Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Dwumas w Września 18, 2013, 18:59:30
-
Zapytam na szybko póki mam rozpołowiony silnik. Jest automat zmiany biegów i jest ta prowadnica wodzików (tzw tarcza zmieniacza). Zauważyłem że ma małe luzy. Teraz pytanie. Zaklepać ją trochę? Czy może taki luz był fabrycznie?
-
czy jak rozbierałem terese czy to czesie to na tym zmieniaczy zawsze był luz on trochę sie stabilizyję jak włożysz prowadnice wodzików i ściśniesz to karterami
-
Zwróć uwagę czy w tej przelotce z dwoma otworami przez którą przechodzi prowadnica jeden z otworów nie jest czasami większej średnicy od drugiego a luz musi być ale taki aby tarcza zmieniająca przekręcała się ale nie obracała się wcześniej wspomniana przelotka.
-
Ale mi chodzi o ten automat... http://allegro.pl/automat-zmiany-biegow-do-jawa-cz-175-i3559684216.html
-
Sorry za post pod postem ale muszę. Silnik jest rozebrany, co zrobić z tymi luzami na automacie zmiany biegów?
-
Luzy ciężko wyczuć przez internet ... Najlepiej to żebyś sobie porównał nowy i swój zmieniacz , na przykład w sklepie z częściami , albo u innego znajomego jawera , ale nie wiem jakie masz możliwości . Ale jak nie jesteś go pewny to wymień , nowy na pewno będzie dobrze chodzić . Tam może być jakiś niewielki luz , ale taki żeby skrzynia poprawnie chodziła . Jeśli nie było rozpadnięcia się skrzyni wcześniej w tym silniku , pogiętej prowadnicy wodzików (tej szpilki po której one się przesuwają) i zmieniacz (ten obrotowy "motyl") nie dostał strzała jak wodzik by zatarło i przerzuciło , jeśli nikt umyślnie nie skakał po dźwigni zmiany biegów , jeśli skrzynię nikt nie skrzywdził tylko miała normalny żywot bez jakiejś poważnej awarii , to jeśli zmieniacz nie ma więcej niż +- 30'000 km przebiegu , to raczej powinien być okay .
EDIT : Na tym co jest między połówkami karterów nie ma co oszczędzać , rozpoławianie trzeba robić jak najrzadziej , a to co jest w środku to musi dobrze działać i długo . Ewentualnie poczekać na doprowadzenie do odpowiedniego stanu technicznego mogą elementy które da się wymienić później , z zewnątrz - sprzęgło i cylindry .
-
Dawno dawno temu...
Miałem takie luzy na tym zmieniaczu że rozwierciłem nita ktróry to wszystko spina, spiłowałem trochę ten dystans i skręciłem to śrubą (M5 lub M6). Najlepsze jest to że jak już za parę lat kupiłem ten zmieniacz żeby przy okazji rozpoławiania go wymienić to ten mój miał mniejszy luz od tego kupionego u p.Ruszczyka. Wymieniłem, z tego co pamiętam to na obu skrzynia chodziła podobnie.
To jest element mocowany w jednym punkcie po środku i tam kilkasetnych mm luzu na nicie powoduje wyczuwalne luzy na krawędziach tej blachy z nacięciami.
Moim zdaniem luz tam powinien taki że po pociągnięciu tej blachy na boki wodziki nie miały prawa wyskoczyć z tych rowków, szczególnie gdy operują na skrajnych położeniach.
Z drugiej strony przez internet cięzko pomierzyć luzy jak już von_Majzel napisał.