Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Pizmowiec w Sierpnia 12, 2007, 13:11:09
-
Witam wszystkich
Przejrzałem ogromną ilość postów na temat biegów, ale nie znalazłem wszystkich informacji niestety. Problem rozpoczął się od samego kupna Jawa CZ 350. Przestał wchodzić 4 bieg. Następnego dnia wchodził już tylko 1 bieg a pozostałe po odciągnięciu kopniaka na zewnątrz motocykla. Zgodnie z sugestiami postu z forum zdjąłem lewy karter i zauważyłem iż zsunęła się sprężyna odpychająca wałek kopniaka. Kupiłem nową (w starej brakowało około 1/4 zwoju w stosunku do nowej). Skręciłem na uszczelkę i hermetic, wlałem nowy olej i biegi na sucho zaczęły bez problemu wchodzić jak należy. Następnego dnia odpaliłem CZ 350 i 1 bieg wchodzi bez problemu a pozostałe już nie. Na sucho już tez żadne biegi nie wchodzą. Czyżby znowu spadła ta sprężyna ? Co jest nie tak ? W chwili gdy ruszyłem i zacząłem gmerać d¼wignia zmiany biegów by wrzucić 2 bieg, to zgasł silnik i nie można go było przez dłuższa chwile zapalić. Po jakichś 5 minutach zapalił, ale biegi nie wchodzą poza 1 biegiem. Co może być przyczyną takiego zachowania motocykla ? Czy gaśnięcie silnika może mieć jakiś związek z niewchodzącymi biegami ?
-
Dziwne powiem. Zastanawiam sie jak mogła się zsunąć (popatrz na rysunek)? może nie wchodziła dobrze w swoje miejsce i blokowała d¼wignię? , możliwe bo jak piszesz była za krótka.
Za przełączanie biegów w "górę" odpowiada dolny piesek popularnie nazywany (na rysunku oznaczony 10 tką, drugiego chyba nie dorysowali :-/ ) natomiast na dół czyli 4-1 górny. Popatrz po rysunku. Może coś z nim? sprężynka uszkodzona i nie zazębia sie z tarczą?
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/408f2301151ef58f.html
pozdrawiam
mad
-
Aby sprawdzić stan "pieska", to trzeba rozpołowić silnik czy też daje się to sprawdzić - wymienić bez rozpoławiania silnika ?
-
Te zapadki bez problemu można wymienić czy też sprawdzić bez rozpoławiania tylko trzeba uważać żeby nie wpadły do skrzyni biegów, ponadto od strony prądnicy trzeba zdjąć krzywkę która odpowiada za automatyczne wysprzęglanie.
Dokładnie takie coś: http://www.agmot.pl/foto.php?i=6193
Jest to zabezpieczone takim pręcikiem który można wybić nawet gwo¼dziem.
Pó¼niej bez problemu można wyciągnąć wałek zmieniacza.
Pozdrawiam
-
W zasadzie wszystko już wiesz uważaj na te pieski jak pisze kolega wyżej bo kiedyś stawiałem z kolegą moto w różnych pozycjach by wypadły :P na szczęście wypadły bez wykręcania i rozpoławiania silnika. Do demontażu czy ich montażu dopasuj sobie np kawałek podgiętej blaszki by aby wałek z tymi zapadkami wysunął sie i wsunął bez problemów z tarczy, ot taki prosty przyrządzik :>
-
Czasami jak coś wpadnie nie tam gdzie trzeba przydaje się śrubokręt z magnetyczną koñcówką. Albo poprostu wąski magnes.
-
nie pisałem o tym bo próby spełzały na niczym, magnes chwytał się wszystkiego oprócz tego co trzeba <furious> a jak chwycił zapadkę to ta zaraz chwytała sie wałka czy zębatki, owszem przy odrobinie szczęścia może się udać. Próba kręcenia całym motorem to ostateczność przed rozpołowieniem przecież ;] :)
-
Bardzo dziękuję za wszystkie informacje i porady, niezbędne by cała operacja nie zakoñczyła się tragicznie <yes>. Jutro ze szwagrem zabieramy się za te biegi. Zapomniałem być może o najważniejszym.
Tak jak pisałem wcześniej biegi na sucho wchodziły. Postanowiłem wystawić motor z garażu. Najpierw toczyłem go do tyłu (oczywiście na luzie) i wszystko było OK. Po wytyłowaniu chciałem go popchnąć do przodu (też na luzie). Tylne koło się zablokowało. No i potem już biegi nie wchodziły.
Zastanawiam się Czy i jaki jest związek między blokowaniem się koła a problemami z biegami. Może ta informacja Wam coś mówi i będziecie w stanie coś jeszcze mi podpowiedzieć.
Aha i jeszcze jedno. Mam nowszy typ CZ 350 niż ten którego tyczy się rysunek pokazany przez madras30. Czy to dużo zmienia?
-
nie wiem szczerze mówiąc-pisząc raczej. sądzę, że nie. Ja mam TS .Skrobnij do Pawła. To dzięki jego uprzejmości szastam :> skanami instrukcji montażowej Może koledzy z forum tez poradzą poradzą szczegółowiej.
-
Się włączę, bo Piżmowiec to mój mąż :) Tę instrukcję montażową z której pochodzą pokazane przez Ciebie skany mamy. No i właśnie trochę inaczej to wygląda na rysunkach a trochę inaczej w realu.
No i to blokujące się na luzie koło.
-
ok, przecież nikogo na siłę nie uświadamiam :), a probuję pomóc wręcz. Inaczej... rozumiem , że chodzi o inny typ, słyszałem coś o innym walku, chyba krótszy jest, reszta raczej jak wynika logicznie taka sama. a co do samej roboty to zawsze na rysunku wygląda wszystko jasno i prosto :>, spoko jawa to nie zegarek z mnóstwem różnych trybików, Jak piszesz macie szczegółową instrukcję a jeszcze jest forum <thumbup>
-
ok, przecież nikogo na siłę nie uświadamiam :), a probuję pomóc wręcz.
Chyba ¼le mnie zrozumiałeś. Ja bardzo doceniam Twoje podpowiedzi i starania. Problem jest po mojej stronie. Po prostu mam obawy czy sobie poradzimy z tym problemem.
-
na pewno poradzicie <punk>, z instrukcją montażową nie będzie problemu, zawsze można sie poradzić na forum przecież a koledzy na pewno pomogą w koñcu jesteśmy rodziną <thumbup>, może w pobliżu jest ktoś kto może służyć realną pomocą? sprawd¼ np. na g.maps
pozdrawiam
mad. <cheers>
-
madras30 a rzucisz linka, jakoś nie mogę znale¼ć, choć pamiętam, że gdzieś było na forum :(
-
a proszę http://www.demonos.vipserv.org//component/option,com_smf/Itemid,155/topic,1809.0
:)
-
Noooo Wczoraj objeżdżaliśmy naszą Cześkę <cheers> i biegi chodzą az miło.
W środę wieczorem przyjechał mój brat. Jest mechanikiem samochodowym. Ogólnie mam na temat jego umiejętności jak najlepsze zdanie. Jest po prostu świetny, ale specjalizuje się w samochodach a głównie w oplach a z motocyklami nie ma prawie wcale do czynienia a silnika od Jawy w życiu nie rozbierał, więc nie robiłam sobie większych nadziei.
Otworzyli karter sprzęgłowy i działali tylko z tej strony. Okazało się, że część opisana na rysunku pokazanym przez madras30 nr 3 jest wyrobiona a może nawet ukruszona i przy próbie wrzucenia biegów 2,3 i 4 wałek zazębia bardzo słabo i omyka.
Część jest do wymiany, ale chłopaki dokonali naprawy dora¼nej (mój brat jest jednak mechanikiem geniuszem). Pod pokrywę sprzęgła włożyli baardzo grubą uszczelkę co spowodowało, że wałek jest przez sprężynę odsuwany bardziej i zazębia się lepiej pozwalając jednak wrzucić bieg. Oczywiście wyjechać gdzieś dalej to strach, ale żeby robić kółka po osiedlu i zapoznawać się z motorem ucząc się płynnie zmieniać biegi to wystarczy.
Tak więc wczoraj motor po raz pierwszy u nas był naprawdę na chodzie. Piżmowiec nawet odważył się wziąć mnie na małą przejażdżkę. Wiatr we włosach i łzy spływające na tył głowy to jest to... <punk>
Mój brat pewniej czujący się na motocyklu rozpędził Cześkę do 110 km/h i zeznał, że mogłaby lepiej, ale nie było warunków jeśli chodzi o nawierzchnię.
Tak czy siak. Panowie. Serdecznie dziękuję za wszelkie porady i za podtrzymanie na duchu. W tym sezonie będziemy pewnie jeszcze skazani na doprowadzanie Cześki do pełnej sprawności ale w następnym to dopiero będzie jazda...
-
Nie będę robił burdelu więc pisze tu.
Rzecz dzieje sie w CZ 175 rok 88. Przeskakiwały mi biegi nr 1 i 2. ( nie wyskakiwały!!!!!!!) w koñcu wziąłem się za naprawę i najpierw naprawiłem 2 złożyłem chodzi ale jedynka znowu przeskakuje więc kolejnego dnia rozebrałem pod szlifowałem tryby i troszkę przegiąłem wodzik ( jakoś nie wstrzeliwał sie do koñca) i teraz są wszystkie biegi lecz ciężko chodzą ( wcześniej nawet nie czułem jak wbijałem) 4 bieg ciężko wchodzi( trzeba mocno do góry wajchę ) . Moje pierwsze pytanie brzmi:
1. które biegi są na których wodzikach( skrzynia taka sama co w TS lub CZ)?
2. czy może być to wina automatu że nie przełącza biegów.
3. w prawym karterze w miejscu gdzie wchodzi prowadnica wodzików jest wytarta dziura i jest około 1milimetr większa niż wałek czy to może być przyczyną?
Teraz jest lepiej jak wcześniej bo wszystkie biegi są i chodzą jak powinny lecz przeraza mnie to strzelanie przy przełączaniu tym bardziej że wcześniej tego nie było <oops>
-
3. w prawym karterze w miejscu gdzie wchodzi prowadnica wodzików jest wytarta dziura i jest około 1milimetr większa niż wałek czy to może być przyczyną?
Gustaw to może być przyczyną problemu... Ja rozbierałem kiedyś silnik z Cezet 350 i widziałem w tym miejscu dorobioną tulejkę, która załatwiała problem prowadnicy...
-
no ale wcześniej biegi wchodziły idealnie a teraz nie a przecież rozbierałem go 3 razy w ciągu 3 dni i nie wiem co teraz ,czy go ponownie rozebrać ,a może sie dotrą biegi?
-
Trudno powiedzieć, skoro mówisz że luz jest około 1mm... Czasem to dużo, czasem mało...
Może się ułożą, może nie...
-
Sorki że wtrącę sie wam w rozmowę ale potrzebuje waszej pomocy mam jawe cz350 ale mam z nią problem tz kiedy wrzuce jakiś bieg to mi kopnik nie odbija do góry tylko musze nogą podnosić nie wiem c sie dzieje na wakacjah rozpołowiłem silnik i wymieniłem automat i wodziki a jak wszystko skręciłem okazało sie ze biegi nie chodzą nie wiem o co kaman.Prosze was jeśli ktoś by wiedział to trzeba zrobić to prosze o pomoc. :(
-
to w koñcu kopnik nie odbija do luzu czy biegi nie wchodzą ?? bo jak biegi nie wchodzą to złe wodziki założyłeś , a jak nie odbija to spręzynki do dupy albo coś chaczy gdzieś