Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: DawidH w Sierpnia 16, 2007, 20:28:01
-
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=56793
ni i oczywiscie zaraz nagonka na motocyklistow w polsatowskich wydarzeniach, jak to miedzy samochodami sie przeciskaja z zawrorna predkoscia, na jednym jezdza itd.
Jeden taki sie znajdzie a zaraz wszystkich motorzystow mieszaja z blotem. Tyle sie juz o tym mowi a nie widac zmian.
-
jak zawsze w sierpniu i wrzesniu dziennikarze odkrywaja jacy to zli sa motocyklisci i ze to oni zabijaja ludzi ktorzy jada autami... rzad im sie rozpadł i nie maja o czym pisac... szkoda ze jak dotychczas spotałem sie z dwoma artykułami (SM i Motor) ktore opowiadaja o tym jak jezdza puszkarze i jak oni traktuja motocyklistow i z czyjej winy najczesciej ginie motocyklista... juz taki nasz los panowie...
-
A jak dres zapier.. beemką po mieście 150 w godzinach szczytu to nikt na to nie zwróci uwagi? Albo pierwszy lepszy przedstawiciel handlowy któremu wydaje się że na drugie ma Kubica? Oni są cacy.
Swoją drogą to wiedza społeczeñstwa na temat motocykli jest zajebista.
"Choć motocyklista gnał z zawrotną prędkością, policyjna vectra praktycznie cały czas siedziała mu na ogonie. Potężny 3,2-litrowy motor pod maską najszybszego radiowozu na Lubelszczy¼nie pozwala rozpędzić auto w 7,5 sekundy do "setki". " - grzmi pan dziennikarz.
Byle plastik z lat 80-tych robi taki kredens jak chce.
Nie popieram wcale takich zachowañ ale po prostu trafili na - gościa dupę - który dał się złapać. Ciekawe ilu im spierniczyło? Ale tym się raczej nie "pochwalą" :)
-
hehe dobrze powiedziane.... "Ciekawe ilu im spierniczyło? Ale tym się raczej nie "pochwalą"
-
hehehe no te 7,5 sekundy robi wrazenie <lookaround> <scared>
moze i w puszkowozach to nienajgorszy wynik ale taki litrowy motorek ma do stowki niecale 3 sekundy a do 200 pewnie z 7 :P
-
hahaha ale oni mają 3,2 litrową vektrę haha... ta "krowa" nawet 500 by nie dogoniła jakby kierowca był kozak. ;]
-
Panowie, ale spójrzcie na to z drugiej strony... Przecież takich "dawców organów" nie brakuje na motorach... Tak jak mówi jeden z tematów "wariatów nie brakuje"... Są zarówno na motorach, jak i w puszkach ;) Na pewno widzieliście kiedyś debila jadącego 100 km/h w terenie zabudowanym, który myśli, że nic go nie zatrzyma... Ani się obejrzy, a mu drzewo wyrośnie przed nosem... Mówcie co chcecie, ale taka jest prawda...
Nie mówię, że wszyscy na motorach, czy w samochodach to piraci drogowi - to nie dotyczy całej społeczności... Na świecie są szpanerzy, wariaci, głomby i My - normalni kierowcy ;) <cheers>
A co do tych "super - radiowozów" to policja właściwie nie ma szans na zatrzymanie takiego wariata na motorze...
Pozdrawiam