Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: adamkostrzyn w Lipca 04, 2007, 12:58:56
-
Witam wszystkich
Mam jawe od ok. 6 miesiecy, nie zawiodła mnie ani razu aż do wczoraj. Przejechałem 90 km z dwoma postojami i dojeżdżając prawie do domu(14km) z prędkoscią 90 usłyszałem dziwny dzwięk i motor zgasł.
Na trasie nie znalazłem przyczyny i dojechałem do domu na jednym cylindże a w garażu..... masakra
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a1f078408c789ee1.html
Nie ma poza tym żadnych rys ani na tłoku jak i na cylindże
Dlaczego tak sie stało?
Bedzie konieczne rozbieranie silnika czy wymiana tłoka załatwi sprawe?
Moja Jawa to Ts 92r przebieg 17tkm
Z góry dziekuje i pozdrawiam
-
"Odłamki" tłoka na pewno wpadły do skrzyni korbowej.
Bez rozpoławiania się nie obejdzie. :'(
Dlaczego tak sie stało?
Przegrzany silnik?
"Szajsiasty" tłok?
¦wieca ze zbyt długim gwintem?
Korniki? <scared>
-
<eek>
-
Od ¼le ustawionego zapłonu też takie rzeczy się robią.
-
Chyba tłok nie jest najlepszej jakosci bo mozna z niego zdrapac warstwe paznokciem, łuczczy sie.
Przegzanie hmm.. raczej zawsze staram sie zwracac uwage i w miare czesto stawac ale... nie mowie nie.
Swiece przed jazdą włozyłem nówki NGK 6 a zapłon jest elektronik tak ze o niedoregulowaniu nie ma mowy.
Problem jak dla mnie bedzie stanowiło rozebranie silnika ale z pomocą Waszego forum bedzie oki (szacuneczek)
Stosował ktos z Was cos z literatury Sałka?? Moze sie skusze
DZIęKI
-
szukam i szukam na stronie NGK o długości gwintu Twojej świecy ale nie mogę znale¼ć. (chochlik albo te nieszczęsne korniki <scared>) ale jak z wyglądu z perspektywy świece 6tki jak podałeś mają jednak długi gwint, + możliwe za wczesny zapłon i dziurka <drool> gotowa. AA detonacja może jeszcze dochodzić, na jakiej benzynce śmigasz? <blink>
-
Swieca ma na pewno krótki gwint raczej to wina tłoka, jest po prostu "miekki". Z takim sie jeszcze nie spotkałem.
Paliwo 95 zawsze tankuje na jednej firmowej stacji + olej Mobil 2T
Zastanawiam sie jeszcze nad zapłonem, wieksza iskra? ustawiałem go pare razy jezdżac przez pare dni.
Szkoda że mój pierwszy "zawód" na jawie tak sie skonczył ale...... po remoncie bedzie przecież pięknie jezdzila prawda!
-
ja bym przemyslał rozbieranie silnika, wyjoł bym z ram i wypłukał ropą skrzynie korbową i po sprawie , skoro nie zaklinowało Ci wału to znaczy ze jest jeszcze z nim dobrze .Ja bym przepłukał dokładnie poruszał wałem . i pó¼niej wylał w cholere i pó¼niej jeszcze raz i złożył bym do kupy i jazda <punk>
-
było by mi to na ręke bo nie mam za bardzo czasu na takie żeczy. Biorąc pod uwage wielkosć tych '' opiłków " może to i faktycznie dobry pomysł. Przy kręceniu wałem słychać tak jakby mielenie ale nic nie blokuje, czyli ropa i wio powiadasz! Cylindry juz mam po szlifie to jeszcze tylko tłoki, napewno czeskie
-
<eek> Bracie chyba je¼dzisz na paliwie rakietowym :D
Logicznie patrząc za długie świece mogą być przyczyną - ale skoro mówisz, ze masz z krótkim gwintem, to pozostaje tylko felerny tłok... Przy zakupie nowego nie szczęd¼ grosza, bo następnym razem z takimi "opiłkami" możesz załatwić cały silnik...
Dla pewności na twoim miejscu bym rozebrał silnik - zawsze może gdzieś się zawieruszyć kawałek tego tłoka, a pó¼niej się dopiero zaczną problemy z silnikiem. Lepiej zrób raz, a porządnie ;]
-
Rakietowego paliwa nie mam :) a i jawe zawsze traktuje z szacunkiem. To nie jest udezenie w tłok, jest to wypalone tak jakby palnikiem( gdyby naprawde rakietowe to bym sie nie dziwił ale..)Planowałem i tak remont tylko nie sądziłem ze na początku sezonu i to mnie boli ze bede musiał odstawić motor. Pomysle...
-
a u mnie tlok powypalal sie na brzezach(wrzery) i pekly pierscienie i wogle.... :-/
-
a jakby między koła zamachowe wału włożył pasek magnesu od lodówki - wiem że się zmieści bo mi kiedyś pierścionek pękł i w ten sposób go wyjąłęm
a spróbować warto
-
Według mnie to jest wypalony tłok z powodu zbyt ubogiej mieszanki. A silnik trzeba bezwzględnie rozebrać.
-
a jakby między koła zamachowe wału włożył pasek magnesu od lodówki
Niestety magnes w tej sytuacji nic nie da bo tłok jest z aluminium. :(
Ja bym w tej sytuacji rozpołowił silnik ale oczywiście w taki sposób aby zdjąć tylko prawy karter (bez ściągania sprzęgła,łañcuszka, zębatki i rozbierania skrzyni biegów)
¦ciągasz tylko cylindry,alternator i rozkręcasz silnik.
Dobre płukanko i możesz składać z powrotem. ;]
-
Wiadomo najpewniejszym sposobem będzie rozkręcenie silnika i wyczyszczenie wszystkiego dokładnie :-/ .
Jednak możesz też spróbować jeśli masz albo gdzieś w pobliżu ktoś ma kompresor. To dużym ciśnieniem spróbował bym wydmuchać wszystkie opiłki :>