Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Modyfikacje / Usprawnienia => Wątek zaczęty przez: Marcin_93 w Grudnia 14, 2013, 12:40:08
-
Bry. Bratu założył gaźnik do etz 150 od TS. Dziwnie od jakiegoś czasu zaczął się pocić i nie wiedzieć co mu dolega. Macie pomysły?
Parę fotek ;)
-
Rozebrać, porządnie wyczyścić suchą szmatką, wydmuchać. Przy okazji można zobaczyć każdy element.
Niech zainwestuje w binga 53. 450 złociszy trzeba mieć. Nową Linkę można u mnie kupić za 35 zł, podobnie jak do binga 84 i innych demoludów.
-
nie lepiej Dellorto ? za około 350 masz nowy gaźnik, dysz możesz dobrać jakie chcesz ;)
-
nie lepiej Dellorto ? za około 350 masz nowy gaźnik, dysz możesz dobrać jakie chcesz ;)
Turbo - a mógłbyś konkretniej gdzie kupić za 350 i jaki konkretnie typ tego gaźnika? Szukam czegoś zamiast Ikova.
-
nie lepiej Dellorto ? za około 350 masz nowy gaźnik, dysz możesz dobrać jakie chcesz ;)
Turbo - a mógłbyś konkretniej gdzie kupić za 350 i jaki konkretnie typ tego gaźnika? Szukam czegoś zamiast Ikova.
zależy czy chcesz na linkę:
http://allegro.pl/gaznik-dellorto-phbh-28-aprilia-rx-mx-red-rose-af1-i3742496089.html
czy ze ssanie jak w jawie
http://allegro.pl/gaznik-oryginal-dellorto-phbh-28-aprilia-125-i3718797071.html
dysze to tych gaźników są tu:
http://sklep.motor-land.com.pl/
ja mam główną 100 a będę zakładał 92
dyszę wolnych obrotów mam 72
na wiosnę wyremontuje silnik to też kupie do niego nowy gaźnik, tylko że ja tez ze ssaniem na linkę
-
ja nie pytałem o inny gaźnik tylko o to dlaczego tak się dzieje jak widać na załączonym obrazku.
na tym gaźniku etz pracuje w wuj lepiej niż na oryginalnym ;D
-
ja nie pytałem o inny gaźnik tylko o to dlaczego tak się dzieje jak widać na załączonym obrazku.
na tym gaźniku etz pracuje w wuj lepiej niż na oryginalnym ;D
bo ten ma większy przelot
-
no to dlaczego po przebiegu 1200km zaczęło się to?
Ja mam w żeliwniaku 350 ccm założony też gaźnik ts który kupiłem od jednego z forumowiczów i nie mam tego problemu
-
może być tak że uszczlka komory pławakowej jest już kiepska i paliwo się sączy,
Mnie właśnie to denerwowało a to że: gaźnik cały mokry albo paliwo nie leci, pływak się zaciął i leci paliwo, na bocznej nie można było jawy stawiać bo paliwo leciało i pływak się wieszał, często też się zalewał silnik
-
Uszczelka gut pod pokrywą pływakową. Co ciekawsze ta oto pokrywa jest super sucha a gaźnik ponad nią jest upocony jak koń po westernie ;D .
Jak by to była wina uszczelki to bym pewnie się nie pytał Was o co chodzi bo taką usterkę bym dał radę sam zdiagnozować i wyeliminować.
-
W sumie to w każdej TS gaźnik jest podobnie obrzygany. Daj uszczelkę pod pokrywę przepustnicy(u góry) i opaskę zaciskową na łącznik gaźnik-filtr powietrza.
-
Bry. Bratu założył gaźnik do etz 150 od TS. Dziwnie od jakiegoś czasu zaczął się pocić i nie wiedzieć co mu dolega. Macie pomysły?
Parę fotek ;)
Jeśli mogę coś doradzić to:
- wężyk paliwowy ten który masz z czasem twardnieje, kurczy się i jest coraz sztywniejszy od ciepła silnika
- to samo dzieje się z gumowym łącznikiem airboxa a gaźnikiem, kurczy się i sztywnieje zamiast amortyzować drgania.
Paliwo prawdopodobnie ,,wymyka się,, na końcach mocowania tego przewodu paliwowego od drgań.
Proponuję założyć zaciski na wyjściach tego wężyka a najlepiej założyć oryginalny przewód paliwowy czeski taki czarny plus obejmki: zbiornik - filtr /jak masz/, wyjście z niego - gaźnik.
I jeszcze jedno - gaźnik chyba ma odpowietrznik i przez niego może uciekać mieszanka...
-
Czeski wężyk. No bez jaj. Jedź jeszcze po czeskie paliwo. Masz zwykły przewód igielitowy, który twardnieje w kontakcie z benzyną.
W każdym sklepie motoryzacyjnym kupisz przewody paliwowe za kila złotych. Nie trzeba czeskich.
-
Wężyk jest gówniany to prawda, trzeba go zmienić...
Gdzie niby w tym gaźniku jest odpowietrznik? Jest tylko ta rurka przelewowa w komorze pływakowej i nic innego nie widziałem do odpowietrzania ;)
-
Chodziło mi o rurkę przelewową...
-
Jest i rurka przelewowa i są odpowietrzenia(o ile można tak nazwać). Pierwszy post, drugie zdjęcie, po lewej stronie śruby przepustnicy. Z drugiej strony gaźnika jest to samo. W sumie z tych otworów również może wydostawać się jakieś paliwo lub jego opary co w połączeniu z kurzem daje efekt obrzyganego gaźnika.
-
Za darmo tych wężyków nie chce. Po pewnym czasie końcówka twardnieje i żeby się porządnie trzymało, trzeba mieć naddatek, aby uciąć.
Samochodowy, uzbrojony wężyk jest bezproblemowy.