Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: CyprianD w Lipca 04, 2007, 08:12:27

Tytuł: remont silnika Jawa CZ 12V - troche długie, ale może ktoś sie zlituje :)
Wiadomość wysłana przez: CyprianD w Lipca 04, 2007, 08:12:27
Witam Wszystkich,

Jakies 7 lat temu kupilem Jawe CZ 12V `89r. Stala pare lat, miala pozapychane wszystko co sie dalo. Po wyczyszczeniu jezdzila wspaniale (9 tys przebiegu) i pewnego wspanialego dnia postanowilem wyczyscic glowice z nagaru - podczas czyszczenia troche nagaru posypalo sie do srodka, wiec wspanialomyslnie sciagnalem cylindry, zeby i tam "doczyscic" (zaznaczam, ze to moj pierwszy motor i wogole sie na tym nie znalem) oczywiscie jeden z pierscieni byl pekniety i posypal sie do srodka czego nie zauwazylem. Wiadomo czym sie skonczylo - zmielil sie tlok.
Czas wiec na rozpolowienie silnika - wszystko wyczyscilem, poskladalem zgodnie z instrukcja :) i przede mna najgorsze - zalozenie walu - tu poleglem bo poprostu chcialem go wbic mlotkiem - wal sie zbil i zablokowal :) Zostawilem Jawe na jakies 3 lata.
Kupilem uzywany wal, zalozylem wszysto tak jak trzeba, ale po zlozeniu okazalo sie, ze jest jakas nieszczelnosc i silnik nie zasysa mieszanki gaznikiem (wrecz lekko wydmuchuje) Pomyslalem, ze to wina uzywanego walu. Kupilem nowy, oryginalny wal (nie przyznam sie za ile :(, ale okazal sie 6V http://www.allegro.pl/item210340405_nowy_wal_jawa_cz_oryg_czeski_nie_po_reg_korb_.html (jak ktos chce to sprzedaje) PORAZKA

i znowu na dlugi czas jawa poszla w odstawke.

W tym roku zabralem sie od nowa, kupilem caly silnik http://www.allegro.pl/item202460144_silnik_jawa_350_ts.html ale niestety koles ktory mi go sprzedal oszukal mnie - silnik tak jak moj stary ma nieszczelnosc i zachowuje sie identycznie. ZALAMKA.

Juz mialem to wszystko zostawic, ale chyba ambicja nie pozwala.
I teraz mam pytania: :)

1) kartery byly rozpolawiane srubokretem :( ale w miare delikatnie. Czy wystarczy je spilowac (oczywiscie wprawidlowo, nie pilnikiem) czy konieczna bedzie uszczelka?

2) czy pelne czolo rzeczywiscie ulatwia sprawe? (czy pelne czolo to poprostu czolo do jawy ts?

3) czy klocek miedzy karterami trzeba kupic nowy (jesli w przeszlosci byl wbijany po zlozeniu silnika - i czy przy okazji nie zniszczylem karterow?

4) czy musze zrobic cos jeszcze, zeby to mialo szanse zadzialac

Przeczytalem 20 str forum, praktycznie na wiekszosc moich pytan znalazlem odpowiedz, ale teraz chcialbym zebrac to do kupy, zeby znowu nie bylo wpadki.

Z gory dziekuje
Cyprian

PS chyba, ze ktos z okolic lublina lub wawy mial by chec poskladac to ze mna i mnie nauczyc :) oczywiscie zaplace.
Tytuł: Odp: remont silnika Jawa CZ 12V - troche długie, ale może ktoś sie zlituje :)
Wiadomość wysłana przez: Arek w Lipca 04, 2007, 16:50:08
nie¼le sie wkręciłeś z tym kupowaniem na allegro.
-spiłuj powierzchnie przylegania karterów za pomocą najdrobniejszego papieru ściernego jaki znajdziesz. rozłóż papier na szkle i szoruj karterami we wszystkie strony do momętu aż znikną nierówności.
-czoło- masz na myśli tą przegrodę na środku wału? jawa ts nie ma pełnego.
-klocek pod cylindrami? nie wolno o nim zapominać!!! jeśli jest zniekształcony to musisz kupić nowy. jeżeli nowy klocek nie będzie miał luzów to kartery są dobre, ale podczas składania powierzchnię przylegania klocka do karterów posmaruj silikonem albo chermetykiem.
-jeżeli nie zasysał to wymieñ simeringi, ale przypuszczam, że to przez klocek nie zasysał.
-najlepiej daj ten silnik komuś kto sie na tym zna

mam nadzieję, że moje rady pomogą ci w naprawie
Tytuł: Odp: remont silnika Jawa CZ 12V - troche długie, ale może ktoś sie zlituje :)
Wiadomość wysłana przez: marcincz w Lipca 04, 2007, 17:00:21
Kłębek - ja mam silnik z cz 350 ale z tego co się orientuje to właśnie jawa ts 350 ma pełne czoło wału, bo do cz jeszcze takowego nie spotkałem
Tytuł: Odp: remont silnika Jawa CZ 12V - troche długie, ale może ktoś sie zlituje :)
Wiadomość wysłana przez: Piotrek350 w Lipca 04, 2007, 17:56:21
Oczywiscie ze TS ma pełne czoła a cz ma zwykłe
Tytuł: Odp: remont silnika Jawa CZ 12V - troche długie, ale może ktoś sie zlituje :)
Wiadomość wysłana przez: Xargo1 w Lipca 04, 2007, 18:33:25
Czoło w jawie zależy od modelu. Ja w dwóch jawach (prod. przed 89r.) mam puste a w jednej (rocznik 89 - z wysokimi tłumikami) mam pełne. A co do tego piłowania to mam wątpliwości. Najlepiej przy składaniu posmaruj kartery sylikonem (ale z umiarem), po dociągaj  mocno wszystkie śruby i zostaw silnik na parę godzin za przeschnięcia. To samo możesz zrobić z czołem oraz z klockiem. Przedmuchów nie będziesz miał na pewno. A wał to bez problemu możesz oddać to tokarza do centrowania. Nie powinno to kosztować więcej jak 50zl a wal będzie chodził jak ta lala
Tytuł: Odp: remont silnika Jawa CZ 12V - troche długie, ale może ktoś sie zlituje :)
Wiadomość wysłana przez: jacu w Lipca 04, 2007, 19:31:13
Ja mam pytanie do tego wału 6V co go sprzedajesz.
Czy on jest dziewiczy czy próbowałeś go zakładac w kartery?

Chodzi o to że chętnie bym go kupił ale pod warunkiem że nie jest scentrowany.
Pozdrawiam,
Tytuł: Odp: remont silnika Jawa CZ 12V - troche długie, ale może ktoś sie zlituje :)
Wiadomość wysłana przez: CyprianD w Lipca 05, 2007, 08:16:57
Wal jest nowka, jak tylko go dostalem to przymierzylem alternator i zalamka :)

Chyba sie zdecydowalem na remont tego silnika od jawy ts (koles z allegro ma mi przelac 150zł na remont, wiec powinienem sie wyrobic)
Czy ten klocek mozna wlozyc bez rozpolawiania? bo skoro to na nim raczej jest nieszczelnosc. Nie wiem co tam jest do konca zle zrobione i wolal bym nie rozkladac na marne...help :)
Tytuł: Odp: remont silnika Jawa CZ 12V - troche długie, ale może ktoś sie zlituje :)
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Lipca 05, 2007, 08:23:40
ja kiedys jak bylem delikatnie mowiac nie doinformowany, to tak wlozylem, wszedl dosyc ciasno
Tytuł: Odp: remont silnika Jawa CZ 12V - troche długie, ale może ktoś sie zlituje :)
Wiadomość wysłana przez: CyprianD w Lipca 05, 2007, 08:44:57
ale bylo szczelnie?

PS ts ma pelne czolo, czy mimo to mozna zlozyc silnik tak by bylo nieszczelnie na czole?
Tytuł: Odp: remont silnika Jawa CZ 12V - troche długie, ale może ktoś sie zlituje :)
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Lipca 05, 2007, 09:03:23
u mnie bylo ok
jesli po rozebraniu silnika czolo bardzo lekko wchodzi w kartery, to mozna przypuszczac ze bedzie nieszczelne
Tytuł: Odp: remont silnika Jawa CZ 12V - troche długie, ale może ktoś sie zlituje :)
Wiadomość wysłana przez: CyprianD w Lipca 05, 2007, 09:15:19
ok, dzieki. Kupie nowy klin i sprobuje go wlozyc na silikon. Mam nadzieje, ze pomoze.

bo wogole nie zasysa mieszanki, jak sie przytyka reke do wlotu powietrza to lekko wypycha zamiast mocno wciagac.

pozdrawiam
Tytuł: Odp: remont silnika Jawa CZ 12V - troche długie, ale może ktoś sie zlituje :)
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Lipca 05, 2007, 18:36:19
Ja miałem takie zdarzenie u siebie w TS. Zdejmując cylindry okazało się że mam lu¼ny klocek,więc kupiłem nowy (nad wymiarowy),na sylikon i grało. Grało do momentu<frusty>. Coś zaczęło stukać w silniku,coraz gorzej palić,wolne obroty znikły-lu¼ne czoło!  <mur>  Kupiłem pełne czoło (motomyszor <worship>),wał do centrowania(10zł po koleżeñsku),wszystko na sylikon-czoło,klocek,kartery. Teraz JAWA lata jak opentana <thumbup> <thumbup>.