Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: zieszy w Listopada 03, 2013, 16:39:23
-
Witam serdecznie.
W mojej CZ 487 nie ma żadnych uszczelek w silniku od strony zapłonu i na komorze pływakowej gaźnika. Nie wiem, czy to jest normalne i czy powyższe uszczelki powinny tam być?
Natomiast nie da się ukryć, że do zapłonu dostaje się kurz (co pewnie po jakimś czasie zacznie niekorzystnie wpływać na jego pracę)?
I jeszcze pytanie jaki powinien być rozmiar oringu uszczelniającego starter?
Pozdrawiam. Szymon.
-
Na komorze pływakowej gaźnika musi być uszczelka, a od strony zapłonu niekoniecznie ale jak dostaje Ci się tam kurz to spróbuj czymś to uszczelnić jak uda Ci się dostać takową uszczelkę to zakładaj ;)
-
Domyślam się, że to powinien być gumowy oring?
Jakich wymiarów?
-
To nie jest oring tylko specjalny uszczelniacz. http://jawaczesci.pl/397,uszczelniacz-walka-rozruchu.html
-
Ja kupowałem normalnie oring w sklepie rolniczym i bardzo dobrze trzyma zapłaciłem chyba aż 0,80 zł :P tylko że to było do ts
-
Na komorze pływakowej gaźnika musi być uszczelka
Uzasadnij proszę :)
-
Bo bez niej leci paliwo po obudowie, wszystko jest mokre i robi się syf ;D ale jak nie chcesz zakładać tam uszczelki to nie musisz :P
-
To piszesz, że trzeba, a chwile później, że nie musi, trzeba się zdecydować kolego :)
Uszczelka tam jest zbędna, tyle dodam od siebie.
-
Sory nie jasno się wyraziłem, ja wolę jak jest tam uszczelka dlatego tak piszę a argumenty "za" opisałem powyżej ;D
-
Sory nie jasno się wyraziłem, ja wolę jak jest tam uszczelka dlatego tak piszę a argumenty "za" opisałem powyżej ;D
W TS musi być, w żeliwniakach nie. Jak paliwo z tamtąd leci w żeliwniaku to znaczy że pływak nie działa prawidłowo. W 487 uszczelka nic nie da bo i tak w pokrywce jest otworek odpowietrzający.
-
Witam ponownie i pozwałam sobie wznowić temat...
Otóż dopiero dziś zabrałem się za wymianę wałka startera i mam pytanie czy jest ma tylko jedna uszczelka (ta do której link jest w odpowiedzi od Karolek powyżej)?
Bo jak rozebrałem swój egzemplarz to jest tam jeszcze jeden oring przy wpuście wałka który to wpust opiera się o dekiel...
Z góry dziękuję za pomoc:).
-
Oryginalnie chyba nie było, ja u siebie założyłem bo wkurzało mnie stukanie o dekiel przy przestawianiu kopnika na zmianę biegów
-
U mnie też nie ma uszczelki na komorze pływakowej. A co do wałka u mnie jest jeden uszczelniający, nie przypominam sobie, żeby były dwa.
-
Założyłem na jednej - nowa uszczelka i nowy wałek, a mimo to jak silniki jest ciepły, to olej "sączy" się z wałka >:( >:( >:( ...
Czyżby osłona boczna była wytarta? Macie jakieś pomysły jak to uszczelnić?
-
Syknąć drugi rowek na wałku albo dorwać idealną pokrywę silnika z zarąbistym gniazdem. Po kilkunastu latach eksploatacji te pokrywy łapią owal w otworze. To jest główna przyczyna wycieków.
Ewentualnie możesz to jeszcze rozwiercić i tulejować.
Gdy chodziłem do szkoły i miałem praktykę było w planach zrobić ładny dekielek zewnętrzny z chromoniklu i osadzić w nim simmeringa, szkoła się skończyła, nie mam dojścia do sprzętu do obróbki skrawaniem takiego jaki miałem tam do dyspozycji i plan spalił na panewce ;D