Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Anusiak w Października 07, 2013, 18:42:40
-
Tak mi przyszło do głowy że najwyższy czas pomyśleć gdzie opłacałoby się iść po gimnazjum i jaki zawód ma przyszłość w naszym kraju, od razu mówię że ogólniak odpada, czekam na jakieś sensowne propozycje
-
Może jakaś szkoła kolejowa, ja teraz żałuję że nie poszedłem do kolejówki.
-
Czorcie dla tego zadałem pytanie " jaki zawód ma przyszłość w naszym kraju " :-*
-
Polecam profile elekryk, elektronik, logistyk, spedytor
-
Może spróbuj mechanik, samochodówka - chyba Cię to ciągnie?
Elektromechanik - to co w autach się psuje to i praca będzie :P
-
idź na mechanika to wtedy będziesz mógł sam auto naprawić lub na budowlańca to wtedy dom sam wybudujesz i będziesz miał gdzie mieszkać.
ps. najlepiej iść do szkoły zgodnej z zainteresowaniami
ps.2 najbardziej by się opłacało iść do szkoły po której się zostanie członkiem rządu lub biznesmenem
-
Ogólnie to ciężki temat.
Jestem świeżo po szkole. Zawód technika mechanika jest ale co z tego, nima roboty w zawodzie.
-
no właśnie myślałem nad samochodówką bo mam dobre miejsce żeby swój warsztat otworzyć ale w Szczecinie jak w każdym dużym mieście jest w uj osób na jedno miejsce a nie oszukujmy się, piątkowym uczniem nie jestem
-
powiem ci tak ja w kwieetniu skonczylem studia wyzsze i co ??z robota lipa w tym kraju. zrob mature a potem na szkółke i do PSP sie staraj dostac robota przyszlosciowa a i pieniadz dobry.sporo wolnego
-
W Twojej sytuacji:
Hydraulik/elektryk + niemiecki/angielski na co najmniej B1.Chyba, że hebrajski i zostaniesz w POlsce, jako goj. Do takiej sytuacji dążymy.
W razie czego po rusku trzeba się dogadać.
-
Ja jestem po szkole mechanicznej a pracuje na wulkanizacji-myjni.
Teraz by znaleźć prace trzeba mieć znajomości albo dużo szczęścia.
-
Ja jestem w ostatniej klasie technikum agrobiznesu ( ekonomia, zarządzanie firmą i takie tam) wiem że o prace w zawodzie nie będzie łatwo teraz trochę żałuje że nie poszedłem na mechanika/ lakiernika z tego co wiem to w tym zawodzie zawsze jest coś do roboty ;D
-
Z warsztatu nie wyżyjesz. Wierz mi, nie jeden upadł, kupił podnośnik, postawił garaż, wziął dotacje i ma wiedzę na temat mechaniki i blacharki.
Jeśli warsztat to taki w którym jest stacja diagnostyczna, złomowanie pojazdów, holowanie. Takie coś ma prawo bytu bo jak będziesz klocki hamulcowe zmieniał to nie narobisz na chleb z towotem.
A żeby otworzyć taki interes to trzeba mieć wór po nawozach dyngów ;D
Teraz by znaleźć prace trzeba mieć znajomości albo dużo szczęścia.
Amen, jak cię nikt nie poleci to ch*ja a nie robotę bedziesz miał. Ja też bym pewno teraz nie robił jak by nie to że koledzy byli u szefa i mówili że nie do zaje**nia chłop, można nim orać ;D
-
Mechanik, a później elektronik lub od razu coś połączone Nie będziesz żałował.
-
Kolega żartował ale żartem trafił do mnie każdy będzie umierał i rodził się to lepiej nie zakładać zakładu mechanicznego a pogrzebowy :D
-
Amen, jak cię nikt nie poleci to ch*ja a nie robotę bedziesz miał. Ja też bym pewno teraz nie robił jak by nie to że koledzy byli u szefa i mówili że nie do zaje**nia chłop, można nim orać
ja wszystkie trzy prace w których byłem/jestem miałem/mam po znajomości
inaczej się nie da albo dostaniesz tyle co nic
-
Szczerze szkoła niczego nie uczy. Młodzi ludzie świeżo po szkole nawet nie wiedzą gdzie co do jakiego urzędu iść coś załatwić tak szkoła przygotowuje do życia. Ja ma zawód elektronika i pracowałem jako brukarz, operator spycharki, klejarz mebli, magazynier, teraz jako monter-ślusarz. W tych czasach ważne jest żeby robotę mieć wykształcenie to inna sprawa. Radzę ci tak weź obojętnie co ale przez czas szkoły ucz się języków niemiecki i angielski, a resztę przedmiotów olej. Ja teraz muszę płacić za lekcje niemca a w szkole był za darmo.
-
" jaki zawód ma przyszłość w naszym kraju "
Żaden ?
Idź tam gdzie Ci pasuje. Pójdziesz np. na elektryka bo to "ma przyszłość" ale nie będziesz lubił kabli, ogarniał tematu ale będziesz chodził bo trzeba ? Bez sensu. Wybierz zawód w którym będziesz chciał robić, jak nie w naszym kraju to może zagrabanicą...
-
Idź na księdza - fajna robota , zawsze czyste rączki , kasę Ci ludzie przyniosą . Tylko sie za małe dzieci nie bierz jak Gil :-)
-
Skonczyłem TPs z zamiłowania i zainteresowania elektryk Skończyłem szkołę w kwietniu i od kwietnia mam juz 2 robotę, ba miałem już 2 jak jeszcze pracowałem w pierwszej 0 znajomości. I to nie jakies meliny przy drodze z 2 zestawami kluczy
Ale szczerze to szkoła mnie nic nie nauczyła przez całą szkołę pracowałem na warsztacie
Wiec Jakbym mógł cofnac czas to wybrał bym zawodówkę mechanik elektryk + dobre praktyki w porządnym zakładzie i srać na jakieś matury Chodź mature mam
Idz na księdza bedziesz miał czas na pukanie
-
Idź na księdza - fajna robota , zawsze czyste rączki , kasę Ci ludzie przyniosą . Tylko sie za małe dzieci nie bierz jak Gil :-)
Po roku nową skode kupisz w silniku 2.0 GTI tylko pamiętaj koloru nie zmieniaj auta
-
Ja teraz muszę płacić za lekcje niemca a w szkole był za darmo.
Teraz jest taki niemiecki w szkole, że szkoda gadać. W gimnazjum miałem rozszerzenie, poszedłem do szkoły ponadgimnazjalnej i nauczycielka wstawia szóstki (6) za wymienienie dni tygodnia i miesięcy. Brak słów.
-
Co to jest skoda w silniku 2.0 GTI ?
-
Ja teraz muszę płacić za lekcje niemca a w szkole był za darmo.
Teraz jest taki niemiecki w szkole, że szkoda gadać. W gimnazjum miałem rozszerzenie, poszedłem do szkoły ponadgimnazjalnej i nauczycielka wstawia szóstki (6) za wymienienie dni tygodnia i miesięcy. Brak słów.
Nie no ja miałem całkiem na poziomie ale co wychodziłem z założenia że byle 2 na koniec roku i dobra jest a teraz żałuje :-[
-
Roman, co do języków to i tak gówno się w szkole nauczysz.
Nie wiem jak u Ciebie było w szkole ale ja miałem niemca 13 lat. Coś tam kumam jakieś podstawy, pójde do sklepu to się dogadam, do urzędu za chiny, piąte przez 10 zrozumiem niemca jak zacznie napierdzielać. Pojedzie do roboty za granice i co? Myślisz że w szkole nauczą cię jak po szwabsku jest wał, śrubokręt, szpaleta, elewacja, wylewka, cement? Nie, nie nauczą cię tego, ale nauczą jak pisać e-maila do koleżanki jak ci mineły wakacje, i co robiłeś na ostatniej dyskotece...
Skonczyłem TPs z zamiłowania i zainteresowania elektryk Skończyłem szkołę w kwietniu i od kwietnia mam juz 2 robotę, ba miałem już 2 jak jeszcze pracowałem w pierwszej 0 znajomości. I to nie jakies meliny przy drodze z 2 zestawami kluczy
Ale szczerze to szkoła mnie nic nie nauczyła przez całą szkołę pracowałem na warsztacie
Wiec Jakbym mógł cofnac czas to wybrał bym zawodówkę mechanik elektryk + dobre praktyki w porządnym zakładzie i srać na jakieś matury Chodź mature mam
Amen. też żałuje że zmarnowałem 4 lata w technikum. Z jednego się cieszę, że odpuściłem maturę sobie.
-
Trzeba się samemu uczyć. Weź graj jakieś interaktywne kursy na kompa, albo leksykon słownictwa i ucz się.
Od gimnazjum wpisuje znaki fonetyczne z angielskiego. Co najmniej 2 razy więcej schodzi czasu, ale jak naj poprawnie staram się wymawiać, prawie z akcentem.
Niech ktoś znajdzie różnice między "hit" a "heat" :D oczywiście z kontekstu można wyłapać, że coś nie pasuję, no ale... Bardzo duża liczba osób po prostu nie potrafi czytać fonetyki, ciągle pierdzielą bo nauczycielka nie nauczyła. Mówią, że to niepotrzebne. Teoretycznie mniej więcej samemu można fonetycznie zapisać słówko po angielsku, jednak na to trzeba dużej wprawy i wiedzy. Potem kaleczą ten język zastanawiają się jak to wymówić :-\
-
Tylko i wyłącznie szkoła z zawodem.
-
Co to jest skoda w silniku 2.0 GTI ?
GTI zawsze tak nazywam te bardziej sporotowe auta
-
Dla mnie szkoła jest po to by cię nauczyła tego co dopiero cię czeka w życiu, czyli oszukiwania, rżnięcia w ch*ja na każdym kroku i przygotować cię nerwowo do życia...
-
Chodziło chyba o RS ;D Tylko na księdza to będziesz musiał dzieci dymać wiec nie polecam, ;D ;D ;D ;D
-
No wlasnie mówię :-P dziewuszke sobie znajdzie i dzieci juz nie ruszy :-P
-
co do języków to z doswiadczenia swojego i innych powiem że samemu sie gówno nauczysz, siostra która to włada niemieckim bardzo dobrze z tym że nauczona jest czysto po niemiecku to będąc w niemczech czasami cieżko sie miała dogadac, trzeba przy tym wszystkim wziąc pod uwagę że niemcy jak i kazdy inny kraj także ma gware a czysto po jakiemus tam mało kto mówi a to że tu sie nauczysz czysto po np. angielsku gadac nie znaczy że sie dogadasz z anglikiem
-
No wlasnie mówię :-P dziewuszke sobie znajdzie i dzieci juz nie ruszy :-P
I będą dwie gospodyni w łóżku z księdzem :D
-
Szczerze szkoła niczego nie uczy. Młodzi ludzie świeżo po szkole nawet nie wiedzą gdzie co do jakiego urzędu iść coś załatwić tak szkoła przygotowuje do życia.
Z tym się nie zgodzę musiałem się nawet nauczyć na pamięć jak założyć własną firmę co mam złożyć w danym urzędzie aby uzyskać np. REGON wszystko od A do Z.
hmm.... ksiądz..... czemu nie ;D
-
Ksiądz jest super . Nikt Cie nie ruszy , jesteś szanowany i lubiany , nie orobisz sie , ludzie kaske i nie tylko przynoszą pod drzwi , tylko zebrać do koszyczka , samochody służbowe , ogólnie pełen wypas . Oczywiście jako proboszcz co najmniej , bo niżej nie jest tak och i ach :-)
-
co do języków to z doswiadczenia swojego i innych powiem że samemu sie gówno nauczysz, siostra która to włada niemieckim bardzo dobrze z tym że nauczona jest czysto po niemiecku to będąc w niemczech czasami cieżko sie miała dogadac, trzeba przy tym wszystkim wziąc pod uwagę że niemcy jak i kazdy inny kraj także ma gware a czysto po jakiemus tam mało kto mówi a to że tu sie nauczysz czysto po np. angielsku gadac nie znaczy że sie dogadasz z anglikiem
Jest inny sposób nauki języków. "Ukryty polski" Albo wyjechać, do Anglii czy Irlandii jak będzie polskie językiem urzędowym.
Końcówka najlepsza.
#Link do YouTube niepoprawny#
-
co do języków to z doswiadczenia swojego i innych powiem że samemu sie gówno nauczysz, siostra która to włada niemieckim bardzo dobrze z tym że nauczona jest czysto po niemiecku to będąc w niemczech czasami cieżko sie miała dogadac, trzeba przy tym wszystkim wziąc pod uwagę że niemcy jak i kazdy inny kraj także ma gware a czysto po jakiemus tam mało kto mówi a to że tu sie nauczysz czysto po np. angielsku gadac nie znaczy że sie dogadasz z anglikiem
Kolego sam nauczyłeś się jednego z najtrudniejszych języków świata polskiego to z niemieckim z czym problem? A z tą gwarą to w 100% zgodzę się więc dlatego trzeba się w trakcie nauki z językiem osłuchiwać.
-
polski nie jest najtrudniejszym językiem świata ale jednym z nich, są trudniejsze a żeby się nauczyć jakiegos perfekt musisz troche przebywać wśród ludzi władajacymi takowym językiem, nawet w jezyku polskim sa gwary których nie rozumie sam polak np. kaszuby, śląsk - tutaj czysty sląski którym juz niewielu potrafi sie poslugiwac.
a co do szkoly - czy uczy? zależy czego, ja chodząc do szkoły "samochodówki" to była porazka, babka uczyła że termostat w samochodzie otwiera się dopiero przy 90 stopniach, takich nowinek było mnóstwo ze strony roznych nauczycieli, ktoś kto ma pojęcie i interesuje sie mechanika to chodzenie do takiej szkoły było męką, zdarzały sie perełki w uczniach typu " sprawdz ile jest na bagnecie oleju, koles bierze bańkę w rece i mówi jeszcze litr został" wiec nie mam słów
-
polski nie jest najtrudniejszym językiem świata ale jednym z nich, są trudniejsze a żeby się nauczyć jakiegos perfekt musisz troche przebywać wśród ludzi władajacymi takowym językiem, nawet w jezyku polskim sa gwary których nie rozumie sam polak np. kaszuby, śląsk - tutaj czysty sląski którym juz niewielu potrafi sie poslugiwac.
Nie napisałem że najtrudnieszy tylko jeden z.. a to różnica. Myślę że byłby w 10 najtrudniejszych języków świata. Zresztą ja uważam że jak się chce to można osiągnąć wiele nie chodzi mi o naukę języka ale o cokolwiek.
-
" sprawdz ile jest na bagnecie oleju, koles bierze bańkę w rece i mówi jeszcze litr został"
Teraz to na pewno najlepszy mechanik we wsi ;D
-
Ewentualnie szkoła policyjna, wojskowa albo strażak. Odwalasz co swoje przez 25 lat i emeryturka i cieszysz sie życiem. Ja jestem w 2 liceum teraz o profilu policyjnym koncze to i mam zamiar iść do wojska ;)
-
Masz swój rozum czy go nie masz??Pytasz się innych o zdanie dotyczące Szkoły...Ty jesteś Panem Swojego Losu A nie Koledzy... ::)
-
a kto to wie - nie wiadomo jakie masz oceny jak napiszesz test ...... i jak napisał poprzednik - to Twoje życie i sam bierz za nie odpowiedzialność.
-
Pery, Elkinio- ja zapytałem sie tylko nad czym mógłbym pomyśleć i co może być opłacalna szkołą w naszym kraju. Jeżeli Was to interesuje to oceny mam średnio na poziomie 3-4. tak czy inaczej Wy za mnie nie podejmiecie decyzji, zapytałem się Was tylko o radę
-
Ewentualnie szkoła policyjna, wojskowa albo strażak. Odwalasz co swoje przez 25 lat i emeryturka i cieszysz sie życiem. Ja jestem w 2 liceum teraz o profilu policyjnym koncze to i mam zamiar iść do wojska ;)
JP100%
Na trepa najlepiej 15 lat roboty i emeryt ;D Sąsiad ma 34 i siedzi na emeryturze,kwadrat postawiony,mazdą 6 się wozi i nawet normalnie chodzi(nie omija min) bo w Iraku był :D
Strażak też dobra robota,dużo na lewo można zarobić :D
Idź do zety.Skończysz jak będziesz miał 18 lat i wal za miedze.Przez rok zmarnowany w LO czy dwa w technikum zarobisz kabony,weźmiesz dotacje czy coś i pracujesz sam na siebie.Najlepiej burdel,piekarnie albo zakład pogrzebowy ;D
-
No to chciałem tylko poinformować ze dostalem sie do zss w Szczecinie czyli samochodówki. (Zespół Szkół Samochodowych)
-
Technik Elektronik fajny zawód konkretnie specjalizacja Automatyka Przemysłowa. Jak ktoś ma pojęcie to potem fajne rzeczy może tworzyć. A na zachętę nasza czołówka. Fakt ja chodziłem w Zduńskiej Woli ale w Szczecinie z tego co się orientuje też coś jest
http://www.youtube.com/watch?v=zDyLL4AYH_s
-
No i bardzo dobrze . Jak będziesz szukał pracy to każdy się Ciebie spyta - "A co umiesz robić ?" Jak będziesz mieć zawód to coś już możesz odpowiedzieć .
-
Problem w tym że jak ktoś skończył szkołę w jakimś zawodzie, to nie znaczy że coś umie. (Kumpel, technik mechanik przyjeżdża do mnie z wymianą praktycznie wszystkiego poza kołem). Język - na studiach cofnąłem się w rozwoju o 3 lata, w liceum więcej umiałem. No i tak po prawdzie, żeby się języka uczyć to go jednak trzeba używać, bo z takiego zakuwania słówek jak w szkole to raczej ciężko ogarniać. Praca - Niby robię specjalizacje samochody i silniki na studiach, ale głównie siedzę w stolarce i ogólnie czym się da, nawet brukarstwo się przewija od czasu do czasu, ogólnie co tylko przynosi jakiś dochód. Ważne żeby kombinować.
-
Anusiak jak chcesz być mechanikiem to papierem(świadectwem) można dupe wytrzeć albo kupić na targu,liczą się umiejętności i praktyka.Po 4 latach w technikum gówno się nauczysz i zmarnujesz tylko czas.Idziesz do warsztatu jako pomocnik i się wszystkiego nauczysz i idziesz do roboty i nikt się nie pyta czy ma się szkołę tylko pyta ile i gdzie się robiło,bierze na próbę i widzi czy umiesz coś czy nie ;) Ja jestem lakiernikiem i nikt się nie pytał mnie nigdy o szkołę,chyba żebym poszedł do jakiegoś zajebistego serwisu to może by się pytali,a mam LO czyli nic.