładne i może być , a reszta wytrwale i dosadnie oceniła że chińskie=złe! :o . Silnik MZ w mojej pamięci zapisał się tym że skrzynia zawsze była dobra, zawsze palił i nigdy prądu nie brakowało- ja osobiście nic złego nie widzę że silnik MZ w Jawie- pewnie gość dosyć miał naprawiania skrzyni i wymiany diód w alternatorze ;D ;D ;D , i kolego Jawa - taki silnik występuje w wielu motorach i NIE JEST z góry przeznaczony do tego motora!!!
Proponuję prześledzić pochodzenie i jakość tego silnika,potem się sprzeczać. Warto rozgraniczyć sobie dwie ścieżki. Wyrób chiński (zero jakości i kontroli) , wyprodukowano w chinach dla (jakaś kontrola jakości obowiązuje dla utrzymania imienia marki).
Z drugiej strony dziwisz się że tu będą za Jawą? Dla mnie to troszkę nie na miejscu wejść na forum miłośników Jawy i CZ i dziwić się że tutaj je chwalą. HHmm.
Wiesz co? To tak jakby na zjeździe feministek wstać i na głos krzyknąć "Baby Do Garów"!!!
Te ostatnie chwile po tych słowach zostawiam dla wyobraźni każdego z osobna ;D .
sory za niechęć do tej Jawy z tym silnikiem ale wszelkie modyfikacje powinny prowadzić do polepszenia osiągów i dynamiki , a w przypadku modelu Travel jest ODWROTNIE :o moc 17 koni - śmiech i te 120/h :o :( moc 17.43 KM (12.7 kW)) przy 7500 RPM
moment obr. 17.30 Nm (1.8 kgf-m or 12.8 ft.lbs) przy 5300 RPM
-
sory za niechęć do tej Jawy z tym silnikiem ale wszelkie modyfikacje powinny prowadzić do polepszenia osiągów i dynamiki , a w przypadku modelu Travel jest ODWROTNIE :o moc 17 koni - śmiech i te 120/h :o :(
a przy silniku z MZ mocy przybywa 8) z 27 na 23 i momentu nie ma
to tego pali tyle samo co 350, a ta 250 4T na pewno pali mniej
pewnie na silniku z mz poleci ze 150km/h :P
-
sory za niechęć do tej Jawy z tym silnikiem ale wszelkie modyfikacje powinny prowadzić do polepszenia osiągów i dynamiki , a w przypadku modelu Travel jest ODWROTNIE :o moc 17 koni - śmiech i te 120/h :o :(
a przy silniku z MZ mocy przybywa 8) z 27 na 23 i momentu nie ma
to tego pali tyle samo co 350, a ta 250 4T na pewno pali mniej
pewnie na silniku z mz poleci ze 150km/h :P
z 27 na 23 to jeszcze nie tak źle , ale na 17 i to przy 7500 obr to tragedia :o :P we dwie osoby nawet po prostej 100 ledwie złapie :P Maks. moment obrotowy przy ok. 5200 obr/min : 27,4 Nm (2,8 kGm). - to dane Mż 250 a w chińskiej Jawie to 17,3 Nm
-
http://tablica.pl/oferta/wsk-125-CID5-ID4Ddoh.html#674d6e638c
Wszędobylskie napisy WSK żeby ktoś czasem nie pomylił!!!
-
No niestety różnimy się tym, że ty mazi podpierasz się tylko danymi z książki. Ja tym jechałem przed i po malutkiej modyfikacji. Powiem ci że po jedzie naprawdę OK, jak na 250 i uwierz że 100 w dwie osoby łapała bez jakiegoś problemu.
-
Maks. moment obrotowy przy ok. 5200 obr/min : 27,4 Nm (2,8 kGm). - to dane Mż 250 a w chińskiej Jawie to 17,3 Nm
jeszcze wykresy momentu obrotowego, bo jawa 638 ma 33 Nm przy 5000 rpm a przyśpiesza od 1500-2000 rpm a mz musi mieć ze 3500-4000 rpm by chciała jechać
-
Maks. moment obrotowy przy ok. 5200 obr/min : 27,4 Nm (2,8 kGm). - to dane Mż 250 a w chińskiej Jawie to 17,3 Nm
jeszcze wykresy momentu obrotowego, bo jawa 638 ma 33 Nm przy 5000 rpm a przyśpiesza od 1500-2000 rpm a mz musi mieć ze 3500-4000 rpm by chciała jechać
cytujesz coś innego a piszesz znowu o czym innym :P moim zdaniem Jawa i MZ nie były złymi motórkami , ale Jawa chińska nie podciąga się pod tę kreskę i z nazwy jest tylko Jawą - a ani osiągi ani wygląd nie pozwalają jej stawać w tym samym szeregu 8) Jeszcze jedno- naprawde małym grzechem jest silnik Mz w Jawie ale za to większym grzechem i profanacją jest Jawa chińska :(
-
cytujesz coś innego a piszesz znowu o czym innym
chodzi o to że suche dane to nie wszystko
np. mam dwie jawki: 90 z mocą 9.5KM przy 82 kg i 70 4T z mocą 5KM przy 65 kg,
teoretycznie ta jawka 70 powinna jeździć dużo gorzej ale tak nie jest, bo jawka 90 musi miej dużo obroty by cokolwiek pokazać a jawka 70 4T nie musi się tak wysoko kręcić i ciągnie przez cały zakres obrotów
Jeszcze jedno- naprawde małym grzechem jest silnik Mz w Jawie ale za to większym grzechem i profanacją jest Jawa chińska :(
tylko ten chiński silnik "wsadziła" sama marka Jawa by dostosować się do rynku, a przy silniku z mz tak nie było
dla mnie jedno to ewolucja a drugie to wiejski tuning.
Jak silnik z mz taki dobry to czemu marka jawa w latach 80'-90' nie wsadzała silników mz do swoich motocykli ?
-
Turbo daj se na luz. Kolega nie przyjmuje żadnych argumentów i jest na nie. A jest na Nie,bo mu otwarcie powiedziano że na chińskim chinolu na ortodoksyjny zlot nie wjedzie.
-
tylko ten chiński silnik "wsadziła" sama marka Jawa by dostosować się do rynku,
bo taniej wychodzi ale przy okazji zepsuli markę :'(
-
Turbo daj se na luz. Kolega nie przyjmuje żadnych argumentów i jest na nie. A jest na Nie,bo mu otwarcie powiedziano że na chińskim chinolu na ortodoksyjny zlot nie wjedzie.
wcale nie o to mi chodzi, mógłbym CZ pojechać :P tylko czemu tak się wszyscy zachwycają tą Jawą chińską jeśli taka ortodoksja tu panuje????
-
Bo tam jest mniej chińskich rzeczy niż w tej chwili w około ciebie,ale ty sobie tego wytłumaczyć nie dajesz.
-
Turbo daj se na luz. Kolega nie przyjmuje żadnych argumentów i jest na nie. A jest na Nie,bo mu otwarcie powiedziano że na chińskim chinolu na ortodoksyjny zlot nie wjedzie.
wcale nie o to mi chodzi, mógłbym CZ pojechać :P tylko czemu tak się wszyscy zachwycają tą Jawą chińską jeśli taka ortodoksja tu panuje????
Tylko że jest powiedziane że wjazd tylko Jawą lub CZ a Jawa 250 to... JAWA :P
a chiński czoper(wektor czy coś w tym stylu) nawet w jednym procencie nie jest jawą,
nawet junak milenium, mz etz, shl m11 nie są Jawami
Turbo daj se na luz.
u mnie luz 8)
ja przyjadę na 50 i przez bramą silnik wymontuje :P
-
tylko ten chiński silnik "wsadziła" sama marka Jawa by dostosować się do rynku,
bo taniej wychodzi ale przy okazji zepsuli markę :'(
Może i wychodzi taniej, ale tutaj jest problem pt. " W większości krajów nie można już rejestrować nowych pojazdów z silnikiem 2T". Bo szitpeace i unia niewolnicza( to tak dla żartu z tymi nazwami nie brać na poważnie).
Co do wad silnika z MZ? Nie wiem czy są, ale patrząc na dzisiejsze problemy to części. Ostatnio złożyłem silnik od 250 dla kolegi, który pełni służbę w WP i nie może sam tego zrobić. Silnik przejechał 5 koła i już dzwoni gorzej niż klekoczące czoło w TS. Części MZA robione w chiniach...
Ogólnie konstrukcyjnie silnik jest znacznie bardziej zaawansowany technicznie i na pewno długo nie pojeździ jak ktoś składa go młotem i meslem. Wymaga ogromnej precyzji i doboru każdego luzu, szczególnie skrzynia, bo inaczej się posypie przy pierwszej jeździe. Na pewno na plus jest, że schodzi się na ciepło bardzo ładnie i książkowo. Czego o silniku czeskim nie powiem, bo wał wkładałem na ciepło 6 razy, mroziłem go razy 3, a i tak w połowie stawał jak wryty i ostatecznie musiałem zarżnąć nakrętkę czopa i wciągnąć z użyciem umiarkowanej siły wał. wał do środka. A jak swój silnik połowiłem to skrzeczał jakby się zaraz miały kartery rozpaść.
Jedyne co w 638 jest nowoczesne to 'sportowy dolot" i po parze dodatkowych płuków. Nie wiem jak obecne nowe silniki z czech, ale te stare... Cóż chyba u sąsiadów panował ten sam system, czyli w którym dniu kartery ktoś obrabiał to takie wychodziły.
Nie będę porównywał i dedykował co lepsze, bo znowu taka dyskusja tutaj wynikła. MZ ma lżejszą budę i niższe przełożenia stąd nie musi ciągnąć z tak niskich obrotów. Jawa/CZ jest cięższa, ma cztery długie biegi i weź to napędź.
Można z jednej skrajności popaść w drugą, czego przykładem jest załączony obrazek na początku tematu.
-
MZ ma lżejszą budę i niższe przełożenia stąd nie musi ciągnąć z tak niskich obrotów. Jawa/CZ jest cięższa, ma cztery długie biegi i weź to napędź.
tylko że to jest tak że przełożenie dobiera się do charakterystyki silnika a nie na odwrót
silnik z MZ jest mało elastyczny więc musi mieć dużo biegów, silnik jawy jest bardziej elastyczny więc wystarczą 4 biegi i ze względu na elastyczność silnika biegi są długie
-
Oglądam te motorki z tymi silnikami i właśnie przypomniał mi się największy kicz jaki widziałem w moim życiu , jakieś 17 lat temu miałem trójkołowego Velorexa 250 nabytego za całe 40zł trochę się tym pojeździło po czym silnik zużył się już do końca więc go wykręciłem Velorex stał bez silnika a Ja nic z nim nie robiłem pewnie z racji wieku jaki miałem a miałem jakieś 13 lat. Jakimś trafem przyszedł do mnie kolega i od słowa do słowa Velorexa zamieniłem za dwa boomboxy taki mądy byłem a żałuję tego do dziś. Kolega Vela wziął bez silnika a że chciał nim jeździł to założył inny UWAGA był to silnik z Ogara 205 kicz jak diabli i za diabła nie chciało to jechać no bo jak??? Dalszego losu Vela pewnie się domyślacie tzn. absolutna utylizacja i złom :( ot taki człowiek był głupi aż strach się przyznać
-
tylko ten chiński silnik "wsadziła" sama marka Jawa by dostosować się do rynku,
bo taniej wychodzi ale przy okazji zepsuli markę
Mam takie niejasne wrażenie, że zatrzymałeś się w świadomości jakieś 25 lat temu.
Cały docip polega na tym, że Jawowska 250-tka nie ma nic wspólnego z 350-tką. 250-tka jest mniejsza, ma zupełnie inną ramę (pojedyncza kołyska) i całkowicie inną konstrukcję. Zaprojektowana od nowa jako mały i tani motocykl który można sprzedawać w Europie (350-tki poza Europą nie można). Firma aby przetrwać musi sprzedawać motocykle. A że dała taki silnik? A jaki miała dać? Trzeba pamiętać, że musisz zapewnić serwis tego motocykla-jeśli silnik jest Hondy czy Rotaxa - sprawa jest w miarę prosta. Jeśli wymyślisz swój - nie pozostaje nic innego jak budować od nowa sieć serwisową, tyle że firmy na to nie stać. Pomijam już fakt, że mało kogo dziś stać na to, żeby projektować silniki od zera... Tak więc Ford dziś powszechnie korzysta z silników PSA i FIAT-a i nikt nie robi z tego problemu, Opel na maksa montuje silniki z Fiata, nawet VW w nowym transporterze ma silnik Fiatowski, nawet Suzuki używa Fiatowskich Diesli... Trzeba patrzeć na to, co się opłaca, jeśli ktoś robi silniki lepsze niż Ty i da się je odkupić, to po co rzeźbić w g****. Tak robią i Japończycy, produkując silniki w Chinach i montując kompletne motocykle np. w Argentynie (Yamaha). BMW montuje w swoich motocyklach silniki Rotaxa i nikt z tego nie robi problemów. Witamy w rzeczywistości XXI wieku...
-
Ot mądrego to warto posłuchać.
-
A ja bym tym pojeździł ;)
(https://http://www.jawacz.com/Jawa250_Retro.jpg)
Jawa deklaruje 120 km/h, podobno za dopłatą można zmienić zębatki i moto pojedzie szybciej. Silnik TMEC z Hondy CB generuje zaledwie 18 koni ale moto lżejsze niż nasze zJawy ;)
Jak by to kosztowało tyle co Romety, Kingi i inne Prostreety to by wzięcie było.
-
Tylko "szaty" ktoś zmienił na te od 634 reszta to 597
-
I tym miłym akcentem proponowałbym zakończyć dyskusję ;)
-
Chciałem wziąć udział w tej wspaniałej dyskusji, ale Hubert zdążył mnie uprzedzić.
Tak wiec ja tylko, przy okazji niedzieli, podzielę się z Wami takim luźnym przemyśleniem dotyczącym dwóch pierwszych stron dyskusji:
od 8 sekundy do 18 ;)
http://www.youtube.com/watch?v=CobZuaPMQHw (http://www.youtube.com/watch?v=CobZuaPMQHw)
Pozdrawiam i miłego dnia :)
-
tylko ten chiński silnik "wsadziła" sama marka Jawa by dostosować się do rynku,
bo taniej wychodzi ale przy okazji zepsuli markę
Mam takie niejasne wrażenie, że zatrzymałeś się w świadomości jakieś 25 lat temu.
Cały docip polega na tym, że Jawowska 250-tka nie ma nic wspólnego z 350-tką. 250-tka jest mniejsza, ma zupełnie inną ramę (pojedyncza kołyska) i całkowicie inną konstrukcję. Zaprojektowana od nowa jako mały i tani motocykl który można sprzedawać w Europie (350-tki poza Europą nie można). Firma aby przetrwać musi sprzedawać motocykle. A że dała taki silnik? A jaki miała dać? Trzeba pamiętać, że musisz zapewnić serwis tego motocykla-jeśli silnik jest Hondy czy Rotaxa - sprawa jest w miarę prosta. Jeśli wymyślisz swój - nie pozostaje nic innego jak budować od nowa sieć serwisową, tyle że firmy na to nie stać. Pomijam już fakt, że mało kogo dziś stać na to, żeby projektować silniki od zera... Tak więc Ford dziś powszechnie korzysta z silników PSA i FIAT-a i nikt nie robi z tego problemu, Opel na maksa montuje silniki z Fiata, nawet VW w nowym transporterze ma silnik Fiatowski, nawet Suzuki używa Fiatowskich Diesli... Trzeba patrzeć na to, co się opłaca, jeśli ktoś robi silniki lepsze niż Ty i da się je odkupić, to po co rzeźbić w g****. Tak robią i Japończycy, produkując silniki w Chinach i montując kompletne motocykle np. w Argentynie (Yamaha). BMW montuje w swoich motocyklach silniki Rotaxa i nikt z tego nie robi problemów. Witamy w rzeczywistości XXI wieku...
Mnie nie musisz witać w rzeczywistości - posiadam różne motocykle - nie tylko CZ i Jawa - , o tym że fabryki samochodów stosują różne silniki (innych firm) też dobrze wiem , tylko że jeśli ja zakupiłem motorek wyprodukowany w Chinach to np Andre z naszego forum ostro to potępił a po nim wielu innych , a w przypadku gdy zakupił taki motorek inny "stary" użytkownik forum - to jest super i ani złego słowa (boi się czy co?) Mam tego Wektora 150 - bardzo dobrze sie prowadzi , bez problemu odpala , mało pali i nieźle wygląda -
-
1. tylko nie "stary" :P
2. nie jestem aż taki niedobry żeby ktokolwiek miał się mnie bać ;) - oczywiście o ile mi jakiejś krzywdy nie zrobił :P
3. producentem motocykla jest JAWA i zrobili go w Czechach więc co tu chcesz porównywać z Wektorem czy jakimś innym w całości zrobionym w Krainie Ryżu".
-
Ale Ty oporny człowieku jesteś...
Kupiłeś Chińskiego Chinola jak to ktoś powiedział, a prezes kupił Jawę z silnikiem wyprodukowanym w Chinach na licencji Hondy ( teraz wszystko produkują w chinach bo taniej ) widzisz tą subtelną różnicę
PS. Tylko mi potem nie pisz na PW, że nikt mnie nie lubi bo to nie przystoi Panu w Twoim wieku no i się grubo mylisz ;)
-
z silnikiem wyprodukowanym w Chinach na licencji Hondy
Tak pitolicie jak potłuczeni. I co z tego ,ze silnik na licencji HONDY? Liczą się użyte materiały. Do prawdziwej hondy silniki są produkowane z dużo lepszych materiałów i kontrola jakości jest bardziej rygorystyczna.
-
Więc Panie i Panowie,trzeba ogłosić prawdę. Jedyną prawdę. Właściciele Jaw 640 bujta się. Wasze Jawy to CHINOLE. Dlaczego? Bo kolega mazi odkrył Prawdę,całą prawdę i tylko prawdę.
Ubranie (czyli bak,boczki,zadupek,siedzenie) waszych 640 jest Chińskie ,bo 597 ma to samo. Koła macie Chińskie ,bo 597 ma te same.
Kierownice z osprzętem macie Chińskie, bo 597 ma takie same. Przednie zawieszenie ( i tu uwaga dla wszystkich przerabiających przód na tarczę Jawoską) macie wszyscy Chińskie. O kruca Ludziska my z 638 też nie mamy wesoło. Bo tylny bęben w 638 też jest Chiński,bo 597 ma taki sam.
Tylko czemu znaczki Jawy są na wszystkim?
K...a paranoja. ;D
z silnikiem wyprodukowanym w Chinach na licencji Hondy
Tak pitolicie jak potłuczeni. I co z tego ,ze silnik na licencji HONDY? Liczą się użyte materiały. Do prawdziwej hondy silniki są produkowane z dużo lepszych materiałów i kontrola jakości jest bardziej rygorystyczna.
;D ;D ;D Niech ci tak będzie.
-
J@wa najczęściej spotykany przyklad chiński silnik 139fmb montowany w ogromniej ilości chińskich pierdzików. Sądzisz ,ze ten produkowany w chinach ale na LICENCJI znanej marki pojeździ tyle co oryginalna konstrukcja która jeździła przez kilka lat bez jakiego kolwiek dotykania i jeździła na każdego rodzaju paliwie?
-
Skopiować coś i klepać to masowo jako kopia (to co opisałeś) to nie jest Licencja. Tak samo nie jest Licencją produkcja w fabryce X produktu dla firmy Y (sytuacja silnika Jawy 597).
Licencja (http://pl.wikipedia.org/wiki/Licencja_%28prawo%29) – dokument prawny lub umowa, określająca warunki korzystania z produktu firmowego, znaku handlowego lub patentu. A że ludzie mylą Licencje z kopiowaniem ,cóż.
Licencja to była początkowa produkcja Fiata 125p. W momencie wygaśnięcia licencji z Polskiego Fiata 125p trzeba był zrobić FSO 1500.
-
A Pan J@WA pracuje w fabryce i wszystko wie na temat chińskich silników Jawy ;D ;D ;D , a jeśli zamówisz w Chinach dużą partię części to umieszczą Ci znaki na nich jakie żywcem sobie wymyślisz i zaprojektujesz! :P i to wszystko co piszesz nie zmienia faktu że to ta Jawa to już chinol i nawet jeśli by oprócz silnika reszta była Czeska (w co nie wierzę) to i tak jest tak jak mówię 8) Malutkie chińczyki jak na taśmie widzą że silnik do Jaw zaczyna iść to biegną do szatni i szybciutko się przebierają i zakładają nowe rękawiczki - bo do jawy będą robili :D ;) A tak na marginesie- to te Travelki produkują jeszcze (no bo jak takie dobre to muszą pewnie je produkować!?)
-
Nie pracuje w fabryce,tylko zajmuję się takimi rzeczami. I to co piszę to nie stek bzdur wyssanych z palca,tylko wiedza podparta praktyką mądrzejszych ode mnie i tym co się na rynku dzieje.
Niestety w życiu różnie bywa i trafiają się klienci którzy nie przyjmują żadnych argumentów. Tak po wojskowemu-Nie bo nie i .....j .
Wtedy odprowadza się pana do drzwi ,do widzenia z uśmiechem na twarzy i niech żyje sobie w swoim świecie.
Więc życzę tobie wszystkiego dobrego. :)
-
Mazi - w załączeniu masz certyfikat gdzie z którego wynika kto i gdzie wyprodukował Jawę Typ 597 czyli "mojego chińczyka", jakbyś był uprzejmy przedstawić jakiś dokument wskazujący gdzie został wyprodukowany "Twój chińczyk"
-
To ja mam taką zagatkę, jak do Jawy 638 w fabryce by wsadzali silnik z Yamahy R6, to by to ciągle była Jawa czy Yamaha R6 ?
-
Jawa z silnikiem yamahy.
I oczywiście dla wszystkich taki silnik budził by respekt a i tak to bylby silnik robiony w chinach :P
-
;) dziadek Kawa
(https://http://s2.postimg.org/utzmqvxmh/jawaaaa.jpg) (http://postimage.org/)
image upload with preview (http://postimage.org/)
-
(https://http://farm4.staticflickr.com/3001/3510229019_0448905304.jpg)
taką z chęcią postawił bym w garażu obok tej
(https://http://www.motorcyclenews.com/upload/222760/images/JAWA%20660%20CALIFORNIAN.jpg)
-
China. Do Piekła z tym :P
-
China. Do Piekła z tym :P
a wcześniej na stos z tym :P
-
O kruca Ludziska my z 638 też nie mamy wesoło. Bo tylny bęben w 638 też jest Chiński,
Oszukali mnie!!!
-
czyli napis na bębnie "made in czechoslovakia" zrobili w 89 chinczyki? no to nic ja nie chce jeździć chińskim sprzętem, zakładam koła od Junaka one powinny być przynajmniej polski, kto chce moje chińskie koła?
A tak na serio to ten temat schodzi na coraz niższy poziom, zaczeło się od tego że ktoś do jawy wsadził silnik mz, a skończyło na dyskusji o chinach, moim zdaniem temat powinien być zamknięty już dawno bo to tylko bezsensowna kłótnia
-
Andree cos dla ciebie 2 w 1 knedel i Kawasaki.Masz w garazu to i to więc zmiksuj.
-
A tak na serio to ten temat schodzi na coraz niższy poziom, zaczeło się od tego że ktoś do jawy wsadził silnik mz, a skończyło na dyskusji o chinach, moim zdaniem temat powinien być zamknięty już dawno bo to tylko bezsensowna kłótnia
Nikt z nikim tu się nie kłóci ,nikt nikogo nie obraża,zwykła wymiana argumentów. Od tego jest właśnie forum. Gdyby wszyscy się zawsze zgadzali to po co rozmawiać?
A taka dyskusja jest potrzebna. Choćby w tym temacie wyszło że jest bardzo często mylone :kopiowanie,licencja,produkcja dla. Więc temat coś wnosi.
-
Dodam jedno,każdy z Nas wołałby aby w dalszym ciągu była możliwość zakupu nowego motocykla oraz rejestracja jego z silnikiem 2T,każdy by chciał aby te konstrukcje były rozwijane ( mi się marzy silnik w jawie 2T o pojemności 500 cm i mocy ok 50-60 koni mechanicznych),jednak są to tylko pobożne życzenia,normy emisji spalin ustalane przez UE ( i nie tylko) całkowicie te silniki skreślają.Firma Jawa,jako jedna z nielicznych z dawnego bloku wschodniego próbuje utrzymać się na rynku i chwała jej za to,jednak konstrukcja i wdrożenie do produkcji nowego silnika to mimo wszystko ogromne koszty,które siłą rzeczy przekładają się na cenę końcową nowego motocykla.Co robi jawa? ano do sprawdzonej konstrukcji ( i względnie taniej) jaką jest model 640 zakładają zmodyfikowaną ramę wraz z silnikiem który jest w miarę tani w zakupie i do tego spełnia obowiązujące normy emisji spalin w wersji gaźnikowej.Wiem prawie z pierwszej ręki, że były pomysły na inny silnik niż omawiany wcześniej,jednak cena motocykla stała by się wtedy całkowicie niekonkurencyjna.Na marginesie,to wiele znanych firm swoje małe motocykle oraz skutery produkuje w Chinach czy też na Tajwanie,aby uciec z kosztów jednak produkcja w tych krajach z reżimem technologicznym znanego producenta to nie to samo co produkcja tzw " chińszczyzny" ( choć prawdę mówiąc coraz bardziej się to zmienia na korzyść).
-
(...) i to wszystko co piszesz nie zmienia faktu że to ta Jawa to już chinol i nawet jeśli by oprócz silnika reszta była Czeska (w co nie wierzę) to i tak jest tak jak mówię 8) (...) A tak na marginesie- to te Travelki produkują jeszcze (no bo jak takie dobre to muszą pewnie je produkować!?)
Jeszcze raz Ci powtarzam-przejdź się do dowolnej szkoły jazdy i zobacz, gdzie została na ten przykład wyprodukowana Yamaha YBR. Ciekawostka; na pewno nie w Japonii. Żaden element tego motocykla nie pochodzi z Japonii. Jak ją nazwiesz w takim razie? Sam pracuję w dziale logistyki jednego z największych producentów samochodów na świecie; naprawdę niemożliwe jest określenie produktu końcowego kategoriami przynależności państwowej. Jak to zrobić? Procentowym udziałem części użytych do montażu? Ta proporcja i tak jest zmienna, żeby było śmieszniej. Produkcja pojazdów od A do Z w jednej fabryce skończyła się i nie powróci więcej.
PS. Produkcja Travelki zakończyła się w zeszłym roku - z uwagi na niespełnianie nowych norm emisji spalin przez silnik. Czy motocykl był dobry? Pozwolił firmie JAWA przetrwać ciężki okres - jako jedynej z byłego bloku wschodniego, więc chyba ma swoje zasługi.
-
A tak na serio to ten temat schodzi na coraz niższy poziom, zaczeło się od tego że ktoś do jawy wsadził silnik mz, a skończyło na dyskusji o chinach, moim zdaniem temat powinien być zamknięty już dawno bo to tylko bezsensowna kłótnia
Nikt z nikim tu się nie kłuci ,nikt nikogo nie obraża,zwykła wymiana argumentów. Od tego jest właśnie forum. Gdyby wszyscy się zawsze zgadzali to po co rozmawiać?
A taka dyskusja jest potrzebna. Choćby w tym temacie wyszło że jest bardzo często mylone :kopiowanie,licencja,produkcja dla. Więc temat coś wnosi.
i zgadzam się z tym w 100 procentach 8) , rozumiem w pełni politykę firm produkujących motocykle , sam w moim Wektorze mam podobny silnik tylko 150 cm i jestem z niego bardzo zadowolony ;D , ta Travelka nawet ładnie wygląda i sam bym ją chętnie z bliska obejrzał i brykną się na niej! 8) , raban podniosłem dlatego że naprawdę mnie zabolało jak zakupiłem Wektora! i ten zakup spotkał się z powszechną krytyką , pomimo tego że motorek nie jest dla mnie tylko dla mojej żonki, która dopiero zaczyna jeździć na motorach, a w przypadku Jawy Travel wszyscy są zachwyceni ( na forum często spotyka się oburzenie jak w Jawie znajdzie się jakaś część z innej marki motocykla) , Chciałbym dodać że ten Wektor miał przejechane 6200 km i ja na nim zrobiłem prawie 600 km bez naprawiania czegokolwiek 8) Jawa Trawelka jest po prostu lżejszą odmianą wcześniejszych modeli o dosyć zgrabnej sylwetce ;D ,,, Przed zakupem Wektora dużo czytałem o tych silnikach i muszę powiedzieć że wiele osób określa je jako bardzo wytrzymałe i mało awaryjne :D
-
słów mi brakuje....... więc zostawię to bez komentarza bo i tak wszyscy się mnie boją :P
-
słów mi brakuje....... więc zostawię to bez komentarza bo i tak wszyscy się mnie boją :P
, a ja się nie boję- ha ha ha - mieszkasz daleko 8) :P :P
-
Panowie wszystko ok może nie zapier... ale za to wygodna. Ja do małych chłopczyków nie należę ale 5x bardziej wolałem jeździć zajechaną WSKą 125 niż simsonem (jakieś to małe wiotkie niewygodne). Może się nie zapierdzielało ale kanapa szeroka fajna pozycja i te pyr pyr.... przy 35km/h na 3 biegu :)
-
Panowie wszystko ok może nie zapier... ale za to wygodna. Ja do małych chłopczyków nie należę ale 5x bardziej wolałem jeździć zajechaną WSKą 125 niż simsonem (jakieś to małe wiotkie niewygodne). Może się nie zapierdzielało ale kanapa szeroka fajna pozycja i te pyr pyr.... przy 35km/h na 3 biegu :)
Nie porównuj motocykla do motoroweru, w tym przypadku trzeba by WSK 125 porównać np. z MZ TS 150 a Simsona z Jawką lub Rometem
-
Mówcie co chcecie fumka wygodna:) a porównanie z TS150 to raczej z WSK 175 :)