Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: Tomek w Stycznia 10, 2014, 17:35:05
-
Cześć. Myślę, że mogę już pokazać swoją CZ. Jest to wersja 472.5 z 1985 roku. Kupiłem ją od drugiego właściciela. Przebieg teraz wynosi niecałe 3700km, słabe warunki i jazda po polnych drogach (bez katowania, ale jednak) trochę zmęczyły Czesię. Odpaliła po odpięciu od prostownika, jakoś się toczyła ale pracowała na jednym cylindrze.W dniu kupna
(https://http://motoalbum.pl/zdjecie/pokaz/6455/0/600/3ZKybL13wY9.jpg)
(https://http://motoalbum.pl/zdjecie/pokaz/6455/1/600/Uz5RxgBnq7U.jpg)
Od tamtej pory zmieniłem gumy na przednich amortyzatorach, dokupiłem akumulator Bosch'a i uszczelniacze przedniego zawieszenia.
(https://http://motoalbum.pl/zdjecie/pokaz/6455/4/600/Ly12QFTTu1s.jpg)
Udało mi się ruszyć zardzewiałą śrubę zamykającą schowek
(https://http://motoalbum.pl/zdjecie/pokaz/6455/6/600/Z7ZpP72rX6v.jpg)
To szczelinomierze? Są dość grube i nie jestem pewien
(https://http://motoalbum.pl/zdjecie/pokaz/6455/7/600/ufY39fbN61f.jpg)
Dziś po prawie 2 miesiącach od kupna udało mi się wyjechać za wieś. Problemy z odpalaniem powodowała luźna prawa głowica (a w zasadzie obydwie), uszkodzona świeca lewego cylindra i słaby akumulator. Po naprawie odpala od pierwszego kopnięcia. Silnik chyba jest zdrowy. Nie dzwoni, po rozgrzaniu osiąga książkowe 80km/h na 2 biegu, przyspiesza gładko, po prostu nowy silnik ;D Muszę tylko delikatnie podkręcić wolne obroty, bo silnik jest na granicy zgaśnięcia.
(https://http://motoalbum.pl/zdjecie/pokaz/6455/11/600/T9qMmSu3uZp.jpg)
(https://http://motoalbum.pl/zdjecie/pokaz/6455/9/600/vKK2PLRfM4V.jpg)
(https://http://motoalbum.pl/zdjecie/pokaz/6455/10/600/aFPpbxrlHt4.jpg)
(https://http://motoalbum.pl/zdjecie/pokaz/6455/8/600/tC6E9U6Th84.jpg)
Wizualnie muszę poprawić:
- brak gałki przełącznika kierunkowskazów
- brak tylnego prawego odblasku- muszę ją porządnie umyć
-[size=78%] jak widać na ostatniej fotce, ktoś grzebał przecinakiem przy nakrętce półki. Muszę ją kiedyś zmienić[/size]
Mechanicznie:
- wymiana olejów
- brakuje śrubki od przedniego mocowania prawego wydechu
- urwany prawy napinacz koła
-
Dodaj jakieś foto :P
-
Nie ogarniam jeszcze tego skryptu, byłem pewny że są :D Poprawione
-
ładną masz tą czesławę :D a co to star 25 za płotem? :D
-
80 na drugim biegu :o ja nie mam serca tak silnika piłować
-
youngbiker, to wioska obok, takie minimuzeum :D
Koles833, to test. Resztę przejechałem na 3 biegu z prędkością 60-80km/h. Dwa razy udało mi się włączyć 4 bieg, ale tak wiało, że nie mogłem utrzymać tej prędkości.
-
Miałem taką.
Fajna sztuka
-
Przypomniało mi się jak kupiłem swoją Czesię tylko moja miała boczne bagażniki i czarne lagi
Piękna Cześka musisz jeszcze lakier wypolerować a potem, aby utrzymać blask wosk po każdym myciu.
Gratuluje zakupu i szerokości.
-
Nie zniszcz jej, bo bardzo ładny egzemplarz ci się trafił :)
-
Kolejne 70 kilometrów.
(https://http://motoalbum.pl/zdjecie/pokaz/6455/19/600/ks35s2ZYqmX.jpg)
(https://http://motoalbum.pl/zdjecie/pokaz/6455/14/600/75WaBf575NT.jpg)
http://motoalbum.pl/zdjecie/pokaz/6455/13/600/yZLe3xn5hTM.jpg (http://motoalbum.pl/zdjecie/pokaz/6455/13/600/yZLe3xn5hTM.jpg)
http://motoalbum.pl/zdjecie/pokaz/6455/16/600/BY8G13Kn289.jpg (http://motoalbum.pl/zdjecie/pokaz/6455/16/600/BY8G13Kn289.jpg)
Nie obyło się bez problemów z mojej nieuwagi. Po zatankowaniu 10l benzyny poprosiłem o litr oleju "do piły" i taki dostałem. Wlałem ile trzeba, pomerdałem CZ-tą na boki i pojechałem. Po powrocie do domu coś mi nie pasowało, spojrzałem na tył butelki i zdębiałem- "ekologiczny olej do smarowania łańcuchów pił" :-[
Jechała normalnie, nie przegrzewała się i gdybym nie spojrzał na etykietę pewnie nie zauważyłbym różnicy. Z jednej strony wylałbym tą benzynę, ale z drugiej... 10 litów piechotą nie chodzi. Najwyżej spuszczę i wleję do WSK, ona to przepali.
Po za tym mam pewne problemy z luzem między 4 i 3, czasem o nim zapominam :D
-
Gratuluję. Egzemplarz z tym przebiegiem i do tego tak pięknie zachowany to rarytas :D
Moja CZ jak ją kupilem miala i ma dalej nieco ponad 7000km ale wizualnie była to ruina.
Dbaj o nią to ci odplaci wieloma kilometrami bez większych problemów :)
-
Ładna Cezeta. Ale po co ktoś zdzierał farbę z goleni przy tak niskim przebiegu? No i oryginalny korek lepiej by pasował do motocykla. :)
Kiedy śmigamy?
-
Krycha, powinny być czarne? Właśnie przyszło mi do głowy, że mały przebieg może być spowodowany dzwonem. :-X Podrapana nie jest, ale kto wie. Ta nakrętka półki by pasowała :/ Korek ma być chromowany? Mam gdzieś taki.
Pojeździć będę mógł jak się ociepli. Zabieram wtedy moto na stancję do Bielska. Teraz jeżdżę w koło komina.
-
Potwierdzam: golenie w oryginale były malowane na czarno a korek baku chromowany :)
-
Zmierz odległość od środka osi koła do środka dolnej przedniej szpilki mocowania silnika, powinna wynosić 56cm, po drugie spójrz czy rama między uszami baku idzie prosto, a nie ucieka na bok, po trzecie czuć by było, że moto jedzie bokiem i skręcał byś kierę ;)
-
Potwierdzam: golenie w oryginale były malowane na czarno a korek baku chromowany :)
Widocznie nie wszystkie były czarne. Byłem I właścicielem takiego motocykla z 85 roku i golenie były takie same w każdym razie nie czarne.
-
Zacna 472.5. Do pełni szczęścia brak tylko, tylnych bocznych odblasków czerwonych. Widzę też masz ten cezetowski kluczyk ze szczelinomierzem.
-
Strażak, odległość wynosi ok 57cm (mniej więcej od środka osi do środka śruby) z podniesionym przednim kołem. Uspokoiliście mnie, ale przez pół nocy nie mogłem zasnąć :) Rzeczywiście na boki mnie nie ciągnie, prowadzi się prawie jak rower.
Korków baku miałem kilka, wybrałem najlepszy, choć do ideału mu brakuje. Czerwone odblaski z białą obwódką mam gdzieś nieużywane z epoki, muszę tylko ich poszukać. Myślałem że boczne powinny być pomarańczowe i taki dorzuciłem na tył. W weekend go zmienię.
(https://http://motoalbum.pl/zdjecie/pokaz/6455/20/600/1PaaXgwF7Vw.jpg)
Mam jeszcze pytanie. Czy to owiewka od CZ?
(https://http://motoalbum.pl/zdjecie/pokaz/6455/21/600/1DWY75n6H1H.jpg)
Znalazłem ją parę lat temu na złomie, akurat w tym samym czasie była tam CZ 472.6. Owiewkę zabrałem, w międzyczasie kot zrzucił mi ją z półki i pękła szybka :/
Jeśli jest CeZetowa, to będę starał się ją reanimować.
-
Jeśli chodzi o to czy podejdzie , to tak , podejdzie . Do każdego motocykla który posiada średnicę lampy taką samą jak Jawa / CZ . A tak ogolnie to Knedle nie miały jako takich owiewek fabrycznych :-)
-
W końcu temperatura na +. Rano lekko poszorowałem silnik benzyną ekstrakcyjną, a potem umyłem z grubsza bak i resztę. Na solidne mycie muszę zaczekać aż temperatura będzie przez całą dobę na plusie żeby nie zamarzła w nocy :D
Po południu porobiłem trochę fotek w pełnym słońcu (w końcu się pojawiło :P ) i wyjechałem za wieś. Wrzucę kilka najciekawszych zdjęć.
(https://http://farm8.staticflickr.com/7358/12344006493_58801be5f7_c.jpg)
(https://http://farm8.staticflickr.com/7371/12344072733_ce65a7a2f8_c.jpg)
(https://http://farm4.staticflickr.com/3686/12344350364_de8cbf0be6_c.jpg)
(https://http://farm4.staticflickr.com/3745/12344256274_797334cd28_c.jpg)
(https://http://farm6.staticflickr.com/5516/12343951903_92098927ed_c.jpg)
Na koniec gadżet z epoki. Nie jestem pewny, ale pochodzi chyba z naszego Wartburga. :)
(https://http://farm8.staticflickr.com/7367/12344125953_f9a3bfeb37_c.jpg)
Link do albumu. Wszystkie zdjęcia w pełnej rozdzielczości
http://flic.kr/s/aHsjRUfeft
Dopiero teraz zauważyłem ten zaciek na baku...
-
Knedle się budzą ze snu zimowego :D, aż się błyszczy w słoneczku ;), Tomek, zmień czesi odblaski z tyłu, na czerwone ;)
edit. łoo, widzę że już mechanik wczesnieśniej poruszył sprawę odblasków :)
-
Zawsze podobały mi się motocykle zachowane w oryginale. Lekko naznaczone piętnem nieubłagalnie upływającego czasu...
-
Bardzo ładna Cezeta, chyba już nie możesz się doczekać końca zimy że turlasz knedla po śniegu :-). Ale to chyba zdrowy odruch każdego motocyklisty.
Widzę że nadal nie masz gałki na przełączniku od kierunków to jak zrobi się jeszcze cieplej że będzie można jeździć bez obaw to wpadaj do mnie do Lewkowa bo mam taką gałkę.
-
Dawaj czwarte zdjęcie na moto miesiaca.
-
Marian, miło mi, że aż tak się Tobie podoba :)
(https://http://farm4.staticflickr.com/3701/12391587144_3ba1b7db32_m.jpg) (http://farm4.staticflickr.com/3701/12391587144_3f86b91a9c_o.jpg)(https://http://farm4.staticflickr.com/3768/12391134365_ec726c0cf1_m.jpg) (http://farm4.staticflickr.com/3768/12391134365_ff6c7325c6_o.jpg)
Resztki gumy trzymającej akumulator oraz nowa, mama mi uszyła :D
(https://http://farm4.staticflickr.com/3767/12391298433_3705908e11_m.jpg) (http://farm4.staticflickr.com/3767/12391298433_04b8f47350_o.jpg)(https://http://farm8.staticflickr.com/7367/12391256053_8c9a6b660a_m.jpg) (http://farm8.staticflickr.com/7367/12391256053_5c927b8003_o.jpg)
Nie wiem po co tu ta czarna... smoła? farba? Strasznie twarda sztuka
(https://http://farm8.staticflickr.com/7422/12391128375_b43a5b539b_m.jpg) (http://farm8.staticflickr.com/7422/12391128375_5ab69237e0_o.jpg)(https://http://farm4.staticflickr.com/3679/12391561854_17f23f7578_m.jpg) (http://farm4.staticflickr.com/3679/12391561854_1ce88854f7_o.jpg)
Myjka obiła trochę brudu, resztę musiałem myć ręcznie
(https://http://farm8.staticflickr.com/7307/12391274533_1a75c60be4_m.jpg) (http://farm8.staticflickr.com/7307/12391274533_7b1fb062a3_o.jpg)
Niestety airbox nadaje się do malowania. Kwas z akumulatora jak widać zrobił swoje.
-
Ja silnik myłem akrą ze wspomaganiem szczotą ryżową. Po X latach trudno to wymyć, tak ma każdy pojazd :)
Tak przeglądam różne zdjęcia i widzę też tutaj, że muszę sam na nowo instalację położyć, bo ta co jest u mnie w ogóle już nie przypomina instalacji elektrycznej tego motocykla.
-
Niezły bałaganik :) Odświeżył i umył bym to troszkę. Reszta jest ok. Mam airbox, jak byś potrzebował.
-
Jawolotmen, muszę zainwestować w aktywną pianę, bo sama woda nawet z myjki nie dała rady obić do końca tego syfu.
Krycha, da się go uratować. Wystarczy wyszkiełkować i pomalować. Sezon przejeździ bez problemów :)
Jesienią chciałbym oddać wszystkie czarne elementy do malowania proszkowego i części do ocynkowania. Mam trochę wykwitów rdzy, co nie do końca ładnie komponuje się z lakierem. Nie wiem tylko ile pieniędzy muszę przygotować na piaskowanie i lakierowanie. Pewnie jak najwięcej :D
-
fotka w twoim avatarze :)
ha ha lukam na twoją CZ i nie widzę gniazdka 12v i dumam przyglądam się że ktoś tak samo jak ja zrobił wtyk w fasolce tylnego kierunku i to foto mojej byłej CZ 350 :) blachy pruszyński smycz nadal , skąd ta fotka? jestem ciekawy jak teraz się trzyma moja CZ :)
-
Nie wiedziałem. Szukałem fotki licznika od 472.5, znalazłem jedną na tablicy. Tak mi się spodobała że ustawiłem na avatara :D Mogę zmienić avatar jeśli chcesz. W końcu zdjęcie wziąłem bez pytania :)
-
nie no co Ty :) myślałem że gdzieś jest wystawiona i tak zapytałem :)
-
Niestety...
Jechałem po lodzie może 20km/h, zadzwonił telefon, więc chciałem się zatrzymać. Gdy praktycznie stałem w miejscu chciałem się podeprzeć, ale poślizgnęła mi się noga i wyłożyłem się.
Jak widać wywaliło mi dziurę w uchwycie i przy okazji połamało go na pół. Kierunkowskaz nie jest nawet zadrapany.
(https://farm4.staticflickr.com/3812/12876629254_318d891729_q.jpg) (https://farm4.staticflickr.com/3812/12876629254_f2f7038f7c_o.jpg)(https://farm3.staticflickr.com/2832/12876642144_b830b0cd96_q.jpg) (https://farm3.staticflickr.com/2832/12876642144_3ffc92592b_o.jpg)
Na razie odwaliłem taką prowizorkę (która znając życie przejeździ cały sezon), a w międzyczasie szukam nowego mocowania i gmoli :D
-
W Białymstoku na ulicy św. Rocha w sklepiku mają nowe, oryginalne mocowania. Tyle, że jedno kosztuje 60zł.
-
Jeżeli jeździsz tym na codzień to nie dawałbym nowego mocowania. Zostaw ten "tjuning" przy następnej wywrotce z kierunkiem nic się nie stanie tylko sobie odegniesz i jedziesz dalej.
Mocowania alu to chyba do stania w salonie są.
-
Jak byś chciał zamienić odblaski pomarańczowe na czerwone to daj znać na PW. BARDZO ŁADNA CZEŚKA
-
Krycha, mam już namiary na tańsze uchwyty u Junaka, ale dzięki za informację. Muszę tam zaglądnąć i zobaczyć co mają.
Jawolotmen, szczerze mówiąc w nowszym moto zostawiłbym to tak, jak jest. To jednak inna klasa i trzeba zrobić ją porządnie :)
waldip, mam tylko jeden pomarańczowy odblask.
-
"Cztery koła pykły"
(https://farm8.staticflickr.com/7371/13065063614_1570b2f559_m.jpg) (https://farm8.staticflickr.com/7371/13065063614_1570b2f559_b.jpg)
Po kolei.
Po szkole zmieniłem świece na czeskie Briski, co chwilowo rozwiązało problem palenia na jednym garze przed rozgrzaniem silnika. Zobaczymy jak będzie później, na zupełnie zimnym silniku (teraz miał za sobą kilkaset metrów od miejsca postoju pod blok, a mimo to prawe kolanko było zimne). Na zdjęciu już tego nie widać, ale prawy cylinder było mocno zalany, przez pół dnia benzyna odparowała. Zastanawiało mnie tylko dlaczego prawy cylinder miał takie problemy po zamienieniu świec miejscami... Teoretycznie lewy powinien słabiej palić na tej uszkodzonej świecy :D
(https://http://farm4.staticflickr.com/3442/13067011364_97e7edb6e3_m.jpg) (http://farm4.staticflickr.com/3442/13067011364_97e7edb6e3_b.jpg)(https://http://farm8.staticflickr.com/7399/13066682325_38514a2bce_m.jpg) (http://farm8.staticflickr.com/7399/13066682325_38514a2bce_b.jpg)
(https://http://farm4.staticflickr.com/3387/13066314655_f48381a456_m.jpg) (http://farm4.staticflickr.com/3387/13066314655_f48381a456_b.jpg)
Po za tym kupiłem lusterko. Prawe jest pęknięte, już kiedyś straciłem za to dowód, tak więc 12zł to dobra oferta :) Niestety nie udało mi się znaleźć oryginalnego Veloreksa, z przypływem pieniędzy spróbuję nadrobić zaległość. Nowe lusterko jest identyczne z obecnym, zdjęcie jest chyba zbędne.
Słońce wyszło, rozpocząłem na dobre sezon, musiałem więc zatankować. Od kupna wlałem łącznie 15 litrów paliwa, w zbiorniku było praktycznie sucho. Zrobiłem od tamtej pory 261km (do dzisiejszego tankowania). Dziś weszło mi do baku 13 litrów. CZ spaliła ok 10l paliwa w przeciągu 260km, to niecałe 4l/100. Na niesprawnych świecach, jestem w szoku :D
Dorzucę jeszcze dwie fotki z drogi i kończę Was męczyć.
(https://farm4.staticflickr.com/3365/13064855393_73d9fc37f5_m.jpg) (https://farm4.staticflickr.com/3365/13064855393_052a1249e5_o.jpg)(https://farm4.staticflickr.com/3084/13064737245_bd26f79800_m.jpg) (https://farm4.staticflickr.com/3084/13064737245_9d54fc3a2f_o.jpg)
-
Świeczki fajne.Nie rób zdjęć pod słońce.
-
Wrzucę filmik. Nagrany jakiś czas temu, dopiero teraz postanowiłem go pokazać. Nagrane dość prymitywnie, bo telefonem włożonym w kask...
https://www.youtube.com/watch?v=ybWzyEv5uRU&feature=youtu.be
Obecnie przebieg zbliża się do 4300km, problem z prawym cylindrem rozwiązany, najważniejsze braki uzupełnione. Została kosmetyka i w dalszej perspektywie ubranie jej w gmole i bagażniki.
-
Ładnie to lata :D Ostatnio też spotkałem boćka na środku drogi ;D
-
A gdzie znalazłeś taki ładny świeży asfalcik? Wpadłbym pokroić trochę tych winkli :D
-
Rajsk. Wjazd z drogi Bielsk- Strabla. Mam jeszcze trochę takich odcinków w zanadrzu :D
Dziś musiałem wpaść do Siemiatycz, przy okazji w drodze powrotnej zahaczyłem o fajną drogę.
(https://farm8.staticflickr.com/7155/13471672174_1a4de68c63_m.jpg) (https://farm8.staticflickr.com/7155/13471672174_1a4de68c63_b.jpg)(https://farm8.staticflickr.com/7399/13471651024_ec03c7538f_m.jpg) (https://farm8.staticflickr.com/7399/13471651024_ec03c7538f_b.jpg)
(https://farm4.staticflickr.com/3689/13471661574_97603539f6_m.jpg) (https://farm4.staticflickr.com/3689/13471661574_97603539f6_b.jpg)(https://farm8.staticflickr.com/7408/13471387193_dd92af3b84_m.jpg) (https://farm8.staticflickr.com/7408/13471387193_dd92af3b84_b.jpg)
(https://farm6.staticflickr.com/5123/13471274425_9207f6fbde_m.jpg) (https://farm6.staticflickr.com/5123/13471274425_9207f6fbde_b.jpg)(https://farm8.staticflickr.com/7389/13471610504_373e9578e0_m.jpg) (https://farm8.staticflickr.com/7389/13471610504_373e9578e0_b.jpg)
+140km. Zaraz stuknie 4500km przebiegu :)
-
A śruba i gałka czekają :-P zazdroszczę wam że możecie tak sobie jeździć.
-
Gałkę załatwił mi brat, ale o śrubie pamiętam. :)
-
Coś na odświeżenie tematu :D
(https://farm8.staticflickr.com/7201/13950431236_c5b0649ee0_m.jpg) (https://farm8.staticflickr.com/7201/13950431236_c5b0649ee0_b.jpg)(https://farm8.staticflickr.com/7030/13993510483_7b94379d50_m.jpg) (https://farm8.staticflickr.com/7030/13993510483_7b94379d50_b.jpg)
Grzybów co prawda nie znalazłem, ale wypatrzyłem fajne miejsce w lesie z dzikimi drzewkami owocowymi. Świetny zapach ziół i kwiatów :)
-
Zamontowałeś fanty ode mnie ? Od czego ten bagażnik ?
-
Zamontowałeś fanty ode mnie ? Od czego ten bagażnik ?
Zapomniałem zabrać z Bielska do domu, leżą na biurku :-\
Bagażnik pochodzi z chińczyka. Dokładnie to Kingway Yamasaki. Jest solidny, duży, idealnie pasuje pod śruby amortyzatorów. Wystarczy dorobić mocowanie z tyłu, ja dorobiłem rurki do otworów kierunkowskazów.
Problemy: kanapa nie otwiera się do końca, trzeba delikatnie podgiąć rurki bagażnika, lub dorobić nowe mocowania kierunkowskazów. Ja dorobiłem opaski na ramę, bo bagażnika potrzebowałem "na już", potem poprawię to na spokojnie. Myślę, że to niezły kompromis pomiędzy ładownością, a wyglądem, nie rzuca się zbytnio w oczy.
Z nowych rzeczy mam odblaski. Znalazłem dwie oryginalne sztuki u siebie, jeden w odwłoku od Jawki nie chciał się odkręcić, drugi w chlapaczu od WSK, przewiercony na wylot. Na dodatek zgubiłem ten który miałem w chlapaczu :/ Zastosowałem inne, zbliżone wyglądem. Lepszy rydz niż nic.
(https://farm8.staticflickr.com/7242/14015333076_af03307668_m.jpg) (https://farm8.staticflickr.com/7242/14015333076_af03307668_b.jpg)(https://farm3.staticflickr.com/2903/14035278201_84df8bd374_m.jpg) (https://farm3.staticflickr.com/2903/14035278201_84df8bd374_b.jpg)
Po majówce czeka mnie przegląd i nowe OC. Mam nadzieję, że nie będzie drogie...
-
Powoli do przodu
(https://farm4.staticflickr.com/3827/14245559866_1a2b2e8c1e_c.jpg)
(https://farm6.staticflickr.com/5233/14082044378_ffaf8d3256_m.jpg) (https://farm6.staticflickr.com/5233/14082044378_ffaf8d3256_c.jpg)(https://farm4.staticflickr.com/3682/14288864843_857eaca507_m.jpg) (https://farm4.staticflickr.com/3682/14288864843_857eaca507_c.jpg)
(https://farm4.staticflickr.com/3699/14082126547_958046ff50_m.jpg) (https://farm4.staticflickr.com/3699/14082126547_958046ff50_c.jpg)(https://farm4.staticflickr.com/3694/14082119157_45a80e96a9_m.jpg) (https://farm4.staticflickr.com/3694/14082119157_45a80e96a9_c.jpg)
Sześć godzin pracy przyniosło zamierzony efekt :) Brakuje jeszcze kilku pierdółek, ale jestem coraz bliżej.
W końcu mogłem założyć napinacz koła, opaski na osłony lag i śrubkę schowka od Seby. Jeszcze raz dzięki! ;)
Reszta w pełnej rozdzielczości https://flic.kr/s/aHsjRUfeft (na końcu)
-
Pięknie wygląda,gratulacje :D
-
Ładnie :P ;) ;D
-
Jedynka niepewnie weszła na prowadzenie
(https://farm6.staticflickr.com/5591/15011629545_7157fe72de_h.jpg)
Małe podsumowanie.
- 6350km od kupna. Wypalone ok 280 litrów benzyny
- średnie spalanie 4.49l/100km. Mocno zawyżają je moje kwietniowe wojaże po drogach szybkiego ruchu :D Więcej szczegółów tutaj http://www.spritmonitor.de/en/detail/630956.html?cdetail=1
- koszty 337.70zł. Mało, choć na koniec sezonu szykują się grube wydatki.
Teraz awarie.
Nie będę opisywał wcześniejszych, na szczęście niewiele tego było :D Wszystko jest na poprzednich stronach.
Największe problemy pojawiły się po przekroczeniu 9900km. Jakieś zaczątki były jeszcze przed wakacjami kiedy to Czeszce zdarzało się zgubić zapłon na prawym cylindrze. Wtedy pomagało wycieranie przerywaczy (olej, chyba z filcu). Na Letnim dzięki Kiełkowi wyszła na jaw słaba fajka. Zdjął, założył i Cezetka ożyła. Od tamtej pory aż do teraz nie było żadnych niespodzianek. Zrobiłem przez ten czas skromne 2 tys km. Ostatnie dwa tygodnie to walka z zapłonem i elektryką.
http://www.jawacz.pl/elektryka/cz-6v-problem-z-przerywaczem-prawego-cylindra/
Dziś pierwszy wyjazd po naprawie. Od dawna nie jechała tak dobrze. Po 20km moja radość została przyćmiona przez prawy cylinder. Dojechałem ja jednym, ok 2h później powrót- 25km na 1,5 cylindra. Winny okazał się klej... Dystansował on płytkę w miejscu nierówności prądnicy, na odcinku dosłownie 1cm. Wytopił się pod wpływem temperatury czego nie przewidziałem na początku. W rezultacie całe ustawienie poszło się kochać :( Może Poxylina da radę.
To chyba wszystko jeśli chodzi o moje pierwsze kilometry na Cezetce. Dużo się nauczyłem, trochę pozwiedzałem... Poznałem bardzo wielu ciekawych ludzi nie tylko na forum, ale też wszędzie gdzie się pojawiałem.
Choć od dawna "siedzę" w Demoludach, początkowo miał to być motocykl przejściowy między motorowerem a "japonią". Teraz widzę, że wsiąknąłem na dłużej i nieprędko dam jej spokój :D Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że w przyszłym sezonie obejdzie się już bez żadnej awarii.
Pewnie mało kto zechce to czytać, więc żeby nie przedłużać życzę Wam i sobie wielu bezawaryjnych kilometrów na Knedlach. Do zobaczenia na drodze ;)
-
Wiesz to jest mechanika,elementy ze sobą współpracują i czasem coś nie gra.Teraz się produkuje takie sprzęty że nie trzeba nic robić,ale dwudziestu paru lat nie przejadą.
-
Pół biedy z czystą mechaniką. Ustawienie zapłonu (poza krzywą płytką...) nie sprawia mi problemów. Za to na widok kabli robi mi się słabo. Może to przyjdzie z wiekiem, a może już na zawsze zostanę fanem silników na gaźnikach i zapłonach mechanicznych :D
-
Może coś napiszę :)
Przez nawał nauki od poprzedniego wpisu zrobiłem niecałe 700km, jednak zapłon się trzyma. Poxilina spełniła oczekiwania tak jak przewidywałem :) Czuję tylko, że świece powoli mają dość. Muszę je zmienić, to będzie chyba 3 kpl w tym sezonie.
Poza tym zmieniłem olej w lagach, tymczasowo wlałem co miałem, bo wywaliło przez simmer... Jest jakiś silnikowy i muszę przyznać, że fajnie się prowadzi. Nie pamiętam lepkości. Do tyłu też wleję coś gęstszego niż zaleca serwisówka, bo nawet na skręconych amorach robi się miękko we dwoje i bagażami.
Dorzucę jeszcze kilka fotek i kończę
(https://farm6.staticflickr.com/5604/15507037282_ced44197f3_c.jpg)
(https://farm4.staticflickr.com/3930/15320666680_c5521fbc21_c.jpg)
(https://farm6.staticflickr.com/5607/15320490359_3fa19fdd0a_h.jpg)
(https://farm4.staticflickr.com/3935/15320512499_4b7acf1879_c.jpg)
-
Jak masz krzywą podstawę zapłonu to może czas na nową? Do przerywaczy idzie przywyknąć, stosu przewodów w instalacji nie ma. Instalacja knedla jest prosta i przyjemna w naprawie.
Schemat, miernik uniwersalny i wszystko zrobisz.
-
Płytkę i przerywacze mam nowe. Po prostu obudowa prądnicy była zwichrowana. Częściowo ją wyprostowałem, a resztę wyrównałem Poxiliną i później docierałem płytkę żeby nie było luzów. Okazało się, że nowa płytka ma minimalnie mniejszą średnicę i lata pomiędzy tymi wypustkami na prądnicy, musiałem uzupełnić braki. Ogólnie nie było to na zasadzie wkładam i jadę. Nawet w czeskich przerywaczach styki nie zgrywały się ze sobą, musiałem lekko podginać kowadełka... Z resztą co ja będę opisywał, sami macie więcej ode mnie doświadczenia z tymi częściami.
Zapłon sam w sobie ogarniam. Nie chcę żeby zabrzmiało to jak jakieś przechwałki, ale od małego ujeżdżałem Motorynkę, później Wueski itd. Jak wiecie w żadnym z nich nie ma problemu z płytkami, bo ich nie ma ;) Uznaję to jako kolejny poziom wtajemniczenia motocyklowego- dwa cylindry. Mam trochę motocykli, większość bez dokumentów. Rocznie robiłem nimi może 50km. Cezetką rzadko schodzę poniżej setki dziennie. Siłą rzeczy serwis musi być intensywniejszy i muszę się po prostu przyzwyczaić do częstszej kontroli zapłonu. Te problemy miałem właśnie przez zaniedbanie obsługi, jak to mówią "mądry Polak po szkodzie" :-X
-
Pod presją otoczenia zrobiłem w końcu prawo jazdy na auto. Żeby nie było jednak zbyt nudno, kupiłem starą Renówkę. Z masą drobnostek do poprawek ma się rozumieć :) Czesława zmieniła swój status z przyjaciółki dnia codziennego na klasyka do niedzielnego odchamienia się. W końcu mogłem ją umyć, wyjąć akumulator i schować pod kocyk. Pierwsza od kilku lat zima bez motocykla, zamiast tego plastikowy dach i całkiem wydajne ogrzewanie. Szok.
Dziwnym zbiegiem okoliczności podczas mojej, jak się później okazało ostatniej tegorocznej przejażdżki zatrzymał mnie pewien facet na motocyklu. Ponoć obserwował mnie od dłuższego czasu. Bez zbędnego owijania oznajmił, iż posiada taką samą CZ i odstąpi "za flaszkę". Grzechem byłoby nie skorzystać. I tak oto stałem się posiadaczem czwartej już Czeszki, tym razem z 84 roku.
Swoje przeleżała i to widać. Mech na ramie i brud na blachach mnie urzekł. Gdyby tylko miała dokumenty... wrzuciłbym tam jakiś silnik i tak jeździł. Efekt WOW prawie jak przy Tęczówce na Letnim :)
Pierwsze obserwacje. Sprawne zawieszenie, nienaruszone uchwyty reflektora, wbrew pozorom całkiem zdrowy lakier, zbiornik bez najmniejszej wgniotki, oryginalny wkład reflektora, idealna kanapa. Drugie zaskoczenie. Czarne elementy jak obudowa prędkościomierza w przeciwieństwie do tej stodołowej prawie nie posiadają odprysków.
Plany. Kilka drobiazgów już jest zaklepanych dla Tej Jedynej. Reszta zostaje jako zapas ponieważ "nie znasz dnia ani godziny". Jedynie ramę chciałbym odsprzedać dalej, oczywiście za rozsądne pieniądze. Nie zależy mi na zarobku, na samych zapasowych częściach jestem dużo do przodu. W każdym razie wszystko lepsze niż złom, może komuś się jeszcze przyda.
Pierwsza fotka jest większa, widać więcej szczegółów.
(https://farm8.staticflickr.com/7502/15619192107_2241624e1a_h.jpg)
(https://farm6.staticflickr.com/5605/15619527780_cbf73548d9_z.jpg)
(https://farm6.staticflickr.com/5613/15780713046_e57a9da316_z.jpg)
A co to?
(https://farm8.staticflickr.com/7504/15184422794_9fef61d4bf_z.jpg)
Pompka.
(https://farm8.staticflickr.com/7563/15780716396_18834112d4_z.jpg)
Dobry wzór do naśladowania.
(https://farm8.staticflickr.com/7494/15619190857_0a00423f63_z.jpg)
PS.Naprawdę starałem się skrócić tą notkę, wyszło jak wyszlo :-X
-
Fajnie fajnie , troszkie przyrdzewiała , ale pewnie wiele rzeczy do odzyskania .
Gratki ;D
-
Mech wymiata ;D
-
Przy pisaniu tego posta dostałem komunikat iż nie pisano tu od 120 dni. Chyba pora odgarnąć pajęczyny i zetrzeć kurz z Cezetki.
Także ten...
(https://farm8.staticflickr.com/7588/17223535022_4a1e1c14d6_b.jpg)
(https://farm8.staticflickr.com/7622/17039060229_7b2386c150_b.jpg)
Fajnie byłoby dobić w tym sezonie do samych 2 chociaż to mało realne biorąc pod uwagę matury, kurs, pracę, studia... ;D Duże znaczenie ma też fakt, że w poprzednim sezonie śmigałem od początku marca do końca listopada. Wyjechałem na Wielkanoc i zrobiłem marne ~200km, gdzie rok temu do tej pory miałem nastukane blisko 2 tysiące :)
Pozostaje więc tylko mieć nadzieję na spokojne i bezawaryjne doturlanie się do tego przebiegu. A kiedy? To już mniej istotne.
-
Święto lasu widzę ;)