Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: bezli†osny w Września 25, 2013, 21:49:01
-
Próbowałem szukać na forum, ale chyba nie ma odpowiedzi na moje proste pytanie. Powiedzcie mi, po co fabryka montowała te gmole w Jawach? Przed wywrotką nie uchronią, pogną się, szczególnie na nierównej drodze i jeszcze pociągną za sobą ramę. Łatwo nimi o cokolwiek zawadzić i efekt, jak wyżej. Dla mnie gmole ongiś dodawały Jawie pewnej powagi, masywności, nieźle wyglądały na filmach i obrazkach, ale jak kupiłem pierwszą nową, czerwoną Jawę 350 634 z niklami po bokach baku w 82 roku, to nie miała ona gmoli i byłem z tego powodu zadowolony. Obecna moja TS miała gmole, jak ją przejąłem, ale je zdjąłem i jeżdżę bez gmoli. Czuję się bez nich pewniej. Patrząc po obecnych i dawnych obrazkach i filmach, to te gmole to niby to dawny szyk, styl i historia Jawy, ale praktycznego pożytku to nie widzę :-\
-
Chyba żeby mieć gdzie nogi wsadzić na dłuższe trasy ale ja nie mogłem wygodnie usiąść i trzymać tam nóg więc chyba jednak nie do tego służą
-
Przed wywrotką nie uchronią, pogną się, szczególnie na nierównej drodze i jeszcze pociągną za sobą ramę. Łatwo nimi o cokolwiek zawadzić i efekt, jak wyżej.
Połóż Jawe bez gmoli przy większej prędkości
-
Jak tam uważasz ale mi gmole 2 razy nogę uratowały przed złamaniem.
-
Z tymi gmolami to trochę herezja przewaznie chronią przy wywrotce motocykl prze większymi zniszczeniami żeby za sobą ramę pociągło to już zadka ekstremalna sytuacja ,panie tak bez urazy ale bzdety zwykłe napisałeś ,kumpel szlifnoł ts w parku przy 50km/h i gdyby nie gumole to noge by pogruchotało i w dodatku moto by oberwało . :P :P :P
-
Jazda bez gmoli...?
Przyjedź kiedyś na jakiś zlot i porozmawiaj z Izą po co są gmole. W jej wypadku w CZ.
-
w mojej ts ktos dorobil gmole z rurki o sciance chyba z 3mm takie cos napewno wytrzyma ;) ale juz nie ta estetyka co org ;)
-
Nie chce się czepiać ale gmole fachowo nazywają się ramą ochronną.
-
Osobiscie tez miałem mały szlif tska i gmole sie pogieły rama była cała i noga :D także :D
-
I ja tak samo, gdyby nie gmole pewnie by noga w gipsie była. A tak to "tylko" zostały mi blizny na barku, łokciu i biodrze.
-
[size=78%]Połóż Jawe bez gmoli przy większej prędkości[/size]
Położyłem kochanie. Moją dawną, czerwoną jawą bez gmoli wyłożyłem się na asfalcie przy prędkości ok. 80 km/h. Jechałem w deszczu za autem, byłem zziębnięty, przemoczony i zesztywniony. Auto nagle przyhamowało, ja również tylnym hamulcem, zarzuciło mnie i się wyłożyłem. Motocykl pojechał na boku do przodu po asfalcie, a ja do rowu. Nic ni się nie stało, Jawie też nic, obdarła się leciutko krawędź przedniego błotnika i koniec dźwigienki startera
EDIT:
Nie chce się czepiać ale gmole fachowo nazywają się ramą ochronną.
No tak, rzeczywiście wyglądają na ramę ochronną, eh. To powiedz mi, dlaczego współczesne motocykle nie mają takich ram? To jakieś jaja z tą ramą. Żeby ona miała właściwości ochronne to powinna być całkiem inna jej budowa.
EDIT:
Każdy szanujący się ciężki motocykl posiada gmole
Jawa nie jest ciężkim motocyklem
tak jak i większość turystyków
Nie widzę na drogach żadnych ciężkich turystyków z gmolami, one mają inne rozwiązania
Jazda bez gmoli...?
Przyjedź kiedyś na jakiś zlot i porozmawiaj z Izą po co są gmole. W jej wypadku w CZ.
Z jaką Izą? Ty nie możesz napisać za nią? Na żaden zlot nie przyjadę, bo nie mogę. Życie nie pozwala.
scaliłem posty - Rozztocz
-
Każdy szanujący się ciężki motocykl posiada gmole tak jak i większość turystyków tylko szlifierki mają crashpady. a do czego gmol przydaje się jeszcze, kiedyś na wycieczce mój plecaczek postanowił wskoczyć na moje Kawasaki VN 1500, a że nie byłem na to przygotowany i jestem dość cherlawej budowy to motocykl oparł się na gmolu :) kilka rysek, ale ani jednej wgniotki, no i noga cała, a podnieść te 320kg spowrotem na koła, męczarnia :D
-
bezlitosny .. ej ogarnij się stary, bo długo tutaj nie posiedzisz nie walisz 2 postów pod sobą .. :o walisz 3 pod sobą z nutą wypowiedzi czysto hamskiej :-X
używaj opcji EDYTUJ. 8)
-
bezlitosny .. ej ogarnij się stary, bo długo tutaj nie posiedzisz nie walisz 2 postów pod sobą .. :o walisz 3 pod sobą z nutą wypowiedzi czysto hamskiej :-X
używaj opcji EDYTUJ. 8)
Jak mu się jawa nie podoba to niech coś sobie innego kupi nikt go tu nie trzyma na siłę. Mojemu kumplowi uratowało nogę położył motocykl gmole się zwinęły, ale noga cała.
-
mi gmole daw razy uratowały nogę a może i coś więcej
1. przy 40km/h miałem na kursie drzewo i gdyby nie gmol to nogę miał bym złamaną i pewnie rozwalony silnik a tak tylko przerysowany paznokieć
2. w Czechach przy 70km/h położyłem jawę na bok, gdyby nie gmole to pewnie noga i ręka byłyby złamane a motocykl dalej by nie pojechał a tak jeszcze nią wróciłem do domu
czy gmole to pic na wodę ? raczej nie, bo robią to co mają robić czyli chronią w razie najgorszego
-
Przecież to normalne że gmole ratują nogi ... Dlaczego wystają na długość prawie jak kierownik ? bo kiedy motocykl upadnie oprze się o gmole i kierownik i spadnie na tłumik to niezależnie na którą stronę położy się jawa zostaje przestrzeń gdzie jest noga kierowcy i dlatego gmole są aż tak ważne w tym motocyklu... ;)
-
Mam wrażenie, że temat został założony po to żeby kolega bezlitosny powiedział nam, że nie ma gmola w swojej jawie, że jest niepotrzebny i brzydki i żebyśmy wszyscy ze swoich motocykli powypie***lali te "niepotrzebne" rurki ochronne...
Ogarnij się człowieku i trochę dostosuj do regulaminu...
-
No to ja dosypię do pieca... 8)
Moja jawencja została zakupiona w zubożonej wersji tzn. bez jednego lusterka i gmoli...
Jak widać na fotach nie mam ich /od nowości/.
Zdaję sobie sprawę z ich ochronnej funkcji w razie ,,czego,, ale jest jedno ,,ale,, w moim przypadku...
Garażuję za darmo i grzecznościowo u rodziny w ciepłym i grzanym miejscu ale mam NIECAŁY 1 METR SZEROKOŚCI NA TO ABYM TAM WJECHAŁ.
Dlatego wersja z gmolami niestety nie wchodzi w rachubę - musiałbym przy wyjeździe przy i odkręcać.
Nie posiadam też bocznych uchwytów, które też pełnią funkcję ,,opieradła,, w razie czego - zdemontowałem jak popękały przy mocowaniach śrubowych.
Uważam że gmole powinny być zamontowane w trosce o kierowcę i moto.
Minusem ich obecności jest wożenie dodatkowo parę ładnych kilogramów i trzeba brać poprawkę że wtedy jesteśmy z maszyną troszkę szersi...
-
Garażuję za darmo i grzecznościowo u rodziny w ciepłym i grzanym miejscu ale mam NIECAŁY 1 METR SZEROKOŚCI NA TO ABYM TAM WJECHAŁ.
Dlatego wersja z gmolami niestety nie wchodzi w rachubę
kierownica jest szersza niż gmole ;)
jak kiera przejdzie to gmole też, ja jawę z gmolami mogłem przecisnąć przez drzwi 80-90cm, kierownica była na styk a gmole miały po 2-3cm luzu :D
-
Tak...tylko ja mam to ograniczenie do wysokości zderzaka/maski fiata uno bo on niestety jest tym ,,wąskim gardłem,, wjazdu.
Kiery moto już to nie dotyczy - jest ponad ,,tym,,...
-
[size=78%]Połóż Jawe bez gmoli przy większej prędkości[/size]
Położyłem kochanie. Moją dawną, czerwoną jawą bez gmoli wyłożyłem się na asfalcie przy prędkości ok. 80 km/h. Jechałem w deszczu za autem, byłem zziębnięty, przemoczony i zesztywniony. Auto nagle przyhamowało, ja również tylnym hamulcem, zarzuciło mnie i się wyłożyłem. Motocykl pojechał na boku do przodu po asfalcie, a ja do rowu. Nic ni się nie stało, Jawie też nic, obdarła się leciutko krawędź przedniego błotnika i koniec dźwigienki startera
EDIT:
Nie chce się czepiać ale gmole fachowo nazywają się ramą ochronną.
No tak, rzeczywiście wyglądają na ramę ochronną, eh. To powiedz mi, dlaczego współczesne motocykle nie mają takich ram? To jakieś jaja z tą ramą. Żeby ona miała właściwości ochronne to powinna być całkiem inna jej budowa.
EDIT:
Każdy szanujący się ciężki motocykl posiada gmole
Jawa nie jest ciężkim motocyklem
tak jak i większość turystyków
Nie widzę na drogach żadnych ciężkich turystyków z gmolami, one mają inne rozwiązania
Jazda bez gmoli...?
Przyjedź kiedyś na jakiś zlot i porozmawiaj z Izą po co są gmole. W jej wypadku w CZ.
Z jaką Izą? Ty nie możesz napisać za nią? Na żaden zlot nie przyjadę, bo nie mogę. Życie nie pozwala.
scaliłem posty - Rozztocz
Jak nie jeździsz na zloty i nie znasz ludzi z forum to chociaż głupot nie pier.ol...brak słów
A na marginesie dodam,że "gmole" po to są ze słabszego materiału,aby pochłonąć energię podczas upadku,to taka kontrolowana strefa zgniotu.
-
Kolejny temat "nabijacz postów" . Nic nie wnosi tylko podnosi, i tylko ciśnienie :P
-
Nie szalej . W szybkiej interwencji nie nabija postów .
-
Właśnie nie wiem po co te nerwy. Chłop normalnie się zapytał, a taki larum się podniósł. Nawet chamsko nie pisał a to duży sukces :)
Mi gmole uratowały Cezetę, jak przednia opona uśliznęła się na pisaku podczas slalomu na zlocie MZ :)
Emzety nie mają gmoli a też jeżdżą :)
-
Ale w sytuacji awaryjnej , niestety , Twoja noga musi spełnić zadanie gmola :-P gmole super sprawa - dla bezpieczeństwa naszego i wyglądu maszyny
-
No dzięki wszystkim za odpowiedzi, za te niemiłe też dzięki. Większość z was pisze, że gmole są potrzebne, że jednak działają ochronnie, że wywrotki z gmolami były bezpieczniejsze, więc na tej podstawie zweryfikuję swoje dotychczasowe opinie o gmolach. Przy okazji dostałem ostrzeżenie za spamowanie, ale nie robiłem tego specjalnie, tylko zwyczajnie słabo orientuję się w poruszaniu po forum, bo jestem tu od niedawna. To ostrzeżenie podziałało na mnie jak zimny prysznic. Na razie zostanę tu jeszcze z wami, choć nie wiem, jak długo to potrwa. Przyznam się, że nie jestem w tej chwili pasjonatem Jawy. Dostałem ją od szwagra za położenie u niego płytek w kuchni. Robiłem te płytki za darmo, ale on powiedział, weź sobie tę Jawę chociaż, bo u mnie się zmarnuje /stała u niego bez ruchu z 10 lat/ Wziąłem więc tą Jawę, wypucowałem, uruchomiłem i czasem sobie jeżdżę, ale to syn bardziej jest na nią napalony, ale na razie nie ma prawa jazdy na moto /ma 23 lata/. Przy okazji zapisałem się tu na forum, ale widzę, że nie idzie mi tu pobyt z wami. 3majcie się, życzę zadowolenia z waszych Jaw, żeby się nie psuły i żeby dawały łatwo się naprawić. Niech moderator skasuje ten cały temat, skoro to taki spam, żaden problem.
-
No dzięki wszystkim za odpowiedzi, za te niemiłe też dzięki. Większość z was pisze, że gmole są potrzebne, że jednak działają ochronnie, że wywrotki z gmolami były bezpieczniejsze, więc na tej podstawie zweryfikuję swoje dotychczasowe opinie o gmolach. Przy okazji dostałem ostrzeżenie za spamowanie, ale nie robiłem tego specjalnie, tylko zwyczajnie słabo orientuję się w poruszaniu po forum, bo jestem tu od niedawna. To ostrzeżenie podziałało na mnie jak zimny prysznic. Na razie zostanę tu jeszcze z wami, choć nie wiem, jak długo to potrwa. Przyznam się, że nie jestem w tej chwili pasjonatem Jawy. Dostałem ją od szwagra za położenie u niego płytek w kuchni. Robiłem te płytki za darmo, ale on powiedział, weź sobie tę Jawę chociaż, bo u mnie się zmarnuje /stała u niego bez ruchu z 10 lat/ Wziąłem więc tą Jawę, wypucowałem, uruchomiłem i czasem sobie jeżdżę, ale to syn bardziej jest na nią napalony, ale na razie nie ma prawa jazdy na moto /ma 23 lata/. Przy okazji zapisałem się tu na forum, ale widzę, że nie idzie mi tu pobyt z wami. 3majcie się, życzę zadowolenia z waszych Jaw, żeby się nie psuły i żeby dawały łatwo się naprawić. Niech moderator skasuje ten cały temat, skoro to taki spam, żaden problem.
Pisz w taki sposób jak w ostatnim poście, a wszystko będzie dobrze,trochę wiary w ludzi ;)
-
A ja bardzo chciałbym mieć gmole w swojej Jawie nie dlatego że chronią nogi czy motocykl, tylko dlatego że mi się podobają.
-
A ja bardzo chciałbym mieć gmole w swojej Jawie nie dlatego że chronią nogi czy motocykl, tylko dlatego że mi się podobają.
Mam je. Odjąłem od swojej TS-ki. Nigdy nie będę ich używał. Mogę ci je oddać za free. Oryginały, czeskie.