Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Arek w Sierpnia 12, 2007, 16:18:41
-
może to nie bardzo pasuje do tego tematu, ale chciałbym, żebyście pomogli.
zamieżam zrobić remont kapitalny mojej CZ 175 i zastanawia mnie kwestia malowania??? <eek> jakich użyć farb, podkładów, żeby pu¼niej nie żałować. <frusty> ramę chcę pomalować na czarno, a resztę na żułto. <punk> mam ograniczxony budżet, więc chciał bym, aby wyszło jak naj taniej. może ktoś z was już sie tego podejmował i mi coś doradzi??? będę niezmiernie wdzięczny za pomoc. <cheers> <worship>
-
ja ostatnio malowalem, na materialy poszlo ok 150zl
1,5l podkladu
500ml czerwonego akrylu+utwardzacz
250ml czarnego akrylu+utwardzacz
elastyk do lakieru ktory idzie na zadupek
szpachla, szpachelki
papier scierny
troche rozpuszczalnika
wszystko kupilem w standoxie
za robocizne zaplacilem 150zl (poprzedni lakier zerwalem sam, do golej blachy), lakiernik na koniec nalozyl jeszcze klarak.
ramy nie malowalem, ale proszkowanie kosztuje 10-15zl za m2
-
malowałeś sam, czy u lakiernika???
-
Lakiernik drogo kosztuje ale jak chcesz zeby wyszystko bylo pozadnie to musisz wydac troszkie kasy . Najlepszym rozwiazaniem jest pistolet i kompresor lub sprezarka z ursusa xD nalewasz farby i jedziesz wszstko pokolei . tylko zawsze gdy szlifujesz do golego to naluz pare warstw podkladu w najgorszych miejscach takich jak : dolna czesc ramy , tylni wachacz , spod blotnikow itp. po prostu tam gdzie zbiera sie woda . A na koncu pomaluj wszstko bezbarwnym i bedzie git ^^
-
lakiernik mi malowal, napisalem ze za robocizne zaplacilem 150zl ;) rame najelpiej oddac do malowania proszkowego, wyjdzie najtaniej i najszybciej
-
Nie zgodzę się że lakiernik jest drogi. Jak większość prac zrobisz sam prócz lakierowania to cię tanio wyniesie. A materiały też nie są takie drogie. Trzeba trochę popytać lakierników ile wezmą, wybrać dobrego i taniego i problem z głowy. Lakiernik ci powie doradzi co i jak. Możesz się rożnych popytać bo jak wiadomo każdy ma inny gust i każdy ma inną "szkołę".
-
Ja malowałem sam. Lakier. Klar. Podkład. Kit. Szpachne i papier scierny.
W kilku miejscach wygląda tragicznie ale z daleka ujdzie <lol>
Więc jak chcecie aby sprzęt wyglądał cudnie to do lakiernika. Bo samemu za pierwszym razem super efektu sie nie wyciągnie ;-)
-
Jako że mam pewne doświadczenie w tym temacie (jestem blacharzem) pozwolę sobie conieco napisać.
Po pierwsze do malowania potrzeba Ci stałego ciśnienia (koniecznie kompresor z butlą) to tak dla przypomnienia :)
Po drugie w garażu za nic niepomalujesz ładnie akrylem. Jesli chcesz malować sam w zwykłym garażu a masz sprzęt i jakieś przynajmniej podstawowe umiejętności to są dwa wyjścia:
Pierwsze najtañsze to renowacyjna (tu zachwilę wszyscy którzy się trochę znają napiszą że to było dobre 15 lat temu) bo taka jest prawda ale coś za coś, albo jakość albo cena. Litr renowacji kosztuje 30zł więc niemożna oczekiwać niewiadomo czego :)
Drugie wyjście i najrozsądniejsze to lakier bazowy (tu też niewarto oszczędzać jeśli chce się mieć efekt) i na to 2-3 warstwy klaru. Akryl tak jak mówię jest bardzo dobry ale żeby był efekt trzeba mieć warunki.