Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: GrzechuSuli w Września 17, 2013, 15:17:42

Tytuł: Elektroniczny regulator napiecia od MZ i inne problemy
Wiadomość wysłana przez: GrzechuSuli w Września 17, 2013, 15:17:42
Witam. Posiadam taki oto regulator
(https://http://images63.fotosik.pl/182/52c3cb6375fe8d91med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

da sie go jakoś podlaczyc do jawy 634-7 ?
ktoś wie jak? pomozcie..
Podobno sie da.
Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ - da sie podlaczyc?
Wiadomość wysłana przez: kudlaty2007 w Września 17, 2013, 20:48:24
"D+ do D+ prądnicy
 DF do DF prądnicy - wzbudzenie
 61 kontrolka ładowania// + plus baterii
 B+ plus baterii
 D- masa pojazdu

Analogicznie podpinaj. Lepiej kupić od firmy ape. Na węgierskim regulatorze miałem ładowanie na światłach podczas jazdy max 13.8V a na polskim z ape 14.4V przy 4 tys obr/min.
 
Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ - da sie podlaczyc?
Wiadomość wysłana przez: GrzechuSuli w Września 17, 2013, 20:55:59
wiesz, mam problem z przerywaniem jednego garu (prawego), raz zalapie, raz nie i chce sprawdzic czy to nie jest wina regulatora, bo znajomy spec mi tak zaproponowal, a ze posiadam wlasnie taki jak na foto to chce go podlaczyc, jezeli okaze sie, ze to w regulatorze tkwi przyczyna to napewno kupie APE. Dzieki za pomoc.
Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ - da sie podlaczyc?
Wiadomość wysłana przez: kudlaty2007 w Września 17, 2013, 21:40:34
GrzechuSuli (http://www.jawacz.pl/profile/GrzechuSuli/)
Pamiętaj, że wszystkie naprawy elektryki w motocyklu należy robić z głową. Przed bawieniem się w ładowanie, należy upewnić się czy aby na pewno moto porządnie działa i ewentualna regulacja zapłonu, gaźnika. Następną kwestią, jest sprawdzenie czy aqu nie ma zwarcia, czy dobrze trzyma prąd?.
Należy zaopatrzyć się w - bardzo dobry schemat elektryczny/ serwisówkę, papier ścierny, wd40, konektorki - polecam z ochraniaczem sylikonowym; kable, małe kombinerki; wazelinę techniczną/ smar miedziowy oraz najważniejszy multimer/ woltomierz.

Jak bawię się w elektrykę to wszystko zapisuję na kartkę co i jak - potem jak znajdę czas to mam gotowca.

Zastanowić się co na co wpływa. Zaczynać od najprostszych czynności - np wstawienie nowych szczotek. Zapisywać jakie jest napięcie akumulatora przed wymianą, w czasie i po. Zapisywać obroty silnika lub wychylenie manetki.
Popieram, też zasadę ,,jak coś działa to nie ruszam''. Każdy chce mieć super ładowanie, jak najmniej spalającą maszynę........ w starym trupie nie patrzy się na takie rzeczy.
Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ - da sie podlaczyc?
Wiadomość wysłana przez: muczos w Września 17, 2013, 21:47:54
A kiedy przerywa? Najprościej jest sprawdzić czy po wyłączeniu świateł silnik odzyskuje moc, wtedy to problem z ładowaniem/akumulatorem. Na twoim miejscu zacząłbym od ustawienia przerw na świecach i przerywaczach.
Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ - da sie podlaczyc?
Wiadomość wysłana przez: kudlaty2007 w Września 17, 2013, 21:50:23
Chodziło mu pewni, że jest słabe ładowanie i dlatego pali na jeden garczek (brakuje prądu)-i winowajcą tego wszystkiego może być regulator.

Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ - da sie podlaczyc?
Wiadomość wysłana przez: kudlaty2007 w Września 17, 2013, 22:01:19
Chodziło mu pewni, że jest słabe ładowanie i dlatego pali na jeden garczek (brakuje prądu)-i winowajcą tego wszystkiego może być regulator.
tylko że jak regiel padnie kontrolka się będzie paliła cały czas a nawet łatwiej jest sprawdzić regulator czy jest dobry odłączjąc DF i D+ od regla i kabelki złączyć i odpalić niż kąpinować z wsadzeniem regla od MZ

Z własnej autopsji wiem: na mechanicznym regulatorze w MZ miałem przy 3 tys obr/min bez świateł 12.3-12.4 V( zdecydowanie za mało) i kontrolka zachowywała się jakby było ok.
Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ - da sie podlaczyc?
Wiadomość wysłana przez: GrzechuSuli w Września 17, 2013, 22:04:55
przerwy są ok. Co do regla to dzis zdjalem pokrywe i tam są takie jakby dwa styki na sprężynkach, po odpaleniu jedna sie zwiera/rozwiera, juz nie pamietam, a druga nie, nic sie z nia nie dzieje, po zgaszeniu ta pierwsza wraca do poprzedniej pozycji. tak powinno byc czy obie powinny pracowac? pracuje ta po prawej stronie. kontrolka gasnie. Na prawy gar czasem zlapie jak przegazuje.
Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ - da sie podlaczyc?
Wiadomość wysłana przez: kudlaty2007 w Września 17, 2013, 22:09:10
Regulator mechaniczny zostaw w lamusie, chyba, że chcesz podpalić moto...
Chcąc ustawić regulator mechaniczny trzeba mieć szczelinomierz, śrubokręt, farbę/klej oraz schemat z wymiarami.
Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ - da sie podlaczyc?
Wiadomość wysłana przez: GrzechuSuli w Września 17, 2013, 22:18:47
Regulator mechaniczny zostaw w lamusie, chyba, że chcesz podpalić moto...
Chcąc ustawić regulator mechaniczny trzeba mieć szczelinomierz, śrubokręt, farbę/klej oraz schemat z wymiarami.

nawet by mi sie z tym bawić nie chciało...
Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ - da sie podlaczyc?
Wiadomość wysłana przez: GrzechuSuli w Września 18, 2013, 08:56:02
zamienilem dzis przewody od cewek i zarazem fajki na cylindrach, jak wczesniej prawy nie chodzil, to teraz lewy, wiec wywnioskowalem, ze albo cewka albo przewod WN albo fajka, zmienilem przewod razem z fajka i niby cos tam pyrkota, niby chodzi normalnie, ale jednak cos tam mu jeszcze brakuje, moze gaznik podregulowac i pomoze. wyjme calkiem ta cewke i przeczyszcze styki dokladnie, moze cos slabo łączy..

edit: czyszczenie nie pomoglo, na wolnych obrotach slabo drugi gar daje, na wyzszych sie wkreca dobrze, ale jak jade szybko na wyzszych obrotach to czuje jak przerywa, czyzby gaźnik byl do regulacji czy jednak jeszcze cos z elektryką jest nie tak?

edit2: przyczyna jednego gara jest cewka, ale pojawil sie kolejny problem, wymontowalem regulator napiecia (mechaniczny) zeby przeczyscic te blaszki gdzie sie przewody podpina i po podpieciu i ponownym zamontowaniu caly czas swieci sie kontrolka ladowania, po uruchomieniu silnika nie gasnie.. podpialem wszystko tak jak bylo, po lewej dwa niebieskie, w srodku bialy i po prawo dwa czerwone.. co moglo sie stac?
Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ i inne problemy
Wiadomość wysłana przez: muczos w Września 18, 2013, 17:38:06
A zanim zacząłeś cokolwiek rozbierać zmierzyłeś napięcie na akumulatorze na zgaszonym i zapalonym silniku? Na wyłączonych wszystkich odbiornikach i maksymalnych obrotach powinno nie przekraczać 8V, ale być blisko tej wartości.
Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ i inne problemy
Wiadomość wysłana przez: GrzechuSuli w Września 18, 2013, 22:43:23
nie, nie mierzylem.
Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ i inne problemy
Wiadomość wysłana przez: kudlaty2007 w Września 19, 2013, 12:04:07
nie, nie mierzylem.

Z takim podejściem, nigdy ten motocykl nie będzie godnie działał. Ludzie z forum chcą Tobie pomóc to do cholery rób tak jak trzeba...A nie po pewnym czasie wyskoczyć z następną elementarną pierdołą.
Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ i inne problemy
Wiadomość wysłana przez: muczos w Września 19, 2013, 21:51:35
Dokładnie tak jak mówi Kudłaty

Jak chcesz się brać za naprawę jeżeli nie zlokalizowałeś i dokładnie zdiagnozowałeś awarii?
Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ i inne problemy
Wiadomość wysłana przez: GrzechuSuli w Września 19, 2013, 22:26:16
na stówe padła cewka, już zamówiłem nową, jak wymienie to podziele sie obserwacjami
Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ i inne problemy
Wiadomość wysłana przez: kudlaty2007 w Września 19, 2013, 23:08:52
na stówe padła cewka, już zamówiłem nową, jak wymienie to podziele sie obserwacjami

Jak to sprawdziłeś ? ;)   multimetrem, pożyczoną cewką, organoleptycznie?. Przy tym taka uwaga, że nie należy trzymać moto długo na zapłonie itp. Cewka przegrzewa się. Najczęściej włączają światło wraz z zapłonem i cieszą się...... od tego służy osobna pozycja w stacyjce

O ile na pewno padła cewka to weź załatw org albo bardzo dobry zamiennik.

-----------

Tak jak wcześniej wspomniałem, jeżeli wszystko będzie z zapłonem i gaźnikiem ok to dopiero wtedy bierzemy się za ładowanie.,
Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ i inne problemy
Wiadomość wysłana przez: GrzechuSuli w Września 20, 2013, 16:47:32
Nowa cewka zamontowana, jawa śmiga aż miło. Ale regulator napięci też będzie chyba do wymiany, bo jak włącze światła to jawa słabnie, po wyłączeniu odzyskuje moc. Jak pożyczę sobie multimetr to zmierze dokladnie jakie ma napięcie ładowania.
Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ i inne problemy
Wiadomość wysłana przez: kudlaty2007 w Września 20, 2013, 19:54:03
Nowa cewka zamontowana, jawa śmiga aż miło. Ale regulator napięci też będzie chyba do wymiany, bo jak włącze światła to jawa słabnie, po wyłączeniu odzyskuje moc. Jak pożyczę sobie multimetr to zmierze dokladnie jakie ma napięcie ładowania.

Ładowanie zależne jest wielu czynników!!. Zaczyna się od podstawy - sprawdź jaka ma być długość szczotek w cz/jawie.
Schemat postępowania już wyżej napisałem.
Tytuł: Odp: Elektroniczny regulator napiecia od MZ i inne problemy
Wiadomość wysłana przez: GrzechuSuli w Września 21, 2013, 10:30:44
szczotki wygladaja tak
(https://http://images63.fotosik.pl/194/8909a044ad0b5509med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

jak wlacze swiatla i nie dodam gazu, to moto gasnie, a i jeszcze cos sie czasem dzieje takiego, ze jak wyjme kluczyk ze stacyjki to seieci sie kontrolka ladowania, jak wloze kluczyk to gasnie i nie da sie moto odpalic, dopiero wtedy jak wszystko wroci do normy, a stanie sie tak jak kilka razy wloze i wyjme kluczyk. wydaje mi sie ze moze to byc stacyjki wina bo ona i tak jest do wymiany, bo nie dziala jak potrzeba, co jest opisane w tym poscie www.jawacz.pl/elektryka/brak-swiatel-mijania-i-dlugich-i-stacyjka-dziwnie-chodz/