Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Modyfikacje / Usprawnienia => Wątek zaczęty przez: kichau w Października 11, 2013, 22:24:41
-
Gadałem już z posiadaczami CZ, ale może ktoś jeszcze podpowie. W obu CZ-kach które posiadamy baki wpadają w wibracje i strasznie hałasują. Podłożenie gumy między główką ramy a bakiem niewiele dało. Jakieś pomysły?
-
Tak Michałku, są dwie opcje.
Albo mieć cały czas pełny zbiornik,albo to pokochać.
Mam to samo. ;D
-
To muszę to chyba pokochać, choć przeczy to mojej naturze idealisty :) No ale wiesz, żeby Andrzej do tego dopuścił, że w Twoim motocyklu bak wibruje? ;)
-
Jak wibruje to dobrze ;)
-
Oj Malinka Ty zboczylasku :)
-
Jak wibruje to dobrze----> znaczy że silnik pracuje :)
-
Jak wibruje to dobrze ;)
Heheh , zgadzam się =)
Podłożenie gumy między główką ramy a bakiem niewiele dało. Jakieś pomysły?
Trzeba by zrobić przednie mocowanie zmortyzowane , Jawy mają wszędzie "zbiornik-guma-rama" i tam jest ona trochę elastyczny w każdą stronę . Jak masz gdzieś przykręcony do ramy na śrubach bez zadnego mini simmerblock'a to będzie przenosić drgania .
-
próbowałem zrobić całe mocowanie na gumach i niewiele to dało, kwestia hałasu leży bardziej po stronie konstrukcji baku - duże w miarę płaskie powierzchnie blachy wpadają w rezonans i mamy hałas. bardziej pomogło by wytłumienie blachy czymś w stylu pianki - gumy itp. coś w stylu wytłumienia poszycia drzwi samochodowych mają one naklejone wygłuszenie od środka tylko jak to zrobić by było niewidoczne?
-
W mojej CZ też wibrował bak i nie pomagało podkładanie gum ani nic. Pomaga tylko tankowanie do pełna, albo przestawienie zapłonu na późniejszy.
-
W 350, zbiornik nie drga. W 175 za to hałasował niesamowicie.
Wcisnąłem w przestrzeń pod zbiornikiem kawałki gąbki z odpadu uszczelek pod blachodachówkę. Jak ręką odjął :D
-
Nie chodzi o drgania tylko o "śpiewanie" zbiornika.
Jedyna rada utrzymywać pełny zbiornik.
Rozmawiałem kiedyś z znajomymi na ten temat. Jeden z nich miał nówkę z Polmozbytu, miał to samo. Szwagier też miał CZ i miał to samo. Taka ich uroda.
Być może to tak jak pisał Arek. Duże płaskie powierzchnie ,ale podejrzewam że przyczyniać się do tego może ta wielka wnęka na cewki od dołu. W 472,6 to już nie wnęka tylko jama. Jest to elegancki megafon do łapania dźwięków silnika i rozprowadzania po reszcie zbiornika.
PieS.
W Jawie jak mam już rezerwę to zbiornik też "śpiewa" ale o wiele ciszej.
-
A może takie coś na przód założyć?
http://allegro.pl/guma-zawieszeni-zbiornika-paliwa-przod-mz-es-250-2-i3586292764.html (http://allegro.pl/guma-zawieszeni-zbiornika-paliwa-przod-mz-es-250-2-i3586292764.html)
Ja mam wgnieciony i po szpachlowany bak i jest cicho
-
Ciekawe jaki jest tego wymiar? Wyglada dobrze!
-
wkładasz pod bak otulinę do rur albo gąbkę. Dobrze zbiera wibracje. Patent sprawdzony.
-
wkładasz pod bak otulinę do rur albo gąbkę. Dobrze zbiera wibracje. Patent sprawdzony.
Zrobilem to dzisiaj, nic nie dalo. Nawet jak usiade na zbiorniku dźwięk się nie zmienia. Przestawialem tez zapłon, brak wpływu na dźwięk. Powoli trace nadzieje, ze uda mi się z tym jeszcze cos zrobić. A może to cos innego halasuje, ale jak byk dźwięk jest z okolic baku - w DWOCH motocyklach identyczny! :o
-
Gadałem już z posiadaczami CZ, ale może ktoś jeszcze podpowie. W obu CZ-kach które posiadamy baki wpadają w wibracje i strasznie hałasują. Podłożenie gumy między główką ramy a bakiem niewiele dało. Jakieś pomysły?
włóż pomiędzy mocowanie ramy a bak (przednie uchwyty) cienką gumę a z zewnętrznej strony uchwytów troszkę grubszą i oczywiście tył tak samo :)
-
wkładasz pod bak otulinę do rur albo gąbkę. Dobrze zbiera wibracje. Patent sprawdzony.
Zrobilem to dzisiaj, nic nie dalo. Nawet jak usiade na zbiorniku dźwięk się nie zmienia. Przestawialem tez zapłon, brak wpływu na dźwięk. Powoli trace nadzieje, ze uda mi się z tym jeszcze cos zrobić. A może to cos innego halasuje, ale jak byk dźwięk jest z okolic baku - w DWOCH motocyklach identyczny! :o
Może zbyt mocno masz ten bak dokręcony? Daj podkładki sprężyste na przednich mocowaniach a pod siedzeniem też mocno nie dokręcaj.
-
wkładasz pod bak otulinę do rur albo gąbkę. Dobrze zbiera wibracje. Patent sprawdzony.
Zrobilem to dzisiaj, nic nie dalo. Nawet jak usiade na zbiorniku dźwięk się nie zmienia. Przestawialem tez zapłon, brak wpływu na dźwięk. Powoli trace nadzieje, ze uda mi się z tym jeszcze cos zrobić. A może to cos innego halasuje, ale jak byk dźwięk jest z okolic baku - w DWOCH motocyklach identyczny! :o
Nie spotkałem się w CZ, by bak wpadał w wibrację. Za to podobny dźwięk wydawała blaszana przegroda, pomiędzy filtrem powietrza a akumulatorem.
Wystarczyło by siedziała luźno w gnieździe. I każde dodanie gazu wprawiało ją w rezonans. Jak to wygłuszyć? Silikon.
Element zaznaczony strzałką w załączniku;
-
Stary! Jesteś wielki! To było to! Dodatkowo brakowało śruby M6 łączącej z boku błotnik z airboxem, ale to tylko przy okazji uzupełniłem. Wielkie dzięki!
-
Stary! Jesteś wielki! To było to! Dodatkowo brakowało śruby M6 łączącej z boku błotnik z airboxem, ale to tylko przy okazji uzupełniłem. Wielkie dzięki!
Ciesze się, że mogłem w jakiś sposób pomóc.
Pozdrawiam
-
Wg mnie to szukanie dziury w całym . Ale jak nie macie innych zajęć to można i tak .
-
Wg mnie to szukanie dziury w całym . Ale jak nie macie innych zajęć to można i tak .
Kiedyś zrozumiesz o co tu chodzi :) Bo jak ma się motocykl, przy którym nie ma się co robić... to sie szuka byle czego, aby tylko przy nim coś robić :)
-
Jak nie mam co robić przy moto , to idę do robić puszke :-) tez ma koła , silnik , i co najważniejsze dach nad głową :-)
-
Może to nie cz 350 ale mam podobny kłopot ale w Romecie Polo tam jest błąd konstrukcyjny bo zbiornik robi jak wspornik ramy i podczas dużych dziur zbiornik pracuje i tu się zaczynają problemy bo za mocno dokręcę to słyszę pracuje zbiornik i za jakiś czas zbiornik będzie ciekł na złączach , jak słabiej dokrece to śruba się luzuje i wypada . Wcześniej miałem z tym problem na główce na ramie to opanowane klejem do gwintów i spokój ale przy tym pomysł brak . Fabrycznie była guma na przodzie zbiornika gdzie jest ta śruba i nadal jest ale to dużą nie pomaga w praktyce jednym słowem du... zimna
-
wkładasz pod bak otulinę do rur albo gąbkę. Dobrze zbiera wibracje. Patent sprawdzony.
Zrobilem to dzisiaj, nic nie dalo. Nawet jak usiade na zbiorniku dźwięk się nie zmienia. Przestawialem tez zapłon, brak wpływu na dźwięk. Powoli trace nadzieje, ze uda mi się z tym jeszcze cos zrobić. A może to cos innego halasuje, ale jak byk dźwięk jest z okolic baku - w DWOCH motocyklach identyczny! :o
Może zbyt mocno masz ten bak dokręcony? Daj podkładki sprężyste na przednich mocowaniach a pod siedzeniem też mocno nie dokręcaj.
Ja mam wsadzoną miedzy bak a ramę gąbkę z jakiegoś siedzenia czy coś tam od Jawora i nawet mam mocno dokręcony bak i jest ok bez gąbki była lipa? (gąbka jest tak gruba że ledwo bak wcisnąłem na ramę:P). a może wał nie wyważony i duże wibracje z silnika??
-
Wsadzić piankę do ogrzewania rur. Ja tak dałem do mz.
(https://http://p1.bikepics.com/2013%5C04%5C22%5Cbikepics-2545584-800.jpg)
-
Oczywiście ze jest inaczej . To była manufaktura . Każdy egzemplarz robiony ręcznie , inaczej . Nie to co teraz , bezduszne roboty wytwarzają tysiące takich samych sztuk
-
U mnie to akurat nie był wał, bo odgłosy zniknęły bez jego wymiany
-
Mi dzwoni wszystko :D Centralka na nierównościach tłucze się też. A ze zbiornikiem nic nie pomoże, ja tam już miejsca nie mam z tą cewką do soveka. Zresztą jak nie bal, to osłona łańcucha, przełączniki, boczki itd. dzwonią tak na zapas.
Ano z powodu super podejścia warsztatu motofull, pelen profesjonalizm. Wał - prawa strona 0,1 bicia na bok. Wibratorek powyzej 4 tyś się zaczyna. Tylko demotywujące jest to, że tak delikatnie złożyłem silnik, obracam korbami i patrzę, że tu bicie jest. Nie chciało mi się tego rozwalać, więc jadę póki co nie padnie. Pali i jeździ, ale rzeczy do roboty to tylko już do poznania będą lecieć.
-
Gadałem już z posiadaczami CZ, ale może ktoś jeszcze podpowie. W obu CZ-kach które posiadamy baki wpadają w wibracje i strasznie hałasują. Podłożenie gumy między główką ramy a bakiem niewiele dało. Jakieś pomysły?
Mógłbyś może opisać jaki to był mniej więcej dźwięk i w jakich momentach się pojawiał? :) Pytam z racji ,iż także od jakiegoś czasu szukam u siebie takich "stuków" i się zastanawiam czy to nie przypadkiem to samo :D (niestety ale aktualnie nie mam możliwości objechania Cezety - wyjazd na studia, ale jak zjadę do domu to na pewno przyjrzę się tej przegrodzie :D)