Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: £opian w Sierpnia 14, 2007, 23:50:21
-
Panowie dostaje kurwicy !! Mam TS-ke. Szlif regeneracja itd. robiłem skrzynie biegów, po złożeniu silnika <zonk> niechce zapalić !!!! :'( aku sprawny,iskra konia by zabiła kopie kopie nic. leje w gary coś łapie ale nie odpala do koñca. Pier**** się totalnie. załapie zdechnie, znowu zaleje zdechnie. popchne dzieje się to samo !! :'( :'( :'( pomocy !!!!!!
-
morze zaplon
-
A dostaje paliwo? Może ga¼nik zapchany?
-
Nawet jeśli ga¼nik zapchany to jak w cylindry naleje starym indiañskim sposobem <lol> to piernąć trochę dłużej musi
-
Zapłon mam na 2,8 :-/ iskra jest! no jak zaleje w cylindry to łapie ze wał zrobi samodzielnie od 2 do 4 obrotów. kurwicy dostaje :-/ panowie pomóżcie <cheers>
-
aha dziwne jest tez to ze jak wleje nie raz w cylindry i pokopie to swiece sa suche , a nieraz własnie łapie !! :-/ :-/ <crybaby> :[ <blink>
Simeringi sprawdzałem bo myslalem ze moze uszczkodzilem ten od strony sprzegła ale jednak jest ok !
POMOCY !!!!!!!
-
Też tak kiedyś miałem (w CZ350) po czyszczeniu ga¼nika, jak wlewałem do cylindra to prawie załapywał a przy kopaniu świece były suche. U mnie jednak pchanie 2X15m pozwoliło odpalić :)
-
Przyczyn może byc kilka, sprawd¼ uszczelki pod głowicami czy dobrze się ułożyły, uszczelkę pod cylindrami, łączenie ga¼nika z cylindrami ( wszystko by wyeliminowac lewe powietrze).
Przeczyśc ga¼nik i ustaw poziom paliwa. Na pych próbowałeś odpalac? Jak łapie na pych to może byc to nieszczelnośc czoła wału... Wymieniłeś czoło? Jak nie to przypomnij sobie czy przypadkiem nie wchodziło lu¼no w kartery.
Ja obstawiam ga¼nik albo lewiznę.
-
Wał na bank nie bo miałem problem ze zejsciem sie w skrzyni korbowej ciezko łozyska wchodziły i simery tak samo!! :> siagnelem sprzegło i nawet kopałem z przyłożoną ręką de simera i nie dmuchało. Dzis się przyskluchałem i słychac przy kopaniu psykanie. a jak sciagne gume z gaznika i przyloze łape to czuć jak ssie. :) ale i tak nie działa <furious> :'( :[
-
Skoro słyszysz "psykanie" to ściągnij te głowice i sprawd¼ czy uszczelki są dobrze ułożone. Jest trochę zabawy żeby dobrze założyc głowice, trzeba się upewnic że uszczelki "zaskoczyły" przed dokręcaniem. (w zasadzie to powinno się przy każdym montażu głowic dawac nowe uszczelki)
-
A tłoki w dobrą stronę założyłeś?
Powinny byc strzałką do przodu.
Inaczej otwory nie będą zgrywały się z kanałami i mieszanka nie będzie dochodzic do cylindra.
Sprawd¼ jescze sworznie tłokowe.
Otworami powinny byc na zewnątrz.
Powodzenia,
-
Dzięki panowie !! dzis wieczorem lub jutro pogrzebie i dam wam znać co i jak :) mam nadzieje ze rozwiąrze te problemy :) trzymajcie kciuki :) pozdrawiam :) JAWA FOREVER ;) :D <worship>
-
Panowie sprawdziłem wszystko co napisaliście i jest ok !! ale dalej kurestwo nie chce zapalić <furious> <crybaby> wyrypała wkłady i cała benzyna leci w tłumiki :/ jak zalaje do cylindra i pare razy kopne :/ wkurwia mnie juz to :(
-
a moze to być wina przekładki na wale ?? bo cos mi nie pasila !! odpiszcie i pomocy !! bo sie wkurwiam i jeszcze troche to sie jej pozbede !! :[
-
Jeśli pisząc przekładka na wale masz na myśli czoło wału to tak jak pisałem wcześniej jego nieszczelnośc może byc przyczyną Twoich problemów (po prostu przedmuchuje mieszankę pomiędzy skrzyniami korbowymi).
PS: wyluzuj troche... do Jawy trzeba z cierpliwością i uczuciem ;]
-
Dzięki tomek :) spokojnie już nie potrafie :( siedze nad nią półtora roku !! po remoncie przejezdzilem 500 km. i padla skrzynia i teraz problemy :( a z uczuciem nie mam problemu ;)
-
mozesz spróbowac ścignac gaznik i wlac pod tłoki i troszke na tłoki wtedy zobaczysz czy zacznie ssac (tylko ostrzegam reka na wyłaczniku bo jak zalapie to ma nie ziemskie obroty sam tak kiedys próbowałem :D)
-
a po co takie cyrki? dłuzszy wezyk od kranika, sciaga gume laczaca gaznik z airboxem, wklada wezyk pod przepustnice, odkreca paliwa tak aby nalecialo odpowiednio duzo, wyciagasz wezyk i palisz :)
ja jak kupowalem ta druga jawe to tez nie palila i musialem wlasnie lac tak paliwo , odgiolem blaszke na plywakach i w sumie za duzo to nie dalo bo na zimnym nie dalo sie i tak odpalic i musialem zawsze wezyk wkladac pod przepustnice, po jakims czasie jakos juz normalnie silnik palil na ssaniu zimny a na cieplym od kopa :) wydaje mi sie ze ten silnik byl nie odpalany po jakiejs naprawie podobnie jak u Ciebie
-
No White mozesz miec racje !! ten silnik co Ci mowilem przyszedl ale zakatowany wał stał itd. ale kartery i skrzynia ( to co mnie interesowało ) to jak nwe to przelozylem ze swojego wał ( regeneracja ) i tłoki (3 szlif ). jak to nie pomoze to wyciągam go na stół i sprawdzam czoło.