Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: 9Tomek5 w Września 27, 2013, 20:40:14
-
Witam. Mam problem z zapłonem w jawie ts 350 a mianowicie ustawiałem go i jak zacząłem ustawiać lewy gar to by spr czy styki się otwierają wziąłem żarówkę i dwa kable i kręciłem w jedną i drugą str a ta żarówka cały czas świeciła wiec postanowiłem ustawić mniej więcej tak jak wcześniej (lewgo gara wcześniej palił po ok 10 kopach lub ok 2m pchania) a teraz jest iskra trochę słaba ale jest pchałem i nic nawet nie parkotnął. przerwa na platynce od lewego gara to 0,3 teraz ta platynka sie styka a prawy jest 0,3. co to może być ?? świece są dobre nie dawno kupowałem ok 200km temu zmieniłem co to może być?
-
Napisz w jaki sposób ustawiasz zapłon i platynki.
Wyjaśnij to troch bardziej bo nie bardzo wiem o co ci do końca chodzi.
-
Platynki najlepiej ustawia się miernikiem uniwersalnym. Ustawiasz go sobie aby piszczał gdy obwód się zamknie i już :P moim zdaniem lepsze niż żarówka.
-
RTFM :
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/regulacja-zaplonu-w-silniku-jawa-(demonos)/ (http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/regulacja-zaplonu-w-silniku-jawa-(demonos)/)
-
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/ustawienie-zaplonu-jawa-350/ (http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/ustawienie-zaplonu-jawa-350/) według tego ustawiałem nie mam czujnika zegarowego żarówką próbowałem według tego linku powyżej
-
RTFM :
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/regulacja-zaplonu-w-silniku-jawa-(demonos)/ (http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/regulacja-zaplonu-w-silniku-jawa-(demonos)/)
W tym opisie w linku przeoczona jest jedna wyjątkowo ważna sprawa przy ustawianiu zapłonu. Przeczyszczenie styków przerywaczy drobnoziarnistym papierem ściernym lub miniaturowym pilniczkiem. ja do tej operacji wyjmuję całkowicie przerywacze, szlifuję delikatnie i równo powierzchnię styków, przemywam czystą benzyną, i dopiero po tym montuję przerywacze, smarując ich ośki kropelką oleju i przystępuję do regulacji zapłonu. Zwracam uwagę, aby styki stykały się równo całą powierzchnią. Po ustawieniu przerwy zapłon ustawiam za pomocą zwykłego pręta z zaznaczonymi kreskami w odstępie 3 mm a moment rozwarcia styków po prostu ustalam na oko wykonując kilka ruchów wałem kluczem 10 mm. Od zawsze mi to wychodzi i Jawa pracuje bez zarzutu. Kiedyś robiłem to żaróweczką, bibułką papierosową i było tak samo, jak na oko. Bez przeczyszczenia styków nie ma co się brać za regulację zapłonu. One są przeważnie tak nadpalone i zanieczyszczone, że próby z żaróweczką mogą fałszować wynik.
-
Czym jesteś zszokowany, CZortoJawer? Pewnie prostotą mojej regulacji..
-
czyli plastiki tam co wkładam szczelinomierz czyszczę i potem olejem gdzie kapnąć?? na te plastiki??
-
Czym jesteś zszokowany, CZortoJawer?
Twoim postępem według czyszczenia platynek ;D
Nadal nie rozumiem, coś źle? Przecież ja te zapłony w silnikach dwusuwowych ustawiam już ze 40 lat począwszy od motorowerków komar, a że we krwi mam precyzję pracy, to bez przeczyszczenia styków rzadko biorę się za ustawianie zapłonu, bo wiem, że nie warto
czyli plastiki tam co wkładam szczelinomierz czyszczę i potem olejem gdzie kapnąć?? na te plastiki??
To nie plastiki, to metalowe styki. Własnie te styki musisz przeczyścić i przemyć a odrobinkę oleju kapnij na ośki przerywaczy, nie na styki, co wkładasz szczelinomierz. Styki muszą być suche i czyste
Dwa posty pod sobą scaliłem w jeden ... v_Mzl
-
Tak ale tego się nie szlifuje tylko delikatnie papierkiem ściernym przyciera,,
Papierkiem ściernym zawsze się szlifuje, szmatką się przeciera, to samo mamy na myśli CZortoJawer. Jak wyjmiesz styki to sam ocenisz ile będziesz szlifował. Jesli styki są w dobrym stanie bez wżerów i nadpaleń, to przeszlifujesz delikatnie, lub jak wolisz, przetrzesz delikatnie drobnoziarnistym papierkiem ściernym, lub nawet samą szmatką z benzynką. Jeśli styki są w złym stanie, mają spore wżery i są mocno nadpalone, to musisz je bardziej przeszlifować, aby jak najlepiej wyrównać ich powierzchnie. Po jakimś /dłuższym/ czasie styki nie nadają się do szlifowania i wyrównywania i trzeba zamontować nowe przerywacze. Przerywacze do szlifowania zawsze, moim zdaniem, trzeba wyjąć, bo tylko wtedy równiej i dokładniej się to zrobi. Papier musi być drobnoziarnisty, po przeszlifowaniu myjemy styki czystą benzyną, montujemy, sprawdzamy równość powierzchni styku. Ewentualnie można nieznacznie dogiąć kowadełko wąskimi kombinerkami, aby się wszystko dobrze stykało
-
Tak ale tego się nie szlifuje tylko delikatnie papierkiem ściernym przyciera,,
Chłopie, tak sobie czytam te Twoje wypociny i stwierdzam że zupełnie niczego nie wnosisz, siejesz tylko zamęt lub potakujesz innym. Dzięki takim "fachowcom" to forum traci na wartości. Kolega Bezlitosny ma słuszną racje, a czy będzie to "delikatne przetarcie' czy "szlifowanie' to raczej kwestia umowna.
-
Czyste styki to podstawa :) Powierzchnie styków muszą być tak szlifowane by usunąć wżery i aby powierzchnie styków dokładnie do siebie przylegały a nie dotykały się tylko jednym bokiem. Ważne jest też sprawdzenie czy młoteczek przerywacza nie ma dużego luzu na ośce. W takim wypadku dokładna regulacja będzie niemożliwa :(
Smarujesz delikatnie ośki przerywaczy i dajesz kilka kropli oleju na filc smarujący krzywkę.
-
Tak tylko że jak są wypalone przerywacze to się wymienia je na nowe a nie szlifu i zmienia rozmiar styków...
Do pewnego zakresu rozmiar /wysokość/ styków bez problemu możesz zmienić. Potem po przeszlifowaniu ustawiasz sobie na nowo przerwę i wyprzedzenie zapłonu. Przerywacze mają przecież regulację i jeżeli da się je zregenerować i ustawić na nowo to po co je wymieniać na nowe? No chyba że masz nadmiar kasy, to możesz zakładać nowe przy każdej regulacji zapłonu, żaden problem
Ważne jest też sprawdzenie czy młoteczek przerywacza nie ma dużego luzu na ośce.
To też. I bywa, że luz ma sama ośka. Wtedy trzeba wyjąć podstawę i od tyłu ośkę przyklepać delikatnie. Jednak najlepsza jest wymiana całej podstawy, bo z praktyki wiem, że przyklepana ośka nie jest trwała. 9Tomek5, jasne już wszystko? Zacznij regulację zapłonu obowiązkowo od prawego gara, potem lewy. Robiłeś to odwrotnie i dlatego nie miało prawa ci się to udać.
Posty scaliłem - Tak informacyjnie - lepiej jest użyć opcji "modyfikuj" niż pisać dwa razy samemu pod sobą - v_Mzl
-
Jest jeszcze jeden już chyba najprostszy sposób który nie wymaga bibułek, mierników ani żaróweczek.
Ustawiasz przerwę na przerywaczu, potem tłok w położeniu, które cię interesuje czyli na przykład 2.8mm przed gmp (ja używam takiego przyrządu bo jest bardzo prosty w użyciu i dokładny do 0,1mm http://www.dzikijunak.org/gallery/Iskrownik/aag )
Wykręconą świecę wkładasz do fajki i kładziesz na głowicy tak jak do sprawdzania iskry.
Następnie przekręcasz płytkę z przerywaczem w prawo tak, aby styki były zamknięte, włączasz zapłon i delikatnie obracasz ją w lewo aż do momentu gdy na świecy przeskoczy iskra. Potem dokręcasz śrubki od płytki i gotowe. Ustawianie czujnikiem do 0,01mm jest zbędne, bo bezwładność przerywaczy, luzy w układzie tłokowo-korbowym i tak powodują niedokładność.
-
zegar jest lepszy do ustawiania ponieważ możesz sprawdzić powtarzalność przeskoku iskry w danym momencie. Kręcisz kilkukrotnie silnikiem i sprawdzasz czy wyprzedzenie gdzieś "nie uciekło" przez np mocniejsze dokręcenie śrub płytki przerywaczy.
-
no zrobiłem tak jak pisaliście i nic :/ styki nie w każdym miejscu są równoległe do siebie :/ a dodaję wideo (kiepskie ale w nocy kręcone) wydaje mi się że iskra jest dobra a jak ustawiałem lewy gar to żarówka wgl nie zaświeciła się :./ cewki spr niby dobrze dają ta na samym przodzie troche słabiej ale daje prąd. czy żarówka sie nie zaświeciła moze oznaczać padnięty kondensator?? a czego wgl jawa nie zapaliła??!! http://www.youtube.com/watch?v=Adc_vXNVJHM&feature=youtu.be (http://www.youtube.com/watch?v=Adc_vXNVJHM&feature=youtu.be)
-
walnę off-topem, ale ... ja Cie nie piernicze :D masz Jawe V12 :D :D :D
-
czy żarówka sie nie zaświeciła moze oznaczać padnięty kondensator??
Raczej nie ale na pewno nie zaszkodzi wymienić
a czego wgl jawa nie zapaliła??!!
Może po ciemku założyłeś fajki na odwrót. A próbowałeś odpalic ją na pych? może po prostu aku masz słabe.
-
aku ładowałem wlałem palwio do cylindra pykła na popych strzelała ale nie zapalił czyli zapłon od nowa do ustawienia?? a czego ta żarówka wgl nie świeciła na lewgo gara??!!
-
Czy ty aby ustawiasz prawy cylinder na płytce głównej, a lewy na tzw. pół płytce?
-
Zawsze zaczynaj od prawego cylindra. Ustaw tłok w GMP następnie przerywacz na 0,3mm potem przekręć wałem w lewo o jakieś 2,8mm następnie podłącz tą swoją żarówkę do przerywacza i przekręcaj całą płytką jak złapiesz ten punkt w którym żarówka przestaje świecić to wtedy skręcasz i zaczynasz ustawiać w ten sam sposób lewy cylinder jeżeli to nie pomoże to obstawiał bym na winę przerywaczy kiedyś kupiłem nowe ze sklepu i ni cholery nie dało się tego dobrze ustawić jak strzeliło w tłumik to aż wkład wypadł :P z powrotem założyłem stare bez przestawiania zapłonu i wszystko było jak należy.
-
9tomek5 daj to komuś do zrobienia bo nieogar z Ciebie :D Masz instrukcje demonosa i dalej nie wiesz ocb.
-
ustawić zapłon na v12 przyjmując ze na cylinder przerywacz tez miałbym problem. :P :P :P :P
-
Tomek weż wymień kondensatory zakładając że wszystko robisz OK. Jeśli podczas regulacji zapłonu nie gaśnie ci żarówka to albo ustawiłeś przerwę na przerywaczu jakąś kosmiczną albo masz wypalone styki lub żarówkę (kontrolkę)podłączasz w niewłaściwym miejscu
-
Pamiętaj że do ustawienia zapłonu na żarówkę musisz odłączyć kondensatory od masy i jeżeli w GMP ustawisz 0,3mm przerwę na przerywaczu, to musi żaróweczka błysnąć lub zgasnąć. Innej opcji nie ma
-
ja od zawsze zapłon ustawiam na żaróweczkę ,czujnik zegarowy i wszystko jest ok! 8) , jak nie gaśnie to albo źle podłączona, albo styki na przerywaczu zanieczyszczone, albo przerwa okropelna 8)
-
No to witam w klubie problemu z zapłonem. Jak przestawił się tydzień temu, tak cały dzień nie mogłem wyregulować :). Używam żarówki i pręcika z oznaczeniami gmp i 2,7 oraz 2,5mm przed. Zapłon ustawiam tak samo jak na poprzednich ustawieniach (na których palił z ręki) i nic. Iskry idealne lecz brak zapłonu :(
-
No to witam w klubie problemu z zapłonem. Jak przestawił się tydzień temu, tak cały dzień nie mogłem wyregulować :) . Używam żarówki i pręcika z oznaczeniami gmp i 2,7 oraz 2,5mm przed. Zapłon ustawiam tak samo jak na poprzednich ustawieniach (na których palił z ręki) i nic. Iskry idealne lecz brak zapłonu :(
Ale jak się przestawił?, sam?, może czop się obrócił, albo na łożysku tym od strony alternatora masz zbyt duży luz? 8)
-
No to witam w klubie problemu z zapłonem. Jak przestawił się tydzień temu, tak cały dzień nie mogłem wyregulować :) . Używam żarówki i pręcika z oznaczeniami gmp i 2,7 oraz 2,5mm przed. Zapłon ustawiam tak samo jak na poprzednich ustawieniach (na których palił z ręki) i nic. Iskry idealne lecz brak zapłonu :(
Ale jak się przestawił?, sam?, może czop się obrócił, albo na łożysku tym od strony alternatora masz zbyt duży luz? 8)
Ślizgacze młoteczków lekko się przetarły po 300km...
Edit. Przepraszam raz udało mi się dzisiaj odpalić (idealnie z pierwszego) lecz na jakieś 2km jazdy i prawy gar siadł, zaczął strzelać i koniec.
-
a ciśnienie sprężania sprawdzałeś, gaźnik sprawdzałeś? Jeśli to wszystko zrobiłeś to do cewek doprowadź prąd osobnym kablem prosto z akumulatora Edit: jak Czort pisze - zmień jeszcze kondensatory 8)
-
Dobrze, spróbuje tak zrobić jak mówicie. Mam jeszcze jakieś kondensatory oraz platynki to może coś pokombinuję. Myślę że ze sprężaniem nie ma problemu, gaźnik działa dobrze, a twierdzę tak ponieważ świece po wykręceniu są mokre ale nie zalane :), również wymienię na jakieś inne. Jutro spróbuję coś z tym zrobić i dam znać czy udało się czy nie :)
-
tak wiem prawy gar górna płytka dolnia płytka to lewy gar to wiem spr jeszcze w pon. 0,3 przerwa na platynkach i 3m przed GMP wszystko według mojego 1 linku z opisem jak ustawić zapłon robię
-
daj zdjęcie tego zapłonu bo coraz więcej ludzi zamiast Ci pomóc to śmieją sie z Ciebie ;)
-
Kolego a wogle ci chociaż raz próbowała gadac ta maszyna po twoim ustawianiu czy e tam? może poprostu masz odwrotni kable podłączone od cewek
-
to chyba ze teresy tak maja ja jak miałem odwrotnie przewody podłączone i klasyczny zapłon to pyrchneła może z raz na pych a potem błoga cisza mimo pchania po 20 m i nie tylko w mojej czesi tak było. Poza tym u mnie na klasycznym zapłonie z tego co pamiętam to zapłon musiał być naprawde konkretnie przestawiony żeby wogle nie chodziła wiec albo teresy są bardzo czułe na tym punkcie albo kolega popełnia w czymś kardynalny błąd . A najlepiej założyć elektronika jakiego kolwiek i zapomniec o tym że trzeba regulować zapłon.
-
Ale jak się przestawił?, sam?
Ślizgacze młoteczków lekko się przetarły po 300km.
Czytałem na forum nieraz, że zapłon się komuś samoczynnie przestawił. Przecież w normalnych okolicznościach, nie ma możliwości, żeby zapłon sam się przestawił. Wycierają się jedynie ślizgacze młoteczków, ale wtedy to zapłon się nie przestawia, tylko zmniejsza się przerwa na stykach. Wystarczy wsadzić szczelinomierz, poprawić przerwę i wszystko powinno być ok.
-
Bo mogłeś mieć gdzieś słaby styk na przerywaczu. Walczyłem raz z tym, żarówka po wyczyszczeniu przerywaczy świeciła za każdym razem w innym miejscu lub w ogóle nie świeciła. Winna była płaska sprężyna przerywacza którą wymieniłem od innej platynki.
-
(https://http://imageshack.us/a/img31/1121/fwh4.jpg)
(https://http://imageshack.us/a/img585/2568/li0p.jpg)
-
Na górnym zdjęciu widać , że prawy/dolny przerywacz (na PÓŁpłytce) nie ma kowadełka , dolnego styku . Albo jest za duuuża przerwa i mimo że jest w dołku krzywki to i tak nie zwiera . Jak nie zwiera no to i prąd nie płynie .
-
Jeżeli pełna płytka jest do prawego gara to dlaczego przewód od przerywacza z tej płytki(czarny) jest podłączony do cewki w której przewód WN jest na lewej świecy?
-
Jeżeli pełna płytka jest do prawego gara to dlaczego przewód od przerywacza z tej płytki(czarny) jest podłączony do cewki w której przewód WN jest na lewej świecy?
Słuszna uwaga, odwrotnie podłączone przerywacze do cewek.
-
to opiszcie mi dokładnie który kabel trzeba zamienić bo w tym temacie jestem zielony
-
Zamień miejscami kable do świec i maszyna powinna się odezwać .Jeżeli będą zbyt krótkie to zamień miejscami kabel brązowy i czarny przy cewkach.
-
a pytałem sie wcześniej czy kable do cewek nie są odwrotnie podłączone
-
pany dziex za pomoc w końcu zapaliła kable do złych świec podłaczyłem :/ http://www.youtube.com/watch?v=ts-dS8tg3QM (http://www.youtube.com/watch?v=ts-dS8tg3QM) za 1 razem jak paliłem to za 3 ale jest jeszcze 1 wada jak zimny kręci ponad 7 tyś jak się nagrzeje to 5.5 jechałem 120 i bu bu bu myslałem tyle pcham a tu nagle przy 80 idzie i 100 i znowu z 5,5 spada do ok 3,5 tyś obrotów Pany co to będzie?? zapaliła http://www.youtube.com/watch?v=fZUoW7f4hDk (http://www.youtube.com/watch?v=fZUoW7f4hDk)
-
gaźnik był regulowany kilka razy tylko problem z linką nie można jej dobrze zegrać i zawór iglicowy zacina się
-
jak coś Ci sie zacina w gaźniku (przepustnica, iglica) to LEPIEJ SZYBKO TO NAPRAW bo będziemy oglądali Twoją "klepsydrę" na Jawaczu ;)
-
pany dziex za pomoc w końcu zapaliła kable do złych świec podłaczyłem :/ http://www.youtube.com/watch?v=ts-dS8tg3QM (http://www.youtube.com/watch?v=ts-dS8tg3QM) za 1 razem jak paliłem to za 3 ale jest jeszcze 1 wada jak zimny kręci ponad 7 tyś jak się nagrzeje to 5.5 jechałem 120 i bu bu bu myslałem tyle pcham a tu nagle przy 80 idzie i 100 i znowu z 5,5 spada do ok 3,5 tyś obrotów Pany co to będzie?? zapaliła http://www.youtube.com/watch?v=fZUoW7f4hDk (http://www.youtube.com/watch?v=fZUoW7f4hDk)
nagrywane sedesem ? :D
-
w nocy htc ...