Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: GawcioRacice w Lipca 14, 2007, 15:55:11
-
Witam, mam pytanko, otóż czy zębatka (na wale) od łañcuszka sprzęgłowego w Jawie ts powinna byc 'zablokowana' w jakiiś sposób, np klinem, albo czyms podobmym, czy tylko przykręcona śróbą ze "ślimakiem''?? czekam na szybką odp pozdrawiam <thumbup>
-
Czop wału jest w kształcie stożka... Zdjąć zębatkę jest ciężko ale pó¼niej tylko zakładasz i przykręcasz śrubą.... Nie będzie się ślizgać czy coś... Też kiedyś miałem taki dylemat...
-
Witam,
Odświeżam wątek...
Mam pytanie:
Jak blokujecie sprzęgło żeby dokręcić zębatkę na wale?
Tylko nie mówcie że są specjalne narzędzia.
Wiem o tym ale raczej ciężko będzie je dostać albo dorobić.
Może macie jakieś proste patenty?
Pozdrawiam,
-
Ja zawsze wkładałem długi zgięty śrubokręt pomiędzy koszyk a zabierak a drugi śrubokręt pomiędzy zębatkę a łañcuszek sprzęgłowy. Wiele osób mówi mi że tak to ja mogę sobie silnik rozp***, ale jak narazie większych problemów ze sprzęgłem nie miałem
-
Ja zawsze wkładałem długi zgięty śrubokręt pomiędzy koszyk a zabierak a drugi śrubokręt pomiędzy zębatkę a łañcuszek sprzęgłowy. Wiele osób mówi mi że tak to ja mogę sobie silnik rozp***, ale jak narazie większych problemów ze sprzęgłem nie miałem
a ja wkładam najzwyklejszy klucz 19 lub większy i gdy kosz sprzęgłowy się obraca to ten klucz blokuje go o podnóżek <thumbup>
-
Erykos90,
A nie boisz się że wyłamiesz albo skrzywisz kosz?
-
Erykos90,
A nie boisz się że wyłamiesz albo skrzywisz kosz?
jak dobrze zablokujesz i będziesz kręcił z wyczuciem to nie powinno być problemów - przynajmiej ja nie mam a kilka razy tym sposobem już dokręcałem zębatke. <yes> Ale można też zdaje się wrzucić bieg i zablokować hamulec ...... chociaż <sadwalk>
-
Ja tak właśnie zrobiłem.
Ale nie jestem pewien czy to jest najlepszy sposób.
<blink>
-
Ja tak właśnie zrobiłem.
Ale nie jestem pewien czy to jest najlepszy sposób.
<blink>
Najprostsza metoda najlepsza - ja blokuje kluczem :)
-
Ja tam najpierw składam kosz do kupy i potem na biegu trzymam hamulec i dokręcam. W ten sma sposób dokręcam też zabierak
Pamiętajcie aby odtłuścić powierzchnie czopu i wewnątrz zębatki przed montażem
-
Jerry,
To mnie uspokoiłeś. :)
Zrobiłem dokładnie tak jak mówisz.
Dzięki!
-
na stronie Milimetra byl chyba jego patent (byly tez fotki) z wygietym odpowiednio dosc grubym drutem, byl wygiety cos na ksztalt bumerangu, moze nawet bardziej
wkladalo sie go w kosz
-
według mnie metoda z biegiem i hamulcem jest najbezpieczniejsza <yes>. A wkładanie śrubokrętów w zembatki..... <blink>
-
Powiem tak:
Metoda z biegiem i hamulcem to mniejsze zło.
Bo przede wszystkim trudno jest dokręcic wtedy śrubę z wyczuciem.
£añcuch trochę zawsze sprężynuje.
Poza tym wszystko w skrzyni się mocno napręża. <scared>
Ja się bałem że użyję za dużej siły i coś urwę.
Jak się dokręca sztywną śrubę można to jakoś kontrolowac.
-
Ja się bałem że użyję za dużej siły i coś urwę.
Jak się dokręca sztywną śrubę można to jakoś kontrolowac.
Kosz dokręcam kluczem do kół samochodowych (ten krzyżak) na biegu i trzymając hamulec. Dokręcam z całej siły i nic sie nie urwało, no i nigdy mi sie kosz nie odkręcił <thumbup> . Swoja drogą Jacu kawał chłopa z Ciebie to może Ci sie uda coś urwać ;) ;)
Pozdro
-
Dzięki Jerry za słowa otuchy :D
Z tym koszem to jeszcze jest taki myk, że choćby nie wiem jak mocno go dokręcić to i tak może się odkręcic jak podkładka pod śrubą będzie się obracała na wałku. Podkładka musi mieć takie małe ząbki żeby zaczepiała o wałek na wypustach.
W przeciwnym przypadku nawet jak ją zaklepiemy na śrubie to śruba może obracać się razem z podkładką.
Pozdrawiam,
-
no nie do koñca tak jest - chyba że nieorginalną podkładkę masz (podobno od WSK sie super spisuje)
Orginalna ma takie trzy wypustki (ok 1mm) które wchodzą w otwory w zabieraku a nie zaczepiają o wałek.
Pozdro
-
Racja.
To miałem na myśli.
Dzięki za sprostowanie.
-
Dzięki Jerry za słowa otuchy :D
Z tym koszem to jeszcze jest taki myk, że choćby nie wiem jak mocno go dokręcić to i tak może się odkręcic jak podkładka pod śrubą będzie się obracała na wałku. Podkładka musi mieć takie małe ząbki żeby zaczepiała o wałek na wypustach.
W przeciwnym przypadku nawet jak ją zaklepiemy na śrubie to śruba może obracać się razem z podkładką.
Pozdrawiam,
ja zrobiłem sobie inny patent - kawałek cienkiej blaszki, ale nie za cienkiej żeby była w miare sztywna po zaklepaniu. w niej wierce w odpowiednich miejscach dwie dziury - jedna na wałek, druga na bolec od zabieraka. Sprawdza się w 100%. do tego oczywiście "klej do śrub". Wole lepiej się zabezpieczyć - raz zerwało mi oryginalną podkładkę z wypustami i się wykręciło... nie jest miło pchać jawę z bagażem, w ciepły dzieñ, z plecakiem przez kilka kilometrów.
-
o tej blokadzie pisalem
fotka jest autorstwa Przemka Milimetra i pochodzi z jego strony !!
(https://http://img517.imageshack.us/img517/588/kosz2we2.th.jpg) (http://img517.imageshack.us/my.php?image=kosz2we2.jpg)
-
To firmowy wynalazek Jawy.
W serwisówce też jest rysunek tej blokady.
Swoją drogą jak by ktoś zaczął produkowac takie narzędzia to by mógł niezły interes zrobic.
Dziwne że nikt jeszcze na tego pomysła nie wpadł.
Kiepsko :'(
W każdym bąd¼ razie na allegro jeszcze nie widziałem.
A przydało by się. Sam bym kupił.