Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: moonraker w Lipca 05, 2007, 00:15:15
-
Witam wszystkich miłośników czechosłowackiej motoryzacji!!!
Jak widzicie to mój pierwszy post i wypada się przedstawić. Mam na imię Rafał i od przeszło 3 lat jestem posiadaczem CZ175 typ 450 z 1962r. Tzn nabyłem ją w 3 skrzynkach po jabłkach i przez ten czas doprowadzałem do stanu używalności. Trwało to tyle czasu bo było krucho z czasem, zapałem do pracy i kasą. To co udało mi się zrobić można zobaczyć tu: http://moonraker.fotosik.pl/albumy/220647.html .Nie będę się rozpisywał, oceñcie sami. Generalnie motorek sprawuje się znakomicie po remonice zrobiłem bezawaryjnie ok 500km. Jedyny problem to elektryka a dokładnie ładowanie. Po zapaleniu świateł bilans energetyczny wychodzi ujemny i rozładowuje się akumulator. Sama prądnica i regulator wydaje się być sprawna bo motocykl działa po odłączeniu akumulatora. Dodam że w tej chwili cała instalacja jest oryginalna ( poza zmianą biegunowości z - na "masę"). Chcę jakoś usprawnić tą 45W "elektrownie". Mam w planie na początek pozbyć się mechanicznego regulatora na rzecz elektronicznego żeby zyskać te kilka W tracone na regulacje w mechanicznym reglerze. Ale nie wiem na ile to pomoże? Więc może ktoś ma doświadczenia w kwestii zastosowania mocniejszej prądnicy (lub alternatora) pochodzącego od innego motocyka w tym silniku? Oczywiście musi się zmieścić pod pokrywą:). Wieść gminna niesie że da się wmiarę bezproblemowo zastosować prądnice od cz350 6v 60W, może to ktos potwierdzić lub zaprzeczyć?
Wszelkie podpowiedzi i wskazówki mile widziane.
Pozdrawiam
moonraker
-
Fajna maszynka <thumbup>
Nie podoba mi się tylko ten strasznie niski tył - bo tak to naprawdę jest się czym pochwalić ;]
Co do tego regla nie licz na dużo więcej watów - co najwyżej początek ładowania zejdzie ci na niższe obroty. A odnośnie prądnicy to musiałbyś co najmniej zrobić fotkę tego co masz pod prawym deklem. Ale jest na to duża szansa, bo tez słyszałem o takim rozwiązaniu od wielu osób
-
Ze tył mam strasznie niski to wiem, po części to wina tapicera bo trochę się nie popisał ( dał za mało gąbki z tyłu), ale dzisiaj własnie odbieram poprawione siedzenie i ta czerwieñ też bedzie zmieniona na bordo. Pozatym nie wiem o co chodzi rama niby jest prosta a tą podstawę siedzenia zmieniałem i jest tak samo, dzisiaj założe zrobione na nowo siedzenie i zobaczymy. Co do prądnicy to nie mam teraz pod ręką fotki ale to identyczna prądnica jak na tej aukcji: http://www.allegro.pl/item212796974_jawa_250_stojan.html . Niestety pradnicy od cz350 6v nie widziałem na oczy i nawet nie wiem czy jest podobna, alternator napewno jest inny tzn inaczej mocowany (śruby na zewnątrz po obwodzie a u mnie są 2 przechodzące przez prądnice) Jeżeli chodzi o zmiane regulatora na elektroniczny to chciałem się tym sposobem bozbyć spadków napięcia na stykach bo mimo przepolerowania nie są one idealne a i sprężystośc tez już nie jest pewnie taka jak przewidział producent. Mam wrażenie że wyłacznik prądu zwrotnego nie dociska styków jak powinien, no ale nie ma się co dziwić ta prądnica ma 45lat
Może ktoś ma taką prądnicę 6v 60W od cz350 luzem i porobił by fotki i pomierzył?
pozdrawiam
-
Fajna maszynka ;]
A jakie chromy !!! Sam chromowałeś czy są jeszcze oryginalne?
Mam w garażu taką samą i z tego samego rocznika, ale stoi nie jeżdżona już bardzo długo.
Na niej zaczynałem swoją przygodę z motocyklami <thumbup>
A z tym ładowaniem to też prawie zawsze miałem problemy.
Dobrze że wtedy je¼dziło się jeszcze bez obowiązkowych świateł mijania w dzieñ.
Często wracało się do domu na samym akumulatorze (dobrze że miał taką dużą pojemność).
A ile tras przejechałem na samym akumulatorze ho ho ;)
Moim zdaniem winę za te problemy z ładowaniem ponosił przede wszystkim regulator napięcia. Sam wiesz jakie to delikatne i nie do koñca udane urządzenie.
Ta prądnica od 350 powinna pasować tak na 95%, no i regulator do niej to całkiem inna bajka.
Sam planuję kiedyś przeprowadzić kiedyś taką "operację". Nawet oglądałem na Oldtimerbazarze nowiutkie prądnice do 350 ale jeszcze ich nie przymierzałem.
Na razie moto stoi i czeka - z braku czasu :(
ps.
a może masz za dużą żarówkę w reflektorze? (ile W?)
i jak zmieniłeś biegunowość?
-
Dziękuje za słowa uznania:)
Co do chromów to wszystkie powłoki oprucz zbiornika sa nowe (nikt sie nie chciał podjąc chromowania tylko "jajek" po bokach a jak by był cały w chromie to potem jest problem z lakierowaniem)
Co do regulatora to wiem że inna bajka bo w mojej jest regulacja wzbudzania jest realizowana masą a w cz350 plusem ale to nie jest problemem, wystarczy odpowiednie przełaczyć uzwojenia w prądnicy.
Co do zmiany biegunowości sprawa jest banalnie prosta, wystarczy odwrócić magnetyzm szczątkowy stojana, a robi się to przez przemagnesowanie rdzenia. Procedura wygląda tak że podłaczasz akumulator odwrotnie czyli - na masę w regulatorze zwierasz wyłącznik prądu zwrotnego i odpalasz moto, dajesz mu pochodzić na wolnych obrotach jakieś 10s (cały czas trzymając wen styk w regulatorze, przydatna jest pomoc 2giej osoby) potem trochę kilka razy zwiękasza obroty i to wszystko już masz - na masie.
W reflektorze mam żarówkę 6V 20/25W zdaję się taką jaką zaleca instrukcja.
pozdrawiam
-
No po tych zdjęciach mogę powiedzieć, że prądnica jest identyczna. Zapewne różni się tylko ilością uzwojeñ, więc powinna współpracować ze starym wirnikiem. Mam gdzieś taką u siebie na składzie więc wieczorem cyknę fotkę.
-
Było by mi bardzo miło jak byś zrobił fotki z kazdej strony i zmierzył średnice montażową( to podtoczenie na stojanie które wchodzi w karter), wysokośc stojana i wysokość i średnice twornika. A może gdyby mi to pasowało chciał bys się tego pozbyć?
-
Odświerze troszkę temat.
Więc dzisiaj postanowiłem dać jeszcze jedną szansę swojej prądnicy i regulatorowi. Wyczyściłem komutator założyłem nowe szczotki i je dotarłem, wypolerowałem styki w regulatorze, zainstalowałem prowizorycznie na baku amperomierz i przystąpiłem do testów. £adowanie mam zadowalające bo nawet na wolnych obrotach bez właczonych świateł prąd ładowania wynosi ok 0,7A, a podaczas jazdy nazwijmy to turystycznej waha się od 1,5-2,8A czyli teoretycznie super. Niestety po włączeniu świateł nie jest już tak pięknie bo prąd ładowania wynosi - (minus) 1,8-2A przy turystycznej je¼dzie, dopiero przy ok 60-70km/h na 4 biegu oscyluje w okolicy 0A ( niestety dla tego zabytka taka prędkość to już zaczyna być maczarnia). Więc brakuje mi około 3A prądu czyli jakieś 20W mocy prądnicy. Więc jak by prądnica od cz350 pasowała było by w sam raz :). Poprostu w swoich czasach ta instalacja zdawała egzamin, to co rozładowały światła w nocy w dzieñ prądnica doładowała. Niestety przy je¼dzie na światłach co ok 2tyg muszę doładowywać akku. Ponawiam więc pytanko czy prądnica od CZ350 by pasowała do mojego silnika? Akurat te 15W mocy wiecej rozwiązało by moje problemy energetyczne:)
-
siema szukaj pradnicy od motocykla cezet 175 model 487 jak si nie myle miala az 75 Wat
-
Ta prądnica ma 75W ale mocy chwilowej - moc stała to 60W i jest to prądnica taka sama jak w CZ 350.
Moonraker - sorki, że nie zrobiłem tych fotek, ale miałem problemy z moim aparatem. Jutro pożyczę drugi od kumpla i Ci ją sfotografuję. Niestety co do sprzedaży to chyba raczej odpada - prądnica leży u mnie tylko dlatego, bo została zdemontowana z CZ 175 jako zepsuta i zastąpiona identyczną z 350
-
Więc tak:
Xargo1 fotki już są zbędne bo za całe 10złotych polskich wszedłem w posiadanie drogą kupna stojan prądnicy podobno od jawy 350. Wymiarami jest identyczny jak mój stary i stoi na nim napisane "made in chechoslovakia Jawa 6V 10,6A " i symbol - na "masę". Elektrycznie sprawny, optycznie stan zbliżony do magazynowego. Tylko pojawił się problem z podłączeniem, mam zamiar zastosować regulator elektroniczny rp-15t (tzw "polski" zamiennik), i co do podłaczenia samego regulatora do instalacji to nie stanowi problemu, ale jako że kupiłem sam stojan (wirnik tez już mam jak to się mówi "nagrany") nie było tam szczotkotrzymacza, potrzebuje jeszcze schematu elektrycznego prądnicy. Na tą chwilę mam tylko tabliczkę zaciskową z zaciskami "D" do którego dochodzi czerwony przewód wychodzący ze stojana i "M" do którego dochodzi żółty przewód wychodzący ze stojana, co do dalszych połaczeñ wymyśliłem tyle że po zamontowaniu szczotkotrzymacza 1 szczotka idzie odrazu na "mase" (tak jest skonstrułowany szczotkotrzymacz) a 2gą podłaczam do zacisku "D" na tabliczce. tylko nie wiem czy to już wszystko bo na schemacie http://arecki1113.republika.pl/cz175.gif jest jeszcze podłaczenie od zacisku "M" do masy wg mnie to jakiś błąd na schemacie ale może się myle. Prosze więc kogoś kto ma taką prądnice u siebie w moto o sprawdzenie tego, albo o zamieszczenie schematu połaczeñ wewnętrznych prędnicy. I na koniec czy w tym układzie ładowania występuje osobno jakiś opornik regulacyjny (np tak jak jest w MZ) czy cały proces regulacji załatwia regulator.
-
To znowu ja!!!
No mam już upragnioną pradnice od cz350 elektroniczny regler, ładowanie super i jestem PRAWIE zadowolony. Nabyłem prądnice na raty tzn stojan osobno i wirnik osobno no i niestety po zamontowaniu delkatnie gdzieś obciera (wirnik o stojan) nie jest to jakis straszny opór ale kręcąc wałem da się to wyczuć. Na wirniku ani na stojanienie ma żadnyć śladów obcierania. A przy pracujacym silniku jest odgłos podobny do pracującej turbosprężarki :) Pradnica jest na 100% zamontowania bo zakładałem ją z 10razy i zawsze jest tak samo. Luzu na łozyskach tez nie ma bo silnik jest po remoncie, pozatym zakładałęm prądnice do 2giego silnika i jest to samo. Stara prądnica nie ocierałą nigdzie i wogóle nie było jej słychac. Nie wem co teraz zrobić? mówiąc kolokwialnie olac to i je¼dzić czy coś z tym robic, po rozwalić prędnice to nie problem tylko co potem??? Chodzi mi po głowie zdjęcie stojana i delikatne przeszlifowanie wirnika paskiem papieru sciernego (założyć papier na wirnik i kopajką pokręcić wałem) co o tym myslicie?
A i taki mały HINT: Firma APElectronic produkuje pod tym samym oznaczeniem (rp-15t) produkuje regulatory do jawy i mz ale to sa zupełnie inne niezamienne regulatory. ¯eby mz-tkowski zadziałał w jawie należy przełączyć uzwojenia w prądnicy jak kogoś to interesuje to opowiem co i jak.
pozdrawiam