Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: daniel89_lb w Grudnia 15, 2013, 08:53:30

Tytuł: Skrzypiące hamulce
Wiadomość wysłana przez: daniel89_lb w Grudnia 15, 2013, 08:53:30
Temat nie o Jawie czy Cz,tylko o krosie derbi  :P Wybaczcie ale na żadnym innym forum nie uzyskałem sensownej odpowiedzi więc piszę tu  :-[ Rozebrałem motorek do gołej ramy,polakierowałem,zacząłem składać i tu problem.Przedni i tyny hamulec strasznie skrzypi,piszczy czy jak to tam nazwać  :( Przed rozbiórką nic takiego się nie działo,hamulce były eleganckie i przy delikatnym nacisku blokowały przednie i tylne koło,teraz trzeba dusić do samego końca,a nawet przy lekkim naciśnięciu przód skrzypi  :( .Hamulce są tarczowe przód i tył.Klocki nie mogły się skończyć od leżenia,zalałem nowym płynem,odpowietrzyłem i du..a  >:( Przenia zacisk rozebrałem,wymyłem,przedmuchałem,to samo przewód i pompkę.Tylnego zacisku nie rozbierałem tylko odłączyłem przewód i pompę i i tak jest lipa  >:(   Ma ktoś jakiś pomysł co jest nie tak  :-\
Tytuł: Odp: Skrzypiące hamulce
Wiadomość wysłana przez: Koles833 w Grudnia 15, 2013, 10:13:09
A płyn hamulcowy  wlałeś taki co przed remontem? Może oringi zaczęły się kończyć albo już są do niczego i przepuszczają.
Tytuł: Odp: Skrzypiące hamulce
Wiadomość wysłana przez: Maliniak w Grudnia 15, 2013, 10:29:16
Tłoczki smarowałeś pastą?
Tytuł: Odp: Skrzypiące hamulce
Wiadomość wysłana przez: daniel89_lb w Grudnia 15, 2013, 10:43:48
A płyn hamulcowy  wlałeś taki co przed remontem? Może oringi zaczęły się kończyć albo już są do niczego i przepuszczają.
To nagle oringi by się skończyły z przodu i z tyłu na raz  >:( Płyn wlałem DOT4 tak jak piszę na pompce,ale wydaje mi się,że coś jest z nim nie tak bo stary płyn był gęsty a nowy rzadki  ::)

Maliniasty nie smarowałem  :-[ jaką tą pastą się smaruje  ???
Tytuł: Odp: Skrzypiące hamulce
Wiadomość wysłana przez: Uziel w Grudnia 15, 2013, 10:48:43
Wygląda na to że klocki czymś nasiąknęły a to raczej skazuje je na śmietnik. Natomisat smarowanie tłoczków nie jest niezbędne ;)
Tytuł: Odp: Skrzypiące hamulce
Wiadomość wysłana przez: daniel89_lb w Grudnia 15, 2013, 10:50:51
Wygląda na to że klocki czymś nasiąknęły a raczej skazuje je na śmietnik.

Czym? Leżały  w pudełku i nie miały możliwości czymś nasiąknąć,może wilgocią ale od tego klocki nie padają.
Tytuł: Odp: Skrzypiące hamulce
Wiadomość wysłana przez: Koles833 w Grudnia 15, 2013, 10:52:25
Jak stary płyn był gęściejszy niż nowy no to bardzo możliwe że to wina oringów.
Tytuł: Odp: Skrzypiące hamulce
Wiadomość wysłana przez: Uziel w Grudnia 15, 2013, 10:53:50
Nie wiem czym ropą lub innym świństwem jak chociażby dot4.
Tytuł: Odp: Skrzypiące hamulce
Wiadomość wysłana przez: daniel89_lb w Grudnia 15, 2013, 10:58:09
Nie wiem czym ropą lub innym świństwem jak chociażby dot4.
Na ropę nic nie mam więc odpada,dot4 mogły się zmoczyć ale jaki w tym sens,że płyn hamulcowy psuje klocki  :(


Jak stary płyn był gęściejszy niż nowy no to bardzo możliwe że to wina oringów.
To jaki płyn jest gęściejszy od dot4  ???
Tytuł: Odp: Skrzypiące hamulce
Wiadomość wysłana przez: Koles833 w Grudnia 15, 2013, 11:03:17
Cytuj
To jaki płyn jest gęściejszy od dot4  (https://http://domin0.webd.pl/forum/smf/Smileys/SoLoSMiLeYS1/huh.gif)
Szczerze, nie wiem trzeba by było trochę poczytać ;D
Cytuj
Na ropę nic nie mam więc odpada,dot4 mogły się zmoczyć ale jaki w tym sens,że płyn hamulcowy psuje klocki  (https://http://domin0.webd.pl/forum/smf/Smileys/SoLoSMiLeYS1/sad.gif)
A nigdy nie polewałeś zapieczonych śrub po to żeby je lepiej odkręcić :P śliski jest.

Tytuł: Odp: Skrzypiące hamulce
Wiadomość wysłana przez: Uziel w Grudnia 15, 2013, 11:05:24
Klocki w żadnym razie nie mogą mieć dłuższego kontaktu z płynem hamulcowym.
Tytuł: Odp: Skrzypiące hamulce
Wiadomość wysłana przez: muczos w Grudnia 15, 2013, 12:54:25
Mi się wydaje że zamieniłeś klocki miejscami, lewy z prawym i przez to może gorzej hamować bo były inaczej dotarte.
Tytuł: Odp: Skrzypiące hamulce
Wiadomość wysłana przez: daniel89_lb w Grudnia 15, 2013, 21:43:54
Mi się wydaje że zamieniłeś klocki miejscami, lewy z prawym i przez to może gorzej hamować bo były inaczej dotarte.
Z przodem całkiem możliwe,że mogłem je zamienić miejscami,ale z tyłem nic nie robiłem oprócz odłączenia od zacisku przewodu  :(
mówisz że klamka wpada może masz gdzieś nieszczelność nigdzie nie widać żeby ciekł płyn czy chociażby robiło się gdzieś mokro ?>
Jutro wszystko dokładnie przejrzę  ;)
Klocki w żadnym razie nie mogą mieć dłuższego kontaktu z płynem hamulcowym.
W płynie nie leżały,jedynie mogły się zamoczyć przy rozbieraniu  :(
Cytuj
To jaki płyn jest gęściejszy od dot4  (https://http://domin0.webd.pl/forum/smf/Smileys/SoLoSMiLeYS1/huh.gif)
Szczerze, nie wiem trzeba by było trochę poczytać ;D
Cytuj
Na ropę nic nie mam więc odpada,dot4 mogły się zmoczyć ale jaki w tym sens,że płyn hamulcowy psuje klocki  (https://http://domin0.webd.pl/forum/smf/Smileys/SoLoSMiLeYS1/sad.gif)
A nigdy nie polewałeś zapieczonych śrub po to żeby je lepiej odkręcić :P śliski jest.


Maże olejem albo zalewam octem  ;D Do płynu hamulcowego mam uraz,bo po lakierowaniu swojego całego auta postawiłem butelkę z płynem na dachu i musiała być trochę uciapana,efekt taki,że podniosło lakier,ale mam nauczkę na przyszłość  :D

Dzięki wszystkim za odpowiedzi,jutro wszystko dokładnie przejrzę,może to wina zamienionych miejscami podkładek ale to się okaże,żeby tylko klocków szlak nie trafił  >:(