Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Anusiak w Listopada 04, 2013, 15:03:55
-
Witajcie, posiada ktoś z Was koszatniczkę ? ( http://www.medianauka.pl/biologia/grafika/ssaki/koszatniczka.jpg ) Jeżeli tak to proszę o jakieś rady odnośnie żywienia i zapewnienia jej dobrego życia. Z tego co wiem ma prawie 4 lata a z tego co zauważyłem ma cukrzycę. wiem że jest pare wiadomości o nich w Google ale jakoś nie znalazłem sytuacji podobnej do mojej.
-
Anusiak, jak Ty na oko cukrzycę zauważyłeś???! :o
-
Mam taki dar ;)
A tak na poważnie to z tego co wyczytałem to cukrzycę u koszy można rozpoznać po zaćmie na oczach, ospalosci i wzmożonym pragnieniu
-
Twoja mysz słabo widzi, jest słaba, chce jej się pić, widać popiła i było troche mety w trunku stąd problemy z widzeniem, reszta objawów to typowy kac :D :D
-
Miałem takie zwierze, fajna bestia. Ogólnie karmiłem je jak zwykle gryzonie. Tylko moje gustowały w winie produkcji mojego znajomego.
-
A ja swojej zameczyc nie chcę wiec wina raczej ode mnie nie dostaną
-
Kurna ale macie maskotki domowe. Mój kocur by się z nią pobawił i pewnie sprawdził by czy na pewno ma cukrzycę.
To je wszystko. Materac z łóżka, ubrania, kable w pralce. Raczej nie ma jakiegoś Menu dla takiego stwora ;D
-
haah ten szczur jeszcze żyje ?
:P
-
Kurna ale macie maskotki domowe.
Ja mam muchołówkę . VFT =D
-
Żyje, czemu ma nie żyć?
-
Miałem już szczury, jeża i nietoperza. Jakiegoś zaskrońca, tyle że jadowitego skądśtam też (kumpel mi zostawił na tydzień, siedział pól roku). Rybki, raki nawet gęś.
PS: wąż gustował w małych gryzoniach. Łapałem mu w pułapkę myszy w piwnicy. Koszatniczka też by się nadała
-
Niestety kosze często kończą jako pokarm dla węży bo choć cena 40-60 zł jest często spotykana to dużo ludzi oddaje za darmo lub po 10-15 zł
Ps. czemu ona tak hałasuje w nocy ?! ???
-
A ja mam takiego pluszaka :)
(https://http://s15.postimg.org/5pqek38h3/Zdj_cie0212.jpg) (http://postimg.org/image/5pqek38h3/)
karmię go robaczkami bo nie lubię znęcania się nad zwierzakami nawet mysz mi by było szkoda.
Do tego mam 2 koty i stado karaczanów:)
A co do koszatniczki to wszelkiego rodzaju ziarna zbóż, słonecznika, marchew, jabłko, trawa mleczyki (ale to już ostatnie w tym sezonie trzeba się spieszyć). Tak jadał mój myszoskoczek i chomiki kumpel z naszego forum Jawor ma szczura to daje makaron i ziemniaki, ale gotowane, oraz suszone warzywa, po prostu kombinuj musisz sam wstrzelić się w gusta kulinarne gryzonia:)
-
haha jak dobrze ze ja mam spokoj z tym szczurem
-
Kup sobie rybki :P gdyby nie to ze w nocy włącza jej się stan: "nie daj spać Anusiakowi" to ogólnie bardzo fajne zwierzę
-
to szalone jest mi tak gryzło od 18 lat jak wsciekle w ta klatke
-
a mi juz nie gryzie ani nie drapie w szybę, trzeba było poprostu zapewnić jej odpowiednią ilość ruchu i materiału do tępienia zębów
-
Miala ale i tak....pastucha planowalem podlaczyc huahua
-
Tak łapanie koszy w sporym pokoju o 4 nad ranem. Zawsze o tym marzyłem. Ma ktoś sprawdzone sposoby jak gnojka złapać?
-
W puść kota. ;D
-
Też mam zwierzątko domowe i też miałem przyjemność łapać to o 4 w nocy, tyle że było większe pole do popisu bo na podwórku i czarnego nie widać.
Innym razem po pijaku musiałem wyprać o 3 w nocy bo podczas nocnego spaceru wytarzała się w stolcu :D .
(https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash2/t1.0-9/538940_4027262354566_1183264490_n.jpg)
Dla swojego spraw klatkę z kołowrotkiem i dla urozmaicenia jakimś labiryntem z rurek, tania nie jest ale warto. Pamiętaj też żeby na noc tą klatkę wynosić do pomieszczenia gdzie nikomu nie vbędzie przeszkadzać chałas- bo to aktywne w nocy chyba jest i będzie zasuwać na kołowrotku do rana.