Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: NaczelnyFilozof w Sierpnia 04, 2007, 19:54:30

Tytuł: zapłon - oszaleję!
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Sierpnia 04, 2007, 19:54:30
 <mur>

Co 10 km motocykl wyłancza jeden garnek. Styki na platynkach bieleją. Jak przeczyszczę to mogę jechać dalej.

Kowadełka i młoteczki nowe. Przyleganie ok. Rozumie, gdyby był mały styk. Ale platynki sie prawie całą powierzchnią stykają.

Zmieniłem na stare platynki z 6V. Też tak samo. Najlkepiej bo na 6V platynki były tragiczne a zawsze motocykl jechał...

Konmdenstaroy nówki. Ale i tak je zmieniłem.

Wprawiłem kondenstory z PF126p a drugi z Zastawy. Mniej iskrzą. Ale i tak po 20 km styk sie wypalił.

Bede próbował reanimować zapłon elektroniczny. Coś sie w nim chyba spaliło od wody w Finlandii

 <mur>
Tytuł: Odp: zapłon - oszaleję!
Wiadomość wysłana przez: madras30 w Sierpnia 05, 2007, 16:24:08
jak dla mnie powodów może być kilka:
może same cewki w koñcu tyle km zrobiłeś  <punk>, niestety dodatkowo rozrzut rezystancji jest dość duży stąd i cewka cewce nierówna i możliwe, że pobierają zbyt duży prąd stąd wypala styki , za duże przerwy- kowadełko uderza ze zbyt dużą siłą i raczej szybkie zużycie mechaniczne przyspiesza dodatkowo  prąd,  jesli to nie cewki to stawiałbym na przewody a raczej przerwa między nimi. Czasem przewód potrafi wysunąć sie nieznacznie z wkręta w cewce i iskra zanim przeskoczy na świecy musi pokonać odległość nawet 1 cm zanim dotrze do przewodu ( kolega miał tak u siebie niedawno- niby przewody były ok a ułamał sie ten wkręt mosiężny w cewce i przewód oddalił sie od mocowania z 1.5 cm. Owszem działało jakoś i nawet objawy były podobne jak u Ciebie. W cewce- części mocowania przewodu czarno- jakbyś sadzy nasypał tak okopcone było z czego? sam się zastanawiam),, zatem napięcie przebicia wzrasta stąd jak rozumuję ma to też wpływ na prąd w obwodzie pierwotnym co rzutuje na przerywacze.
Pozostaje jeszcze jedna sprawa- chiñszczyzna  <scared>
Tytuł: Odp: zapłon - oszaleję!
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Września 18, 2007, 14:57:50
I jak tam z tymi stykami?
Na fotkach ze zlotu zobaczyłem, że znów miałeś problemy.
Czy je¼dzisz na "elektroniku"? I czy masz oryginalne czeskie przerywacze (platynki)?

Tak jak pisał kolega madras30 sprawd¼ wszystkie połączenia, szczególnie te po stronie wysokiego napięcia.
Może spróbuj inne cewki, fajki, świece?
Jak znajdziesz przyczynę to podziel sie swoimi doświadczeniami...
Tytuł: Odp: zapłon - oszaleję!
Wiadomość wysłana przez: Energizer w Września 18, 2007, 18:54:09
We¼ Bracie miernik i sprawd¼ ile Amper przepływa przez platynki. U mnie było ok 4 Ampery.
Ja bym obstawiał na "dziwny" stop z których zrobione są twoje platynki.
Tytuł: Odp: zapłon - oszaleję!
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Września 18, 2007, 19:58:26
Więc wypaliłem 3ci nowy zestaw przerywaczy.

Pzryleganie przerywacza 100% (sprawdzane kalką i papierem, nie ma mowy o minimalnym niestykaniu).

Na Zlocie zamieniłem kondensator. No i platynka zamiast po 50 km wypaliła się po 250 km. Następny pad znów po 250 km.

Wogóle to sie tak powypalała teraz że aż dziury w niej maleñkie są i czarny nalot sie robi.

Na razie w garażu walcze z samochodem. W motocyklu planuje wstawic inną cewke i kondensatory może wyprowadzic w chłodne miejsce?
Tytuł: Odp: zapłon - oszaleję!
Wiadomość wysłana przez: natal007 w Września 18, 2007, 22:57:37
Dobra zagadka...
A próbowałeś założyć kondensatory i cewki z MZ?
Ja we wszystkich maszynach mam właśnie MZ-owskie kondensatory i nie narzekam. Odcinasz oryginalny przewód ze stykiem od kondensatora, oprawiasz w "oczko", przykręcasz do MZ-owskiego i gotowe. Pamiętaj o dobrym przykręceniu kondensatorów i o dobrej izolacji przewodu idącego do przerywacza.
 Spróbuj też dorwać oryginalne szwabskie cewki na 6V.
A dużo lepsze od oryginalnych( i  od chiñskich <furious> )są przerywacze od Skody. Można je dostać w sklepach z częściami samochodowymi. Trzeba tylko trochę pokombinować z płytką. Ja mam tak zrobione, ale pod przerywacze VW.
Do tego dobre przewody, fajki i świece NGK i jest ok. Akurat moim sprzętom NGK pasują (B8HS albo B6HS - zależy jak w której)
To moja recepta na dobry zapłon w Jawie. I w CZ oczywiście :D

A - oświeciło mnie. Zamieñ same cewki miejscami. Jak dalej będzie przepalać styki na tym samym garze to szukaj na dole - kondensator, przebicie itp. A jak zacznie fiksować drugi - to wiadomo-Cewka.

A jak spieprzy Ci się całkiem i wogóle nie będzie chodzić,  to honorowo dam Ci mój adres i nadstawię policzek  :)
Tytuł: Odp: zapłon - oszaleję!
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Września 19, 2007, 14:58:36
CO do kondensatorów.
Dwa stare oryginalne z jawy TS.
Dwa nowe ze sklepu.
Kondensator z PF126p.
Kondensator z Zastawy.

Na wszystkich wypalało. Obecnie mam ponowanie założony nowy jawowski.
Jak naprawie samochód to będę eksperymentował z inną cewką. Mam z PF126p to ją podepne na testy na jeden garnek...
Tytuł: Odp: zapłon - oszaleję!
Wiadomość wysłana przez: aker6 w Września 20, 2007, 18:47:06
próbowałeś tych sprayów które są dostępne do styków? podobno zapobiegaja śniedzi ...