Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Eksploatacja => Wątek zaczęty przez: Energizer w Sierpnia 09, 2007, 11:25:14

Tytuł: Iglica - a spalanie
Wiadomość wysłana przez: Energizer w Sierpnia 09, 2007, 11:25:14
Czy ktos eksperymentował z ustawieniem iglicy, a dokładnie jaka jest różnica w zużyciu paliwa Jawy TS 350, jeśli przestawimy iglicę ze środkowego ząbka na wyższy czyli zubożymy mieszankę.
Moja Jawa pali ok. 4.5~5 l/100 i tak raczej przy ekonomicznym zakresie obrotów.
Tytuł: Odp: Iglica - a spalanie
Wiadomość wysłana przez: cypis.z w Sierpnia 09, 2007, 11:55:06
Położenie iglicy powinno być dobierane do każdego silnika. Sprawdzając kolor świecy. Jak dasz więcej powietrza to spalanie może nieznacznie spaść ale silnik będzie się grzał  :-/

Także twoja nie pali dużo więc nie masz co kombinować  <yes>
Tytuł: Odp: Iglica - a spalanie
Wiadomość wysłana przez: Energizer w Sierpnia 09, 2007, 12:16:24
Poprzednia Jawa paliła 3,5~4,5  i niezdażyło mi się aby połkneła 5 litrów. Ztąd moje rozmyślania ... <sadwalk>
Tytuł: Odp: Iglica - a spalanie
Wiadomość wysłana przez: jacu w Sierpnia 10, 2007, 00:22:12
Dodatkowe ząbki na iglicy są po to żeby można było zmodyfikowac ustawienia jak już ga¼nik jest w trochę gorszym stanie.

Na przykład wyczytałem w jednej mądrej książce  <book>, że jak iglica i główna dysza trochę się zużyją to dają wtedy efekt jakbysmy podnieśli iglicę.
I wtedy własnie można ją opóścic żeby skorygowac prawidłowe działanie ga¼nika.
Tytuł: Odp: Iglica - a spalanie
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Sierpnia 10, 2007, 15:18:37
Cytuj
Czy ktos eksperymentował z ustawieniem iglicy,

Przejechałem na przedostanim rowku ok 15oo km (miedzy innymi Zlot Okraj) i wyszło nawet 3,3 l/100.
Pó¼niej wróciłem do środkowego ustawienia.
Pó¼niej znów przedostatni rowek. Ale raz coś sie silnikowi nie spodobało bo przy 75km/h przypuchły tłoki. Wrociłem do środkowego ustawienia na kilka tys km (4.5l/100) Teraz jest chłodniej i znów testuje przedostatni rowek...
Tytuł: Odp: Iglica - a spalanie
Wiadomość wysłana przez: jacu w Sierpnia 10, 2007, 15:56:58
cyt: "Ale raz coś sie silnikowi nie spodobało bo przy 75km/h przypuchły tłoki."

Tak to właśnie działa.
W dwusuwach mieszanka nie tylko smaruje ale dodatkowo chłodzi silnik.
Jak jest zbyt uboga to można zatrzeć silnik albo doprowadzić do jego szybszego zużycia.
Tytuł: Odp: Iglica - a spalanie
Wiadomość wysłana przez: rzorzo w Sierpnia 10, 2007, 16:07:30
Ktoś gdzieś napisał: "Albo pali benzynę, albo tłoki"  <lookaround>
Tytuł: Odp: Iglica - a spalanie
Wiadomość wysłana przez: jacu w Sierpnia 10, 2007, 16:14:25
Dobrze powiedziane   ;)
Tytuł: Odp: Iglica - a spalanie
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Sierpnia 10, 2007, 20:56:42
Cytuj
Tak to właśnie działa.
W dwusuwach mieszanka nie tylko smaruje ale dodatkowo chłodzi silnik.

Przecie wiem.
Dlaczego mimo spuchnięcia tłoków (o ile to one spuchły) wróciłem do przedostatniego ząbka?

Oliwa 1:40 jest teraz chyba lepsza niż kiedyś 1:35.
Filtr powietrza nie jest nowy. Ma 15ooo zjechane.
Orlenowski połsyntetyk. Kopci na wolnych obr. A jak energicznie przyspieszam to chmura dymu jest. A to raczej swiadczy ze za ubogo nie jest.
Nie przekraczam 3500obr/min bo nie lubie agresywnej jazdy.

Zobacze za niedługo co wyjdzie. Bo na wiosne na średnim rowku jazdy w poprzednim sezonie nagar z tłoków można było kilogramami wyciągać...
Tytuł: Odp: Iglica - a spalanie
Wiadomość wysłana przez: jacu w Sierpnia 11, 2007, 12:34:24
Spoko Naczelny :D

Wiem, że wiesz.
Ale wracając do tematu: poznanie samo z siebie ma wartośc.
Dlatego warto czasami poeksperymentowac, żeby sprawdzic teorie w praktyce.
Tak powstawały nowe wynalazki i udoskonalenia.

Ale eksperymentując podejmujemy zawsze jakieś ryzyko.
Ważne jednak żeby byc świadomym tego ryzyka.
Wykalkulowac je wcześniej.

Podejrzewam że o to Ci chodziło :)
Pozdrawiam,
Tytuł: Odp: Iglica - a spalanie
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Sierpnia 11, 2007, 21:48:32
Cytuj
Spoko Naczelny :D

Wiem, że wiesz.

Po tej naszej dyskusji miałem w nocy sen  <eek>
¦niło mi się że robiłem jakis remont Cezety. Miałem w pokoju wyciągnięte tłoki  z silnika. Luz na pasowaniu w cylindrze super. Zero luzu tłoka na boki. Tyle że krawędzie tłoka były strasznie kruche. Tłok sie mi rozsypywał w palcach. Normalnie rozsypał sie w kawałki  <eek>

Koniec z piciem przed snem  <lol>
Tytuł: Odp: Iglica - a spalanie
Wiadomość wysłana przez: jacu w Sierpnia 12, 2007, 22:31:52
Dobrze że to nie był sen na Jawie. :>
He He

PS: Ups, zapomiałem że masz Cezete
 :)