Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Motorman93 w Grudnia 23, 2013, 19:26:05
-
Witam!
Tak jak w temacie.
Jak myślicie, który wał jest godny uwagi?
Ten: [size=78%]http://allegro.pl/wal-jawa-350ts-oryginal-po-regeneracji-do-jawy-12v-i3821879448.html (http://allegro.pl/wal-jawa-350ts-oryginal-po-regeneracji-do-jawy-12v-i3821879448.html)[/size]
Czy może ten, nowy?: [/size][size=78%]http://allegro.pl/wal-korbowy-jawa-ts-350-12v-fabrycznie-nowy-i3760058966.html (http://allegro.pl/wal-korbowy-jawa-ts-350-12v-fabrycznie-nowy-i3760058966.html)[/size]
Pytam gdyż jestem początkującym "Jawerem" , a mój stary wał prawdopodobnie do niczego się już nie nadaje (pomijając regenerację).
[/size]
-
ten wał z 1 aukcji to zdaje sie od jakiegos przekreta, ten allegrowicz jawacz_czesci jesli dobrze kojarze nie ma dobrej opinii
-
Żadnego z tych wałów nie warto kupować.
-
Mathini, dlaczego tak myślisz???
-
Ten pierwszy jest od niepewnego sprzedawcy, a w tym drugin na ten przykład nie podejrzewałbym, że na środku, czy na stopach korbowodów są dobrej jakości łożyska.
-
Ta co robić w takiej sytuacji?
-
Dać stary do regeneracji :P
-
Najgorsze jest to, że w mojej okolicy nie ma żadnego zakładu zajmującego się tego typu naprawami :(
-
Najgorsze jest to, że w mojej okolicy nie ma żadnego zakładu zajmującego się tego typu naprawami :(
a z jakiej okolicy Ty jesteś Kolego ;)
-
Okolice Kołobrzegu.
-
Hm..no to rzut dobrym kamieniem ;) zajżyj tutaj może stwierdzisz ,że warto
http://www.jawacz.pl/uslugi/regeneracja-walow-szlif-cylindrow-poznan/ (http://www.jawacz.pl/uslugi/regeneracja-walow-szlif-cylindrow-poznan/)
-
Napisz na priwa do tego Pana Markoltent10 (http://www.jawacz.pl/profile/Markoltent10/) i zapytaj o przesyłkę, On Ci wszystko wyceni.
-
Napisz na priwa do tego Pana Markoltent10 (http://www.jawacz.pl/profile/Markoltent10/) i zapytaj o przesyłkę, On Ci wszystko wyceni.
Polecam ;)
-
Kolego już Ci wczoraj to proponowałem. Tylko albo nie czytasz swoich tematów albo musisz mieć potwierdzenie od Kilkunastu ludzi
http://www.jawacz.pl/na-kazdy-temat/gdzie-zrobie-regeneracje-walu-okolice-kolobrzegu/ (http://www.jawacz.pl/na-kazdy-temat/gdzie-zrobie-regeneracje-walu-okolice-kolobrzegu/)
-
Hm..no to rzut dobrym kamieniem ;) zajżyj tutaj może stwierdzisz ,że warto
http://www.jawacz.pl/uslugi/regeneracja-walow-szlif-cylindrow-poznan/ (http://www.jawacz.pl/uslugi/regeneracja-walow-szlif-cylindrow-poznan/)
Pakuj wał i wysyłaj do Pana Markoltent10 i wiele już nie pytaj. Zapytaj o możliwość montażu środkowego uszczelniacza, ale dotaczanego a nie jak jest fabrycznie tylko aluminiowego :D
-
A jak rozpoznać, czy mój wał to oryginał, czy podróbka jakaś....?
I czy to ma w ogóle znaczenie?
-
Ma znaczenie najlepiej jak jest oryginalny można to stwierdzić patrząc na korbowody na gorze powinna być osadzona tuleja .
-
A tak troche poza tematem...
Czy to czoło wału (nowego typu) jest pod jakimś względem lepsze od oryginalnego?
http://allegro.pl/jawa-ts-cz-350-czolo-wal-korbowy-aluminium-almot-i3774447845.html (http://allegro.pl/jawa-ts-cz-350-czolo-wal-korbowy-aluminium-almot-i3774447845.html)
-
Tak jest ono lepsze gdy masz już wybite kartery w miejscu styku czoła. Po prostu przylega całą powierzchnią i uszczelnia lepiej. Jest to lekarstwo dla lekko zużytych karterów i luźnego czoła wału ;D
-
jak najbardziej jak koledzy piszą wyżej lepiej stary regenerować niż kupować coś czego sie nie zna i podstawa prawidłowy montaż i nic tylko sie cieszyc brakiem wibracji i długa eksploatacją
-
Tak jest ono lepsze gdy masz już wybite kartery w miejscu styku czoła. Po prostu przylega całą powierzchnią i uszczelnia lepiej. Jest to lekarstwo dla lekko zużytych karterów i luźnego czoła wału ;D
Hm....no niby tak ,ale bywa ,że to nowe pełne koło nie do końca bywa wykonane prawidłowo. Jeden z kolegów z forum -niestety nie zanotowałem który :( ) założył takowe nowe pełne czoło i rozbierał silnik ponownie, bo wał sie nie chciał obracać :( Ciekawostką jest to ,że po założeniu starego czoła wszystko śmiga i sie kręci bez zarzutu. Wał regenerowałem osobiście i jak ja to mówię...chodził na zero :)
Wniosek owego Kolegi i mój jest taki ,że wykonanie czoła pozostawiało wiele do życzenia.
Nie będę tłumaczył dlaczego ,bo myśle ,że wszyscy wiedza jaka była przyczyna braku możliwości obróceniem wałem w karterze w tym przypadku ?
Tak więc konkluzja jest taka: polepszyć można jak najbardziej ,ale przedtem sprawdzić czy czoło nie ma bicia samo w sobie tzn. otwór pod łożyska MA TA SAMĄ OŚ OBROTU CO POWIERZCHNIA CZOŁA PO ŚREDNICY ZEWNĘTRZNEJ !
-
Mnie czeka kupno bloku silnika 6V i wapna niestety. Jak blok 12V się wyrobi to pełnego czoła do żeliwniaków nie ma.
Coś na zapas będę musiał mieć, a pewnie za jakiś czas minie temperament to się będę cieszył wapnem.
Ja się natomiast zastanawiam czy przeciwwagi w wale mogły być wadliwie wykonane, czy ktoś licho wal złożył. Trochę to dziwnie, że lewa strona była idealnie prosta, prawa nie ma bicia na boki również żadnego, ale za to bije góra dół? Najbardziej mnie boli to, że dopiero było to widać po złożeniu i to na etapie pt. "nie ma kasy i lepiej żeby jeździło". Będę tym jeździł póki się nie posypie, ale przynajmniej ten stary dziad malkotentowe lekarstwo zamontował, które mu pod nos dałem. 400zł wziął i jeszcze wał spitolił. A warsztat z renomą od 50 - paru lat.
Zmian w pracy silnika nie odnotowałem. Przed i po generalce dalej jest takim samym wibratorem i nawet przy 80 km/h po prostu wibracje dają po butach przez podnóżki.
-
Ja się natomiast zastanawiam czy przeciwwagi w wale mogły być wadliwie wykonane, czy ktoś licho wal złożył. Trochę to dziwnie, że lewa strona była idealnie prosta, prawa nie ma bicia na boki również żadnego, ale za to bije góra dół? Najbardziej mnie boli to, że dopiero było to widać po złożeniu i to na etapie pt. "nie ma kasy i lepiej żeby jeździło". Będę tym jeździł póki się nie posypie, ale przynajmniej ten stary dziad malkotentowe lekarstwo zamontował, które mu pod nos dałem. 400zł wziął i jeszcze wał spitolił. A warsztat z renomą od 50 - paru lat.
Zmian w pracy silnika nie odnotowałem. Przed i po generalce dalej jest takim samym wibratorem i nawet przy 80 km/h po prostu wibracje dają po butach przez podnóżki.
Raczej to drugie ,niestety. Fabrycznie wały takowych kuch raczej nie miały.
Sprawdzić bicie możesz wcześniej nie koniecznie po złożeniu. Wystarczy założyć czoło wału ,postawić na stole i kręcić wałem. Podkładasz pod wał- czop białą kartkę ,przystawiasz do końcówki-czopu tam gdzie biega łożysko albo do stożka ot chociażby patyczek od grilla i patrzysz obracając co sie dzieje. Jak będą pojawiały sie przerwy między patykiem a czopem to ..... ;)
Nie zawsze jednak można wycentrować wał do przysłowiowego zera a wynika to z różnych przyczyn ,ale to to już osobny temat. :(
-
Hmm no to możliwe, że po prostu wału lepiej się nie dało zrobić. Cóż, jak wspomniałem pali i jeździ i wibruje jak wibrowała. Nie mam do czego się przyczepić póki coś się nie sypnie. Ale na pewno nie korby :)
-
Niechcę zakładać nowego tematu, a mam pytanie:
Czy słyszał ktoś może o łożyskach firmy "Kinex" słowackiej produkcji???
Czy są one żywotne???
Mam zamiar kupić łożyska na wał z lewej i z prawej strony, i mam dostęp do łożysk tej firmy w sklepie rolniczym (5km od domu).
-
Hmm no to możliwe, że po prostu wału lepiej się nie dało zrobić. Cóż, jak wspomniałem pali i jeździ i wibruje jak wibrowała. Nie mam do czego się przyczepić póki coś się nie sypnie. Ale na pewno nie korby :)
To ,że pali i jeździ to nie wszystko . Wibracje mogą powstawać z winy ,źle wycentrowanego wału ,ale też ,źle osadzonego magneta ,prądnicy czy jak to nazwać ;) [size=78%] [/size]
Czy się nie dało ,tego nie wiem .Możliwe ,że nie umiano lepiej ? :) To jest niestety wysoce prawdopodobne ;)
Niechcę zakładać nowego tematu, a mam pytanie:
Czy słyszał ktoś może o łożyskach firmy "Kinex" słowackiej produkcji???
Czy są one żywotne???
Mam zamiar kupić łożyska na wał z lewej i z prawej strony, i mam dostęp do łożysk tej firmy w sklepie rolniczym (5km od domu).
Może lepiej NIE! ale jak sobie Kolega chce.
Mogę załatwić łozyska FAG lub SKF w dobrych cenach jak będzie robiony u mnie wał(a ponoć będzie). Na środek pójda FAGi więc lepiej takie same dać po bokach. Co do pozostałych w skrzynię to już sam nie wiem. Może Koledzy z Forum podpowiedza? 8)
-
Nie polecam słowackich łożysk ani usług Ruszczyka co do robienia wałów. We wrześniu forumowy kolega powyżej miał okazję robić mój wał po wcześniejszej regeneracji w Mrągowie.
Po 4,5 tys km jedno ze słowackich łożysk pośrodku wału wyło okrutnie a sam wał nie był nawet umyty przed złożeniem.
-
To ,że pali i jeździ to nie wszystko . Wibracje mogą powstawać z winy ,źle wycentrowanego wału ,ale też ,źle osadzonego magneta ,prądnicy czy jak to nazwać [/size] Czy się nie dało ,tego nie wiem .Możliwe ,że nie umiano lepiej ? To jest niestety wysoce prawdopodobne [/color]
Hmmm, ja bym dodał do tego nie wyważone tłoki, jestem tego więcej niż pewien, bo to almoty.
Te okropne wibracje zaczęły się przed połowieniem, po zrobieniu... No właśnie naprawy gładzi i zaaplikowaniu tłoków almota. Ogólnie tutaj źle nie jest.
Na mojej WSK to mam wrażenie, że ten silnik zaraz się rozleci, albo strzeli mi z korby tak wibruje.
Może po prostu tak ma i już. Mi darmowy masaż nie zaszkodzi. A w lusterkach powyżej 3 tyś i tak nic nie widzę tylko obrys świateł pojazdu za mną.
-
kolego a jeździłeś innym knedlem dla porównania wibracji chociaż tak naprawde u mnie w lusterkach do 100 czyli koło 4 tysiecy obrotów to dosyc dobrze widac i nie nażekam na wibracje i tez mam tłoki almotowskie już ze 20 tysiecy mają