Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: przemek2508 w Września 14, 2013, 21:10:46
-
Witam, mam pytanie jak w temacie... Prądnica jawoska 6V 50W, od poprzedniego właściciela wiem ze miała problem z ładowaniem i stąd pytanie o poprawność połączeń, bo na schemacie jest jakoś inaczej :) Kabel nr 1- oznaczony na czarno, prowadzi do cewki wzbudzenia, nr 2- czerwony, do rezystora (drut owinięty na plastiku), nr 3- zielony, drugi koniec cewki wzbudzenia... kabel od szczotki i reszta kabli chwilowo odłączone. czy te kable są dobrze podłączone? Proszę o pomoc... Minus na masie.
-
mam nadzieje że pomoże ja mam 487 ale to chyba to samo.
-
podłączenie jak w 487 i 477 jest takie same
-
Czyli wychodzi na to że jest dobrze podłączone tylko ja mam jeszcze jeden kabelek, pokombinuje z nim coś, może będzie lepsze ładowanie bez tego rezystorka, dzięki
-
rezystor pozwala Ci odpalić moto na pych (przy padniętym aku) jeśli masz oryginalny mechaniczny regulator. Przy elektronicznym jest niepotrzebny.
-
Mógłby ktoś opisać jak najprościej bez stacyjki podłączyć ładowanie? Bezpośrednio żeby tylko zapłon był, bez gaszenia, tylko ładowanie przez mostek (mam oryginalny pod lewym boczkiem na 3 piny D M B) akumulator również posiadam. Na internecie znalazłem schemat ale tam wychodzi za mało kabli z silnika. Jakby ktoś mógł opisać tak dla laika jak na szybko podłączyć ładowanie.
-
rezystor pozwala Ci odpalić moto na pych (przy padniętym aku) jeśli masz oryginalny mechaniczny regulator. Przy elektronicznym jest niepotrzebny.
Mnie ten rezystor uratował kilka razy bo po prostu zostawiłem światła i poszedłem na 20minit wracam padł akumulator ale dobrze że było z górki :D
Jak odpalasz motor to żarówka od ładowania gaśnie ? bo jak gaśnie to trza regulator sprawdzić pewnie stykach nie łączy
Teraz mam do was pytanie jak zwiększyć prąd ładowania bo u mnie pokazuje max 6v
-
Właśnie gaśnie.. ale do regulatora na razie nie zaglądałem, choć i na niego przyjdzie czas, ogólnie robię remont, bo moto stał jakieś 10 lat bez odpalania... ale najlepsze jest to że akumulator z niego(widać ma ze 12 lat) padł całkiem- 0v, a w garażu u siebie znalazłem taki który ma dobre 30 lat(oblewany z góry smołą jakąś) i miał o dziwo 4v, nie jest to 6 ale zawsze coś, a po podłączeniu dawał iskrę, widać różnice między tym co kiedyś robili a teraz... a co do prądu ładowania to chyba trzeba wyregulować ten regulator, ale jak to sam jeszcze nie wiem...
-
na początku wyczyść styki i odpal maszynę , jak gaśnie to dobrze no masz ładowani niby :D moja stała 8lat i miała ładowanie bez zaglądania w regulator .
-
Ładowanie ma, bo do aku dochodzi jakieś 1,2A na biegu jałowym-bo akumulator jest dość słaby ale na razie daje rade :) , a do regulatora i tak muszę zajrzeć.
-
Dla 350tki ale różni się tylko tym że ma dwie cewki, dwa przerywacze :p