Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: ślicznśy43 w Września 04, 2013, 06:35:36
-
Siema
Mam 14 lat mam jawę 350 ts 90r 12v istalacja.
A więc przejeździłem moją jawą od kupienia ze 150km (góra) po drodze zaczęło syczeć pod wiadomo karter-cylinder albo głowica-cylinder pod koniec jawa zaczęła chodzić ja maluch :D .
Pewnie trzeba wymienić uszczelkę pod głowicą ok rozebrałem powymieniałem 2 dokręciłem,kopie pst pst pst itd dowaliłem aż szpilki mało z karterów nie wyszły(troszkę mniej ale...) poskładałem przepchałem lepszego kopa miała ale co z tego jak dalej syczało.Syczy,musisz wymienić uszczelkę pod cylindrami ok rozebrałem z mechanikiem bliskim znajomym tak,uszczelka była uszkodzona ok poskładaliśmy,jest ok,poczekałem 2 dni aż wyschnie silikon,ja podchodzę ,,kałat kałat'' oczywiście ssanie na początku potem nie nie pali z kopa,ale k**** twoja mać dalej kompresja ucieka nie ma mowy o złym złożeniu.Biorę jawę na pych nie pali a,oj upchałem się ją dzisiaj upchałem...( oczywiście nie zapaliła)
Może wiecie co może być tego przyczyną gwinty w głowicy są chyba ok bo świece dokręcam i jest ok
Czy to tylko ja mam takie problemy czy macie podobne??
Proszę pomóżcie
-
Moja syczy zawsze na włączonym ssaniu. Jeżeli jesteś pewien że puszcza pod głowicą, to możliwe że poukręcałeś szpilki albo głowice są krzywe.
-
A silnik zasysa mieszankę?Sprawdz czy świece są mokre i czy jest iskra.Wyczyść świece ,przedmuchaj i kapnij trochę paliwa na tłoki.Jeżeli silnik zapali i zgaśnie tzn. że ni zasysa mieszanki a syczenie może być spowodowane przedmuchami na pierścieniach lub jakąś inną nieszczelnością w układzie tłokowo korbowym.
-
poszukaj na forum najbliższego Czjawera, który zechce Ci pomóc w realu.
pomożecie ;D ?
-
a z gdzie mieszka kolega ślicznśy43 ?
-
To tak problem się rozwiązał jak trochę pojeździłem pomógł mi STÓWA pierścienie się dotarły.
Mieszkam jadąc z Chełma do Krasnego przez Zagrodę to w Zagrodzie :P:P
W tej chwili już mam inny problem ale go może rozwiąże.