Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: xPredatorx88 w Września 07, 2013, 10:44:21
-
Witam.
Wczoraj chciałem zdjać tłok w swojej 487. Zabrałem się za pierścienie i kiedy zdejmowałem 2 pierścień coś wpadło do skrzyni korbowej. Nie przejołem się tym zbytnio. Ale kiedy zdjąłem tłok, to okazało się że wpadł cały zamek pierścienia. Nie ten malutki cycek co wystaje aby zamknąć pierscień, tylko jeszcze jego dalsza część co siedzi w tłoku. I jak to wyciągnąć? Magnes teleskopowy nie podejdzie, bo to przecież z aluminium. Jedynie co to odkrecić silnik z ramy i na blat i trzepać ile wlezie. Ciężki jest taki silnik od cz 175/487 bez cylindra? Bo chyba samemu nie dam rady go wyciągnąć. I jeszcze chyba mi igiełka wpadła. Nie wiem czy na pewno bo włożyłem miękką szmatke tak na wszelki wypadek jak wyciągałem sworzeń wraz z igiełkami. Było ich 27 z 28.
-
Silnik 487 nie jest taki ciężki, dasz radę go wyjąć samemu. Jak to uczynisz, możesz spróbować wypłukać benzyną, przy odrobinie szczęścia igiełka i "cycek" wypłyną.
Ale najczęściej trzeba i tak połowić silnik.
Trzymam kciuki, że obejdzie się bez.
-
Ja sam wyciagam silnik 350 to 175 lekko wyjdzie =)
Jak wyciagniesz na stol i obrocisz do gory nogami to idzie to wszystko wyplukac najczesciej (karcher , woda z weza , strzykawka z ropa , benzyna itp . Tylko NIE karcher z benzyna =) , gorzej jak utknie z boku , w lozysku , to wtedy trzeba rozbierac bo raczej nie wyskoczy .
-
Otóż tak; wziąłem latarkę, poświeciłem i widzie że na samym dole, w tej szparze między przeciw wagami siedzi sobie zamek i i igiełka, uff chociaż tyle że jest dobrze widoczne, wezne od kolegi taki mocny magnes długi śrubokręt, przyłożę go do tego śrubokrętu i igiełka wylezie, a ten ,,cycek" to wyciągnę takimi długimi małymi szczypczykami. Wykręcę szpilki od cylindra i sobie dam rade, ale to dopiero po niedzieli.
-
Weź patyk, upaciaj koniec w smarze, włóż do środka i się powinno przykleić do smaru.
-
Albo gumowym wężykiem wyssij te rzeczy.
-
Udało się. zamek pierscienia wyszedł i igiełka też. Wybrałem sposób z tym patykiem, z tym że zamiast patyka wziołem taką długą igłe od robienia na drutach. Igiełka wyszła za 3 podejściem. A bolec za 4.
Jeszcze mam pytanie. Jak wyjmowałem silnik z ramy. Musiałem wukręcić taką długą rure od ramy. Ona jest tam za silnikiem. Jest to chyba element układu rama/zawieszenie. I wyleciały mi z tam tąd takie dwie wielkie podkładki i nie wiem w ktore miejsce je tam włożyć. No i jeszcze nie wiem jak podłączyć kabelki do prądnicy.
-
Wyciągnąłeś oś wahacza ;)
Po co to wyciągałeś? bez potrzeby dodałeś sobie tylko roboty ;)
Silnik 487 nie jest taki ciężki, dasz radę go wyjąć samemu.
Nie jest ciężki ale upierdliwy przy wyciąganiu bo co chwilę coś przystawia. Najczęściej przedni uchwyt silnika. Z głowicą go wyciągnąć to już wyższa szkoła jazdy ;)
-
No wyciagnolem tą oś bo mi lepiej silnik było wyciagnac. Pierwszy raz wyciagalem silnik. I teraz nie wiem, gdzie włozyc te podkładki. Czy tam pomiedzy tym co trzyma silnik a ramą, czy włożyć je na same konce tej osi.
-
Pomiędzy uchwytem silnika a wahaczem. Przynajmniej u mnie tak jest :D