Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: actina w Października 27, 2013, 17:28:15
-
Witam wymieniłem w mojej jawie 350ts wszystkie łożyska, dwa wodziki i mam problem bo nie chce wchodzić mi 3 i 4 bieg jak wskoczy to od razu wyskakuje ,co może być nie tak ??
-
Czy wymieniałeś prowadnice?
Czy automat był luźny czy taki w miarę?
czy dobrze dokręciłeś podstawę zmieniacza?
-
Pewnie zostawiłeś stare kółka przesówne .
-
prowadnica została stara ,co do automatu to był w miarę dobry nic w nim nie latało .Jakie kółka prowadnicy ??
-
Kółka które są przesuwane wodzikami . Wypadające biegi to skutek wytartych kłów tych kółek i otworów w kołach z którymi te kółka przesuwne współpracują . Jak się wyzaokrąglają końce i otwory wybiją to potem biegi wyskakują ...
-
kółka były ok nie miały żadnych wytarć bo to sprawdzałem .
-
Panowie znalazłem przyczynę wyskakiwania biegów ,wodzik ucięty i skrzywiona prowadnica z powodu takiego że zrobiły się wżery na zębatce w której pracuje wodzik i prawdo podobnie go zablokowało i urwało :o
-
Wymieniałeś wodziki?
Jeżeli tak to pewnie było coś takiego poskładałeś skrzynia chodziła no tak ło na sucho i se pomyślałeś ok wyrobi się, ale musisz pamiętać ze nowe wodziki maja inne wymiary ślizgu z rowkiem zębatki mianowicie zmierz suwmiarką rozmiar z rowku i znajdź taki sam rozmiar na np jakiejś rurce i zobacz czy równiutko dolega powierzchnia mogę w ciemno powiedzieć ze styk powierzchni jest tylko na samych końcach tak jakby kłach i przy obrotach wyłamało.
jakbyś nie zrozumiał zrobię instrukcje potem :)Ja tak sprawdzałem i musiałem papierkiem na wiertarce wyrównać lekko na razie 800 km na skrzyni i śmiga.Nowa chińska wytrzymała 400 km :)
-
Pewnie zostawiłeś stare kółka przesówne .
Tak jak mówiłem ... Jak panowie zmieniacie wodziki to i kółka z nimi współpracujące koniecznie też trzeba . Tam gdzie ono współpracuje z wodzikiem , w tym rowku kółko wyrabia się pod wodzik i traci trochę idealnie prostokątny przekrój rowka . Jak damy nowy (bardzo prostokątny) wodzik to to nie chce działać i zaciera się bo ma ciasno . A ciągle pokutuje przekonanie żeby kółek w skrzyni za wszelką cenę nie wymieniać , żeby były "z jednego kompletu" . Nieprawda , jak widać ... =]
-
Powiem wiem wam że trochę doświadczenia mam z niedziałającymi skrzyniami .Zawsze po rozebraniu nad chodzi czas sprawdzania wszystkiego i naj wieciej osób mam z tym problemy bo zostawia tryby już zużyte lub nadające się do wymiany . Jak coś wymieniamy to mierzy stary tryb dokładną suwmiarką i po porównujemy z starym trybem jeżeli różnica jest bardzo mała można przyjąć że nadaje się do skrzyni ale jak mi zdarzyło że różnica było 1mm i za chiny skrzynia nie chce działać . Jak składacie silnik polecam poskładać skrzynia ale bez wału założyć osprzęt do skrzyni i próbować biegi zmieniać jeżeli wszystko porządku będzie to można składać ale jak coś żle pracuje to można bez problemu rozebrać i sobaczyć co jest nie tak .Wiadomo to zajmuję czas ale pomyślcie jak np tym przypadku trza drugi raz rozbierać silnik ?
-
Gdyby było tak jak piszesz majzel to chyb już bym biegów nie miał. Wymieniłem 1 kółko przesówne, wałek zdawczy i wodziki z prowadnicą. Wodziki wymieniłem bo primo były przytarte(wglębienie "rowek" od trybu się zrobił), secundo jeden był krzywy.
Stare kółka zostawiam jeśli:
- trzymają krawędź 3 stopnie i nie ma zaoblonych krańców
- w rowku nie ma materiału po starym wodziku czego u siebie nie zauważyłem
- 4 kły nie są wygniecione
Automat trzeba sprawdzić pod 3-ma kryteriami, pisałem już o tym, więc szukać.
Od razu powiem, że pomieszanie trybów współczesnej produkcji ze starymi daje jeden efekt. I nie, nie jest to brak biegów lub rozwalenie skrzyni. Po prostu skrzynia wyje i nawet hipol 15F nic z tym nie zrobi. I nie wiem dlaczego tak jest, ale mi to odpowiada po prostu to lubię ;) Na razie od generalki 507 km, skrzynia chodzi dobrze problem w tym, że chyba musicie mi na kamieńsku sprzęgło ogarnąć, bo ja już nie wiem co jest grane.
-
Wrzuć jakiś filmik jak możesz na pracującym silniku to posłuchamy jak głośne jest to wycie skrzyni. Też mam skrzynie wyjechaną i muszę kółka przesówne wymienić a kupiłem te tryby współczesnej produkcji i nie wiem czy warto je zakładać. Poprostu ciekawi mnie to wycie czy nie jest dokuczliwe
-
Ja zaobserwowałem że:
po 1 rowek w starym kole przesuwnym 16z jest węższy od nowego chińskiego i to o dość sporo jeżeli weżniemy wodzik to w oryginalnym siedzi dość fajnie zaś w nowym chińskim lata jak "Kryka w kiblu" mnie powiedział jeden znajomy ze w skrzyni musi wszystko działa z dana precyzją a różnica jest widoczna gołym okiem.
po 2 nowe koła przesuwne są strasznie kanciate przy 3 kłach za zębaijących się z dalsza częścią skrzyni co słyszałem tez ma negatywny wpływ ponieważ biegi nie wchodzą tak gładko ale do końca nie jestem pewien.