Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: siekier w Sierpnia 08, 2007, 20:53:28
-
Po ostatniej przejażdżce zaobserwowałem, że gdy puszczę kierownicę to motocykl ściąga w prawo. Tak jakby cały się przechyla i to od razu po puszczeniu kierownicy więc muszę szybko prostować bo inaczej bym się wywalił. Im mniejsza prędkość tym bardziej się wywraca. Podobnie przy hamowaniu przednim kołem, a przód mam mocny tak że blokuje koło, jest bardzo niebezpieczne, gdyż o glebę nie trudno, szczególnie na miękkiej nawierzchni.
Objawy te zaczęły występować po tym jak zmontowałem motor na nowej ramie, ale przód został ten sam. Przód tak jakby był krzywy gdyż koło nie jest prostopadłe do kierownicy, zegarów i lampy. Czytałem w jednym wątku na forum, że może to być na skutek ¼le (krzywo) złożonych lag. Lagi były całkowicie wymontowane z półek.
Jak się domyślam aby było prosto, liczą się tu milimetry, jak nie setne, więc jak złożyć przednie to zawieszenie.
Jeszcze przyszło mi do głowy, że może rama być krzywa, ale jak to sprawdzić, bo na oko jest dobra. Czy tylny wahacz może mieć jakiś wpływ na takie ściąganie w jedną stronę?
-
Podobno nawet walnięte łożysko główki ramy potrafi płatać takie figle.Nie wiem jak sprawa wygląda gdyż olej jest nierówno nalany do lag.
-
Witaj Siekier,
Ja niedawno rozkręcałem i składałem ponownie przednie zawieszenie u siebie.
Musisz zwócic uwgę przede wszystkim na dolną półkę bo tam się lagi tak na prawdę trzymają, a nie na tych górnych korkach.
Po odkręceniu korków będziesz widział czy lagi wystają na tą samą oległośc w górnej półce.
Jeżeli nie to odkręc śruby sciskające w dolnej półce i wyrównaj.
Potem mocno dokręc śruby, ale z wyczuciem żeby nie urwac.
Na koniec dokręc korki.
Powinno grac. chyba że masz krzywe lagi albo ramę.
Możesz jeszcze sprawdzic czy jest tyle samo oleju w obu lagach.
Jak będzie różna ilośc to też może ściągac.
No i ważna jest zbieżnośc tylnego koła. Odległośc koła od wachacza z obu stron powinna byc jednakowa.
-
Ilość oleju w obu lagach powinna być taka sama, gdyż dokładnie odmierzyłem po 200 ml na każdą.
To co piszesz aby pod same korki wepchnąć to też zrobiłem, bo jak we wtorek je¼dziłem i zobaczyłem że ściąga to probowałem to od razu poprawić, niestety nic to nie dało.
Sprawdzę jeszcze faktycznie ustawienie tylnego koła, tym bardziej że tylny hamulec coś zaczął słabo brać, a jak to nic nie da to jeszcze raz rozłożę i złożę przód.
W ostateczności mam jeszcze jeden komplet przedniego zawieszenia no i ramę, tylko że nie tamta rama jest gorsza i nie chce mi się znów wszystkiego przekładać.
-
Siekier, że tak powiem znam ten ból. Nie dawno też zaczęła mi delikatnie ściągać (też na prawo) trochu poje¼dziłem i pękł mi prawy karter :'( pospawałem go. Wsadziłem silnik w ramę zrobiłem ok 150 km i znów pękł. Wniosek - coś jest krzywe w ramie i przez to pęka.
Teraz jestem na etapie poszukiwania ramy z papierami w moich okolicach.
Mam nadzieję że u ciebie kolejna przekładka nie będzie potrzebna bo jest to troche roboty.
Co do ściągania to spróbuj popuścić z pół obrotu napinacz od strony nakrętki. Kierownica chodzi bez jakiś zacięć??
-
miałem ten sam problem.radze Ci sprawdzić symetrie główki ramy.możesz też mieć słabo poskręcany przód.posprawdzaj to .
-
Zabijcie,jeśli się mylę,ale czy da sie ¼le złożyć przód w jawie? załóżmy,że nie ma koła i błotnika,sam widelec. osłony gumowe są poluzowane na opaskach. no i co? przecież kielichy ( czy jak tam sobie kto woli nazywać dolne elementy) można obracać.to normalka. po to jest oś,żeby je ustawić. kielichy obracają się na lagach,bo nic im w tym nie przeszkadza.no i nie powinno nawet ,bo szlag by je trafił.ważne jest tylko równe ustawienie ich w pionie jedna względem drugiej. sprawd¼ przyjacielu oponę. czy siedzi równo w rafce. powinny na niej być takie pierścienie w okolicach krawędzi rafki. z reguły dwa równoległe. sprawd¼ czy po obu stronach wystają jednakowo,czyli po np.dwa. jeśli tak nie jest to opona jest przechylona i ściąga właśnie przez to.
-
Dzięki wielkie za wszystkie Wasze uwagi <cheers>.
Problem udało mi się rozwiązać :D Teraz mogę je¼dzić Jawą bez trzymanki, tylko nie mam jak dodawać gazu :).
Kolego Jawsim, jednak da się ¼le złożyć. Mimo tego, że obie lagi były osadzone "równo " w górnej półce, to jednak po zdjęciu przedniego koła i błotnika okazało się, że jeden koniec teleskopu jest niżej niż drugi. Poza tym wykryłem luzy na łożysku ukł kierowniczego.
Zacząłem od zlania oleju i wymontowaniu lag z półek, następnie je zamontowałem, skasowałem luz z łożyska, wsadziłem sprężyny, wlałem olej, założyłem błotnik koło i ... wykonałem jazdę próbną :D.
Jazda przed i po, to jak niebo a ziemia.
Tak dla pewności zdjąłem też oponę i na nowo założyłem. Niestety jest to jeszcze czechosłowacki Barum, pewnie od nowości nie zmieniany.