Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Turystyka, Spotkania, Zloty => Wątek zaczęty przez: kudlaty2007 w Września 20, 2013, 10:53:44
-
PREFEROWANE pojazdy- MZ/JAWA.
Dostałem dużo wcześniej info od Madziarów, w którym zapraszają na wspólny wypad. Będą znowu japońscy motocykliści z Tonym ( http://www.jawacz.pl/turystyka-spotkania-zloty/spotkanie-z-japonskimi-motocyklistami-22-23-maja-w-krakowie/ (http://www.jawacz.pl/turystyka-spotkania-zloty/spotkanie-z-japonskimi-motocyklistami-22-23-maja-w-krakowie/) ). Madziary zapewniają nam w razie czego serwis. Moja MZ jest przystosowana na tego typu wyprawy - części zapasowych też się weźmie. Namioty też się weźmie - taniej. Kosztorys itp. podam później.
Tony wraz z Japończykami ma jechać na Chorwację. Ogólnie wyprawa będzie na 10 dni. Z czego na miejscówkę na Węgrzech 1-2 dni.
Najbliżej mamy do Barwinka - lecz może ulec to zmianie, które przejście wybierzemy. Należy zaopatrzyć się w eukuz i dodatkowe ubezpieczenie.
Do Etz 250 - biorę: dętki, alternator, prostownik,regulator, zapłon elektroniczny, linki, gaźnik, linkę holowniczą, jakieś ściągacze, łańcuch. Myślę, że jakoś dojadę - moja mz ma przebieg ok. 41 tys km na nominale. Znajomego MZ jest po renowacji.
-----------------------------
Rozmawiałem z Andreasem i ma zapewnić nam informację o sklepach MZ na trasie, jakiś mechaników od nich; pomoc w razie czego.
Punktem zbornym jest Százhalombatta - tam spotkamy się z Japończykami i Tonym. Pasuje być na 2-3 dni. Weźmiemy namioty - taniej będzie. Andreas ma ogród - tak więc miejsce jest. Łazienka + żarło będzie za free. Jego żona ma coś upichcić. Jednak napisałem, że z pustymi rękoma na przyjedziemy... (https://http://domin0.webd.pl/forum/smf/Smileys/SoLoSMiLeYS1/cheesy.gif) i za jedzenie też rzucimy groszem. Na Chorwację raczej nie pojedziemy, chyba że w kaskadzie lub w lotto wygram.
Termin - maj/ czerwiec. Tony będzie rezerwował miejsca po Świętach. Nawigację kupię taką pod mój pokrowiec. Ta z telefonu ostatnio nawala.
Jak ktoś chce jechać najlepiej MZ/ Jawą lub innym pojazdem to niech da znać.
#Link do YouTube niepoprawny#
#Link do YouTube niepoprawny#
(https://http://p1.bikepics.com/2012%5C08%5C29%5Cbikepics-2448787-800.jpg)
(https://http://p1.bikepics.com/2013%5C09%5C18%5Cbikepics-2598550-800.jpg)
-
Kusząca propozycja, teraz ciężko się zadeklarować bo nie wiadomo jak będzie z kasą/ czasem.
-
Kudlaty jak kasa pozwoli to ja się piszę. Tylko obieca że zachaczymy o balaton.
-
kudlaty2007
Przed Balatonem przyjedź na zakończenie sezonu do Mnikowa... 8)
-
Rozchodzi się o to, że kudzwa nawet opłacałoby się mi przyjechać koło południa i następnego dnia wyjechać. Ludzie, impreza jest tego warta. Zobaczymy jak to wyjdzie. Na razie zbierać grosze!.
Jeżeli ktoś zdecyduje się jechać spoza podkarpacia to w zapraszam do mnie dzień wcześniej na gościnę.
-
Jeżeli ktoś zdecyduje się jechać spoza podkarpacia to w zapraszam do mnie dzień wcześniej na gościnę.
Ja chyba przyjadę do Ciebie ze dwa dni prędzej co by moją etę przygotować do wyjazdu. A na tym zdjęciu wyżej to ta eta czerwona jest Twoja ? Jeżeli tak to sprzedaj tą czarną padakę bo ta czerwona jest bardzo ładnie zrobiona i super się prezentuje (nie to co czarny diabeł).
-
@Wojtek:
Widziałem Kudłatego na tej MZ w sobotę, zacna maszyna, naprawdę.
@Kudłaty:
Mijaliśmy się w sobotę :D Staliśmy w Ustrzykach przed przejściem dla pieszych, jechałeś w parze z czerwoną MZ. Ja ujeżdżałem w żółtym kasku Mustanga :D
-
@Kudłaty:
Mijaliśmy się w sobotę :D Staliśmy w Ustrzykach przed przejściem dla pieszych, jechałeś w parze z czerwoną MZ. Ja ujeżdżałem w żółtym kasku Mustanga :D
Wiem, widziałem, bez kurtki jechałeś. Zrobiliśmy pętlę bieszczadzką - ponad 250 km.
#Link do YouTube niepoprawny#
(https://http://p1.bikepics.com/2013%5C10%5C18%5Cbikepics-2607431-800.jpg)
(https://http://p1.bikepics.com/2013%5C10%5C18%5Cbikepics-2607430-800.jpg)
(https://http://p1.bikepics.com/2013%5C10%5C18%5Cbikepics-2607432-800.jpg)
(https://http://p1.bikepics.com/2013%5C10%5C18%5Cbikepics-2607433-800.jpg)
-
Kudłaty sobie twarz i tablice rejestracyjną zasłaniasz a koledze to nie łaska :P
-
Na 99% 20 czerwca będzie ekipa z Japonii, bez prezydenta klubu. Alternatywnym terminem jest 27- 28 czerwca - jak będą jechać na lotnisko.
Tony będzie szybciej, MZ muszą przygotować.
Na razie zbieram kontakty na Węgrzech. Pasuje w razie czego ubezpieczenie na holowanie wykupić... Cholera wie czy MZ załapie się na takie coś?, a jak tak, to ile mamony wezmą?.
-
Na razie zbieram kontakty na Węgrzech. Pasuje w razie czego ubezpieczenie na holowanie wykupić... Cholera wie czy MZ załapie się na takie coś?, a jak tak, to ile mamony wezmą?.
Czy Ty jesteś nienormalny ? Przecież to 380 km https://maps.google.pl/maps?saddr=barwin+w%C4%99gry&daddr=ryman%C3%B3w+zdr%C3%B3j&hl=pl&ie=UTF8&sll=46.214051,20.176392&sspn=2.014583,5.31189&geocode=FbLe0wIdBxMnASlLFUFLfb9BRzGoQKRkjM-gYQ%3BFacK9AId0GVNASlb2syVHT88RzEx9m8K5qMEfA&mra=ls&t=m&z=7 (https://maps.google.pl/maps?saddr=barwin+w%C4%99gry&daddr=ryman%C3%B3w+zdr%C3%B3j&hl=pl&ie=UTF8&sll=46.214051,20.176392&sspn=2.014583,5.31189&geocode=FbLe0wIdBxMnASlLFUFLfb9BRzGoQKRkjM-gYQ%3BFacK9AId0GVNASlb2syVHT88RzEx9m8K5qMEfA&mra=ls&t=m&z=7) a zachowujesz się jak byś jechał na koniec świata ;D Nie BÓJ SIĘ i weź się w garśc bo pewnie sam pojedziesz tyle kilosów ;D :P :P
Ekhm , zluzuj językowi - v_Mzl
-
Na razie zbieram kontakty na Węgrzech. Pasuje w razie czego ubezpieczenie na holowanie wykupić... Cholera wie czy MZ załapie się na takie coś?, a jak tak, to ile mamony wezmą?.
Czy Ty jesteś nienormalny ? Przecież to 380 km https://maps.google.pl/maps?saddr=barwin+w%C4%99gry&daddr=ryman%C3%B3w+zdr%C3%B3j&hl=pl&ie=UTF8&sll=46.214051,20.176392&sspn=2.014583,5.31189&geocode=FbLe0wIdBxMnASlLFUFLfb9BRzGoQKRkjM-gYQ%3BFacK9AId0GVNASlb2syVHT88RzEx9m8K5qMEfA&mra=ls&t=m&z=7 (https://maps.google.pl/maps?saddr=barwin+w%C4%99gry&daddr=ryman%C3%B3w+zdr%C3%B3j&hl=pl&ie=UTF8&sll=46.214051,20.176392&sspn=2.014583,5.31189&geocode=FbLe0wIdBxMnASlLFUFLfb9BRzGoQKRkjM-gYQ%3BFacK9AId0GVNASlb2syVHT88RzEx9m8K5qMEfA&mra=ls&t=m&z=7) a zachowujesz się jak byś jechał na koniec świata ;D Nie sraj w galoty i weź się w garśc bo pewnie sam pojedziesz tyle kilosów ;D :P :P
He he he. Ja bym się zastanaiwał czy brać zapasowe świece czy nie.
-
Wojtek - jedziesz cały czas po Kudłatym jak by Ci całą rodzinę zabił . Pochwal się gdzie Ty byłeś , czy wgl dojechałeś . Też sie pośmiejemy
-
Wojtek - jedziesz cały czas po Kudłatym jak by Ci całą rodzinę zabił . Pochwal się gdzie Ty byłeś , czy wgl dojechałeś . Też sie pośmiejemy
Rodziny mi nie zabił. ;) Chwalić się nie lubię. :) Ale powiem że jak na razie zawsze dojechałem i wróciłem. ;) A co do Kudłatego to po prostu mnie smieszy te jego pisanie o wyjazdach. :o :o :o
-
chłopak jest tym zafascynowany i tyle - nie ma co go za to ganić - jak fundusze pozwolą to możliwe że pojadę z nim 8) Obiecałem mojej jawie że zobaczy Balaton ;)
-
Nie ma się co przejmować 40 - letnim błaznem, który lepiej wie gdzie jadę. Na poprzednim forum, zawsze jakieś afronty pisał.
-
A co do Kudłatego to po prostu mnie smieszy te jego pisanie o wyjazdach. :o :o :o
Raczej polecam pisać o sobie , nie o innych , weź to sobie do serca . Jest takie powiedzonko :
Ludzie inteligentni rozmawiają o ideach i pomysłach .
Ludzie zwyczajni rozmawiają o rzeczach .
Ludzie głupi rozmawiają o innych ludziach .
-
Załapałbym się, lecz lipa z prawkiem :D a po drugie to remoncik czeka moją Czesię :)
-
podepne się pod temat, ja na przyszły rok z 3 kumplami wybieram sie na chorwacje, narazie sa to zimne plany ale jeśli wypali to super. planujemy jechac na ok 2 tygodnie, trasa liczy sobie ok. 4 tyś km. termin to raczej drugi miesiąc wakacji, jeśli ktoś chętny się zabrać to nie ma problemu.
jeszcze daleko do tego ale funduszu trzeba trochę uzbierać więc piszę już teraz a jeśli nie pojedziemy to kasa przyda się na co innego.
-
Kiedyś był Plan forumowy żeby jechać do chorwacji ale znając życie to nie wiadomo co by z tego wyszło i czy byśmy pojechali, tylko że za kilkoma jawami powinna jechać przyczepka <żart>
-
(https://http://s20.postimg.org/sa2uqa31p/image.jpg)
Pasuje jeszcze do Budapesztu zajechać.
Mamy zapewnione miejsca na namioty, ewentualnie w znajomego domu, jednak - po cholerę się wpraszać. Żarło, media - jak na gościnie. Trzymam się zasady- gość i ryba po 3 dniach śmierdzą. Pasuje co najmniej z polską flaszką zajechać i jakieś polskie suweniry przywieźć. Trudno określić jak będzie z czasem - w najgorszym wypadku na weekend zajechać.
Przy okazji pozna się Madziarów - będą jakieś kontakty na późniejszą dłuższą wyprawę.Przy okazji uczę się angielskiego - myślę, że 15-20 tys słówek z fonetyką wystarczy.
-
1:30:38
#Link do YouTube niepoprawny#
Tylko zobaczymy czy trup będzie sprawny na przyjdzie co do czego....
-
Masz babo placek. Się porobiło :/
-
W Százhalombatta szykuje się impreza, przy okazji mają być ludzie z klubu. Będzie standardowo gulasz i jakieś lokalne wina - za darmo. Miejsce na namioty mamy w ogrodzie - max 4 namioty zmieszczą się. Prysznic, media za free. Mam mieć informację czy w miejscowym sklepie - (nie dyskoncie) są polskie wody ogniste. Z pustymi rękoma nie pojedzie się, a nie chce o ile wyprawa dojdzie do skutku, targać wódkę, którą można na miejscu kupić. Jakieś suweniry też się weźmie.
Mapkę z ewentualnymi ludźmi dobrej woli, zrobię później.Cholera wie jak z czasem. W najgorszym wypadku impreza na weekend. Nawet jakby przyszło w połowie nocy wyjechać to jakoś wyjadę, nawet w deszczu.
-
Mi by wyszło jakieś 900km w jedną stronę, byle termin przypasował. Jak ma być wyjazd weekendowy albo tylko trochę dłuższy to pewnie zostanę jeszcze kilka dni w Bieszczadach.
-
Kiedyś był Plan forumowy żeby jechać do chorwacji ale znając życie to nie wiadomo co by z tego wyszło i czy byśmy pojechali, tylko że za kilkoma jawami powinna jechać przyczepka <żart>
na Łotwę dojechaliśmy to i na Chorwację byśmy dojechali :) a w czerwcu 2014 lecimy na sam koniec Finlandii to jakieś 1500 km od Warszawy w jedną stronę :P czyli z zwiedzaniem w 4000 km się zamkniemy bo niektórzy do Warszawy też mają kawałek.
-
Jest już plan podróży (https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/999460_1487678051457258_1555199073_n.jpg)