Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Arek w Listopada 17, 2013, 18:56:00
-
mam do nabycia motorek jak w temacie, potrzebuje opini waszej czy warto się pakować w moto z 88 roku z przebiegiem 76 tyś km, wygląd moto oryginalny w niezłym stanie wizualnym, na dzień dobry do wymiany opona przód, tłumik pęknięty do pospawania i kilka innych drobiazgów do zrobienia.
nie widziałem go na żywo ale mam zamiar, właściciel zarzeka się że silnik zdrowy można go zawsze sprawdzić - ciśnienie spr. oleju itp.
-
Moim zdaniem za rozsądną cenę po wcześniejszym sprawdzeniu moto warto.
-
cena?
mam 3KM, czyli 51j z innym alternatorem, jak coś podbij na pw.
-
czekam narazie na info od gościa co tam dokładnie jest do zrobienia i z kąd jest jak blisko w miare to pojadę zobaczyć i ocenić, najbardziej obawiam się silnika bo raz się naciołem i silnik zdechł ( panewka na wale) a miał podobny przebieg 81 tyś była to honda cbx 550, wiem że w tych modelach dzwoni fabrycznie kosz sprzęgłowy i nie zawsze ale też rozrząd, silnik niby długowieczny bo olejak.
jak zobacze i ocenie to się zastanowię czy brać czy nie.
Mathini jak się dowiem więcej szczegółów i obejrze to się odezwe o twoją opinie na jego temat bo narazie nie wiem prawie nic.
tak to wygląda mniej więcej, coś nisko zadek siedzi i tłumik na kablu wisi co widać.
-
Posiadam taką Yamahe XJ 600 89r nabiłem nią od wakacji około 700km i nie narzekam to moja pierwsza 600 i jak dla mnie bardzo fajna i osiągi zadowalające. Teraz robie jej mały remont czyli malowanie i ogólna serwisówka filtry oleje świece itd żeby przez zime w pełni przygotować ją do sezonu 2014. ;)
-
Tak, ten motocykl ma centralny amor. Moze to kwestia regulacji ze tak nisko stoi. Tam jest fajna regulacja na pasek klinowy :D A jeśli go szlak trafił to częsci używanych jest bardzo duzo i nie ma problemu z nimi. ;)
-
Moim zdaniem nie warto z jednej bardzo ważnej przyczyny, zobacz ile tego sprzętu jest na tablicy/allegro. Jak coś, do czegoś przyjdzie i będziesz chciał ją sprzedać to wątpię czy Ci się uda. Sam w wakacje miałem propozycje kupić xj za 3 000 i szczerze mówiąc wole dorzucić 2 000 i kupić trampka
-
Hahah jak przeczytałem Twoja wypowiedz pawel3089 to parsknąłem śmiechem. Co to wgl za argument ? ??? Nie kupuj bo jest duzo takich? To tak jak z każdym motocyklem. Wyprodukowano duzo egzemplarzy. Ktos kupuje pojezdzi chce cos wiekszego i sprzedaje itd itd. Samochodów tez popatrz ile stoi np jednej marki i taki sam model ale kazdy sie czyms różni i nie są takie same. Któs ma taki gust a ktos ma inny. Ktos woli taki kolor ktos woli inny. Zastanów sie co gadasz bo ręce opadają. To nie jest żaden argument.
-
Moim zdaniem nie warto z jednej bardzo ważnej przyczyny, zobacz ile tego sprzętu jest na tablicy/allegro. Jak coś, do czegoś przyjdzie i będziesz chciał ją sprzedać to wątpię czy Ci się uda. Sam w wakacje miałem propozycje kupić xj za 3 000 i szczerze mówiąc wole dorzucić 2 000 i kupić trampka
Zgadzam się w zupełności z Tobą.
-
Moim zdaniem nie warto z jednej bardzo ważnej przyczyny, zobacz ile tego sprzętu jest na tablicy/allegro. Jak coś, do czegoś przyjdzie i będziesz chciał ją sprzedać to wątpię czy Ci się uda. Sam w wakacje miałem propozycje kupić xj za 3 000 i szczerze mówiąc wole dorzucić 2 000 i kupić trampka
W zupełności się nie zgodzę ;)
-
Zmienisz zdanie jak tylko będziesz chciał to sprzedać, a kiedyś będziesz chciał, teksty, że zostanie u Ciebe do końca możesz zachować dla siebie, wiem z autopsji. :)
-
Nie mówie że zostanie do końca. Jak chce się sprzedać to trzeba jakoś zachęcić klienta np wyglądem ;)
-
Cześć.
A co to za porównanie XJ 600 do Jawy Tramp ? ni w kij ni w ząb :>
Także mam yamaszkę tyle, że model XJ 900F i nie narzekam jedzie fajnie, wszystko działa trochę za duże, trochę za mocne jak dla mnie, ale fajny Japoński klasyk się z tego robi.
W razie awari Jawy jest czym się przejechać :) a to dwa różne światy są. Koszt 3 000 zł za zdrowy egzemplarz to nie dużo, może i będzie problem ze sprzedażą ale co to za argument.
Za marzenia się płaci i nie rozlicza :D
-
W ramach wyjaśnienia - chodziło mi o Hondę Transalp, czyli porównanie jak najbardziej trafne. No wiesz jak masz miejsce w garażu i kasę na następny sprzęt to racja mój argument jest głupi ;)
-
Jak nie będzie chciał dużo a motocykl będzie miał zdrowy silnik to czemu go nie kupić jako drugie moto? Sam kupiłem gpz za 1500zł dołożyłem drugie tyle i puki co mam na ten rok 8400 km zrobione a sezon się jeszcze nie skończył. Albo pójdzie do żyda za rok albo go dojadę na co raczej się nie zanosi. Powiem, że knedla można mieć i całe życie ale japonia to jak tania k***a znudzi się bądź zajedzie bierzesz inną.
-
Mam taka xj-tę przebieg 110 tyś. silnik prawie ok bo już zasysa olejek, nie zamierzam jej na razie sprzedawać bo jest to dobry i pewny motocykl szosowo turystyczny. Wygodny przede wszystkim! Co do trampka, za 5 tyś to se można maści na pępek kupić, piszecie o najniższej cenie tego motocykla, dobry i zadbany egzemplaż z roku 90 kosztuje około 7 tyś. Taki za 5 jest do roboty albo rdza go żre. Moje zdanie jest takie, są to całkiem inne motocykle. Xj jest szybsza ale z miejsca startu nie ma z trampkiem. Na trampku jedzie się jak na rowerze czyli wyprostowana pozycja przednie koło jak pamiętam 19'' tył 16. Xj to elastyczny silnik dobry zdrowy bas z tłumika i ogólnie dobrze się nim jeździ. Za 3000zł jeśli na prawdę silnik jest zdrowy to kup bo ten motocykl łatwo sprzedać, jeśli masz 7 tyś to zacznij się rozglądać za trampkiem a jak masz nawet 12 to proponuje afrykę ... pytanie tylko do czego kupujesz ten motocykl. Ja używam go całkowicie turystycznie :)
-
dzięki wszyskim za owe argumenty za i przeciw, moto ogólnie potrzebne do wszystkiego, długie trasy, wyjazd do sklepu po pianę, weekendowa wycieczka, wszystko. Ale dostałem od gościa odpowiedz co jest konkretnie do zrobienia i :
-amor tył złom
-lagi leją
-tłumiki oba naderwane i nieoryginalne
- najgorsze że puszcza uszczelka pod cylindrem co go dyskwalifikuje
- opona przód łysa
po oględzinach znajdzie się jeszcze dużo rzeczy do zrobienia.
Kumpel znający się na sprzętach wszelkiej maści jak zobaczył zdjęcie powiedział że gość jak chce się pozbyć moto to niech sobie kupi łopate w castoramie i zakopie ta padline w ogrodzie. :)